Ceny ropy naftowej wzrosły o około 7% w czwartek po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone będą kontynuować ataki na Iran, co wzbudziło obawy o przedłużające się zakłócenia w światowych dostawach ropy.
Cena ropy Brent wzrosła o 8,34 USD, czyli 8,2%, do 109,50 USD za baryłkę o godz. 11:39 GMT. Cena ropy West Texas Intermediate, będącej własnością USA, również wzrosła o 9,23 USD, czyli 9,2%, do 109,35 USD za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od 9 marca.
Oba indeksy są na dobrej drodze do osiągnięcia największych dziennych wzrostów od trzech tygodni, zarówno w wartościach bezwzględnych, jak i procentowych, choć nadal utrzymują się poniżej poziomów powyżej 119 USD za baryłkę osiągniętych wcześniej w trakcie konfliktu.
Trump powiedział: „W ciągu najbliższych dwóch do trzech tygodni uderzymy w nich z wielką siłą. Odeślemy ich z powrotem do epoki kamienia łupanego, gdzie ich miejsce”. Nie podał szczegółów działań, które mogłyby doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynkowa w domu maklerskim Phillip Nova, stwierdziła, że rynki reagują na brak „jasnego sygnału zawieszenia broni lub zaangażowania dyplomatycznego” w przemówieniu Trumpa. Dodała, że „jeśli napięcia się nasilą lub ryzyko morskie wzrośnie, ceny ropy mogą pobić nowe rekordy, ponieważ rynki wyceniają potencjalne zakłócenia w dostawach”.
Wielka Brytania gości rozmowy na temat ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz
Tymczasem Wielka Brytania organizuje wirtualne spotkanie z udziałem 35 krajów, na którym omawiane będą opcje ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Nie oczekuje się jednak udziału Stanów Zjednoczonych.
W innym wydarzeniu, Ministerstwo Obrony Kataru poinformowało, że tankowiec wyczarterowany przez państwową spółkę QatarEnergy został w środę trafiony irańskim pociskiem manewrującym na wodach katarskich.
Niektórzy uczestnicy rynku stwierdzili, że zaprzestali handlu ładunkami wycenianymi na podstawie ceny bazowej Dubaju dla ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, która jest zazwyczaj wykorzystywana do ustalania ceny jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej. Powodem jest brak możliwości korzystania z portów położonych w Cieśninie Ormuz.
Jednocześnie sojusz OPEC+, w którego skład wchodzi Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej sojusznicy, prawdopodobnie ponownie w niedzielę omówi kwestię zwiększenia produkcji ropy, jak podają źródła. Takie posunięcie mogłoby umożliwić państwom członkowskim wydobycie większej ilości ropy, jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta, ale nie wpłynęłoby znacząco na wzrost podaży przed tym terminem.
W Rosji ukraińskie strajki na infrastrukturę portową, rurociągi i rafinerie doprowadziły do zmniejszenia zdolności eksportowych o około milion baryłek dziennie, czyli o mniej więcej jedną piątą całkowitej zdolności, jak podają źródła, co potencjalnie toruje drogę nieuchronnym cięciom produkcji.
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej ostrzegł również, że zakłócenia w dostawach zaczną mieć wpływ na gospodarkę Europy w kwietniu, po tym jak region ten był chroniony dostawami zakontraktowanymi jeszcze przed wybuchem wojny.
Wartość dolara amerykańskiego gwałtownie wzrosła w czwartek po tym, jak przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa na temat Iranu zniweczyło nadzieje na szybkie zakończenie konfliktu. W rezultacie inwestorzy zwrócili się w stronę aktywów o bezpiecznej przystani, podczas gdy ceny ropy naftowej wzrosły, a akcje spadły.
W szeroko oczekiwanym przemówieniu Trump zobowiązał się do przeprowadzenia silniejszych ataków na Iran w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni. Nie podał jednak jasnego harmonogramu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz ani zakończenia wojny, co zachwiało zaufaniem inwestorów i wywołało niestabilność na rynkach światowych.
