Ceny miedzi spadły we wtorek, na co wpływ miało umocnienie dolara amerykańskiego względem większości głównych walut, a także rosnące ceny ropy naftowej, które rzuciły negatywny cień na rynki finansowe.
Jak wynika z poniedziałkowego raportu Bloomberga, zapasy miedzi w Chinach odnotowały największy tygodniowy spadek w tym roku, zaś ceny gwałtownie spadły z powodu wojny z Iranem, co spowodowało wzrost popytu ze strony producentów.
Zapasy miedzi rafinowanej w Chinach spadły o 78 700 ton w tygodniu kończącym się w poniedziałek, w wyniku czego całkowite zapasy wyniosły 486 200 ton, według danych Mysteel Global, na które powołuje się Bloomberg.
Firma poinformowała, że producenci zwiększyli zakupy po wzroście liczby nowych zamówień, co wpłynęło na wzrost konsumpcji.
Ceny miedzi spadły w tym miesiącu o około 12% na London Metal Exchange, na skutek obaw, że konflikt na Bliskim Wschodzie może spowodować wzrost inflacji i spowolnić globalny wzrost gospodarczy.
Według raportu, popyt dodatkowo wsparło uzupełnienie zapasów po święcie Nowego Roku Księżycowego pod koniec lutego.
Yan Yuhao, starszy analityk w Zhejiang Hailiang, poinformował, że firma potroiła dzienne zakupy rafinowanej miedzi w porównaniu ze średnią z ubiegłego roku, po tym jak ceny krajowe spadły poniżej 100 000 juanów za tonę.
Dodał, że wielu producentów prętów miedzianych ma już pełne zamówienia do przyszłego miesiąca i rozważa produkcję powyżej projektowanych mocy produkcyjnych.
Według danych Mysteel, w zeszłym tygodniu wzrosły również opłaty za przetwarzanie prętów miedzianych, co było spowodowane większym popytem.
W podobnym kontekście Robert Friedland, dyrektor generalny Ivanhoe Mines, ostrzegł w wypowiedzi dla Financial Times, że produkcja miedzi w Afryce może ulec znacznym zakłóceniom, jeśli konflikt z Iranem potrwa dłużej niż trzy tygodnie, ze względu na duże uzależnienie kontynentu od dostaw siarki z Bliskiego Wschodu.
Z drugiej strony, indeks dolara wzrósł o 0,4% do 99,3 punktów o godz. 14:44 GMT, po osiągnięciu maksimum 99,5 punktów i minimum 99,1 punktów.
Na amerykańskim rynku kontrakty terminowe na miedź z dostawą w maju spadły o 0,7% do 5,43 USD za funt o godz. 14:09 GMT.
Kurs bitcoina gwałtownie wahał się w ciągu weekendu, spadając zwłaszcza na tle rosnących napięć na Bliskim Wschodzie i ich wpływu na rynki światowe, po czym w poniedziałek odbił, co było spowodowane głównie likwidacją kontraktów terminowych, a nie wzrostem popytu na rynku spot.
Niektórzy inwestorzy wykorzystali tę zmienność, aby przesunąć się w stronę inwestycji powiązanych z infrastrukturą Bitcoina, jak na przykład projekt Bitcoin Hyper, który ogłosił pozyskanie ponad 32 milionów dolarów poprzez pierwszą ofertę monet.
Działania te nastąpiły w tym samym czasie, co wzrost cen ropy naftowej i zamieszanie na rynku aktywów wysokiego ryzyka po tym, jak prezydent USA Donald Trump postawił Iranowi 48-godzinne ultimatum w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Mimo późniejszych sygnałów o czasowym wstrzymaniu planowanych ataków USA, nie było pewności co do postępów w działaniach dyplomatycznych.
Geopolityka wstrząsa rynkami
Cena bitcoina spadła z poziomu powyżej 70 000 USD do około 67 360 USD, po czym ustabilizowała się w okolicach 70 500 USD.
Spadek ten zbiegł się z rosnącym napięciem wokół Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku, przez który przepływa około 20% światowych dostaw ropy naftowej. Od końca lutego występują tam poważne zakłócenia.
Z kolei ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły – cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate zbliżyła się do 101 dolarów za baryłkę, a cena ropy Brent przekroczyła 113 dolarów, co nasiliło obawy dotyczące inflacji.
Spadek wartości bitcoina przyspieszył również z powodu likwidacji długich pozycji – w ciągu kilku godzin zlikwidowano ponad 240 milionów dolarów pozycji lewarowanych, co wskazuje, że ruch ten był spowodowany czynnikami makroekonomicznymi, a nie strukturalną zmianą długoterminowego trendu.
