Bitcoin spada z powodu nowych gróźb Trumpa dotyczących ceł

Economies.com
2026-01-19 14:57PM UTC

Wartość bitcoina spadła w poniedziałek podczas handlu w Azji, niwelując zyski z odbudowy odnotowane w ubiegłym tygodniu, po tym jak cła nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa na główne kraje europejskie w związku ze sporem o Grenlandię zachwiały nastrojami ryzyka na rynkach.

Podobnie jak Bitcoin, spadły również inne kryptowaluty, a kilka tokenów znalazło się pod presją realizacji zysków po umiarkowanych wzrostach w ubiegłym tygodniu.

Bitcoin spadł o 2,8% do 92 519,6 USD o godzinie 00:56 czasu wschodniego USA (05:56 GMT). Największa kryptowaluta świata zyskała w zeszłym tygodniu około 5%, ale teraz spadła poniżej szczytowych poziomów osiągniętych w tym okresie.

Nastroje rynkowe pogorszyły się również z powodu odroczenia długo oczekiwanego projektu ustawy mającej na celu ustanowienie amerykańskich ram regulacyjnych dla branży kryptowalut. Stało się tak po tym, jak ustawodawcy odłożyli dyskusje w związku ze sprzeciwami kilku podmiotów działających w branży, w szczególności Coinbase.

Cła Trumpa na Grenlandię uderzają w apetyt na ryzyko i obniżają wartość bitcoina

Trump powiedział, że nałoży cła sięgające 25% na import z kilku głównych krajów europejskich, w tym Danii, Francji i Wielkiej Brytanii, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie umożliwiające Waszyngtonowi przejęcie kontroli nad Grenlandią.

Żądania te spotkały się z powszechną dezaprobatą przywódców europejskich, a Francja zaczęła przygotowywać odwetowe środki ekonomiczne przeciwko Stanom Zjednoczonym.

Wydarzenia te wywołały gwałtowne spadki na globalnych rynkach uzależnionych od ryzyka, w atmosferze obaw o potencjalne rozbicie NATO oraz obaw, że Stany Zjednoczone podejmą bardziej bezpośrednie kroki w celu przejęcia kontroli nad Grenlandią.

Trump, który od dawna forsował aneksję Grenlandii ze względów bezpieczeństwa narodowego, ponownie rozważał możliwość działań militarnych na terytorium Danii. Takie groźby są obecnie traktowane poważniej, zwłaszcza po interwencji wojskowej USA w Wenezueli na początku 2026 roku.

Chociaż cła handlowe i napięcia geopolityczne nie mają bezpośredniego wpływu na kryptowaluty, to jednak zazwyczaj osłabiają apetyt na ryzyko niezbędny do inwestowania w aktywa spekulacyjne. Groźby wprowadzenia ceł przez Trumpa w 2025 roku wywołały już powtarzające się okresy awersji do ryzyka na rynkach aktywów cyfrowych.

Rosnąca niechęć do ryzyka sprawiła również, że inwestorzy zwrócili się ku fizycznym, bezpiecznym przystaniom, takim jak złoto, kosztem kryptowalut.

Likwidacje kryptowalut zbliżają się do 900 milionów dolarów, a Bitcoin prowadzi w dół

Na rynkach kryptowalut w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano likwidacje o wartości 869,5 mln dolarów, co było skutkiem wzmożonej ostrożności po decyzjach Trumpa dotyczących ceł.

Według danych Coinglass, większość likwidacji stanowiły długie pozycje, a pozycje na Bitcoinie warte około 229,5 miliona dolarów zostały wymazane. Ethereum i Solana również odnotowały likwidacje na poziomie odpowiednio około 154,6 miliona dolarów i 60,5 miliona dolarów.

Straty poniesione w weekend w dużej mierze zniwelowały ograniczoną poprawę obserwowaną na rynkach kryptowalut w zeszłym tygodniu, co uwypukla wciąż niestabilne nastroje wobec tego sektora.

Dzisiejsze ceny kryptowalut: altcoiny kontynuują spadki wraz z Bitcoinem

Pozostałe kryptowaluty w poniedziałek odnotowały głównie spadki, podążając za spadkiem wartości Bitcoina.

