Ethereum spada w związku z odpływem ETF-ów i słabym otwartym zainteresowaniem

Economies.com
2026-06-24 19:56 UTC

Według danych rynkowych Crypto News, kurs Ethereum oscylował w okolicach 1672 dolarów. W ciągu ostatnich 24 godzin kryptowaluta straciła 1,16%, a w ciągu ostatnich siedmiu dni 6,48%, a dzienny wolumen obrotu wyniósł około 9,23 miliarda dolarów. W tym samym okresie kurs Ethereum wahał się między 1642 a 1692 dolarami.

Bardziej jastrzębia polityka Fed

W tym samym czasie wzrosły oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA, gdyż urzędnicy Rezerwy Federalnej przyjęli bardziej jastrzębie stanowisko w obliczu utrzymującej się dobrej kondycji gospodarki.

Napięcia wokół umowy ramowej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem również zwiększyły popyt na bezpieczne aktywa po pojawieniu się rozbieżności w kilku kluczowych kwestiach.

Według narzędzia CME FedWatch, rynki obecnie wyceniają 36% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na posiedzeniu w lipcu, podczas gdy tydzień temu wynosiło 9%.

Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych we wrześniu wzrosło do ponad 70%, w porównaniu z 29% w poprzednim roku.

Ostatni ruch utrzymał Ethereum poniżej poziomu 1750 dolarów, który inwestorzy obserwują od lutowego minimum tej kryptowaluty. Analityk Dan Crypto Trades stwierdził, że Ethereum wielokrotnie nie udało się przebić tego poziomu i musi ustanowić wyższy dołek, zanim spróbuje ponownie wzrosnąć.

Trader Dan Crypto Trades powiedział: „Kupujący muszą spróbować utworzyć wyższy dołek wokół tego obszaru, a następnie przebić go przy kolejnej próbie”.

Strefa ta pełni obecnie funkcję krótkoterminowego testu dla kupujących. Jeśli Ethereum nie zdoła się odbić i utrzymać powyżej 1750 USD, rynek może ponownie zaatakować obszar 1500 USD, który już przyciągnął uwagę wielu analityków.

Ali Charts zauważył, że Ethereum spadło poniżej swojej 200-godzinnej prostej średniej kroczącej. Ten sygnał często wskazuje na krótkoterminowe osłabienie trendu, gdy cena nie jest w stanie szybko powrócić do średniej.

Analityk kryptowalut Ali Martinez powiedział: „Ethereum jest obecnie notowane poniżej 200-godzinnej prostej średniej kroczącej. Dopóki ten poziom pozostanie nieosiągnięty, uważam, że kolejnym ważnym celem pozostanie 1580 dolarów”.

Odpływ ETF-ów i ryzyko związane z Iranem obciążają Ethereum

Według danych SoSoValue, fundusze ETF typu spot Ethereum odnotowały wczoraj odpływ netto w wysokości 82,351 mln USD, co oznacza czwarty dzień z rzędu wypłat netto.

Odpływy te zwiększyły presję na Ethereum, gdyż kryptowaluta ta nadal ma problemy z utrzymaniem poziomów powyżej krótkoterminowego oporu.

Jak wcześniej informował serwis Crypto News, wartość Ethereum spadła ostatnio poniżej 1700 USD, na co wpłynęły odpływ środków z ETF-ów, słabe odczyty wskaźnika siły względnej (RSI), ryzyko związane z Iranem i spadająca aktywność na rynku instrumentów pochodnych.

W raporcie zauważono, że inwestorzy zachowali ostrożność, gdyż zarówno przepływy instytucjonalne, jak i aktywność na rynku kontraktów terminowych uległy osłabieniu.

Szersze globalne otoczenie makroekonomiczne również pozostawało napięte. W Liście Kobeissiego doniesiono, że prezydent USA Donald Trump skrytykował głosowanie w Senacie nad ustawą o uprawnieniach wojennych dotyczącą Iranu, nazywając je „niewłaściwym momentem i pozbawionym znaczenia”.

Ryzyko geopolityczne może zmniejszyć zainteresowanie inwestorów aktywami o wysokiej zmienności, w tym kryptowalutami, ponieważ inwestorzy będą się skłaniać ku bezpieczniejszym pozycjom.

Ethereum na krótko odzyskało strefę oporu w okolicach 1733 USD na początku tego tygodnia, po odbiciu się od poziomu 1704 USD, jednak odbicie nie zyskało na sile.

Od tego czasu kurs Ethereum spadł poniżej poziomu, którego kupujący musieli bronić, aby utrzymać wzrostową dynamikę.

