Cena bitcoina spadła w piątek podczas sesji azjatyckiej, niwelując część ostatnich zysków po tym, jak amerykańscy ustawodawcy opóźnili uchwalenie pilnie śledzonego projektu ustawy mającej na celu ustanowienie ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych.
Wartość największej na świecie kryptowaluty wzrosła na początku tego tygodnia do około 96 000 dolarów, jednak odbicie okazało się krótkotrwałe, ponieważ nastroje na rynkach kryptowalut pozostały w dużej mierze stłumione.
Bitcoin spadł o 0,8% do 95 192,0 USD do godziny 09:43 czasu wschodniego USA (14:43 GMT). Największa kryptowaluta świata nadal zyskiwała na wartości o około 5% w tym tygodniu, po spokojnym początku roku.
Stany Zjednoczone opóźniają projekt ustawy o kryptowalutach po sprzeciwie Coinbase
Amerykańscy ustawodawcy odłożyli na początku tego tygodnia kluczową dyskusję na temat planowanych ram regulacyjnych dla kryptowalut, po tym jak Coinbase Global, spółka notowana na Nasdaq pod symbolem COIN, sprzeciwiła się ustawie w jej obecnej formie.
Dyrektor generalny Coinbase Brian Armstrong skrytykował sposób, w jaki ustawa traktuje stablecoiny, w szczególności zapisy, które ograniczyłyby możliwość oferowania przez firmy kryptowalutowe zysków lub nagród za posiadanie przez klientów stablecoinów.
Optymizm związany z projektem ustawy wsparł część wzrostów Bitcoina w tym tygodniu, ponieważ rynki z zadowoleniem przyjęły przejrzystość przepisów, jaką może zapewnić proponowana ustawa. Jednak byki kryptowalut wyraziły zastrzeżenia co do zapisów ustawy dotyczących stablecoinów.
Coinbase była jednym z największych darczyńców w cyklu wyborczym w USA w 2024 roku i jest największą giełdą kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. Jest również powszechnie postrzegana jako platforma o znaczącym wpływie na kształtowanie ustawodawstwa dotyczącego kryptowalut.
Bitcoin zmierza w kierunku tygodniowych zysków po spokojnym początku roku
Cena bitcoina wzrosła w tym tygodniu o około 5%, na co wpływ miały również zakupy dokonywane w okresach spadkowych po spokojnym początku nowego roku.
Większość zysków kryptowaluty w tym tygodniu nastąpiła po tym, jak Strategy, największy notowany posiadacz Bitcoina, ujawnił zakup kryptowaluty o wartości ponad 1 miliarda dolarów, co wzmocniło nadzieje na poprawę popytu instytucjonalnego.
Z kolei popyt inwestorów detalicznych pozostawał pod presją, w obliczu utrzymującej się ostrożności wobec rynków kryptowalut. Bitcoin nadal był notowany z dyskontem na giełdzie Coinbase w porównaniu ze średnią światową, co wskazuje na utrzymujący się słaby sentyment inwestorów detalicznych w Stanach Zjednoczonych – największym rynku kryptowalut na świecie.
Dzisiejsze ceny kryptowalut: altcoiny radzą sobie słabo pomimo tygodniowych zysków
W piątek altcoiny generalnie spadały wraz z bitcoinem, choć notowały pewne tygodniowe zyski, wspierane przez kupowanie po spadkach i nadzieje na jasność przepisów w Stanach Zjednoczonych.
Ether, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, straciła w ciągu dnia 1,4%, ale w ujęciu tygodniowym wzrosła o około 5,7%.
XRP spadł o 1,9% i stracił około 1% w skali tygodnia, podczas gdy akcje Solany pozostały praktycznie bez zmian, notując tygodniowe zyski na poziomie około 2,7%.
Ceny ropy naftowej w piątek nieznacznie wzrosły, gdyż rynki nadal koncentrowały się na ryzyku związanym z podażą, mimo osłabienia oczekiwań na amerykański atak militarny na Iran.
Cena ropy Brent wzrosła o 79 centów, czyli 1,24%, do 64,55 dolarów za baryłkę o godz. 11:51 GMT, notując czwarty z rzędu tygodniowy wzrost. Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosła o 74 centy, czyli 1,25%, do 59,93 dolarów za baryłkę.
Obie ropy naftowej osiągnęły wielomiesięczne maksima na początku tego tygodnia po wybuchu protestów w Iranie i zasygnalizowaniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa możliwości przeprowadzenia ataków militarnych.
