Miedź spada poniżej rekordowych poziomów z powodu obaw o rzeczywisty popyt

Economies.com
2026-01-14 15:43PM UTC

Ceny miedzi osiągnęły w środę rekordowy poziom, wspierane przez utrzymujący się popyt ze strony funduszy spekulacyjnych, chociaż niektórzy inwestorzy ostrzegają, że wysokie poziomy cen mogą zniechęcać nabywców przemysłowych.

Trzymiesięczny kontrakt referencyjny na miedź na London Metal Exchange spadł o 0,1% do 13 176,50 USD za tonę metryczną o godz. 10:30 GMT, po osiągnięciu rekordowego poziomu 13 407 USD na początku sesji.

Ceny miedzi w Londynie wzrosły o około 44% w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wpływ na to miały zakłócenia w dostawach z kopalni, obawy o deficyt podaży w tym roku oraz napływ metalu do Stanów Zjednoczonych przed wprowadzeniem potencjalnych taryf, które ograniczyły dostępność tego surowca w innych regionach.

Ole Hansen, dyrektor ds. strategii surowcowej w Saxo Bank w Kopenhadze, powiedział: „W związku z obawami dotyczącymi dewaluacji waluty, ryzyka finansowego i niezależności Rezerwy Federalnej, popyt na aktywa materialne stał się bardzo duży”.

Dodał: „W przypadku metali przemysłowych istnieje poziom, przy którym następuje spadek popytu. Nie wiem dokładnie, gdzie jest ten poziom ani czy już go osiągnęliśmy”.

Hansen zauważył, że zamknięcie ceny poniżej 13 000 USD za tonę może wywołać korektę spadkową na rynku.

Według Hansena popyt na miedź w Chinach wydaje się stabilny, a przed świętem Nowego Roku Księżycowego istnieje ryzyko gromadzenia zapasów.

Najaktywniej handlowany kontrakt na miedź na giełdzie Shanghai Futures Exchange zamknął się wzrostem o 0,9% do 104 120 juanów (14 931,88 USD) za tonę, po osiągnięciu rekordowego poziomu 105 650 juanów.

Cyna osiąga rekordowe ceny

Ceny cyny w Szanghaju i Londynie osiągnęły rekordowe poziomy, ze wzrostem o 24% w Szanghaju i 30% w Londynie od początku stycznia, ponieważ inwestorzy liczyli na szybki wzrost popytu na metal wykorzystywany w produkcji półprzewodników, napędzany boomem na sztuczną inteligencję.

Kontrakty na cynę w Szanghaju wzrosły o 8%, osiągając dzienny limit cenowy 413 170 juanów, podczas gdy cena cyny na London Metal Exchange wzrosła o 4,1% do 51 550 dolarów za tonę.

Jing Xiao, analityk z SDIC Futures, powiedział: „Nie widzimy żadnych fundamentalnych zmian na rynku cyny. Wzrost cen jest napędzany głównie przez handel spekulacyjny”.

Tom Langston z International Tin Association podziela ten pogląd, zauważając, że podstawowe prawa podaży i popytu pozostają niezmienne, podczas gdy apetyt funduszy na londyńskiej giełdzie osiągnął rekordowy poziom.

Inne metale – wydajność

Aluminium na giełdzie LME: +0,1% do 3200 USD za tonę

Cynk: +1% do 3232 dolarów

Ołów: +0,4% do 2069 USD

Nikiel: +1,7% do 17 975 USD za tonę

Bitcoin przekroczył 95 000 dolarów po nowych zakupach technicznych

Economies.com
2026-01-14 14:22PM UTC

Wartość bitcoina wzrosła w środę po tym, jak Strategy, największy instytucjonalny posiadacz kryptowaluty na świecie, ogłosił zakup bitcoinów za 1,3 miliarda dolarów, chociaż token stracił część swoich zysków, ponieważ dane wykazały utrzymującą się słabość popytu ze strony inwestorów detalicznych.

Największa kryptowaluta świata wzrosła o 3,4% do 95 001,9 USD o godzinie 01:01 czasu wschodniego USA (06:01 GMT). We wtorek późnym wieczorem bitcoin osiągnął prawie dwumiesięczny szczyt na poziomie 96 033,3 USD.