Ethereum, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, spadła o 3,5% do 3199,06 USD, podczas gdy XRP zanotował spadek o 4,7%, spadając poniżej poziomu 2 USD.

Ceny ropy spadają, a niepokoje w Iranie ustępują, a obawy dotyczące dostaw maleją

Economies.com
2026-01-19 13:38PM UTC

Ceny ropy spadły w poniedziałek, gdyż niepokoje społeczne w Iranie ustały, co zmniejszyło prawdopodobieństwo ataku ze strony USA, który mógłby zakłócić dostawy od głównego producenta. Jednocześnie rynki uważnie obserwowały rosnące napięcie wokół Grenlandii.

O godz. 12:39 GMT cena ropy Brent wynosiła 63,79 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 40 centów, czyli 0,62%.

Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate w lutym spadła o 44 centy, czyli o około 0,74%, do 59,00 USD za baryłkę. Kontrakt lutowy wygasa we wtorek, podczas gdy bardziej aktywny kontrakt marcowy był notowany po 58,98 USD za baryłkę, spadając o 36 centów, czyli o 0,61%.

Yaniv Shah, analityk z Rystad Energy, powiedział: „Ponieważ obawy dotyczące Iranu osłabły w ostatnich dniach w związku z plotkami o ataku ze strony USA, rynek skupia się teraz na sytuacji wokół Grenlandii i potencjalnej skali ewentualnego sporu między Stanami Zjednoczonymi a Europą, gdyż eskalacja wojny handlowej mogłaby wpłynąć na popyt”.

Władze Iranu brutalnie stłumiły protesty, w wyniku których, jak twierdzą urzędnicy, zginęło 5000 osób. Jednocześnie prezydent USA Donald Trump najwyraźniej wycofał się z wcześniejszych gróźb interwencji.

Rzecznik UE poinformował w poniedziałek, że europejscy przywódcy spotkają się w czwartek w Brukseli na nadzwyczajnym szczycie, w odpowiedzi na groźby Trumpa dotyczące nałożenia nowych ceł na kilka krajów Unii Europejskiej w odpowiedzi na jego żądanie przejęcia kontroli nad Grenlandią.

W sobotę Trump zapowiedział, że import z Europy będzie objęty cłami, dopóki Stany Zjednoczone nie uzyskają zgody na zakup Grenlandii. Spowodowało to jeszcze większe zaostrzenie sporu o przyszłość tej rozległej arktycznej wyspy należącej do Danii.

John Evans, analityk PVM Oil Associates, dodał, że rynki również obserwują ryzyko szkód dla rosyjskiej infrastruktury i dostaw paliw destylowanych. Jednocześnie prognozy wskazują na chłodniejszą pogodę w Ameryce Północnej i Europie, co – obok obaw związanych z Iranem – utrzymuje rynki w napięciu.

Rynki amerykańskie będą w poniedziałek zamknięte z powodu święta Martina Luthera Kinga Jr.

W oddzielnym komunikacie kazachstański producent ropy naftowej Tengizchevroil, na czele z Chevronem, poinformował w poniedziałek, że w ramach środków ostrożności tymczasowo wstrzymał produkcję na polach naftowych Tengiz i Korolew w związku z problemami, które wpłynęły na systemy dystrybucji energii elektrycznej.

Dolar spada, inwestorzy wykupują bezpieczne przystanie, Trump grozi cłami na Europę

Economies.com
2026-01-19 11:41AM UTC

Dolar amerykański osłabił się w poniedziałek, gdyż inwestorzy, zaniepokojeni ostatnimi groźbami nałożenia ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa na Europę w związku z Grenlandią, rzucili się na kupowanie jenów japońskich i franków szwajcarskich w ramach szeroko zakrojonej akcji unikania ryzyka na rynkach.

W weekend Trump zapowiedział, że od 1 lutego nałoży dodatkowe cła w wysokości 10% na import z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii, dopóki Stany Zjednoczone nie uzyskają zgody na zakup Grenlandii.

