Cena aluminium zbliża się do 3700 dolarów za tonę, ponieważ zapasy nadal maleją

Economies.com
2026-04-28 14:18PM UTC

Ceny aluminium na London Metal Exchange (LME) odnotowały lepsze wyniki, gdyż ceny spot znacznie wzrosły, a kontrakty krótkoterminowe odrobiły straty z poprzedniej sesji, podczas gdy kontrakty długoterminowe i zapasy kontynuowały trend spadkowy.

Cena spotowa aluminium w ofercie gotówkowej wzrosła z 3641,5 dolara za tonę 23 kwietnia do 3683 dolarów za tonę 24 kwietnia, co stanowi wzrost o 1,14%. Podobnie, cena spotowa wzrosła z 3642 do 3685 dolarów za tonę, odnotowując dzienny wzrost o 1,18%.

Kontrakty trzymiesięczne podążały tą samą ścieżką, ponieważ zarówno cena kupna, jak i sprzedaży wzrosła o 0,28%. Cena kupna wzrosła z 3588 dolarów za tonę do 3598 dolarów, a cena sprzedaży wzrosła z 3590 dolarów do 3600 dolarów za tonę.

W przeciwieństwie do ożywienia cen spot i krótkoterminowych, ceny kontraktów długoterminowych nadal spadały. Zarówno ceny bid, jak i sale dla kontraktów z terminem realizacji w grudniu 2027 r. spadły na zamknięciu o 1,18%, przy czym cena bid spadła z 3135 dolarów za tonę do 3098 dolarów, a cena sale z 3140 dolarów do 3103 dolarów za tonę.

Trzymiesięczna cena referencyjna aluminium na giełdzie LME w Azji wyniosła 24 kwietnia 3591 dolarów za tonę, w porównaniu do 3620 dolarów dzień wcześniej, co oznacza spadek o 0,8%.

Jeśli chodzi o zapasy, zapasy aluminium na giełdzie londyńskiej na otwarciu sesji spadły do 378 825 ton 24 kwietnia, w porównaniu z 381 050 tonami 23 kwietnia, co oznacza spadek o 0,58%. Liczba warrantów na akcje pozostała stabilna na poziomie 335 000 ton, podczas gdy liczba warrantów anulowanych spadła do 43 825 ton z 41 275 ton, odnotowując spadek o 5,82%.

Tymczasem cena tlenku glinu według indeksu Plattsa ustabilizowała się na poziomie 307,5 dolara za tonę, w porównaniu do 308,69 dolara w poprzedniej sesji, co oznacza spadek o 0,39%.

Czy bitcoin przekroczy 80 000 dolarów?

Economies.com
2026-04-28 12:35PM UTC

Bitcoin testuje obecnie górną granicę dwumiesięcznego kanału wzrostowego w pobliżu poziomu 77 500 dolarów, w momencie gdy wskaźnik MACD na interwale czterogodzinnym przesuwa się w kierunku ujemnym. Tymczasem posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) w dniach 28 i 29 kwietnia stanowi kolejny ważny katalizator dla rynków. Niniejszy raport analizuje strukturę techniczną, kluczowe poziomy i dane on-chain definiujące przyszły kierunek rozwoju waluty.

Bitcoin (BTC) notowany jest 27 kwietnia po cenie około 76 863 dolarów, co oznacza wzrost o mniej niż 1% w trakcie sesji, po tym jak tymczasowo osiągnął poziom 77 067 dolarów podczas handlu w Azji. Waluta wzrosła o około 30% od lutowego minimum w okolicach 59 000 dolarów, w ramach wyraźnie zdefiniowanego kanału wzrostowego, ale obecnie testuje górną granicę tej formacji technicznej. Zbiega się to z ujemnym momentem MACD, tworząc stan napięcia kierunkowego, który może zostać rozwiązany na posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

Kanał wstępujący osiąga decydujący punkt

Czterogodzinny wykres pokazuje, że Bitcoin porusza się w typowym dla siebie kanale wzrostowym, zdefiniowanym przez dwie równoległe linie o nachyleniu rosnącym od lutowych minimów. Ten wzór wygenerował serię wyższych maksimów i wyższych minimów, a cena obecnie osiąga górną granicę w pobliżu 77 500 dolarów – poziom, który zatrzymał ruch wzrostowy w poprzednich próbach.