Strategy kupuje Bitcoiny o wartości 1,3 miliarda dolarów w największej transakcji od lipca

Wzrost wartości bitcoina był w dużej mierze zasługą firmy Strategy pod przewodnictwem Michaela Saylora, która ujawniła zakup 13 627 bitcoinów po średniej cenie 91 519 dolarów za monetę, co łącznie dało kwotę 1,25 miliarda dolarów.

Po tej transakcji łączna liczba posiadanych przez Strategy Bitcoinów wzrosła do 687 410 monet, co umocniło jej pozycję największego publicznie notowanego korporacyjnego posiadacza Bitcoinów na świecie.

Zakup ten stanowił największą akwizycję Bitcoinów przez Strategy od lipca 2025 r. i został sfinansowany poprzez sprzedaż akcji zwykłych i uprzywilejowanych.

Transakcja ta pomogła złagodzić obawy dotyczące spowolnienia akumulacji Bitcoinów przez Strategy, szczególnie po tym, jak firma od połowy grudnia kupiła jedynie ograniczone ilości.

Jednak akcje Strategy straciły prawie 50% wartości rynkowej od początku 2025 roku, w związku z rosnącymi obawami o długoterminową rentowność strategii opartej na Bitcoinie. Spowodowało to powszechną wyprzedaż akcji, a dodatkowa presja wynikała z trwającego spadku cen Bitcoina, co z kolei budzi obawy, że firma może być zmuszona do sprzedaży części swoich zasobów kryptowalutowych w celu spłacenia zobowiązań dłużnych.

Amerykański popyt detaliczny na Bitcoiny pozostaje słaby, ponieważ rabat Coinbase sygnalizuje presję

Detaliczny popyt na Bitcoina w Stanach Zjednoczonych pozostał ograniczony, a kryptowaluta była notowana na giełdzie Coinbase Global ze zniżką w stosunku do średniej ceny na świecie.

Cena Bitcoina na platformie Coinbase jest powszechnie wykorzystywana jako wskaźnik zainteresowania amerykańskich inwestorów detalicznych, biorąc pod uwagę dominującą pozycję tej platformy na rynku amerykańskim.

Dane z Coinglass pokazały, że Bitcoin jest nadal przedmiotem obrotu z dyskontem w stosunku do cen Coinbase w porównaniu do cen światowych, co wskazuje na utrzymującą się słabość popytu ze strony indywidualnych inwestorów.

Dane wskazują również, że Bitcoin był przedmiotem obrotu na giełdzie Coinbase po obniżonej cenie od połowy grudnia, co zbiega się z szerszą tendencją spadkową średniej ceny tokena w tym samym okresie.

Dzisiejsze ceny kryptowalut: altcoiny przewyższają bitcoina

Inne kryptowaluty radziły sobie w środę lepiej niż Bitcoin, częściowo wspierane przez grudniowe dane inflacyjne w USA, które zasadniczo pokrywały się z oczekiwaniami. Bazowe ceny konsumpcyjne były nieco poniżej szacunków, ale zgodne z odczytem z listopada.

Dane te okazały się jednak niewystarczające, aby zmienić oczekiwania rynku co do utrzymania przez Rezerwę Federalną stóp procentowych na niezmienionym poziomie na posiedzeniu pod koniec stycznia.

Ether, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, wzrosła o 6,1% do 3325,22 USD po ograniczeniu części zysków z poprzedniego dnia, podczas gdy XRP zyskał około 4%.

Ceny ropy rosną w obliczu obaw o zakłócenia dostaw z Iranu

Economies.com
2026-01-14 13:29PM UTC

Ceny ropy naftowej wzrosły w środę piątą sesję z rzędu, na co wpłynęły obawy o potencjalne zakłócenia w dostawach z Iranu na tle ryzyka ataku militarnego USA na Iran i możliwych ataków odwetowych wymierzonych w interesy USA w całym regionie.

Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły o 85 centów, czyli 1,3%, do 66,32 dolarów za baryłkę o godz. 13:02 GMT, natomiast cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosła o 80 centów, czyli 1,3%, do 61,95 dolarów za baryłkę.

Teheran ostrzegł sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, że jeśli Waszyngton zaatakuje Iran, zaatakuje amerykańskie bazy na ich terytorium. W tym kontekście część personelu została poproszona o opuszczenie amerykańskiej bazy wojskowej w Katarze.

Jorge Montepeque, dyrektor generalny Onyx Capital Group, powiedział: „Jesteśmy w okresie niestabilności geopolitycznej i ryzyka zakłóceń w dostawach”. Dodał: „Protesty w Iranie są postrzegane jako potencjalnie prowadzące do zmiany reżimu, co byłoby poważnym wydarzeniem, a prawdopodobieństwo ataku ze strony USA wydaje się obecnie podwyższone”.

Prezydent USA Donald Trump we wtorek wezwał Irańczyków do kontynuowania protestów, twierdząc, że pomoc jest już w drodze. Nie sprecyzował jednak, na czym będzie polegać ta pomoc.

Analitycy Citigroup stwierdzili w nocie badawczej, że „protesty w Iranie niosą ze sobą ryzyko zaostrzenia równowagi na światowym rynku ropy naftowej, albo poprzez potencjalne krótkoterminowe straty w dostawach, albo poprzez wyższą premię za ryzyko geopolityczne”, dodając, że podnieśli swoją trzymiesięczną prognozę cen ropy Brent do 70 dolarów za baryłkę.

Analitycy zauważyli jednak, że protesty na razie nie rozprzestrzeniły się na główne irańskie regiony wydobycia ropy naftowej, co ogranicza ich bezpośredni wpływ na podaż.

Według danych Amerykańskiego Instytutu Naftowego (American Petroleum Institute), opublikowanych późnym wtorkiem, wzrosty cen ropy naftowej zostały ograniczone przez duży wzrost zapasów ropy naftowej i paliw w USA.

API, powołując się na źródła rynkowe, podało, że zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 5,23 mln baryłek w tygodniu kończącym się 9 stycznia.

Zapasy benzyny wzrosły o 8,23 mln baryłek, a zapasy destylatów wzrosły o 4,34 mln baryłek w porównaniu z poprzednim tygodniem.

Oficjalne dane dotyczące zapasów, opublikowane przez Amerykańską Agencję Informacji Energetycznej (EIA), zostaną opublikowane w środę wieczorem. Sondaż Reutersa przeprowadzony we wtorek wykazał, że zapasy ropy naftowej w USA miały spaść w zeszłym tygodniu, podczas gdy zapasy benzyny i destylatów miały wzrosnąć.

Według trzech źródeł, Wenezuela, członek Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), w celu dalszego ograniczenia wzrostu cen zaczęła wycofywać ograniczenia produkcji wprowadzone na mocy sankcji USA, wznawiając jednocześnie eksport ropy naftowej.

W poniedziałek z wód terytorialnych Wenezueli wypłynęły dwa ogromne statki transportowe z ropą naftową, każdy załadowany około 1,8 miliona baryłek ropy naftowej. Może to być pierwsza dostawa zrealizowana w ramach umowy o dostawie 50 milionów baryłek zawartej między Caracas a Waszyngtonem. Jej celem jest ożywienie eksportu po aresztowaniu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro przez Stany Zjednoczone.

Jen spada do najniższego poziomu od 18 miesięcy

Economies.com
2026-01-14 13:05PM UTC

Jen japoński spadł w środę do najniższego poziomu od półtora roku względem dolara amerykańskiego, pośród spekulacji, że ewentualne wcześniejsze wybory mogą utorować drogę do nowego bodźca fiskalnego, co skłoniło inwestorów do ponownej oceny prawdopodobieństwa oficjalnej interwencji mającej na celu wsparcie waluty.

Jen spadł o 0,2% do 159,45 jena za dolara na początku sesji, osiągając najniższy poziom od lipca 2024 roku, po czym odrobił straty w wyniku wahań kursu. Dolar spadł później o 0,3% do 158,66 jena w trakcie sesji w Europie Środkowej.