Inwestorzy szybko wycofali się z ryzykowniejszych aktywów, takich jak akcje, i zainwestowali w dolara amerykańskiego, co doprowadziło do osłabienia jena, euro i funta brytyjskiego.
Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych walut, wzrósł o 0,53% do 100,09, ponieważ powrócił popyt na bezpieczne aktywa.
Czwartkowe zyski zniwelowały większość strat dolara poniesionych w ciągu dwóch poprzednich sesji, które wynikały z wcześniejszego optymizmu dotyczącego możliwej deeskalacji wojny w Iranie. Dzięki temu amerykańska waluta znalazła się na drodze do kolejnego tygodniowego wzrostu.
W tym samym czasie akcje spadły, a ceny ropy wzrosły – cena kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosła o ponad 6% do 108 dolarów za baryłkę po przemówieniu Trumpa, które ponownie rozbudziło obawy dotyczące ciągłych zakłóceń w dostawach.
Carol Kong, analityczka walutowa w Commonwealth Bank of Australia, stwierdziła, że wypowiedzi Trumpa nie uspokoiły rynków, zauważając, że rynki zaczynają zdawać sobie sprawę, iż wojna prawdopodobnie jeszcze bardziej się zaostrzy, zanim nastąpi jej złagodzenie.
Dodała, że dolar amerykański „może dalej umacniać się w stosunku do wszystkich głównych walut”, gdyż rynki uznają, że globalna gospodarka ulegnie znacznemu spowolnieniu.
Euro osłabiło się o 0,51% do poziomu 1,1531 USD, a funt brytyjski o 0,68% do poziomu 1,3216 USD. Obie waluty straciły część swoich ostatnich zysków.
Dolar australijski, często uznawany za wyznacznik oczekiwań dotyczących globalnego wzrostu gospodarczego, również stracił 0,69%, osiągając wartość 0,6881 USD.
Tymczasem jen japoński osłabił się o 0,5% do 159,64 jenów za dolara, zbliżając się do kluczowego psychologicznego poziomu 160, który jest uznawany za próg mogący skłonić japońskie władze do interwencji na rynku walutowym.
Wypowiedzi Trumpa przyczyniły się również do wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, ponieważ rosnące ceny ropy naftowej nasiliły obawy o wyższą inflację, co potencjalnie ograniczyło zakres obniżek stóp procentowych.
Nastąpiło to przed opublikowaniem w piątek raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA. Według sondażu Reutersa wśród ekonomistów rynki spodziewają się wzrostu zatrudnienia o 60 tys. w marcu.
Kyle Rodda, starszy analityk rynku finansowego w Capital.com, powiedział, że jakiekolwiek rozczarowujące wyniki mogą zaniepokoić rynki i nasilić ostrzeżenia o stagflacji.
Dodał, że rynki mogą wykazywać większą zmienność przed długim weekendem wielkanocnym.
Ceny złota spadły w czwartek o ponad 4% na rynkach europejskich, odrabiając straty w stosunku do dwutygodniowego maksimum osiągniętego wcześniej w handlu azjatyckim i zmierzając w kierunku pierwszej straty od pięciu dni, w związku z przyspieszeniem realizacji zysków i presją wynikającą z ogólnego umocnienia dolara amerykańskiego względem koszyka walut światowych.
Ten gwałtowny spadek cen szlachetnego kruszcu nastąpił po wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa na temat rozwoju wojny z Iranem, w której potwierdził, że Stany Zjednoczone będą kontynuować działania militarne przeciwko Iranowi w nadchodzących tygodniach.
Wraz z ponownym wzrostem cen ropy naftowej na świecie, oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w tym roku wzrosły. Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy oczekują na kolejne kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: cena złota spadła o 4,3% do 4554,28 USD, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 4758,10 USD, po osiągnięciu szczytu na poziomie 4800,38 USD, najwyższego poziomu od 19 marca.