Średnie kroczące pozostają w pozytywnej konfiguracji, z 20-dniową prostą średnią kroczącą (SMA) na poziomie 77 691 dolarów, 50-dniową na poziomie 77 204 dolarów, 100-dniową na poziomie 75 721 dolarów i 200-dniową na poziomie 72 145 dolarów. Wszystkie znajdują się poniżej obecnej ceny, co wspiera trend wzrostowy.

Jednak wskaźnik MACD wysyła sygnał ostrzegawczy, rejestrując ujemny odczyt histogramu przy górnej granicy kanału. Sugeruje to raczej spowolnienie momentum wzrostowego niż jego przyspieszenie. W poprzednich przypadkach formacja ta torowała drogę do okresu konsolidacji lub krótkiego wycofania, a nie do natychmiastowego wybicia.

Kluczowe poziomy: wsparcie, opór i cele

Bezpośredni opór znajduje się na górnej granicy kanału między 77 500 a 78 000 dolarów, w tym samym przedziale, który ograniczył wzrosty podczas poprzedniego testu w kwietniu. Powyżej tego poziomu, bariera 80 000 dolarów jest głównym celem dla scenariusza wzrostowego. Zamknięcie powyżej tego poziomu, któremu towarzyszyłby wzrost wolumenu obrotu, mogłoby otworzyć drogę do 200-dniowej średniej kroczącej w pobliżu 85 000 dolarów – poziomu postrzeganego jako linia podziału między obecnym trendem korekcyjnym a początkiem wyraźnego odwrócenia trendu wzrostowego.

Z drugiej strony, 100-dniowa średnia krocząca na poziomie 75 721 dolarów stanowi pierwszy istotny poziom wsparcia. Przełamanie tego poziomu na zamknięciu sesji mogłoby zepchnąć cenę w kierunku dolnej granicy kanału między 72 000 a 73 000 dolarów, gdzie przecina się ona z 200-dniową średnią kroczącą. Zamknięcie dnia poniżej tego obszaru unieważniłoby model kanału wzrostowego i zmieniłoby perspektywę na niedźwiedzią.

Przepływy ETF i pozycje w instrumentach pochodnych

Wzrost w kierunku górnej granicy kanału był wspierany przez silne przepływy instytucjonalne. Do 23 kwietnia fundusze ETF na Bitcoina odnotowały osiem kolejnych dni napływu środków o łącznej wartości 2,43 miliarda dolarów, a fundusz powierniczy iShares Bitcoin Trust firmy BlackRock zebrał około 907,97 miliona dolarów w ciągu jednego tygodnia.

Pomimo tego wsparcia dane łańcuchowe wskazują, że inwestorzy krótkoterminowi wykorzystują te przepływy jako płynność wyjściową na poziomach od 78 000 do 80 100 dolarów — poziomach, które wielokrotnie w ciągu 2026 roku charakteryzowały się ograniczonymi zyskami. Ponadto otwarte pozycje na kontraktach terminowych spadły o ponad 6% podczas ostatniego testu poziomu 78 000 dolarów, co wskazuje na likwidację pozycji, a nie na budowanie nowych długich pozycji.

Spotkanie Rezerwy Federalnej jako decydujący katalizator

Posiedzenie FOMC stanowi najważniejszy czynnik decydujący o dalszym kierunku. Oczekiwania wskazują na 98% prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych bez zmian, co sprawia, że ton wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella jest decydującym czynnikiem.

Jeśli oświadczenia będą skłaniać się ku luzowaniu polityki pieniężnej i sugerować przyszłe obniżki stóp procentowych, może to wspierać wybicie powyżej poziomu 80 000 dolarów. Jeśli jednak ton będzie neutralny lub jastrzębi, bardziej prawdopodobna jest konsolidacja w kanale lub korekta w kierunku poziomów wsparcia.

