Światowe ceny ropy naftowej spadły w czwartek po osiągnięciu czteroletniego maksimum przekraczającego 126 dolarów za baryłkę. Pojawiły się obawy, że wojna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem może się jeszcze bardziej zaostrzyć, co może doprowadzić do długotrwałych zakłóceń w dostawach ropy na Bliski Wschód i potencjalnie zaszkodzić globalnemu wzrostowi gospodarczemu.
Wcześniej tego samego dnia ceny gwałtownie wzrosły po tym, jak w środę późnym wieczorem serwis Axios, powołując się na nieujawnione źródła, poinformował, że prezydent USA Donald Trump ma w czwartek odbyć konferencję prasową na temat planów serii ataków militarnych na Iran, mających na celu skłonienie tego kraju do powrotu do negocjacji na temat jego programu nuklearnego.
Jednak później ceny spadły bez wyraźnego katalizatora.
Tamash Varga z firmy brokerskiej PVM zauważył, że spadek ten nie wydaje się być związany z konkretnym wydarzeniem, lecz raczej odzwierciedla wysoką zmienność, która charakteryzuje rynek od wybuchu wojny z Iranem 28 lutego. Dodał: „To po prostu odzwierciedla nieprzewidywalność handlu w świecie Trumpa”.
Globalne kontrakty terminowe na ropę Brent spadły o 2,05 dolara, czyli 1,7%, do 115,98 dolara za baryłkę o godz. 10:16 GMT, po wcześniejszym osiągnięciu sesyjnego maksimum na poziomie 126,41 dolara — najwyższego poziomu od 9 marca 2022 r. Kontrakt terminowy na dostawę z dostawą w czerwcu wygasa w czwartek.
Tymczasem najaktywniej handlowany kontrakt lipcowy wyniósł 109,93 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o 51 centów, tj. 0,5%.
Handlowcy odnotowali realizację dwóch dużych zleceń sprzedaży czerwcowych kontraktów terminowych na ropę naftową Brent tuż przed godziną 09:30 GMT, co zostało potwierdzone danymi LSEG.
Decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych została ogłoszona dziś, w czwartek, na zakończenie posiedzenia z 30 kwietnia. Zgodnie z oczekiwaniami rynku, bank centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie 3,75%, najniższym od grudnia 2022 r., co oznacza trzecie z rzędu posiedzenie bez zmian.
• To stwierdzenie jest „pozytywne” dla funta brytyjskiego.
W czwartek dolar amerykański osłabił się względem jena japońskiego po tym, jak japońscy urzędnicy wysłali wyraźne sygnały dotyczące potencjalnej interwencji na rynku walutowym, w czasie gdy rynki pozostają napięte z powodu narastających napięć na Bliskim Wschodzie.
Japoński minister finansów Satsuki Katayama oświadczył w czwartek, że zbliża się moment podjęcia „zdecydowanych działań” na rynku.
Jen spadł o 0,55% do 159,45 wobec dolara, po wcześniejszym osiągnięciu 160,72, najwyższego poziomu od lipca 2024 r. Japońska waluta osłabiła się o ponad 2% od wybuchu wojny 28 lutego.
Po wtorkowym posiedzeniu w sprawie polityki pieniężnej Bank Japonii zasugerował, że w nadchodzących miesiącach możliwe będzie podniesienie stóp procentowych.
Inwestorzy rozważają wpływ rosnących cen ropy naftowej, które wywierają presję na jena, a także obawy, że japońskie władze mogą interweniować, aby utrzymać kurs waluty w pobliżu poziomu 160.
Ceny ropy naftowej wywierają presję na euro i jena
Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły o 2,5% po tym, jak pojawiła się informacja, że Stany Zjednoczone rozważają podjęcie działań militarnych w celu przełamania impasu z Iranem.
Popyt na bezpieczne aktywa wsparł dolara w marcu po wybuchu wojny, co odzwierciedlało mniejsze narażenie gospodarki USA na wysokie ceny ropy naftowej w porównaniu ze strefą euro i Japonią.
Analitycy uważają, że potencjalne porozumienie nuklearne stanowi główną przeszkodę na drodze do pokojowego porozumienia na Bliskim Wschodzie, gdyż każde porozumienie, które pozostawi irański program nuklearny w dużej mierze bez zmian, może okazać się dla prezydenta USA kosztowne politycznie w kraju.
Indeks dolara spadł o 0,15% do 98,79 po osiągnięciu poziomu 99,092, najwyższego od 13 kwietnia.
Euro ustabilizowało się na poziomie 1,1680 dolara, natomiast funt brytyjski osiągnął cenę 1,34877 dolara, wykazując niewielką zmianę.
Bank Anglii i Europejski Bank Centralny mają odbyć dziś swoje posiedzenia. Rynki oczekują na ich wskazówki, ponieważ narastają obawy, że wkrótce będą zmuszone do podniesienia stóp procentowych.
Jastrzębie nastawienie Rezerwy Federalnej
Prezes Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell zakończył swoją ośmioletnią kadencję, utrzymując stopy procentowe bez zmian w obliczu narastających obaw inflacyjnych. Decyzja Fed o utrzymaniu stóp procentowych została przyjęta stosunkiem głosów 8 do 4, co stanowi największy rozłam od 1992 roku. Trzy głosy sprzeciwu zgłosiły osoby, które nie widzą już potrzeby sygnalizowania gołębiego nastawienia do luzowania polityki pieniężnej.
To jastrzębie nastawienie spowodowało wzrost rentowności obligacji, które osiągnęły najwyższy poziom od 27 marca.
