Ceny złota na rynku europejskim wzrosły w czwartek, notując wzrosty trzeci dzień z rzędu i osiągając najwyższy poziom od dwóch tygodni. Stało się tak w warunkach pozytywnych nastrojów panujących na rynkach światowych, utrzymującego się osłabienia dolara amerykańskiego i spadających cen ropy naftowej. Stany Zjednoczone i Iran zbliżają się do zawarcia porozumienia pokojowego, które definitywnie zakończyłoby wojnę na Bliskim Wschodzie.
W obliczu rosnących oczekiwań na obniżki stóp procentowych w USA w najbliższym czasie inwestorzy oczekują na piątkową publikację raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA za kwiecień, na którym Rezerwa Federalna w dużej mierze opiera się przy określaniu kierunku polityki pieniężnej w kraju.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: Cena złota wzrosła o 1,35% do 4753,56 USD, najwyższego poziomu od 22 kwietnia, z poziomu otwarcia 4690,88 USD, i osiągnęła najniższy poziom 4685,35 USD.
W momencie rozliczenia w środę cena złota wzrosła o 2,95%, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost. Wzrost ten wspierany był rosnącymi nadziejami na zakończenie wojny z Iranem.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł w czwartek o 0,25%, kontynuując spadki drugą sesję z rzędu i zmierzając w kierunku najniższego poziomu od trzech miesięcy. Odzwierciedla to ciągły spadek wartości amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Na rynkach światowych poprawiło się nastawienie do ryzyka, a popyt na dolara amerykańskiego jako bezpieczną przystań spadł w związku ze zmniejszeniem napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz i rosnącymi nadziejami na bliskie zawarcie porozumienia pokojowego.
Rozmowy pokojowe
Iran ogłosił w środę, że rozpatruje propozycję pokojową USA. Źródła wskazały, że formalnie zakończy wojnę, ale główne żądania USA pozostaną nierozstrzygnięte, a mianowicie zawieszenie przez Iran programu nuklearnego i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
Niektóre media donoszą, że omawiana propozycja obejmuje nałożenie ograniczeń na irański program nuklearny w zamian za zniesienie blokady morskiej i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, co miałoby być częścią wysiłków na rzecz deeskalacji napięć między Waszyngtonem a Teheranem.
Oczekuje się, że władze Iranu przekażą swoją odpowiedź pakistańskim mediatorom jeszcze dziś, w czwartek, natomiast prezydent USA Donald Trump stwierdził, że w ciągu ostatnich 24 godzin toczyły się „bardzo dobre rozmowy”, co wskazuje na postęp na ścieżce dyplomatycznej.
Globalne ceny ropy naftowej
Światowe ceny ropy naftowej spadły w czwartek o ponad 3,5%, notując straty trzeci dzień z rzędu i zmierzając do osiągnięcia najniższych poziomów od kilku tygodni. Przyczyną są obawy o zakłócenia w dostawach energii z regionu Zatoki Perskiej i rosnące szanse na ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz dla tankowców.
Nie ma wątpliwości, że spadające ceny ropy naftowej na świecie zmniejszają obawy o przyspieszenie inflacji, co uzasadnia decyzję niektórych światowych banków centralnych o obniżeniu stóp procentowych w drugiej połowie tego roku.
Stopy procentowe w USA
Według narzędzia FedWatch grupy CME: wycena prawdopodobieństwa utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na posiedzeniu w czerwcu jest obecnie stabilna na poziomie 94%, podczas gdy wycena prawdopodobieństwa obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych wynosi 6%.
Aby móc ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy uważnie śledzą publikację ważniejszych danych na temat amerykańskiego rynku pracy.
Dziś po południu zostaną opublikowane tygodniowe dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a jutro, w piątek, zostanie opublikowany raport o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA za kwiecień.
Perspektywy wyników złota
Peter Grant, wiceprezes i starszy strateg ds. metali w Zaner Metals, powiedział: Optymizm odnośnie osiągnięcia ostatecznego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem doprowadził do co najmniej tymczasowej poprawy cen złota, zwłaszcza w obliczu spadających cen ropy naftowej, łagodzenia obaw o inflację i zmiany oczekiwań co do działań Rezerwy Federalnej w dalszej części roku.
Grant dodał: Nie mogę powiedzieć, że kryzys mamy już całkowicie za sobą. Na rynek nadal będą oddziaływać doniesienia związane z wojną w Iranie i wydarzeniami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.
Fundusz SPDR
Zasoby złota w SPDR Gold Trust, największym na świecie funduszu ETF opartym na złocie, spadły w środę o około 0,86 tony metrycznej, co stanowi drugi z rzędu dzienny spadek i daje łącznie 1033,19 ton metrycznych, najniższy poziom od 15 października 2025 r.
Euro zyskało w czwartek na rynku europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, utrzymując zyski trzeci dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i utrzymując się w pobliżu najwyższych poziomów od trzech tygodni. Kurs dolara amerykańskiego wzrósł dzięki słabszemu popytowi na amerykańską walutę jako najlepszą alternatywną inwestycję w obliczu deeskalacji napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem i rosnących nadziei na bliskie zawarcie porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie.