W środę cena złota wzrosła o 1,9%, co oznacza czwarty z rzędu dzienny wzrost. Wzrost ten jest wspierany przez słabszego dolara amerykańskiego po doniesieniach, że Trump chce wycofać się z wojny z Iranem.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w czwartek o 0,65%, kontynuując wzrosty, które zostały wstrzymane na przestrzeni dwóch ostatnich sesji. Odzwierciedla to ogólną siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Po orędziu prezydenta USA Donalda Trumpa do narodu na temat rozwoju wojny z Iranem wznowiono kupowanie dolara jako preferowanej bezpiecznej przystani.
Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, stwierdziła, że wypowiedzi Trumpa nie uspokoiły rynków, zauważając, że rynki zaczynają zdawać sobie sprawę, iż wojna prawdopodobnie ulegnie eskalacji, zanim nastąpi jej deeskalacja.
Kong dodał, że oczekuje się dalszego umocnienia dolara amerykańskiego w stosunku do wszystkich głównych walut, zwłaszcza że rynki uznają, iż globalna gospodarka odnotuje zauważalne spowolnienie.
Przemówienie Trumpa
Trump skupił się na kilku kluczowych kwestiach dotyczących rozwoju wojny z Iranem, w szczególności:
• Operacja wojskowa przeciwko Iranowi będzie kontynuowana aż do osiągnięcia wszystkich celów.
• Główne operacje militarne będą kontynuowane jeszcze tylko przez dwa, trzy tygodnie.
• Jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie, irańska infrastruktura energetyczna stanie się celem ataków.
• Stany Zjednoczone nie potrzebują ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, a produkcja ropy naftowej w USA wkrótce znacznie wzrośnie.
• Stany Zjednoczone nie potrzebują Cieśniny Ormuz, a cieśnina zostanie automatycznie ponownie otwarta po zakończeniu konfliktu.
• Kraje dotknięte zamknięciem Cieśniny Ormuz powinny podjąć działania w celu ochrony tego ważnego szlaku żeglugowego.
Globalne ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej na świecie wzrosły w czwartek średnio o 9%, a ropa amerykańska osiągnęła najwyższy poziom od czterech tygodni. Powodem są odnowione obawy o dalsze zakłócenia w dostawach z regionu Zatoki Perskiej z powodu zamknięcia Ormuz, zwłaszcza po tym, jak Stany Zjednoczone wycofały się z wysiłków na rzecz ponownego otwarcia tego kluczowego globalnego szlaku przesyłu energii.
Stopy procentowe w USA
Prezes Rezerwy Federalnej w St. Louis Alberto Musalem stwierdził, że w obliczu rosnącego ryzyka inflacji nie ma obecnie potrzeby zmiany polityki Fed w zakresie stóp procentowych.
Według narzędzia CME FedWatch firmy CME Group, w następstwie wzrostu cen ropy naftowej, rynki obniżyły z 99% do 95% wycenę utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na kwietniowym posiedzeniu, podczas gdy prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych wzrosło z 1% do 5%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje bardzo ważnych danych z amerykańskiego rynku pracy.
Dziś wieczorem spodziewane są cotygodniowe dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, natomiast raport o zatrudnieniu w marcu zostanie opublikowany w piątek.
Perspektywy dla złota
Niezależny trader metali Tai Wong stwierdził, że złoto traci na wartości po dwóch dobrych dniach, zauważając, że przemówienie Trumpa było agresywne i wskazując na ofensywne plany w nadchodzących tygodniach. Sugeruje to, że optymizm obserwowany w ostatnich dniach był nadmierny i że przed długim weekendem prawdopodobne jest pewne osłabienie.
Fundusz SPDR
Stan posiadania SPDR Gold Trust, największego na świecie funduszu ETF zabezpieczonego złotem, wzrósł w środę o 3,72 tony metrycznej, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost i daje łącznie 1050,99 ton metrycznych.