Ożywienie napędzane kontraktami terminowymi, a nie popytem spot
Pomimo odbicia w poniedziałek, aktywność na rynku spot pozostała słaba, a miesięczny wolumen obrotu na giełdzie Binance spadł do około 52 miliardów dolarów, najniższego poziomu od trzeciego kwartału 2023 roku.
Dane dotyczące przepływów również wykazały słabą frekwencję – siedmiodniowe napływy osiągnęły 6,38 mld dolarów na Binance i 5,14 mld dolarów na Coinbase, co stanowi jeden z najniższych poziomów w ostatnim czasie.
Z kolei aktywność dużych inwestorów była bardziej widoczna, a napływ „wielorybich” środków na giełdy wzrósł, co wskazuje na wzmożoną aktywność w zakresie zabezpieczania i rotacji kapitału, co wzmacnia wrażliwość rynku na krótkoterminową zmienność.
Cena bitcoina osiągnęła tygodniowy szczyt na poziomie 71 789 dolarów podczas sesji amerykańskiej, wspierana przez oznaki potencjalnej deeskalacji, pomimo utrzymującej się niepewności.
Jednakże wzrost ten zbiegł się ze spadkiem całkowitej liczby otwartych pozycji o około 4% w ciągu 13 godzin (co odpowiada około 9700 Bitcoinom), co wskazuje na zamykanie pozycji, a nie otwieranie nowych.
Krótkie likwidacje na giełdzie Binance przekroczyły 44 mln USD w ciągu jednej godziny, podczas gdy wskaźnik popytu w USA pozostał słaby, a obroty koncentrowały się w przedziale od 71 tys. do 72 tys. USD.
Przejście na infrastrukturę Bitcoin
W obliczu tej zmienności część kapitału skupia się na projektach mających na celu rozszerzenie zastosowań Bitcoina, takich jak Bitcoin Hyper, który jest rozwiązaniem dwuwarstwowym, integrującym technologie z innych sieci w celu przyspieszenia transakcji i obniżenia kosztów.
Trend ten odzwierciedla rosnące zainteresowanie budową infrastruktury wspierającej przyszłe użycie waluty, w czasie gdy czynniki makroekonomiczne — takie jak ceny ropy naftowej i napięcia geopolityczne — w dalszym ciągu wpływają na wahania cen w perspektywie krótkoterminowej.
Ceny ropy naftowej wzrosły we wtorek na skutek ciągłych zakłóceń w światowych dostawach, a Iran zaprzeczył, jakoby prowadził jakiekolwiek rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie zakończenia wojny w Zatoce Perskiej. Jest to sprzeczne z oświadczeniami prezydenta USA Donalda Trumpa, który stwierdził, że porozumienie może być bliskie.
Kontrakty na ropę naftową spadły w poniedziałek o ponad 10% po tym, jak Trump nakazał pięciodniowe opóźnienie ataków na irańskie obiekty energetyczne, powołując się na rozmowy z anonimowymi irańskimi urzędnikami, które doprowadziły do „głównych punktów porozumienia”.
We wtorek jednak cena kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosła o 1,83 dolara, czyli 1,8%, do 101,77 dolara za baryłkę o godz. 11:30 GMT, podczas gdy cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate zyskała 2,21 dolara, czyli 2,5%, do 90,34 dolara.
Wojna doprowadziła do niemal całkowitego zakłócenia dostaw około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego przez Cieśninę Ormuz, powodując, jak określiła Międzynarodowa Agencja Energetyczna, największe zakłócenia w dostawach ropy naftowej w historii.
Nikos Tzabouras, analityk w Tradu, platformie należącej do Jefferies, powiedział: „Rzeczywistość na miejscu się nie zmieniła. Cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zamknięta, a zakłócenia w dostawach utrzymują się, co prowadzi do zaostrzenia warunków rynkowych”.
W ramach działań przygotowawczych Iran wystrzelił we wtorek serię pocisków rakietowych w kierunku Izraela. Trzech wysokich rangą urzędników izraelskich – którzy prosili o zachowanie anonimowości – stwierdziło, że Trump wydaje się zdeterminowany, by osiągnąć porozumienie, ale uważają za mało prawdopodobne, by Iran zgodził się na żądania USA w kolejnej rundzie negocjacji.
BCA Research w swoim raporcie stwierdziło, że „konflikt z Iranem początkowo się uspokaja, jednak ryzyko związane z Cieśniną Ormuz nadal istnieje”, dodając, że „biorąc pod uwagę ciągłe ryzyko ataków i niestabilny przepływ informacji, jest jeszcze za wcześnie, aby zajmować silne pozycje inwestycyjne, obstawiając niższe ceny ropy”.
