Ceny złota wzrosły w środę na rynkach europejskich, kontynuując wzrosty, które zostały tymczasowo wstrzymane wczoraj, i osiągnęły poziom najwyższy od czterech tygodni. Przyczynił się do tego spadek wartości dolara amerykańskiego na rynku walutowym.
Ponieważ oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w marcu nadal słabną, rynki oczekują na dalsze dowody dotyczące kierunku amerykańskiej polityki pieniężnej w tym roku.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: cena złota wzrosła o 1,3% do 5210,74 USD, w porównaniu z poziomem otwarcia sesji wynoszącym 5142,85 USD, a najniższa cena osiągnęła 5121,57 USD.
Podczas wtorkowego rozliczenia ceny złota spadły o ok. 1,65%, co oznacza pierwszą stratę od pięciu sesji. Nastąpiło to na skutek ruchów korekcyjnych i realizacji zysków po wcześniejszym osiągnięciu czterotygodniowego maksimum na poziomie 5249,88 USD za uncję.
Dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego spadł w środę o ponad 0,2%, powracając do spadków, które zatrzymały się na przestrzeni dwóch poprzednich sesji. Odzwierciedla to ponowne osłabienie amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Jak powszechnie wiadomo, słabszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota denominowane w dolarach stają się atrakcyjniejsze dla nabywców posiadających inne waluty.
Orędzie prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszone w Kongresie zwiększyło niepewność na rynku, gdyż nie zapewniło w wystarczającym stopniu stabilności polityki handlowej po orzeczeniu Sądu Najwyższego unieważniającym poprzednie cła, co skłoniło inwestorów do sprzedaży aktywów denominowanych w dolarach.
Stopy procentowe w USA
Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller powiedział, że jest otwarty na utrzymanie stóp procentowych bez zmian na posiedzeniu w marcu, jeśli dane z rynku pracy za luty pokażą, że warunki zatrudnienia ustabilizowały się po słabych wynikach odnotowanych w 2025 r.
Według narzędzia CME FedWatch, prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na posiedzeniu w marcu pozostaje na poziomie 95%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 5%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych oraz wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Perspektywy złota
Jim Wyckoff, starszy analityk w Kitco Metals, powiedział, że ceny złota ponownie rosną po tymczasowej korekcie, dodając, że słabszy dolar amerykański również przyczynia się do wzrostu cen.
SPDR Gold Trust
Zasoby złota w SPDR Gold Trust – największym na świecie funduszu ETF zabezpieczonym złotem – wzrosły we wtorek o 7,72 tony metrycznej, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost. Całkowite zasoby wzrosły do 1094,19 ton metrycznych, najwyższego poziomu od 29 kwietnia 2022 r.
Euro zyskało w środę na wartości w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, umacniając się w stosunku do dolara amerykańskiego, ponieważ po orędziu prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszonym w Kongresie, ponownie wzrosła presja na aktywa amerykańskie, w szczególności na dolara, co zwiększyło niepewność na rynku.
Wraz ze zmniejszającą się presją inflacyjną wywieraną na decydentów Europejskiego Banku Centralnego odżyły nadzieje na co najmniej jedną obniżkę stóp procentowych w Europie w tym roku, podczas gdy inwestorzy oczekują na dalsze dowody dotyczące terminu takiego ruchu.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: euro wzrosło w stosunku do dolara o około 0,3% do 1,1805 USD, z poziomu otwarcia wynoszącego 1,1772 USD, odnotowując jednocześnie sesyjne minimum na poziomie 1,1771 USD.
Euro zakończyło wtorkowe notowania spadkiem o 0,1% w stosunku do dolara, kontynuując spadki po dwudniowej przerwie w odbiciu od czterotygodniowego minimum na poziomie 1,1742 USD.
dolar amerykański
Indeks dolara spadł w środę o ponad 0,2%, powracając do spadków po dwusesyjnej przerwie, co odzwierciedla słabszą pozycję amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Przemówienie prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszone w Kongresie zwiększyło niepewność na rynku, gdyż nie zapewniło dostatecznego bezpieczeństwa co do stabilności polityki handlowej po orzeczeniu Sądu Najwyższego unieważniającym poprzednie cła. W rezultacie inwestorzy zaczęli sprzedawać aktywa denominowane w dolarach.