Ambasadorowie Unii Europejskiej uzgodnili w niedzielę, że zintensyfikują działania mające na celu odwieść Trumpa od nałożenia ceł, a jednocześnie przygotują środki odwetowe na wypadek, gdyby cła zostały wprowadzone.

Po krótkotrwałym spadku w handlu nocnym, waluty europejskie odbiły, w tym euro, funt szterling i waluty nordyckie. Frank szwajcarski, tradycyjna bezpieczna przystań, również był na dobrej drodze do osiągnięcia największego dziennego wzrostu w stosunku do dolara od miesiąca.

Euro korzysta na awersji do dolara

Euro zmieniło kurs w stosunku do porannych notowań w Azji i wzrosło o 0,2% do 1,1627 USD w połowie poranka w handlu europejskim, podczas gdy funt szterling odrobił straty w podobny sposób, zyskując 0,1% do 1,339 USD.

Khoon Goh, szef badań azjatyckich w ANZ, powiedział, że normalnie należałoby się spodziewać, iż groźby wprowadzenia taryf osłabią euro.

„Jednak jak widzieliśmy w zeszłym roku, gdy wprowadzono tak zwane cła z okazji «Dnia Wyzwolenia», wpływ na rynki walutowe w rzeczywistości sprowadzał się do osłabienia dolara za każdym razem, gdy wzrastała niepewność co do polityki USA” – dodał.

Inwestorzy wyzbyli się dolara po tym, jak Trump w kwietniu ogłosił globalne cła, co wywołało kryzys zaufania do amerykańskich aktywów.

Mimo że w poniedziałek część kapitału odpłynęła od dolara — w szczególności do franka szwajcarskiego jako bezpiecznej przystani — analitycy twierdzą, że gwałtowniejsze zaostrzenie napięć prawdopodobnie skłoni inwestorów do ponownego zainteresowania się amerykańską walutą.

Jane Foley, szefowa strategii walutowej w Rabobank, stwierdziła, że zrozumiałe jest, iż rynki są zaniepokojone spadkiem wartości dolara, który miał miejsce w kwietniu, ale ostrzegła przed zakładaniem, że bezpieczna pozycja dolara dobiegła końca.

„Nawet jeśli inwestorzy spoza USA zdecydują się wycofać pieniądze, dokąd pójdą?” – zapytała. „Inne rynki nie są wystarczająco duże, aby je wchłonąć. Ogrom rynku amerykańskiego oznacza, że amerykańskie aktywa zawsze mają wartość bezpiecznej przystani”.

Jen pozostaje na terytorium interwencji

Dolar osłabił się w ciągu dnia o 0,5% w stosunku do franka szwajcarskiego, osiągając poziom 0,7982, a jednocześnie nieznacznie osłabił się w stosunku do jena japońskiego, kolejnego bezpiecznego instrumentu poza USA, osiągając poziom 158,055 jenów.

Polityka wewnętrzna w Japonii w ostatnich tygodniach ciążyła na jenie, ponieważ perspektywa przedterminowych wyborów zwiększyła oczekiwania na dodatkowe bodźce fiskalne. Kurs jena utrzymuje się w pobliżu najniższych poziomów od połowy 2024 roku, co zwiększa ryzyko oficjalnej interwencji, szczególnie po ustnych ostrzeżeniach z Tokio w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Derek Halpenny, szef globalnych badań rynków w regionie EMEA w MUFG, stwierdził w nocie, że bank nadal sceptycznie podchodzi do możliwości trwałego powodzenia interwencji bez wspierających ją czynników fundamentalnych.

„Dzisiaj wahania jena są z pewnością bardziej ograniczone” – dodał.

Kryptowaluty, często uznawane za miernik apetytu na ryzyko, straciły na wartości – Bitcoin potaniał o ok. 3%, osiągając 92 740 USD, a Ethereum spadło o ponad 4%, osiągając 3205 USD.

Dane opublikowane w poniedziałek pokazały, że gospodarka Chin wzrosła w ubiegłym roku o 5,0%, osiągając cel rządu. Przyczynił się do tego rekordowy udział światowego popytu na towary, który zrównoważył słabą konsumpcję krajową.

