Pallad próbuje odrobić straty, Bank of America utrzymuje optymistyczne nastawienie

Economies.com
2026-06-10 15:25PM UTC

Podczas gdy rynki skupiały się na ostatnim gwałtownym spadku cen złota, szerszy sektor metali szlachetnych również doświadczył znacznej presji sprzedaży, przy czym metale z grupy platynowców odnotowały jedne z największych strat, jak wynika z raportu Bank of America.

Zarówno platyna, jak i pallad ostatnio spadły do najniższych poziomów w roku na skutek ciągłej presji wynikającej ze światowego spowolnienia gospodarczego i napięć geopolitycznych.

Globalna słabość gospodarcza i napięcia na Bliskim Wschodzie obciążają metale z grupy platynowców

Analitycy rynku surowcowego w banku stwierdzili, że wzrost cen metali z grupy platynowców stracił na dynamice od końca stycznia, głównie ze względu na wahania cen złota i utrzymujące się przeciwności gospodarcze związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, które w dalszym ciągu ograniczają popyt na metale przemysłowe.

Pomimo niedawnego osłabienia, bank utrzymał pozytywne długoterminowe prognozy dla sektora, zaznaczając, że nadal pozytywnie ocenia złoto w czwartym kwartale. Ponowny wzrost cen złota może przyciągnąć inwestorów z powrotem do metali z grupy platynowców i przyczynić się do wzrostu cen.

Cena spot platyny spadła do około 1711 dolarów za uncję, co stanowi spadek o ponad 2% w trakcie sesji, podczas gdy cena palladu osiągnęła około 1203 dolarów za uncję, co oznacza wzrost o około 0,5%.

Od czasu gwałtownej wyprzedaży w piątek, platyna straciła ponad 9% swojej wartości, podczas gdy pallad osłabił się o ponad 6%.

Wyższe cele cenowe pomimo słabego popytu na produkty przemysłowe i biżuterię

Mimo obecnej presji Bank of America nadal spodziewa się, że średnia cena platyny wyniesie około 3000 dolarów za uncję w czwartym kwartale 2026 r. i do pierwszej połowy 2027 r.

Oczekuje się, że w ostatnich trzech miesiącach roku cena palladu wyniesie średnio około 2200 dolarów za uncję.

Metale z grupy platynowców odnotowały znaczne wzrosty w 2025 r., gdyż napięcia w handlu światowym i groźba wprowadzenia ceł na metale szlachetne spowodowały znaczne zakłócenia w płynności rynku fizycznego.

Analitycy zauważyli jednak, że większość tych obaw osłabła, gdy groźby wprowadzenia taryf nie przełożyły się na powszechną realizację.

Według raportu brak taryf skutkował tym, że z magazynów NYMEX wypłynęło ponad 200 000 uncji platyny, co stanowi mniej więcej połowę napływu odnotowanego w drugiej połowie 2025 r.

Tymczasem pod koniec stycznia nastąpił odpływ palladu, po czym tendencja ta odwróciła się po tym, jak Departament Handlu USA nałożył ostateczne cła antydumpingowe w wysokości 133% i cła wyrównawcze w wysokości 109% na rosyjski pallad.

Zmiany strukturalne popytu

Bank zwrócił również uwagę na zmiany strukturalne w popycie na metale z grupy platynowców.

Oczekuje się, że platyna odnotuje w tym roku niewielki deficyt podaży, podczas gdy pallad prawdopodobnie pozostanie w nieznacznej nadwyżce.

Analitycy wskazali na przyspieszenie przechodzenia Chin na pojazdy elektryczne jako główne źródło zmienności rynku, biorąc pod uwagę zmniejszony popyt na pojazdy z silnikami spalinowymi, których katalizatory w dużej mierze opierają się na metalach z grupy platynowców.

Oczekuje się, że w tym roku pojazdy elektryczne będą stanowić około 40% chińskiej produkcji pojazdów lekkich, po raz pierwszy przewyższając konwencjonalne pojazdy spalinowe. Przewiduje się, że pojazdy tradycyjne będą stanowić 36% produkcji, a hybrydy 24%.

Produkcja pojazdów spalinowych w Chinach spadła już do około 14 milionów sztuk w 2025 r., w porównaniu z 21 milionami w 2020 r.

Z kolei w Europie i Stanach Zjednoczonych tempo przechodzenia na pojazdy elektryczne pozostaje wolniejsze, zwłaszcza po tym, jak Waszyngton ograniczył niektóre ze swoich wcześniejszych inicjatyw elektryfikacyjnych.

Słaby popyt na biżuterię w Chinach

Popyt na biżuterię platynową również spadł, zwłaszcza w Chinach, gdzie wysokie zapasy zgromadzone podczas boomu produkcyjnego w połowie 2025 r. w dalszym ciągu wywierają presję na rynek.