W środę inwestorzy wycofali się z zakładów na obniżki stóp procentowych w tym roku, a rynki wyceniają obecnie 55% prawdopodobieństwo podwyżki stóp do kwietnia 2027 r., w porównaniu z około 20% przed decyzją.
Prezydent USA Donald Trump oczekuje, że Kevin Warsh, jego kandydat na następcę Powella 15 maja, obniży stopy procentowe. Warsh oświadczył jednak, że nie złożył Trumpowi takiej obietnicy.
Michael Pfister, strateg walutowy w Commerzbanku, powiedział:
„Obecne czasy mogą sprzyjać obniżeniu stóp procentowych, a Warsh będzie musiał przekonać swoich kolegów z FOMC do podjęcia takich działań”.
Dodał: „Sprzeciwy, które widzieliśmy wczoraj, pokazują, że nie będzie to łatwe, nawet jeśli będzie chciał to zrobić”, odnosząc się do zniesienia tendencji łagodzenia polityki pieniężnej.
Ceny złota wzrosły w czwartek o około 2% na rynku europejskim, zmierzając do pierwszego wzrostu od czterech dni. To odbicie nastąpiło po tym, jak kupujący zaczęli kupować złoto po niższych poziomach cen, które spadły do najniższego poziomu od czterech tygodni, a dodatkowo wspiera je nieznaczne osłabienie dolara amerykańskiego na rynku walutowym.
Zgodnie z oczekiwaniami rynku globalnego, Rezerwa Federalna po raz trzeci z rzędu utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ostrzegając jednocześnie przed wysoką inflacją spowodowaną rosnącymi cenami energii.
Przegląd cen
• Dzisiejsze ceny złota: Cena złota wzrosła o ok. 2,0% do (4629,73 USD) z poziomu otwarcia wynoszącego (4543,95 USD), po osiągnięciu najniższego poziomu sesji wynoszącego (4539,48 USD).
• Na zamknięciu w środę ceny złota spadły o około 1,2%, co oznacza trzeci z rzędu dzienny spadek i osiągnięcie najniższego poziomu od czterech tygodni, wynoszącego 4510,32 dolarów za uncję, na skutek wzrostu wartości dolara, cen ropy naftowej i jastrzębiego posiedzenia Rezerwy Federalnej.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł w czwartek o 0,25%, spadając z prawie trzytygodniowego maksimum i zmierzając ku pierwszej stracie od trzech sesji. Odzwierciedla to ochłodzenie amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i mniejszych rywali.
Oprócz realizacji zysków, dolar amerykański traci na wartości, ponieważ trwają wysiłki dyplomatyczne mające na celu zacieśnienie stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w nadziei na zawarcie trwałego porozumienia pokojowego mającego na celu ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
Rezerwa Federalna
Zgodnie z większością prognoz, na zakończenie trzeciego w tym roku posiedzenia w sprawie polityki pieniężnej Rezerwa Federalna w środę utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie.
Federal Open Market Committee (FOMC) zagłosował stosunkiem głosów 8 do 4 za utrzymaniem referencyjnej stopy funduszy federalnych na poziomie od 3,50% do 3,75%, najniższym od września 2022 r. Głosowanie wywołało największy wewnętrzny sprzeciw w Fed od 1992 r., ponieważ niektórzy członkowie nie widzą już potrzeby, aby bank centralny utrzymywał gołębie nastawienie.
W oświadczeniu stwierdzono, że inflacja nadal jest „podwyższona” powyżej zakładanego poziomu 2%, na co wpływają rosnące koszty energii i transportu morskiego wynikające z blokady morskiej Iranu i zamknięcia Cieśniny Ormuz.
Na swojej ostatniej konferencji prasowej prezes Rezerwy Federalnej (Fed) Jerome Powell przyznał, że konflikt na Bliskim Wschodzie stworzył „nową presję inflacyjną”, której nie przewidywano. Podkreślił jednak, że Fed nie zawaha się ponownie podnieść stóp procentowych, jeśli ceny ropy naftowej będą nadal rosły. Powell wyraził dumę z odporności gospodarki USA na wstrząsy geopolityczne, twierdząc, że „miękkie lądowanie” – obniżenie inflacji bez recesji – jest nadal możliwe.
Powell wysłał również swojemu wyznaczonemu następcy, Kevinowi Warshowi, pośrednią wiadomość dotyczącą konieczności utrzymania „niezależności banku centralnego” od nacisków politycznych (nawiązując do częstych wezwań Trumpa do obniżek stóp procentowych).
Stopy procentowe w USA
• Według narzędzia CME FedWatch Tool, po spotkaniu: prawdopodobieństwo utrzymania stóp bez zmian na czerwcowym posiedzeniu wynosi obecnie 99%, przy czym prawdopodobieństwo obniżki o 25 punktów bazowych wynosi 1%.
• Aby doprecyzować te prawdopodobieństwa, inwestorzy uważnie śledzą nadchodzące dane ekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych i dalsze komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Prognoza wyników złota
Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade, stwierdził: „Złoto stanowi cenną okazję inwestycyjną dla inwestorów przy obecnych poziomach. Dlatego też kupowanie w okresach spadkowych odgrywa rolę w dzisiejszych działaniach na rzecz odbudowy złota”. Waterer dodał: „Chociaż złoto próbuje nieznacznie odbić się od poziomów wyprzedania, rosnące ceny ropy naftowej i wynikające z nich nowe ryzyko inflacyjne ograniczają jego krótkoterminowy potencjał wzrostu”.
Fundusz SPDR
Zasoby złota w SPDR Gold Trust spadły w środę o 1,71 tony metrycznej, co oznacza szósty z rzędu dzienny spadek. Całkowite zasoby spadły do 1039,20 ton metrycznych, najniższego poziomu od 4 listopada 2025 r.