Jeśli Bitcoinowi uda się utrzymać wzrostowy kanał i przebić poziom 80 000 dolarów, wspierany wynikami posiedzenia Rezerwy Federalnej, poziom 85 000 dolarów będzie kolejnym punktem testowym wyraźnej zmiany trendu.

Ceny ropy wzrosły o 3% w związku z trwającym impasiem w wojnie z Iranem

Economies.com
2026-04-28 11:17AM UTC

Ceny ropy wzrosły we wtorek o 3%, kontynuując wzrosty z poprzedniej sesji, ponieważ wysiłki na rzecz zakończenia wojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem utknęły w martwym punkcie. Kluczowa Cieśnina Ormuz pozostaje w dużej mierze zamknięta, pozbawiając światowe rynki kluczowych dostaw energii z Bliskiego Wschodu.

Kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w czerwcu wzrosły o 3,28 dolara, czyli 3,03%, osiągając cenę 111,51 dolara za baryłkę o godzinie 11:15 GMT, po wzroście o 2,8% w poprzedniej sesji i zamknięciu na najwyższym poziomie od 7 kwietnia. To siódma z rzędu sesja wzrostowa tego kontraktu. We wtorek, na dziennym szczycie, cena ropy Brent wzrosła aż o 3,4%, osiągając cenę 111,86 dolara.

Tymczasem cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate (WTI) z dostawą w czerwcu wzrosła o 3,47 dolara, czyli 3,6%, do 99,84 dolara za baryłkę, po wzroście o 2,1% w poprzedniej sesji.

Amerykański urzędnik oświadczył, że prezydent Donald Trump jest niezadowolony z najnowszej irańskiej propozycji zakończenia wojny. Źródła irańskie wyjaśniły, że propozycja pomija kwestię programu nuklearnego do czasu zakończenia działań wojennych i rozwiązania sporów dotyczących żeglugi w Zatoce Perskiej.

Ten impas utrzymuje konflikt w impasie. Iran nadal blokuje żeglugę przez Cieśninę Ormuz – przez którą przepływa około 20% światowych dostaw ropy naftowej i gazu – podczas gdy Stany Zjednoczone utrzymują blokadę irańskich portów.

Jorge Leon, analityk z Rystad Energy, zauważył: „Ceny ropy przekraczające poziom 110 dolarów za baryłkę odzwierciedlają szybką przecenę ryzyka geopolitycznego na rynku”. Dodał, że w obliczu impasu w rozmowach pokojowych i braku jasnej drogi do ponownego otwarcia Cieśniny, inwestorzy uwzględniają w cenach prawdopodobieństwo długotrwałych zakłóceń w jednej z najważniejszych arterii dostawczych świata. Leon zasugerował, że nawet w najlepszym przypadku ewentualne porozumienie byłoby ograniczone i częściowe, co pozostawiłoby kwestię Cieśniny nierozwiązaną i utrzymałoby presję na wzrost cen.

Poprzednia runda negocjacji między USA a Iranem załamała się w zeszłym tygodniu po fiasku bezpośrednich rozmów. Dane z monitoringu statków wskazują na znaczne zakłócenia w regionie, w tym sześć irańskich tankowców zmuszonych do zawrócenia z powodu blokady USA, choć niektóre ograniczone rejsy nadal trwają.

Dane wskazywały, że tankowiec pod banderą Panamy o nazwie „Idemitsu Maru” próbował przepłynąć przez Cieśninę we wtorek, przewożąc saudyjską ropę naftową, a tankowiec LNG obsługiwany przez ADNOC pomyślnie przepłynął przez Cieśninę. Przed wybuchem konfliktu 28 lutego dzienny ruch przez Cieśninę wynosił średnio od 125 do 140 statków.

Tamas Varga, analityk PVM, podkreślił, że utrata około 10 milionów baryłek ropy naftowej i produktów na dzień przez Cieśninę Ormuz znacznie przewyższyłaby ewentualny spadek popytu wywołany presją inflacyjną, co doprowadziłoby do coraz większego napięcia na światowym rynku ropy naftowej.