Złoto osiąga najniższy poziom od ponad siedmiu miesięcy, a dolar amerykański umacnia się

Economies.com
2026-06-24 19:47 UTC

Ceny złota spadły w środę do najniższego poziomu od ponad siedmiu miesięcy, po krótkotrwałym spadku poniżej 4000 dolarów za uncję, na co wpływ miał silniejszy dolar amerykański i rosnące oczekiwania na podwyżki stóp procentowych.

Cena spot złota spadła o 2,9% do 3981,21 USD za uncję, osiągając najniższy poziom od listopada 2025 r. Cena amerykańskich kontraktów terminowych na złoto również spadła o 3,4%, zamykając się na poziomie 4008,80 USD za uncję.

Dolar amerykański umocnił się, przez co ten szlachetny kruszec, wyceniany w walucie amerykańskiej, stał się droższy dla posiadaczy innych walut.

Oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych obciążają metale szlachetne

Inwestorzy zwiększyli swoje zakłady na podwyżki stóp procentowych w USA w tym roku po tym, jak Rezerwa Federalna przyjęła jastrzębie stanowisko na swoim ostatnim posiedzeniu w sprawie polityki pieniężnej, a także ze względu na utrzymujące się obawy dotyczące presji inflacyjnej wynikającej z wojny z Iranem.

Tai Wong, niezależny trader metali szlachetnych, powiedział: „Wycena podwyżki stóp procentowych już we wrześniu, wywołana jastrzębią postawą Rezerwy Federalnej, wzrostem dolara do najwyższego poziomu od 13 miesięcy oraz niższymi oczekiwaniami inflacyjnymi, wywierają znaczną presję na metale szlachetne”.

Dodał: „W przypadku złota istnieje wsparcie nieco poniżej poziomu 3900 dolarów, a banki centralne nadal prowadzą skup, więc załamanie jest mało prawdopodobne. Możliwy jest jednak dłuższy okres konsolidacji, ponieważ handel złotem obecnie nie jest w centrum uwagi”.

Złoto staje się mniej atrakcyjne dla inwestorów, gdy stopy procentowe rosną, ponieważ nie przynosi dochodu.

Cena spot złota osiągnęła rekordową wysokość 5594,82 dolarów za uncję pod koniec stycznia, ale od tego czasu spadła o ponad 1600 dolarów za uncję.

Analitycy z ING Group obniżyli prognozy dotyczące ceny złota i obecnie spodziewają się, że średnia cena złota w trzecim kwartale 2026 r. wyniesie 4300 USD za uncję, a w czwartym kwartale 4600 USD, w porównaniu z poprzednimi prognozami wynoszącymi odpowiednio 4850 USD i 5000 USD.

Rynki czekają na dane dotyczące inflacji w USA

Inwestorzy oczekują również na opublikowanie w czwartek raportu o wydatkach konsumpcyjnych w USA (PCE), preferowanego przez Rezerwę Federalną wskaźnika inflacji, który ma dostarczyć dalszych wskazówek na temat kierunku polityki pieniężnej.

Lukman Otunuga, starszy analityk ds. badań w FXTM, powiedział, że dodatkowe jastrzębie sygnały ze strony przedstawicieli Rezerwy Federalnej lub dane ekonomiczne potwierdzające potrzebę wyższych stóp procentowych mogą stworzyć dalsze ryzyko spadku cen złota.

Jeśli chodzi o inne metale, cena spot srebra spadła o 4,8% do 59,08 dolarów za uncję, osiągając najniższy poziom od grudnia 2025 r.

Dlaczego kolejny miliard baryłek ropy naftowej mógłby pochodzić z zapasów?

Economies.com
2026-06-24 17:58 UTC

Zamknięcie Cieśniny Ormuz i przerwanie dostaw ponad 10 milionów baryłek ropy naftowej dziennie z Zatoki Perskiej uświadomiło państwom zależnym od importu potrzebę rozbudowy strategicznych i komercyjnych pojemności magazynowych.

Wiele krajów, zwłaszcza w regionie Azji i Pacyfiku, dąży do budowy nowych obiektów magazynowych, aby wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne i uniknąć kolejnego poważnego kryzysu dostaw, podobnego do tego, który powstał w wyniku zamknięcia jednego z najważniejszych na świecie szlaków przesyłowych ropy naftowej i LNG.

Od Indii po Australię importerzy energii zwiększają swoje możliwości magazynowania ropy naftowej i paliw, przygotowując się na kolejny kryzys energetyczny w obliczu coraz bardziej niestabilnego otoczenia geopolitycznego, w którym zakłócenia postrzegane są jako kwestia „kiedy” a nie „czy”.