W czwartek wieczorem Trump powiedział, że represje Teheranu wobec protestujących zaczynają słabnąć, co zmniejsza obawy przed potencjalnymi działaniami militarnymi, które mogłyby zakłócić dostawy ropy.
Analitycy Commerzbanku napisali w nocie: „Przede wszystkim istnieją obawy, że w przypadku eskalacji Iran mógłby nałożyć blokadę na Cieśninę Ormuz — kanał, którym przepływa około jednej czwartej światowych dostaw ropy naftowej drogą morską”.
Dodali: „Jeśli pojawią się oznaki trwałej deeskalacji na tym froncie, sytuacja w Wenezueli prawdopodobnie znów znajdzie się w centrum uwagi, a ropa, na którą nałożono sankcje lub niedawno wstrzymano dostawy, zacznie stopniowo napływać na rynek światowy”.
Jednocześnie analitycy spodziewają się, że podaż ropy naftowej wzrośnie w tym roku, co może ograniczyć premię za ryzyko geopolityczne w cenach.
Priyanka Sachdeva, analityczka z Phillip Nova, powiedziała: „Pomimo utrzymującego się ryzyka geopolitycznego i spekulacji makroekonomicznych, fundamentalna równowaga nadal wskazuje na dużą podaż”.
Dodała: „Jeśli nie zobaczymy rzeczywistego ożywienia popytu w Chinach lub wyraźnego ograniczenia przepływów baryłek, ceny ropy Brent najprawdopodobniej utrzymają się w pewnym przedziale, przy czym cena ropy Brent będzie oscylować w przedziale 57–67 dolarów za baryłkę”.
Dolar zmierzał w piątek ku trzeciemu z rzędu tygodniowemu wzrostowi, po tym jak pozytywne dane gospodarcze USA zmniejszyły oczekiwania na rychłą obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Amerykańska waluta wzrosła w nocy po nieoczekiwanym spadku liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, po czym ustabilizowała się w porannych notowaniach w Azji. Jednocześnie jen japoński utrzymywał się na poziomach, które utrzymują w centrum uwagi ryzyko interwencji japońskich władz na rynkach walutowych w celu obrony waluty.
Kontrakty terminowe na fundusze federalne przesunęły oczekiwania na pierwszą obniżkę stóp procentowych na czerwiec, na co wpłynęły poprawiające się dane dotyczące zatrudnienia oraz obawy decydentów banków centralnych dotyczące inflacji.
Kyle Rodda, analityk Capital.com, napisał w nocie: „Dolar amerykański wydaje się silniejszy na początku roku. Tygodniowe dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, wraz z niektórymi badaniami sektora produkcyjnego, okazały się lepsze od oczekiwań, co zmniejszyło domniemane prawdopodobieństwo rychłej obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną”.
Indeks dolara, mierzący wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut, utrzymywał się na stabilnym poziomie 99,22 punktów, nieznacznie zmieniając się w ciągu dnia, ale zmierzając do tygodniowego wzrostu o około 0,1%. Euro również utrzymywało się na stabilnym poziomie 1,1619 USD.
Kurs japońskiego jena wzrósł w stosunku do dolara o 0,4% do 158,09 za dolara.
Departament Pracy USA poinformował w czwartek, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w poszczególnych stanach spadła o 9 tys. do 198 tys. w tygodniu zakończonym 10 stycznia po uwzględnieniu czynników sezonowych. Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters spodziewali się, że w ostatnim tygodniu złoży się 215 tys. wniosków.
Prezes Rezerwy Federalnej w Chicago Austan Goolsbee powiedział w czwartek, że biorąc pod uwagę liczne dowody na stabilność rynku pracy, bank centralny powinien skupić się na obniżaniu inflacji.
W tym samym duchu prezes Rezerwy Federalnej w Kansas City Jeff Schmid określił inflację jako „zbyt wysoką”, natomiast prezes Rezerwy Federalnej w San Francisco Mary Daly stwierdziła, że napływające dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych wydają się zachęcające.
Philip Lane, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, stwierdził w oddzielnym oświadczeniu, że EBC nie będzie omawiał żadnych zmian stóp procentowych w najbliższej przyszłości, jeśli gospodarka utrzyma się na obecnym poziomie, ale ostrzegł, że nowe wstrząsy — takie jak potencjalne odejście Rezerwy Federalnej od swojego mandatu — mogą położyć się cieniem na perspektywach.
EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie od zakończenia cyklu szybkiego luzowania polityki pieniężnej w czerwcu, a w zeszłym miesiącu zasygnalizował, że nie spieszy mu się z ponownym dostosowywaniem polityki pieniężnej.