Dolar rośnie, ponieważ rynki skupiają się na bankach centralnych

Economies.com
2026-04-28 10:46AM UTC

Jen japoński ustabilizował się we wtorek, po początkowym wzroście po niejednoznacznej decyzji Banku Japonii o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Tymczasem dolar amerykański nieznacznie wzrósł, ponieważ rynki koncentrowały się na zbliżających się wytycznych banku centralnego w obliczu trwającego wpływu wojny z Iranem.

Jen ostatnio notował nieznaczny spadek w stosunku do dolara na poziomie 159,63 i minimalny wzrost w stosunku do euro na poziomie 186,75, niwelując większość zysków osiągniętych po tym, jak trzech z dziewięciu członków zarządu wyraziło sprzeciw, domagając się podwyżki stóp procentowych. W swoich kwartalnych prognozach bank znacząco podniósł prognozy inflacji bazowej na lata fiskalne kończące się w marcu 2027 i 2028 roku, jednocześnie obniżając prognozy wzrostu na oba lata.

Podczas konferencji prasowej gubernator Kazuo Ueda nie wykluczył przyszłych podwyżek, ale nie przedstawił jasnego harmonogramu zmian w polityce.

Takeshi Ishida, strateg w Kansai Mirai Bank, zauważył: „Jen wzrósł natychmiast po spotkaniu, ponieważ prognozy gospodarcze skłaniały się ku jastrzębiom, a trzech członków wyraziło sprzeciw. Rynki ostrożnie oczekiwały na konferencję prasową prezesa, ale nie była ona tak jastrzębia, jak sugerowało oświadczenie, co spowodowało, że jen zniwelował swoje wcześniejsze zyski”.

Utrzymująca się słabość jena nadal budzi obawy w Tokio. Wcześniej we wtorek minister finansów Satsuki Katayama ostrzegł spekulantów, że zmienność cen kontraktów terminowych na ropę naftową przenosi się na rynki walutowe, dodając, że władze są w stanie wysokiej gotowości 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby podjąć zdecydowane działania.

Natomiast indeks dolara amerykańskiego wzrósł o 0,18% do 98,64, przerywając dwudniową passę spadków.

Podczas gdy prezydent Donald Trump omawiał w poniedziałek z wysoko postawionymi przedstawicielami służb bezpieczeństwa narodowego nową irańską propozycję zakończenia wojny, pewien amerykański urzędnik oświadczył później, że Trump był niezadowolony, ponieważ propozycja nie dotyczyła irańskiego programu nuklearnego.

Pomimo rosnących cen ropy naftowej, napędzanych wątpliwościami co do rozwiązania dyplomatycznego, dolarowi trudno było znaleźć silną dynamikę. Derek Halpenny, szef działu badań w MUFG, zwrócił uwagę, że odporność amerykańskich rynków akcji – napędzana wysokimi zyskami przedsiębiorstw i optymizmem związanym z rozwojem sztucznej inteligencji – kompensuje niektóre ryzyka związane z wyższymi kosztami energii i ograniczeniem zakupów w dolarach.

Rynki z uwagą śledzą również środowe posiedzenie Rezerwy Federalnej. Oczekuje się, że bank centralny utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie podczas potencjalnie ostatniego posiedzenia Jerome'a Powella przed objęciem stanowiska przez Kevina Warsha w maju, po zniesieniu przeszkód legislacyjnych uniemożliwiających jego nominację.

Steve Englander, szef działu analiz walutowych G10 w Standard Chartered, powiedział: „To spotkanie nie tyle dotyczy zmiany polityki, co raczej oceny sytuacji gospodarczej Fed. Sytuacja inflacyjna poprawia się bardzo powoli, co będzie istotną kwestią do rozwiązania dla Warsha po jego przybyciu”.

W tym tygodniu spodziewane są również inne ważne decyzje banków centralnych ze strefy euro, Wielkiej Brytanii i Kanady. Euro straciło 0,14% do 1,1704 dolara, a funt brytyjski stracił 0,17% do 1,3507 dolara.