Eric Trump spodziewa się, że bitcoin osiągnie cenę 1 miliona dolarów, mimo spadku do 75 000 dolarów

Economies.com
2026-05-01 13:59PM UTC

Wartość bitcoina spadła do poziomu 75 000 dolarów, w czasie gdy Eric Trump przewidywał, że w przyszłości wartość tej cyfrowej waluty osiągnie 1 milion dolarów.

Eric Trump przedstawił niezwykle optymistyczną wizję Bitcoina podczas swojego przemówienia na konferencji Bitcoin 2026, stwierdzając, że waluta wkracza w swoją „największą erę” i potwierdzając swoje głębokie przekonanie, że cena osiągnie milion dolarów. Wypowiedź ta pojawiła się po spadku ceny Bitcoina do około 75 000 dolarów, pod wpływem decyzji Rezerwy Federalnej o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Punkt zwrotny dla Bitcoina?

Trump zauważył, że ostatnie sześć miesięcy było punktem zwrotnym dla tej waluty, wyjaśniając, że struktura rynku kryptowalut zmienia się ze względu na rosnące zainteresowanie instytucji i korporacji finansowaniem przy użyciu Bitcoina.

Jako dowód integracji waluty cyfrowej z tradycyjnym systemem finansowym podał pojawienie się nowych produktów finansowych, takich jak kredyty hipoteczne zabezpieczone bitcoinami (w tym programy firm takich jak Better i Coinbase).

Najważniejszym punktem jego wypowiedzi była prognoza, że Bitcoin pewnego dnia osiągnie cenę 1 miliona dolarów za monetę. Chociaż nie podał dokładnego terminu, zasugerował, że może to nastąpić do 2030 lub 2031 roku, co jest zgodne z poglądami, że Bitcoin jest zasobem deficytowym.

Rzeczywistość: presja cenowa

Pomimo tych pozytywnych prognoz, obecna rzeczywistość wskazuje na presję spadkową. Dane z CoinMarketCap pokazały, że cena Bitcoina spadła z 78 230 do 75 100 dolarów w ciągu ostatniego tygodnia, na krótko spadając do poziomu 75 000 dolarów, po czym nastąpił częściowy wzrost.

Spadek ten przypisuje się decyzji Rezerwy Federalnej o utrzymaniu stóp procentowych w przedziale od 3,5% do 3,75%.

W najbliższym czasie cena napotka opór na poziomie 76 400 USD, a następnie kluczowy poziom 77 200 USD. Jeśli te poziomy zostaną przebite, cena może zmierzać w kierunku 78 000 USD. Z kolei brak przebicia może spowodować ponowny spadek poniżej 75 000 USD, potencjalnie osiągając 73 500 USD.

Analiza techniczna wskazuje na trend spadkowy

Wskaźniki techniczne również wysyłają negatywne sygnały. 13-dniowy wskaźnik Bull/Bear Power pokazał wartość -141, co plasuje go w strefie sprzedaży i odzwierciedla dominację sprzedających na rynku.

Dodatkowo MACD (12, 26) odnotował poziom -150,3, co wskazuje, że 12-dniowa wykładnicza średnia krocząca spada szybciej niż 26-dniowa średnia, co wzmacnia obecny trend spadkowy.

Adopcja instytucjonalna a krótkoterminowa zmienność

Wypowiedzi Erica Trumpa odzwierciedlają wyraźną lukę między długoterminowym optymizmem a obecną sytuacją rynkową. Z jednej strony, Bitcoin nadal odnotowuje wzrost strukturalny, napędzany rosnącą adopcją instytucjonalną, z napływem miliardów dolarów do ETF-ów i dalszą integracją tej waluty z tradycyjnymi finansami.

Z drugiej strony trudne warunki finansowe w dalszym ciągu negatywnie wpływają na wyniki krótkoterminowe, co oznacza, że osiągnięcie celu w wysokości 1 miliona dolarów będzie wymagało pokonania tych bezpośrednich wyzwań przy jednoczesnym utrzymaniu dynamiki adopcji instytucjonalnej.

Ropa naftowa utrzymuje się na ścieżce tygodniowych wzrostów w obliczu wojny z Iranem

Economies.com
2026-05-01 12:33PM UTC

Ceny ropy ustabilizowały się w piątek, ale utrzymały się na ścieżce cotygodniowych wzrostów, ponieważ wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny z Iranem utknęły w martwym punkcie. Teheran kontynuuje zamykanie Cieśniny Ormuz, a Marynarka Wojenna USA utrzymuje ograniczenia w eksporcie irańskiej ropy.

Kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w lipcu wzrosły o 53 centy, czyli 0,5%, do 110,93 USD za baryłkę do godziny 11:24 GMT. Tymczasem kontrakty terminowe na ropę West Texas Intermediate (WTI) spadły o 56 centów, czyli 0,5%, do 104,51 USD za baryłkę.