Duzi producenci ropy naftowej rozważają również rozbudowę światowych zasobów magazynowych, aby móc kontynuować sprzedaż swojej produkcji w razie przyszłych zakłóceń, które mogą doprowadzić do zamknięcia strategicznych szlaków handlowych.

Rola zapasów w wahaniach cen ropy naftowej

Przed konfliktem z Iranem większość decydentów i analityków nie spodziewała się, że Cieśnina Ormuz stanie się niedostępna dla tankowców.

Państwa importujące od dawna zakładały, że pomimo ciągłych napięć na Bliskim Wschodzie, cieśnina nigdy nie zostanie zamknięta.

Założenie to uległo zmianie po tym, jak ruch statków został zakłócony na prawie cztery miesiące. Jednocześnie niepewność co do tego, jak szybko i sprawnie uda się ponownie otworzyć cieśninę, wywołała kryzys energetyczny w całej Azji, wyczerpała amerykańskie strategiczne rezerwy ropy naftowej do najniższego poziomu od 1983 r. i spowodowała spadek zapasów w centrum dostaw WTI w Cushing do krytycznego z punktu widzenia operacyjnego poziomu ok. 20 mln baryłek.

Zwiększenie pojemności magazynowej może pomóc złagodzić skutki przyszłych szoków podażowych poprzez ograniczenie gwałtownych skoków cen w okresach zakłóceń.

Jednocześnie napełnienie tych nowych magazynów będzie wymagało setek milionów baryłek ropy naftowej i paliw rafinowanych, co stworzy dodatkowy popyt w perspektywie krótkoterminowej i średnioterminowej oraz wpłynie na ceny ropy.

Plany rozbudowy zapasów

Indie, Singapur, Australia i Pakistan starają się zwiększyć swoje możliwości magazynowania, aby uniknąć przyszłych kryzysów.

Według obliczeń agencji Reuters, projekty dotyczące magazynowania zaproponowane w ostatnich miesiącach mogą wymagać zużycia około 500 milionów baryłek ropy naftowej i paliw na napełnienie nowych obiektów.

Ponadto członkowie Międzynarodowej Agencji Energetycznej będą musieli odbudować około 400 milionów baryłek, które uwolniono w marcu podczas największego w historii skoordynowanego uwolnienia zapasów.

Rynki będą również potrzebować dodatkowych baryłek, aby zrównoważyć obecne spadki światowych zapasów na skutek silnego popytu sezonowego w okresie letnim.

Według szacunków Reutersa, jeśli połączyć obecne i przyszłe potrzeby uzupełniania zapasów, dodatkowy popyt może wynieść około miliarda baryłek ropy rozłożonych na kilka lat.

Może to pomóc w ożywieniu światowego popytu na ropę naftową już w przyszłym roku, jeśli w drugiej połowie bieżącego roku aktywność żeglugowa w Cieśninie Ormuz powróci do normy.

Indie przewodzą wysiłkom na rzecz zwiększenia rezerw

Indie są jednym z pierwszych krajów, które podejmują kroki w celu zwiększenia pojemności magazynowej. Są trzecim co do wielkości importerem ropy naftowej na świecie, ale dysponują stosunkowo niewielkimi rezerwami w porównaniu z Chinami, które zgromadziły ponad miliard baryłek zapasów.

Łączna pojemność podziemnych rezerw strategicznych ropy naftowej w Indiach wynosi około 5,33 milionów ton metrycznych, co odpowiada w przybliżeniu 39 milionom baryłek i wystarcza na pokrycie zaledwie ośmiu dni zużycia.

Kryzys w Ormuz obnażył słabość Indii, co skłoniło rząd, jak podają doniesienia, do zwrócenia się do państwowego ONGC z prośbą o wybudowanie i zapełnienie nowego strategicznego rezerwatu o szacowanym koszcie 1,6 miliarda dolarów.

Pakistan, Singapur i Australia zwiększają zasoby

Pakistan zachęca producentów ropy naftowej z Zatoki Perskiej do utworzenia strategicznych rezerw surowca w planowanym mieście energetycznym w pobliżu portu Gwadar.

W maju pakistański urzędnik powiedział lokalnym mediom: „Jeśli dojdzie do kryzysu, takiego jak wojna, Pakistan będzie miał pierwszeństwo dostępu do tych rezerw”.

Singapur, jeden z największych na świecie ośrodków handlu ropą naftową, poinformował, że rozważa wykorzystanie podziemnych rozwiązań magazynowych w celu zwiększenia rezerw paliwa.