Mimo że część tych zapasów została już poddana recyklingowi, sprzedawcy detaliczni nadal utrzymują duże zapasy, podczas gdy popyt konsumencki pozostaje słaby, co zwiększa ryzyko znacznego spadku wolumenu produkcji biżuterii w Chinach w tym roku.

Koszty energii zagrażają produkcji w RPA

Mimo niepewności otaczającej globalny popyt, Bank of America uważa, że ryzyko po stronie podaży może mieć coraz większe znaczenie.

Bank zauważył, że utrzymujące się napięcia na Bliskim Wschodzie, wyższe ceny energii i presja inflacyjna mogą negatywnie wpłynąć na produkcję, zwłaszcza w Republice Południowej Afryki, która jest jednym z największych producentów metali z grupy platynowców na świecie.

Republika Południowej Afryki jest w dużym stopniu uzależniona od importowanej ropy naftowej, ma ograniczone krajowe zdolności produkcyjne i zmaga się z ciągłymi ograniczeniami w zakresie rafinacji, co naraża jej sektor wydobywczy na duże ryzyko związane ze wzrostem kosztów paliwa.

Olej napędowy jest nadal powszechnie stosowany w górnictwie, sieciach transportowych i systemach zasilania awaryjnego, zwłaszcza w obliczu ciągłych niedoborów energii elektrycznej w kraju.

Ceny oleju napędowego gwałtownie wzrosły od początku konfliktu, a państwowy operator energetyczny Eskom podniósł taryfy za energię elektryczną o 8,76% począwszy od kwietnia 2026 r., co znacznie zwiększyło koszty wydobycia.

W tym kontekście firma Sibanye-Stillwater poinformowała o 13-procentowym wzroście jednostkowych kosztów operacyjnych w pierwszym kwartale w ujęciu rok do roku, powołując się na utrzymującą się presję inflacyjną, w tym wyższe koszty pracy i energii.

W środę cena spot palladu wzrosła o 1,5% do 1249 dolarów za uncję o godz. 16:14 GMT.

Inflacja w USA wzrosła w maju do 4,2% w wyniku wyższych cen energii

Economies.com
2026-06-10 13:54PM UTC

Jak wynika z danych opublikowanych w środę, inflacja w USA przyspieszyła w maju, czemu sprzyjały rosnące koszty energii. Był to największy roczny wzrost od trzech lat.

Amerykański indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w maju o 4,2% w ujęciu rocznym, zgodnie z oczekiwaniami rynku i osiągnął najwyższy poziom od trzech lat.

W ujęciu miesięcznym, uwzględniającym czynniki sezonowe, indeks wzrósł o 0,5% w porównaniu z poprzednim miesiącem, co pokrywa się z szacunkami Dow Jones.

Inflacja bazowa, która nie uwzględnia bardziej zmiennych kategorii żywności i energii, wykazała pewne spowolnienie. Wzrosła o 0,2% w ujęciu miesięcznym, poniżej oczekiwań na poziomie 0,3%.

W ujęciu rocznym inflacja bazowa wyniosła 2,9%, co odpowiada prognozom analityków, ale nadal jest wyższa od celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%.

Dane sugerują, że presja inflacyjna utrzymuje się w gospodarce USA, zwłaszcza że wyższe ceny energii związane z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie nadal wpływają na szersze trendy cenowe. Może to zachęcić Rezerwę Federalną do utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej przez dłuższy czas.

Po publikacji danych kontrakty terminowe na akcje amerykańskie nadal notowały ujemne wartości, a rentowność obligacji skarbowych nie uległa większym zmianom, co odzwierciedlało utrzymującą się ostrożność inwestorów w kwestii perspektyw stóp procentowych i polityki pieniężnej USA.

Kurs bitcoina porusza się w trendzie bocznym po tym, jak inflacja w USA wzrosła do najwyższego poziomu od dwóch lat

Economies.com
2026-06-10 13:45PM UTC

Dane amerykańskiego indeksu cen konsumpcyjnych za maj pokazały, że inflacja wzrosła zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów, co ożywiło obawy dotyczące przyszłego kształtu stóp procentowych w USA i ich wpływu na aktywa wrażliwe na ryzyko, w szczególności kryptowaluty.

O godz. 14:43 GMT na CoinMarketCap cena Bitcoina spadła o 0,1% do 62 200 USD.

Dane o inflacji budzą obawy o podwyżki stóp procentowych i zmienność na rynku kryptowalut

Roczna inflacja wzrosła do 4,2%, osiągając najwyższy poziom od kwietnia 2023 r.

Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrosła do 2,9%, co stanowi najwyższy wynik od dziewięciu miesięcy i jest zgodna z oczekiwaniami rynku.

Dane te budzą obawy na rynkach finansowych, zwłaszcza że Rezerwa Federalna za swój długoterminowy cel uznaje inflację na poziomie 2%.

Jak wynika z The Kobeissi Letter, oczekiwania dotyczące przyszłych podwyżek stóp procentowych zaczęły ponownie rosnąć, co może wywołać dodatkową presję sprzedaży na rynku kryptowalut, który w dalszym ciągu jest bardzo zmienny i wrażliwy na oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej.

Mimo tych obaw, Bitcoin początkowo zanotował niespodziewany wzrost po opublikowaniu danych, na krótko zbliżając się do poziomu 62 000 USD, po czym spadł w kierunku 61 500 USD, zgodnie z danymi TradingView.

Większość głównych kryptowalut podążała za podobnym schematem, w tym Ethereum (ETH), Solana (SOL) i XRP – wszystkie one doświadczyły gwałtownych wahań po raporcie inflacyjnym.

Pomimo początkowego odbicia rynki nadal charakteryzują się dużą zmiennością, a krótkoterminowy kierunek rozwoju kryptowalut pozostaje niejasny, gdyż inwestorzy wciąż oczekują na dalsze sygnały dotyczące polityki pieniężnej USA.

Ceny ropy utrzymują się na stabilnym poziomie, ponieważ rynki oceniają możliwość wznowienia konfrontacji między USA a Iranem

Economies.com
2026-06-10 11:14AM UTC

Ceny ropy naftowej w środę praktycznie nie uległy zmianie, gdyż inwestorzy oceniali skutki wznowienia napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, równoważąc słabszy popyt ze strony Chin z ciągłym spadkiem światowych zapasów tego surowca.

Na giełdzie cena ropy Brent spadła o 25 centów, czyli 0,23%, do 91,24 dolarów za baryłkę do godziny 10:08 GMT, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate potaniała o 14 centów, czyli 0,16%, do 88,06 dolarów za baryłkę.

Ceny wzrosły wcześniej w trakcie sesji po ostatniej wymianie ciosów między Waszyngtonem a Teheranem, po czym spadły do poprzednich poziomów zamknięcia.

Analityk PVM, Tamas Varga, powiedział, że utrzymujące się spadki światowych zapasów w dalszym ciągu wspierają ceny, jednak mniejszy import chińskiej ropy naftowej ogranicza dalsze wzrosty, podobnie jak utrzymujące się ograniczenia dotyczące żeglugi przez Cieśninę Ormuz.

Varga dodał, że nadal trudno pogodzić obecny względny spokój na rynkach ropy naftowej z trwającym konfliktem w jednym z najważniejszych regionów produkujących energię na świecie.

Napięcia geopolityczne przywracają premię za ryzyko

Siły USA rozpoczęły ataki na irańskie cele po tym, jak prezydent Donald Trump we wtorek zapowiedział odwet za zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca szturmowego Apache.

Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynku w Phillip Nova, powiedziała, że ostatnie ataki ponownie zwróciły uwagę traderów na zagrożenia związane z wojną i potencjalnymi zakłóceniami w dostawach.

Dodała, że ostatnie wymiany wojskowe ponownie wprowadziły premię za ryzyko geopolityczne na rynki ropy naftowej, pomimo ciągłych wysiłków dyplomatycznych.

Tymczasem Teheran ostrzegł, że wznowi działania wojenne, jeśli Izrael będzie kontynuował działania przeciwko wspieranej przez Iran milicji Hezbollah w Libanie.

Odmowa Izraela zakończenia kampanii przeciwko Hezbollahowi jeszcze bardziej skomplikowała wysiłki Trumpa zmierzające do przekształcenia kruchego zawieszenia broni w szerszym konflikcie z udziałem Stanów Zjednoczonych, Izraela i Iranu w trwałe rozwiązanie.

Iran nadal zakłóca znaczną część ruchu statków przez Cieśninę Ormuz, którą normalnie transportuje się jedną piątą światowych zapasów ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, podczas gdy Waszyngton utrzymuje blokadę irańskich portów.

Sekretarz energii USA poinformował we wtorek, że ruch statków w Zatoce Perskiej i eksport ropy przez Cieśninę rosną, pomimo impasu w negocjacjach między Waszyngtonem a Teheranem, mających na celu zakończenie konfliktu trwającego ponad trzy miesiące.

W Stanach Zjednoczonych, dane Amerykańskiego Instytutu Naftowego (API), według źródeł rynkowych, pokazały, że zapasy ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu ósmy tydzień z rzędu. Spadły również zapasy benzyny, co dodatkowo wsparło wzrost cen ropy.