Ropa Brent zmierza w kierunku tygodniowego wzrostu o około 5,2%, podczas gdy ropa amerykańska zmierza w kierunku 10,5% tygodniowego wzrostu. Kontrakt terminowy na ropę Brent z dostawą w czerwcu osiągnął w czwartek poziom 126,41 USD za baryłkę – najwyższy od marca 2022 r. – po czym zamknął się niżej.

Ole Hansen z Saxo Bank zauważył: „Gwałtowne odwrócenie trendu w czwartek potwierdza, że rynek stopniowo rośnie, ale może gwałtownie spaść w odpowiedzi na nagłe wieści o deeskalacji, co niezwykle utrudni sytuację traderów”.

Od czasu rozpoczęcia pod koniec lutego ofensywy na Iran pod przewodnictwem USA i Izraela ceny ropy naftowej stale rosły z powodu zamknięcia Cieśniny Ormuz, co zakłóciło dostawy prawie jednej piątej światowych zasobów ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Analityk UBS, Giovanni Staunovo, stwierdził: „Trend wzrostowy cen ropy naftowej pozostaje ścieżką najmniejszego oporu, dopóki utrzymują się ograniczenia przepływów przez Cieśninę”, dodając, że zapasy ropy szybko się kurczą z powodu niedoborów podaży na rynku.

Mimo że zawieszenie broni obowiązuje od 8 kwietnia, rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baghaei oświadczył w czwartek wieczorem, że nierealistyczne jest oczekiwanie szybkich rezultatów rozmów ze Stanami Zjednoczonymi – podała irańska agencja prasowa.

W podobnym kontekście doradca prezydenta ZEA Anwar Gargash opublikował w piątek na platformie „X” wpis, w którym stwierdził, że jednostronne ustalenia Iranu dotyczące wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz są niewiarygodne, ponieważ nastąpiła po tym, co określił jako „zdradziecki atak” na jego sąsiadów.

Wysoki rangą urzędnik irańskiej Gwardii Rewolucyjnej zagroził w czwartek przeprowadzeniem „długich i bolesnych ataków” na obiekty amerykańskie, jeśli Waszyngton wznowi ataki. Spowodowało to gwałtowny wzrost cen ropy naftowej w trakcie sesji, a następnie ich wycofanie.

Jak poinformował przedstawiciel USA w rozmowie z agencją Reuters, prezydent USA Donald Trump ma otrzymać briefing na temat planów serii kolejnych ataków militarnych na Iran, mających na celu zmuszenie Teheranu do negocjacji mających na celu zakończenie konfliktu.

Dolar kontynuuje spadki w stosunku do jena po godzinach prawdopodobnej interwencji

Economies.com
2026-05-01 10:54AM UTC

Dolar amerykański osłabił się względem jena japońskiego podczas piątkowej sesji, zaledwie dzień po tym, jak powszechnie uważano, że władze w Tokio interweniowały, aby wesprzeć walutę.

Dolar osłabił się o 0,66%, osiągając najniższy poziom sesji na poziomie 155,60 jenów, w porównaniu do 157,12 jenów wcześniej tego samego dnia.

Jen wzrósł w czwartek o około 3% po tym, jak stały napływ oficjalnych zakupów prawdopodobnie doprowadził do spadku dolara do 155,5 jena z około 158,3 w ciągu godziny. Doniesienia, w tym Reuters, opisywały ten ruch jako interwencję japońskich urzędników.

Choć bezpośrednia przyczyna piątkowych zmian nie jest do końca jasna, analitycy wskazali, że po czwartkowych wydarzeniach na rynkach zapanowała atmosfera oczekiwania i ostrożności, przygotowując się na ewentualne nagłe zmiany kursów walut.

Główny dyplomata walutowy Japonii, Atsushi Mimura, oświadczył wcześniej w piątek, że spekulacje wciąż trwają, wydając wyraźne ostrzeżenie, że władze są gotowe powrócić na rynek zaledwie kilka godzin po interwencji mającej na celu wsparcie jena, który w ciągu ostatnich trzech miesięcy stracił około 5% swojej wartości.

Nie udało się uzyskać natychmiastowego komentarza od japońskiego Ministerstwa Finansów.

Jeremy Stretch, szef strategii walutowej G10 w CIBC Capital Markets, powiedział: „Płynność jest niska, a inwestorzy są zdenerwowani po wczorajszych ruchach, co sprawia, że rynek jest bardziej podatny na zmienność pary USD/JPY”.

Dodał: „Za każdym razem, gdy jesteśmy świadkami znaczącego ruchu jena, pojawiają się pytania o jego przyczynę, zwłaszcza w świetle ostatnich ostrzeżeń”.