Euro osłabiło się w czwartek na europejskich giełdach w stosunku do koszyka walut światowych, odrabiając straty z tygodniowego maksimum w stosunku do dolara amerykańskiego i zmierzając ku pierwszej stracie od trzech dni. Powodem tego jest fakt, że inwestorzy odwrócili się od ryzyka i skupili się na kupowaniu amerykańskiej waluty jako preferowanego, bezpiecznego aktywa po przemówieniu prezydenta USA Donalda Trumpa na temat rozwoju wojny z Iranem.
W związku ze wzrostem cen energii i inflacją w strefie euro przekraczającą średnioterminowy cel Europejskiego Banku Centralnego, wzrosły oczekiwania na co najmniej jedną podwyżkę stóp procentowych w tym roku. Rynki oczekują bowiem na kolejne kluczowe dane ekonomiczne z Europy.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: euro osłabiło się o około 0,5% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,1532 USD, co stanowi spadek w stosunku do poziomu otwarcia sesji wynoszącego 1,1588 USD, po osiągnięciu maksimum na poziomie 1,1605 USD.
Euro zakończyło środową sesję wzrostem o 0,3% w stosunku do dolara, notując drugi z rzędu dzienny wzrost i osiągając tygodniowe maksimum na poziomie 1,1627 USD, na fali rosnącego optymizmu, że wojna w Iranie może dobiegać końca.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w czwartek o 0,5%, kontynuując wzrosty, które zatrzymały się na przestrzeni dwóch ostatnich sesji. Odzwierciedla to ponowne umocnienie amerykańskiej waluty względem koszyka walut światowych.
Po orędziu prezydenta USA Donalda Trumpa do narodu na temat rozwoju wojny z Iranem wznowiono kupowanie dolara jako preferowanej bezpiecznej przystani.
Przemówienie Trumpa
Trump skupił się na kilku kluczowych kwestiach dotyczących rozwoju wojny z Iranem, w szczególności:
• Cele wojny z Iranem są już niemal osiągnięte i Teheran nie stanowi już realnego zagrożenia.
• Jeśli negocjacje nie zakończą się sukcesem, celem ataku może stać się infrastruktura energetyczna i naftowa.
• Główne operacje militarne będą kontynuowane jeszcze tylko przez dwa, trzy tygodnie.
• Stany Zjednoczone nie potrzebują ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, a produkcja ropy naftowej w USA wkrótce znacznie wzrośnie.
• Stany Zjednoczone dysponują dużymi zasobami gazu.
• Stany Zjednoczone nie potrzebują Cieśniny Ormuz, a cieśnina zostanie automatycznie ponownie otwarta po zakończeniu konfliktu.
• Kraje dotknięte zamknięciem Cieśniny Ormuz powinny podjąć działania w celu ochrony swoich interesów.
Opinie i analizy
Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, stwierdziła, że wypowiedzi Trumpa nie uspokoiły rynków, zauważając, że rynki zaczynają zdawać sobie sprawę, iż wojna prawdopodobnie ulegnie eskalacji, zanim nastąpi jej deeskalacja.
Kong dodał, że oczekuje się dalszego umocnienia dolara amerykańskiego w stosunku do wszystkich głównych walut, zwłaszcza że rynki uznają, iż globalna gospodarka odnotuje zauważalne spowolnienie.
Europejskie stopy procentowe
Prezes EBC Christine Lagarde powiedziała w zeszłym tygodniu, że bank jest gotowy podnieść stopy procentowe, nawet jeśli spodziewany wzrost inflacji będzie tymczasowy.
Dane opublikowane we wtorek pokazały, że inflacja w strefie euro przekroczyła cel Europejskiego Banku Centralnego i osiągnęła 2,5% w marcu, na skutek wzrostu cen energii.
Po opublikowaniu danych rynki pieniężne podniosły ceny podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Europejski Bank Centralny na kwietniowym posiedzeniu z 30% do 35%.
Źródła Reutersa poinformowały, że Europejski Bank Centralny prawdopodobnie rozpocznie dyskusję na temat podwyżek stóp procentowych na posiedzeniu w tym miesiącu.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane ekonomiczne ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i poziomu płac.