W związku ze spadkiem światowych cen ropy naftowej obniżyły się ceny prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych w Europie w czerwcu, a aby ponownie wycenić to prawdopodobieństwo, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych ekonomicznych w strefie euro.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: Euro wzrosło w stosunku do dolara o ok. 0,15% do 1,1763 USD, z poziomu otwarcia 1,1748 USD, i osiągnęło najniższy poziom 1,1742 USD.
Euro zakończyło środowe notowania wzrostem o około 0,5% w stosunku do dolara, notując drugi z rzędu dzienny wzrost i osiągając najwyższy poziom od trzech tygodni, 1,1797 USD, na fali rosnących nadziei na zawarcie porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł w czwartek o około 0,15%, pogłębiając straty drugą sesję z rzędu i zmierzając w kierunku najniższego poziomu od trzech miesięcy. Odzwierciedla to ciągły spadek wartości amerykańskiej waluty względem koszyka walut światowych.
Na rynkach światowych poprawiło się nastawienie do ryzyka, a popyt na dolara amerykańskiego jako bezpieczną przystań spadł w związku ze zmniejszeniem napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz i rosnącymi nadziejami na bliskie zawarcie porozumienia pokojowego.
Iran ogłosił w środę, że rozpatruje propozycję pokojową USA. Źródła wskazały, że formalnie zakończy wojnę, ale główne żądania USA pozostaną nierozstrzygnięte, a mianowicie zawieszenie przez Iran programu nuklearnego i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
Niektóre media donoszą, że omawiana propozycja obejmuje nałożenie ograniczeń na irański program nuklearny w zamian za zniesienie blokady morskiej i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, co miałoby być częścią wysiłków na rzecz deeskalacji napięć między Waszyngtonem a Teheranem.
Oczekuje się, że władze Iranu przekażą swoją odpowiedź pakistańskim mediatorom jeszcze dziś, w czwartek, natomiast prezydent USA Donald Trump stwierdził, że w ciągu ostatnich 24 godzin toczyły się „bardzo dobre rozmowy”, co wskazuje na postęp na ścieżce dyplomatycznej.
Opinie i analizy
Helima Croft, szefowa globalnej strategii surowcowej w RBC Capital Markets, powiedziała: Nadal nie jest jasne, czy nastąpił jakiś namacalny postęp w kierunku ponownego otwarcia Cieśniny Malakka, czy też utknęliśmy w impasie przypominającym „zawieszenie broni bez ropy”.
Croft dodał: Nie ma wątpliwości, że część rynku uzna jednostronicowe memorandum o wznowieniu negocjacji w ciągu najbliższych 30 dni za znaczący postęp. Jest jednak mało prawdopodobne, aby memorandum o porozumieniu przełożyło się na natychmiastowe wznowienie żeglugi morskiej i szerokie wznowienie produkcji.
Europejskie stopy procentowe
Wraz ze spadkiem cen ropy naftowej na świecie, wyceny rynku pieniężnego dotyczące prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny o 25 punktów bazowych w czerwcu spadły z 55% do 45%.
Aby dokonać ponownej wyceny powyższych prawdopodobieństw, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych ekonomicznych w strefie euro dotyczących inflacji, bezrobocia i poziomu płac.
Jen japoński zyskał w czwartek na rynku azjatyckim w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, kontynuując wzrosty drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i zmierzając do osiągnięcia najwyższego poziomu od trzech miesięcy. Dzieje się tak dzięki słabszemu popytowi na amerykańską walutę jako najlepszą alternatywną inwestycję w obliczu deeskalacji napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem i rosnących nadziei na bliskie zawarcie porozumienia pokojowego.
Wzrost wartości jena jest monitorowany przez japońskie władze, które potwierdziły, że Japonia nie ma żadnych ograniczeń w tempie interwencji na rynku walutowym w celu wsparcia lokalnej waluty oraz że pozostaje w codziennym kontakcie z amerykańskimi władzami monetarnymi.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany jena japońskiego: Dolar osłabił się w stosunku do jena o około 0,2% do 156,03 jenów, z poziomu otwarcia wynoszącego 156,33 jenów, i osiągnął szczyt na poziomie 156,53 jenów.
Jen zakończył środowe notowania wzrostem o 1,0% w stosunku do dolara, co oznaczało pierwszy dzienny wzrost w ciągu ostatnich czterech dni i osiągnęło najwyższy poziom od trzech miesięcy, wynoszący 155,03 jenów, pośród spekulacji o kontynuacji interwencji Banku Japonii.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł w czwartek o około 0,15%, notując straty drugą sesję z rzędu i zmierzając w kierunku najniższego poziomu od trzech miesięcy. Odzwierciedla to ciągły spadek wartości amerykańskiej waluty względem koszyka walut światowych.
Na rynkach światowych poprawiło się nastawienie do ryzyka, a popyt na dolara amerykańskiego jako bezpieczną przystań spadł w związku ze zmniejszeniem napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz i rosnącymi nadziejami na bliskie zawarcie porozumienia pokojowego.