Ma to miejsce w momencie, gdy znaczna różnica w stopach procentowych między Stanami Zjednoczonymi a Japonią, w połączeniu z oczekiwaniami niższych wolumenów obrotów przed okresem świątecznym, pozostaje głównym powodem obaw władz w związku z potencjalnymi ostrymi atakami spekulacyjnymi na walutę.

Złoto wkrótce odnotuje drugą z rzędu tygodniową stratę

Economies.com
2026-05-01 09:30AM UTC

Ceny złota spadły w piątek na rynku europejskim, kontynuując trend spadkowy, który na krótko zatrzymał się wczoraj. Metal zbliża się do najniższego poziomu od czterech tygodni i jest na dobrej drodze do drugiego z rzędu tygodniowego spadku, napędzanego rosnącymi światowymi cenami ropy naftowej, które nasiliły obawy o inflację i potencjalne podwyżki stóp procentowych.

W obliczu najsilniejszego od 1992 r. sprzeciwu wewnętrznego Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie już po raz trzeci z rzędu na posiedzeniu w środę, ostrzegając jednocześnie przed wysoką inflacją spowodowaną wysokimi cenami energii.

Przegląd cen

* Ceny złota dzisiaj: Złoto spadło o 1,25% do (4564,42 USD) z poziomu otwarcia wynoszącego (4622,43 USD), po osiągnięciu sesyjnego maksimum na poziomie (4635,97 USD).

* Na zamknięciu sesji w czwartek ceny złota wzrosły o 1,75%, co oznacza pierwszy wzrost od czterech dni i jest częścią odbicia od najniższego poziomu od czterech tygodni, wynoszącego 4510,32 USD za uncję.

Globalne ceny ropy naftowej

Ceny ropy naftowej wzrosły średnio o co najmniej 1% na rynkach światowych, powracając do wzrostów w pobliżu wielotygodniowych maksimów. Stało się tak w obliczu obaw o wznowienie konfrontacji militarnej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz dalsze zamknięcie Cieśniny Ormuz.

W czwartek Iran oświadczył, że odpowie „długimi i bolesnymi atakami” na amerykańskie obiekty, jeśli Waszyngton wznowi ataki, i potwierdził swoje roszczenia dotyczące Cieśniny Ormuz. Rosnące globalne ceny ropy naftowej na nowo budzą obawy o przyspieszenie inflacji, co może skłonić globalne banki centralne do podniesienia stóp procentowych w najbliższym czasie – co stanowi radykalne odejście od przedwojennych oczekiwań na obniżki stóp procentowych lub dłuższe przerwy w podwyżkach stóp procentowych.

Rezerwa Federalna

Po zakończeniu trzeciego w tym roku okresowego posiedzenia w sprawie polityki pieniężnej, zgodnie z większością prognoz, Rezerwa Federalna utrzymała w środę stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) głosował 8 do 4 za utrzymaniem referencyjnej stopy funduszy federalnych na poziomie 3,50%–3,75%, najniższym od września 2022 roku.

Głosowanie wywołało największy sprzeciw w Fed od 1992 roku, ponieważ niektórzy członkowie nie uważają już, że bank centralny powinien sygnalizować tendencję do luzowania polityki pieniężnej. W oświadczeniu stwierdzono, że inflacja pozostaje „podwyższona” powyżej celu 2%, na co wpływają wysokie koszty energii i transportu wynikające z blokady morskiej Iranu i zamknięcia Cieśniny Ormuz.

Na swojej konferencji prasowej prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell przyznał, że konflikt na Bliskim Wschodzie stworzył „nową presję inflacyjną”, ale podkreślił, że Rezerwa Federalna nie zawaha się ponownie podnieść stóp procentowych, jeśli ceny ropy będą nadal rosły.

Stopy procentowe w USA

* Według narzędzia CME FedWatch po spotkaniu: rynkowe wyceny prawdopodobieństwa utrzymania stóp bez zmian w czerwcu wyniosły 99%, przy 1% prawdopodobieństwie obniżki o 25 punktów bazowych.

* Aby doprecyzować te prawdopodobieństwa, inwestorzy uważnie śledzą nadchodzące dane ekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych i komentarze urzędników Rezerwy Federalnej.

Prognoza wyników złota

Kyle Rodda, analityk Capital.com, stwierdził: „Wolumen obrotów na rynku będzie stosunkowo niewielki ze względu na święta państwowe, jesteśmy więc na rozdrożu lub przynajmniej czekamy na kolejny katalizator, który zmieni kierunek rynku”.

Fundusz SPDR

Zasoby złota w SPDR Gold Trust spadły w czwartek o 3,43 tony metrycznej, co oznacza siódmy z rzędu dzienny spadek. Całkowita ilość spadła do 1035,77 ton metrycznych, najniższego poziomu od 16 października 2025 roku.