Napięcia handlowe
Parlament Europejski podjął decyzję o odroczeniu głosowania nad umową handlową ze Stanami Zjednoczonymi w reakcji na to, co określił jako „chaos celny” wywołany niedawnymi decyzjami prezydenta Donalda Trumpa.
Niektórzy europejscy ustawodawcy twierdzą, że obecna umowa faworyzuje Stany Zjednoczone, gdyż gwarantuje amerykańskim produktom dostęp do rynków europejskich bez cła, podczas gdy Europa musiałaby się zmierzyć z cłami sięgającymi 15%, co zwiększa presję na zawieszenie ratyfikacji.
Europejskie stopy procentowe
Ostatnie dane opublikowane w Europie pokazały, że presja inflacyjna na decydentów Europejskiego Banku Centralnego maleje.
Po otrzymaniu tych danych rynki pieniężne podniosły ceny obniżki europejskich stóp procentowych o 25 punktów bazowych w marcu z 10% do 25%.
Inwestorzy skorygowali również oczekiwania dotyczące utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie przez cały rok, zakładając co najmniej jedną obniżkę o 25 punktów bazowych.
Inwestorzy czekają obecnie na dalsze dane ekonomiczne ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i płac, aby móc zweryfikować te oczekiwania.
Dolar australijski wzrósł w środę na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka walut światowych, osiągając drugi dzień z rzędu wartość dodatnią w stosunku do dolara amerykańskiego i zbliżając się do najwyższego poziomu od kilku tygodni, po opublikowaniu lepszych od oczekiwań danych o inflacji w Australii.
Dane wskazują, że decydenci w Banku Rezerw Australii nadal znajdują się pod ciągłą presją inflacyjną, co wzmacnia oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych w Australii w marcu.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs dolara australijskiego: dolar australijski wzrósł w stosunku do dolara amerykańskiego o 0,7% do 0,7110, z poziomu otwarcia wynoszącego 0,7061, osiągając jednocześnie najniższy poziom sesji na poziomie 0,7057.
Dolar australijski zakończył wtorkowe notowania wzrostem o około 0,1% w stosunku do dolara amerykańskiego, co oznacza trzeci dzienny wzrost w ciągu ostatnich trzech sesji. Wzrost ten jest wspierany przez ożywienie na światowych rynkach akcji.
Inflacja w Australii
Dane opublikowane w środę przez Australijski Urząd Statystyczny pokazały, że główny wskaźnik cen konsumpcyjnych wzrósł w styczniu o 3,8% w ujęciu rok do roku, przekraczając rynkowe oczekiwania na poziomie 3,7% i pokrywając się z odczytem 3,8% zanotowanym w grudniu.
Inflacja w Australii w styczniu przekroczyła oczekiwania.
Liczby te wskazują, że inflacja utrzymuje się powyżej średnioterminowego celu Banku Rezerw Australii wynoszącego od 2% do 3%, co wzmacnia argumenty za dalszą normalizacją polityki pieniężnej i dalszymi podwyżkami stóp procentowych.
Michele Bullock, prezes Banku Rezerw Australii, powiedziała wcześniej, że inflacja jest nadal zbyt wysoka i nie można pozwolić, aby wymknęła się spod kontroli. Dodała, że istnieją obawy dotyczące utrzymywania się wysokiego poziomu inflacji.
Australijskie stopy procentowe
W świetle powyższych danych rynkowe wycena podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Rezerwę Banku Australii w marcu wzrosła z 50% do 60%.
Ceny podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych w maju również wzrosły z 80% do 95%.
Inwestorzy oczekują obecnie na dodatkowe dane dotyczące inflacji, bezrobocia i wzrostu płac w Australii, które pozwolą na ponowną ocenę tych oczekiwań.
Chiny osiągnęły historyczny kamień milowy w sektorze energetycznym, gdyż po raz pierwszy w historii zdolność wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych przewyższyła zdolność wytwarzania energii ze źródeł kopalnych. Stało się tak za sprawą trwającego od dekady boomu na inwestycje w energię słoneczną i wiatrową.
Według danych Global Energy Monitor, w lutym 2026 r. 52% chińskiej zdolności wytwórczej pochodziło ze źródeł niekopalnych, podczas gdy 48% zainstalowanej mocy nadal opiera się na paliwach kopalnych.
Przez lata Chiny — największy emitent dwutlenku węgla na świecie — były liderem światowych inwestycji w czystą energię, instalując więcej elektrowni słonecznych i wiatrowych niż reszta świata razem wzięta.