Iran ogłosił w środę, że rozpatruje propozycję pokojową USA. Źródła wskazały, że formalnie zakończy wojnę, ale główne żądania USA pozostaną nierozstrzygnięte, a mianowicie zawieszenie przez Iran programu nuklearnego i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
Władze japońskie
Główny dyplomata walutowy Japonii potwierdził w czwartek, że Japonii nie grożą żadne ograniczenia w zakresie tempa interwencji na rynku walutowym w celu wsparcia lokalnej waluty oraz że kraj pozostaje w codziennym kontakcie z władzami USA.
Wypowiedź Atsuki Mimury, wiceministra finansów ds. międzynarodowych, została wygłoszona przed wizytą sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta w Tokio w przyszłym tygodniu. Oczekuje się, że będzie on rozmawiał na temat zmian kursu jena z japońskim ministrem finansów Satsuki Katayamą.
Mimura powiedział reporterom: „Nasze działania, konsekwentnie i niezmiennie, rozciągają się na wszystkie strony”, podkreślając, że w Tokio nadal obserwuje się ruchy spekulacyjne na rynku walutowym.
Źródła Reutersa poinformowały, że japońskie władze interweniowały na rynku walutowym w zeszły czwartek, a dane z rynku pieniężnego wskazują, że sprzedały około 35 miliardów dolarów, aby wesprzeć jena. Od tego czasu, do środy, jen trzykrotnie gwałtownie spadł.
Japońskie stopy procentowe
Szacunek prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii o ćwierć punktu procentowego na posiedzeniu w czerwcu utrzymuje się obecnie na poziomie około 65%.
Aby móc ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych na temat inflacji, bezrobocia i poziomu płac w Japonii.
Ceny ropy naftowej gwałtownie spadły w środę, co było spowodowane optymizmem rynku co do zbliżającego się porozumienia Stanów Zjednoczonych i Iranu mającego zakończyć konflikt, który spowodował największe zakłócenia w dostawach energii w historii.
Kontrakty terminowe na ropę Brent, światowy benchmark, spadły o około 6% do 103,23 USD za baryłkę o godz. 8:19 czasu wschodniego, po tym jak wcześniej na początku sesji ceny spadły poniżej 100 USD. Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate również potaniały o około 7% do 95,22 USD za baryłkę.
Dwóch urzędników amerykańskich i dwa dobrze poinformowane źródła powiedziały portalowi Axios, że Biały Dom uważa, iż jest bliski podpisania jednostronicowego memorandum o porozumieniu, zawierającego 14 punktów, których celem jest zakończenie wojny i ustanowienie ram dla bardziej szczegółowych rozmów na temat programu nuklearnego.
Prezydent USA Donald Trump wyraził jednak w środę wątpliwości co do sfinalizowania porozumienia, stwierdzając, że założenie, iż Iran zaakceptuje propozycję, może być „zbyt dużym założeniem”, ostrzegając jednocześnie przed ponownymi atakami militarnymi, jeśli Teheran ją odrzuci.
Trump napisał w mediach społecznościowych: „Jeśli się nie zgodzą, rozpoczną się bombardowania i — niestety — będą one znacznie intensywniejsze i o wiele bardziej dotkliwe niż wcześniej”.
Według raportu, Iran ma odpowiedzieć na kilka kluczowych punktów w ciągu najbliższych 48 godzin, chociaż nie osiągnięto jeszcze żadnego porozumienia, mimo że źródła wskazują, że jest to najbardziej dogodny moment, jaki obie strony osiągnęły od wybuchu wojny 28 lutego.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział w rozmowie z CNBC, że Teheran „rozważa” propozycję USA, po wcześniejszym potwierdzeniu, że zaakceptuje jedynie „sprawiedliwe” porozumienie pokojowe.
Trump ogłosił we wtorek tymczasowe zawieszenie „Projektu Wolność”, operacji wojskowej rozpoczętej zaledwie dzień wcześniej w celu eskortowania statków handlowych przez Cieśninę Ormuz, wskazując tym samym na postęp osiągnięty w negocjacjach z Iranem.
Administracja USA wyjaśniła, że około 23 000 marynarzy na statkach z 87 krajów utknęło w Zatoce Perskiej na skutek skutecznego zamknięcia cieśniny przez Iran.
Warren Patterson, szef strategii surowcowej w holenderskim banku ING, stwierdził w nocie badawczej, że osiągnięcie porozumienia w sprawie przywrócenia przepływu ropy przez Cieśninę Ormuz ma kluczowe znaczenie.
Dodał, że obecnie około 13 milionów baryłek dziennie zakłóconych dostaw jest rekompensowanych poprzez zapasy, które szybko maleją, co sprawia, że rynek jest w dłuższej perspektywie bardziej podatny na wahania cen ropy, zauważając, że zmniejszające się zapasy zwiększyłyby wahania cen ropy.
Nicolo Bocchin, współdyrektor ds. dochodu stałego w Azimut Group, ostrzegł, że gwałtowny wzrost cen energii już zaczął zmniejszać globalny popyt, dodając, że nawet jeśli szlak wodny zostanie ponownie otwarty, przywrócenie normalnego przepływu towarów i usług może zająć „wiele tygodni”.