Japoński jen znalazł się pod presją w związku z oczekiwaniami, że premier Sanae Takaichi będzie miała większe pole manewru w prowadzeniu bardziej ekspansywnej polityki fiskalnej, a przedterminowe wybory spodziewane są na początku przyszłego miesiąca. Jednak ostrzeżenia japońskich decydentów, że są gotowi przeciwdziałać jednokierunkowym wahaniom na rynkach walutowych, zapewniły jenowi chwilowe okresy umocnienia.
Japoński jen zyskał w piątek na wartości względem dolara po tym, jak japoński minister finansów Satsuki Katayama oświadczył, że Tokio nie wyklucza żadnych opcji przeciwdziałania słabości jena, w tym skoordynowanej interwencji ze Stanami Zjednoczonymi.
Jen spadł na początku tego tygodnia do najniższego poziomu od półtora roku. Ostatnio wzrósł o 0,3% do 158,13 za dolara, choć nadal jest na dobrej drodze do odnotowania trzeciej z rzędu tygodniowej straty w stosunku do amerykańskiej waluty.
Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut partnerskich, zmierzał ku trzeciemu z rzędu tygodniowemu wzrostowi, po tym jak pozytywne dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych osłabiły oczekiwania na obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Katayama powiedział, że wspólne oświadczenie podpisane ze Stanami Zjednoczonymi we wrześniu ubiegłego roku „było niezwykle ważne i zawierało zapisy dotyczące interwencji”.
Rynki japońskie znajdują się w trybie wyczekiwania przed kluczowym tygodniem, w którym premier Sanae Takaichi, znana z akomodacyjnej polityki fiskalnej, ma rozwiązać parlament przed przedterminowymi wyborami, podczas gdy bank centralny zbierze się, aby omówić politykę pieniężną. Źródła poinformowały agencję Reuters, że niektórzy decydenci Banku Japonii widzą możliwość podniesienia stóp procentowych wcześniej, niż obecnie oczekują rynki, w celu przeciwdziałania osłabieniu jena.
Japońska waluta osłabiła się w tym tygodniu w związku z oczekiwaniami, że Takaichi będzie miał większą swobodę we wdrażaniu dodatkowych środków stymulujących, ponieważ na początku przyszłego miesiąca spodziewane są przyspieszone wybory.
Shinichiro Kadota, dyrektor ds. strategii walutowej i stóp procentowych w Japonii w Barclays w Tokio, powiedział: „Doniesienia o rozwiązaniu izby niższej zwiększają presję na jena. Podnieśliśmy nasz cel dotyczący długich pozycji na parze dolar/jen, ale ryzyko potencjalnej interwencji może ograniczyć wzrosty”.
Barclays stwierdził w nocie, że rządząca w Japonii Partia Liberalno-Demokratyczna może stanąć w obliczu trudnych wyborów, ponieważ opozycja wzmacnia koordynację, dodając, że polityka pieniężna może ulec zmianie nie tylko w zależności od wyniku wyborów, ale także od sytuacji na rynku walutowym.
Dolar wspierany przez dane
Wzrost indeksu dolara zatrzymał się w piątek, a waluta straciła 0,07% do 99,28 punktów, choć nadal zmierza w kierunku tygodniowych zysków na poziomie około 0,15%.
Dolar zyskał w czwartek po tym, jak dane pokazały, że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA niespodziewanie spadła. Uważa się, że odzwierciedleniem tego są trudności w dostosowaniu danych do wahań sezonowych.
Kontrakty terminowe na fundusze federalne również przesunęły oczekiwania na pierwszą obniżkę stóp procentowych na czerwiec, na co wpłynęły lepsze dane dotyczące zatrudnienia oraz fakt, że decydenci banków centralnych wyrazili obawy dotyczące inflacji.
W innym miejscu Philip Lane, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, stwierdził, że EBC nie będzie omawiał żadnych zmian stóp procentowych w najbliższej przyszłości, jeśli gospodarka utrzyma się na obecnym poziomie, ale ostrzegł, że nowe wstrząsy — takie jak potencjalne odejście Rezerwy Federalnej od swojego mandatu — mogą zakłócić oczekiwania.
EBC utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie od zakończenia cyklu szybkiego luzowania polityki pieniężnej w czerwcu, a w zeszłym miesiącu zasygnalizował, że nie spieszy się z ponownym dostosowywaniem polityki pieniężnej.
Euro utrzymywało się na poziomie 1,16120 USD, zmierzając ku po raz trzeci z rzędu tygodniowej stracie w stosunku do dolara amerykańskiego, po tym jak w czwartek spadło do najniższego poziomu w stosunku do dolara od początku grudnia.