Tymczasem Australia nadal nie jest w stanie konsekwentnie utrzymać wymogu Międzynarodowej Agencji Energetycznej, który zakłada utrzymywanie zapasów wystarczających na 90 dni zużycia. Rząd planuje przeznaczyć 10 miliardów dolarów australijskich (około 7 miliardów dolarów amerykańskich) na budowę większych rezerw paliwa.

Podczas ostatniego kryzysu Australia była zmuszona sprowadzać paliwo lotnicze z Chin po tym, jak wzrosła presja na globalne dostawy, a jedna z jej największych rafinerii została zamknięta z powodu pożaru.

Rząd Australii dąży obecnie do utworzenia krajowych rezerw paliw poprzez nałożenie na przedsiębiorstwa minimalnych wymogów dotyczących zapasów, a także do rozbudowy infrastruktury magazynowej za pomocą programu poprawy magazynowania oleju napędowego.

Nawet producenci chcą mieć więcej miejsca do przechowywania

Plany zwiększenia pojemności magazynowej nie ograniczają się wyłącznie do krajów importujących.

Arabia Saudyjska, największy eksporter ropy naftowej na świecie, rozważa również rozbudowę swojej globalnej sieci magazynów.

W zeszłym tygodniu prezes Saudi Aramco, Yasir Al-Rumayyan, powiedział, że firma już teraz prowadzi magazyny na całym świecie, szczególnie w Azji, i dodał: „Poważnie rozważamy otwarcie większych magazynów na całym świecie”.

Ceny aluminium spadają do najniższego poziomu od trzech miesięcy, ponieważ obawy o zakłócenia w dostawach z Zatoki Perskiej maleją

Economies.com
2026-06-24 15:13 UTC

Ceny aluminium na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) gwałtownie spadły, osiągając najniższy poziom od prawie trzech miesięcy po tym, jak Stany Zjednoczone przyznały Iranowi 60-dniowe zwolnienie z sankcji w następstwie wstępnych rozmów pokojowych.

Rozwój sytuacji wzmocnił oczekiwania na wznowienie przepływów handlowych przez Cieśninę Ormuz, łagodząc obawy o zakłócenia w dostawach, które wcześniej wspierały ceny aluminium.

Cena oferowana na giełdzie LME aluminium spadła do 3263 dolarów za tonę metryczną w dniu 23 czerwca, z 3403 dolarów za tonę w dniu 22 czerwca, co oznacza spadek o 4,11%.

Oferowana w gotówce cena spadła również do 3263,50 USD za tonę z 3405 USD za tonę, co oznacza spadek o 4,16%.

Kontrakty na aluminium referencyjne spadają pod presją rynku

Cena referencyjna trzymiesięcznego kontraktu na aluminium również spadła, a cena oferty spadła do 3269 USD za tonę z 3405 USD za tonę, co oznacza spadek o 3,99%.

Oferowana cena tego samego kontraktu spadła do 3271 dolarów za tonę z 3406 dolarów za tonę, co stanowi spadek o 3,96%.

Na krzywej kontraktów terminowych osłabieniu uległy również kontrakty na aluminium z dostawą w grudniu 2027 r. – cena kupna spadła z 3180 USD za tonę do 3115 USD za tonę, a cena sprzedaży spadła z 3185 USD za tonę do 3120 USD za tonę, co w obu przypadkach oznacza spadek o ok. 2,04%.

Azjatycka cena referencyjna trzymiesięcznego kontraktu na aluminium na giełdzie LME w dniu 23 czerwca wyniosła 3232,50 USD za tonę, odzwierciedlając ogólną słabość panującą na rynku aluminium.

Zapasy giełdowe spadają w miarę spadku anulowanych warrantów

Dane dotyczące zapasów wykazały niewielki spadek zapasów aluminium zarejestrowanych na giełdzie. Zapasy otwarcia na London Metal Exchange spadły do 313 800 ton w dniu 23 czerwca z 315 300 ton w dniu 22 czerwca.

Spadek wyniósł 1500 ton, czyli 0,48%.

Liczba warrantów aktywnych pozostała bez zmian na poziomie 247 575 ton, natomiast liczba warrantów anulowanych spadła do 64 150 ton z 66 225 ton, co stanowi spadek o 2 075 ton, czyli 3,13%.

Spadek liczby anulowanych warrantów wskazuje na zmniejszenie wolumenu metalu przeznaczonego do wycofania z magazynów LME.

Tymczasem cena tlenku glinu, według indeksu S&P Global Platts, wyniosła 307,10 USD za tonę.