Macquarie zauważył, że jeśli cieśnina pozostanie skutecznie zamknięta do końca kwietnia, cena ropy Brent może osiągnąć 150 dolarów za baryłkę, przekraczając poprzedni rekord z 2008 roku, który wyniósł 147 dolarów.
W najnowszych atakach na infrastrukturę energetyczną w regionie irańska agencja prasowa Fars poinformowała, że w mieście Isfahan zbombardowano biuro spółki gazowej i stację redukcyjną, a pocisk trafił w gazociąg dostarczający gaz do elektrowni w Chorramszahr.
Ceny złota spadły we wtorek na rynkach europejskich, kontynuując ruch na minusie piąty dzień z rzędu i ponownie zbliżając się do najniższych poziomów od czterech miesięcy, pod presją odbicia dolara amerykańskiego na rynku walutowym.
Niepewność na rynkach ponownie wzrosła w związku z rozwojem wojny na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po ataku na irańskie obiekty energetyczne, co znacznie komplikuje sytuację dyplomatyczną.
Obserwatorzy uważają, że amerykańsko-izraelskie naloty podważają i tak już kruche „mosty zaufania” i utrudniają Teheranowi zasiadanie przy stole negocjacyjnym pod bezpośrednią presją militarną.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: cena złota spadła o 2,3% do 4305,97 USD, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 4406,67 USD, po osiągnięciu szczytu na poziomie 4448,40 USD.
W poniedziałek cena złota spadła o 1,9%, co oznacza czwartą z rzędu dzienną stratę i osiągnęło najniższy poziom od czterech miesięcy, wynoszący 4098,23 USD za uncję.
Ceny zmniejszyły straty o około 9% po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił rozmowy z Iranem i odroczył decyzję o zajęciu się irańskimi obiektami energetycznymi.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł we wtorek, zaczynając odzyskiwać wartość w stosunku do najniższego poziomu od dwóch tygodni. Odzwierciedla to ponowny wzrost wartości amerykańskiej waluty względem koszyka walut światowych.
Indeks spadł w poniedziałek do najniższego poziomu od dwóch tygodni po tym, jak prezydent USA Donald Trump odroczył ataki na irańską sieć energetyczną. Decyzja ta złagodziła obawy dotyczące przedłużającej się wojny na Bliskim Wschodzie.
Rozwój wojny w Iranie
Trump napisał na swojej platformie Truth Social, że Stany Zjednoczone i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne rozmowy” na temat „kompleksowego i ostatecznego rozwiązania” działań wojennych na Bliskim Wschodzie.
Trump dodał, że polecił Departamentowi Wojny odroczenie wszystkich ataków militarnych na irańskie obiekty energetyczne i infrastrukturę o pięć dni.
Według irańskich agencji informacyjnych urzędnicy zaprzeczyli, jakoby prowadzili jakiekolwiek rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi. Niektórzy określili te doniesienia jako fałszywe i mające na celu jedynie uspokojenie rynków.
Wbrew oczekiwaniom, siły powietrzne USA i Izraela rozpoczęły we wtorek intensywne ataki na niektóre obiekty energetyczne w Iranie. Oczekuje się, że wydarzenie to zaostrzy konfrontacje militarne i skłoni irańską Straż Rewolucyjną do przeprowadzenia ataków rakietowych na obiekty energetyczne w Izraelu i krajach Zatoki Perskiej.
Stopy procentowe w USA
Według narzędzia CME FedWatch, rynki wyceniają obecnie 92% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe w USA pozostaną niezmienione na kwietniowym posiedzeniu, podczas gdy prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 8%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje kolejnych danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych oraz komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Perspektywy dla złota
Rajat Bhattacharya, główny strateg inwestycyjny w Standard Chartered, powiedział, że chociaż cena złota początkowo rosła z powodu popytu na bezpieczne aktywa na początku konfliktu w Iranie, ostatnio ceny spadły.
Bhattacharya dodał, że taka sytuacja często powtarza się w okresach napięć na rynku, gdy inwestorzy zwiększają płynność, aby pokryć wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego lub po prostu realizować zyski, gdy jest to możliwe. Zauważył też, że ostatnie umocnienie dolara wpłynęło również na popyt na złoto.
Fundusz SPDR
Stan posiadania SPDR Gold Trust, największego na świecie funduszu ETF zabezpieczonego złotem, zmniejszył się w poniedziałek o 4,29 tony metrycznej, co oznacza ósmy z rzędu dzienny spadek. Łączna wartość tego kruszcu wyniosła 1052,70 ton metrycznych, co stanowi najniższy poziom od 17 grudnia.