Chińskie moce produkcyjne w zakresie czystej energii, w tym energii jądrowej i wodnej, rosną w rekordowym tempie, ponieważ druga co do wielkości gospodarka świata stara się w większym stopniu polegać na krajowych źródłach energii, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Wsparcie zapewnia ogromny łańcuch dostaw paneli słonecznych i akumulatorów.
Pomimo zielonej transformacji… węgiel nadal dominuje
Jednak Pekin nadal opiera się na węglu, a przyrost mocy wytwórczych zasilanych węglem w 2025 r. osiągnie najwyższy poziom od dekady.
Według danych organizacji Chiny eksploatują największą na świecie flotę elektrowni opalanych węglem i odpowiadają za 71% rozwijanych obecnie światowych mocy wytwórczych opartych na węglu.
Chiny są jednocześnie liderem wzrostu w sektorze energii odnawialnej i węgla, co pozwala im sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Oznacza to, że boom na czystą energię nie sprawił, że sektor węglowy stał się nieistotny.
Strategia ta jest częściowo podyktowana obawami o bezpieczeństwo energetyczne, gdyż Chiny nadal budują elektrownie węglowe, aby uniknąć niedoborów prądu i przestojów w produkcji energii elektrycznej w okresach szczytowego zapotrzebowania lub w porze suchej, które mają wpływ na wytwarzanie energii wodnej.
Dane pokazują, że w Chinach trwają prace budowlane nad 674 gigawatami elektrowni nieopartych na paliwach kopalnych, podczas gdy w budowie jest 237 gigawatów elektrowni opalanych paliwami kopalnymi.
Spośród wszystkich budowanych obecnie elektrowni niepochodzących z paliw kopalnych, energia słoneczna przoduje wśród wszystkich innych źródeł energii, a projekty solarne na skalę przemysłową osiągają 234 gigawaty — jest to większa moc niż wszystkie pozostałe elektrownie na świecie razem wzięte.
Węgiel pozostaje głównym filarem chińskiego miksu energetycznego
Mimo że w nowych projektach dominują czyste źródła energii, węgiel pozostaje kluczowym źródłem wytwarzania energii elektrycznej, zapewniającym stabilność sieci i zapobiegającym przerwom w dostawie prądu w okresach dużego zapotrzebowania lub niedoborom energii wodnej spowodowanym suszą.
W styczniu 2026 r. w Chinach znajdowały się elektrownie węglowe o łącznej mocy 1243 gigawatów, a w fazie rozwoju znajdowały się kolejne 501 gigawatów, choć nie oczekuje się, że wszystkie projekty zostaną ukończone.
W ciągu ostatniej dekady Chiny zwiększyły moce produkcyjne elektrowni węglowych o 362 gigawaty.
Cykl budowy elektrowni węglowych w Chinach osiągnął szczytowy poziom w zeszłym roku, a do 2025 r. oddano do użytku 78 gigawatów mocy węglowych — najwięcej w ciągu ostatniej dekady — mimo że produkcja energii z węgla spadła, ponieważ czysta energia pokryła cały wzrost netto zapotrzebowania na energię elektryczną.
Liczba nowych i reaktywowanych projektów węglowych wzrosła do rekordowych 161 gigawatów, co stanowi 13% obecnej wydajności operacyjnej.
Analitycy ostrzegają, że realizacja tych projektów może oznaczać dla Chin konieczność kolejnych lat ekspansji wydobycia węgla, wykraczającej poza wzrost zapotrzebowania na energię i wymogi klimatyczne.
Chiny przewodzą globalnym inwestycjom w transformację energetyczną
Chiny pozostają największym rynkiem zbytu dla inwestycji w transformację energetyczną. Według raportu BloombergNEF, w 2025 r. wydatki te osiągną około 800 miliardów dolarów z globalnej kwoty 2,3 biliona dolarów.
W raporcie dodano, że Chiny nadal odpowiadają za większość światowych inwestycji w łańcuch dostaw energii, a tendencja ta ma się utrzymać przez co najmniej kolejne trzy lata.
Ostatecznie Chiny nie rezygnują z jednego źródła energii na rzecz innego. Zamiast tego rozwijają krajowy przemysł, aby przyspieszyć rozwój energii odnawialnej, jednocześnie nadal polegając na węglu jako podstawowym źródle energii, zapewniającym stabilność sieci elektroenergetycznej.