Japońska waluta w ostatnich miesiącach nadal osłabiała się w stosunku do większości głównych walut, od euro po peso meksykańskie, w związku z rosnącymi obawami inwestorów dotyczącymi planów premiera Sanae Takaichi dotyczących ekspansywnych wydatków fiskalnych. Obawy te nasilają się, jeśli wybory odbędą się w przyszłym miesiącu i zapewnią wygodną większość parlamentarną.

Wraz ze zbliżaniem się jena do poziomu 160 za dolara, uczestnicy rynku są coraz bardziej wyczuleni na ryzyko interwencji japońskich władz. Jeremy Stretch, szef strategii walutowej G10 w CIBC Capital Markets, powiedział, że problem nie dotyczy absolutnego poziomu jena, a raczej szybkości jego zmian.

Intensywne skupienie się na parze dolar/jen

Stretch powiedział: „Oczywiście, uwaga skupia się na parze dolar/jen, ale ważne jest również monitorowanie szerszego kursu jena, ponieważ niektóre pary walutowe gwałtownie się wahają — na przykład para euro/jen osiągnęła rekordowe poziomy”.

Dodał: „Kurs dolara/jena pozostaje głównym punktem odniesienia, ale to nie wszystko. Na tym etapie rynek wydaje się obserwować, jak daleko mogą się posunąć wahania, zanim interwencja zostanie uznana za nieuchronną lub możliwą”.

Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy jen stracił około 3% w stosunku do dolara. Przed poprzednimi okresami interwencji, takimi jak kwiecień i lipiec 2024 roku, jen stracił na wartości blisko 6% w podobnym okresie.

Minister finansów Japonii Satsuki Katayama wydał w środę nowe ustne ostrzeżenie, stwierdzając, że władze podejmą „odpowiednie działania przeciwko nadmiernym wahaniom na rynku walutowym, nie wykluczając żadnych opcji”.

Dolar stabilizuje się po danych o inflacji

Dolar utrzymał się blisko najwyższego poziomu od miesiąca w stosunku do koszyka głównych walut po publikacji danych o inflacji konsumenckiej w USA we wtorek, które w dużej mierze pokrywały się z oczekiwaniami. Dane te wzmocniły nadzieje, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe bez zmian na nadchodzącym posiedzeniu, pomimo bezprecedensowej presji ze strony Białego Domu na obniżkę stóp.

Dolar gwałtownie spadł w poniedziałek po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził wszczęciem postępowania karnego przeciwko prezesowi Rezerwy Federalnej Jerome'owi Powellowi. We wtorek gubernatorzy banków centralnych i wysocy rangą dyrektorzy Wall Street stanęli w kolejce, by poprzeć Powella.

Brian Martin, szef działu ekonomicznego G3 w ANZ w Londynie, powiedział: „Głośno słychać o głosach polityków, byłych prezesów Rezerwy Federalnej i innych urzędników, którzy podkreślają, że niezależność Rezerwy Federalnej jest święta i nie powinna być podważana”.

Skup się na orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie taryf

Inwestorzy uważnie śledzą również możliwość wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w sprawie legalności nadzwyczajnych ceł Trumpa.

Analitycy ING napisali w nocie badawczej: „Sąd może utrzymać cła, w takim przypadku rynek będzie się rozwijał. Spodziewamy się ich uchylenia, ale nawet wtedy rynek prawdopodobnie będzie się rozwijał”.

Dodali: „Amerykańskie rynki obligacji nadal wykazują niezwykłą zdolność do ignorowania większości tego szumu”.

W stosunku do juana chińskiego notowanego na giełdzie w Hongkongu dolar utrzymywał się na poziomie 6,9752 po tym, jak grudniowe dane handlowe pokazały, że druga co do wielkości gospodarka świata zakończyła rok z rekordową nadwyżką wynoszącą prawie 1,2 biliona dolarów.

Na innych rynkach walutowych euro utrzymywało się na stabilnym poziomie 1,1646 USD, podczas gdy funt szterling wzrósł o 0,2% do 1,3447 USD.