Kurs juana w obrocie krajowym wzrósł do 32-miesięcznego maksimum na poziomie 6,9630 za dolara, ignorując mieszane dane, po tym jak chiński bank centralny ustanowił najwyższą dzienną cenę od ponad dwóch lat.

Złoto po raz pierwszy w historii zbliża się do ceny powyżej 4700 dolarów

Economies.com
2026-01-19 09:51AM UTC

Ceny złota wzrosły w poniedziałek na rynkach europejskich, wznawiając wzrosty, które zatrzymały się na dwa dni, ustanawiając nowy rekord i zbliżając się po raz pierwszy w historii do ceny powyżej 4700 dolarów za uncję. Wspierane jest to przez obecną deprecjację dolara amerykańskiego.

Popyt inwestorów na bezpieczne aktywa wzrósł w obliczu rosnących napięć po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na kraje europejskie w związku ze sporem wokół Grenlandii.

Przegląd cen

• Ceny złota dzisiaj: Ceny złota wzrosły o około 2,05% do 4690,80 USD, najwyższego poziomu w historii, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 4596,69 USD. Ceny osiągnęły najniższy poziom na poziomie 4596,69 USD.

• W piątek cena tego szlachetnego metalu spadła o 0,4%, co oznacza drugą z rzędu dzienną stratę, spowodowaną korektą i realizacją zysków.

• Ceny złota wzrosły o 1,95% w zeszłym tygodniu, notując drugi z rzędu tygodniowy wzrost na tle rosnących napięć geopolitycznych na świecie.

Dolar amerykański

Indeks dolara spadł w poniedziałek o 0,3%, oddalając się od sześciotygodniowego maksimum i odzwierciedlając ogólną słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Oprócz realizacji zysków, dolar amerykański znalazł się pod presją z powodu niepokoju inwestorów po groźbach prezydenta Trumpa o nałożeniu dodatkowych ceł na Europę.

Jak wiadomo, słabszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota wyceniane w dolarach stają się bardziej atrakcyjne dla posiadaczy innych walut.

Groźby Trumpa dotyczące ceł

W weekend Trump zapowiedział, że od 1 lutego nałoży dodatkowe cło w wysokości 10% na import z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii, dopóki Stany Zjednoczone nie uzyskają zgody na zakup Grenlandii.

Główne kraje Unii Europejskiej potępiły w niedzielę groźby nałożenia ceł na Grenlandię, nazywając je szantażem. Francja zaproponowała w odpowiedzi szereg bezprecedensowych środków ekonomicznych.

Dyplomaci UE poinformowali, że ambasadorowie państw członkowskich osiągnęli w niedzielę wstępne porozumienie w sprawie zintensyfikowania działań mających na celu odwieść Trumpa od nakładania ceł na europejskich sojuszników.

Stopy procentowe w USA

• Według narzędzia CME FedWatch firmy CME Group, prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na posiedzeniu w styczniu 2026 r. wynosi obecnie 95%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych utrzymuje się na poziomie 5%.

• Inwestorzy wyceniają obecnie dwie obniżki stóp procentowych w USA w ciągu najbliższego roku, podczas gdy prognozy Rezerwy Federalnej wskazują na pojedynczą obniżkę o 25 punktów bazowych.

• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje nadchodzących danych ekonomicznych w USA.

Perspektywy dla złota

Matt Simpson, starszy analityk w StoneX, powiedział, że napięcia geopolityczne dały inwestorom na rynku złota dodatkowy impuls, wypychając ten żółty metal do nowych rekordowych poziomów.

Simpson dodał, że skoro Trump wprowadza cła, stało się jasne, że jego groźba dotycząca Grenlandii jest realna i że rynki mogą być o krok bliżej do erozji spójności NATO i pogłębienia się nierównowagi politycznej w Europie.

Fundusz SPDR

Zasoby złota w SPDR Gold Trust, największym na świecie funduszu ETF zabezpieczonym złotem, wzrosły w czwartek o około 10,87 ton metrycznych, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost i największy jednodniowy napływ kapitału od 22 grudnia. Łączne zasoby wzrosły do 1085,67 ton metrycznych — najwyższego poziomu od 3 maja 2022 r.