Wartość bitcoina wzrosła w poniedziałek, odrabiając straty poniesione w handlu azjatyckim po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Waszyngton opóźni planowane ataki na irańskie obiekty energetyczne.
Wartość największej na świecie kryptowaluty wzrosła o 4,1% do 71 060 dolarów o godz. 07:34 czasu wschodniego (11:34 GMT), po wcześniejszym spadku w tej samej sesji do 67 363 dolarów.
Jednak irańska agencja prasowa Fars, powołując się na źródło, stwierdziła, że nie było żadnych bezpośrednich ani pośrednich kontaktów ze Stanami Zjednoczonymi, zaznaczając, że decyzja Waszyngtonu o opóźnieniu ataków zapadła po ostrzeżeniu Iranu, że w odpowiedzi na jakikolwiek atak atakowany będzie infrastruktura energetyczna w Azji Zachodniej.
Opóźnianie strajków zwiększa apetyt na ryzyko
Ceny kryptowalut wzrosły po tym, jak Trump zasugerował możliwą deeskalację planów militarnych, stwierdzając w poście na Truth Social, że obie strony odbyły „bardzo dobre i produktywne rozmowy” mające na celu osiągnięcie „kompleksowego i ostatecznego rozwiązania” napięć na Bliskim Wschodzie.
Dodał, że ataki na irańską infrastrukturę zostaną przełożone o pięć dni.
Fars zaprzeczył jednak, jakoby utrzymywał jakąkolwiek komunikację z Waszyngtonem, potwierdzając, że decyzja o opóźnieniu została podjęta po tym, jak Iran zagroził odwetem za każdy atak na obiekty energetyczne w regionie.
Przed wystąpieniem Trumpa kurs bitcoina spadał na skutek ogólnego spadku wartości aktywów ryzykownych, takich jak akcje i waluty, a także złoto.
Trump dał Iranowi 48-godzinny termin na ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz dla żeglugi, grożąc atakiem na kluczowe obiekty energetyczne, jeśli Iran nie zastosuje się do tego terminu. Teheran odpowiedział groźbą całkowitego zamknięcia cieśniny i ataku na obiekty energetyczne i wodne w krajach Zatoki Perskiej.
Bitcoin przewyższa złoto
Bitcoin wykazał się w ciągu ostatniego miesiąca relatywnie lepszymi wynikami w porównaniu do złota i innych metali szlachetnych, pomimo napięć geopolitycznych.
Cena bitcoina wzrosła o około 9% w ciągu miesiąca, podczas gdy cena złota spot spadła o około 12% w poniedziałek.
Złoto znalazło się pod presją sprzedaży po fali realizacji zysków, która nastąpiła po osiągnięciu rekordowych poziomów pod koniec stycznia. Na ceny wpłynął także proces zamykania pozycji.
Pomimo wybuchu wojny z Iranem, złoto nie cieszyło się dużym popytem ze względu na obawy o rosnącą inflację i stopy procentowe, które przeważały nad jego atrakcyjnością.
Z kolei Bitcoin skorzystał na pewnych pozytywnych zmianach regulacyjnych w Stanach Zjednoczonych w ostatnich tygodniach, a także na odnowionym zainteresowaniu inwestorów poszukujących możliwości niższych cen po poprzednim gwałtownym spadku jego wartości.
Altcoiny odzyskują siły
Oprócz zysków Bitcoina, odrobiły straty również inne kryptowaluty: Ethereum wzrosło o 4,5% do 2172,92 USD, a Ripple zyskał 2,8% do 1,42 USD.
Ceny ropy spadły w poniedziałek o ponad 13% po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że nakaże wojsku wstrzymanie wszelkich ataków na elektrownie i infrastrukturę energetyczną w Iranie.
Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent spadły o około 17 dolarów, czyli 15%, osiągając najniższą cenę w ciągu dnia wynoszącą 96 dolarów za baryłkę, natomiast cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate potaniała o około 13 dolarów, czyli 13,5%, osiągając najniższą cenę 85,28 dolarów.
Trump ostrzegał, że irańskie elektrownie zostaną zniszczone, jeśli Teheran nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz dla całego ruchu morskiego w ciągu 48 godzin, ustalając ostateczny termin, który upłynął w poniedziałek wieczorem.
Jego uwagi wywołały groźby odwetu ze strony Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała, że zaatakuje elektrownie w Izraelu i te, które zaopatrują bazy USA w regionie Zatoki Perskiej, jeśli Trump spełni swoją groźbę „zniszczenia” irańskiej sieci energetycznej.
Wojna spowodowała poważne szkody w kluczowych obiektach energetycznych w Zatoce Perskiej i doprowadziła do niemal całkowitego wstrzymania żeglugi przez Cieśninę Ormuz, na którą przypada około 20% światowego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Analitycy szacują, że w wyniku tych zakłóceń straty w produkcji ropy naftowej na Bliskim Wschodzie wynoszą od 7 do 10 milionów baryłek dziennie.
Ceny srebra spadły w poniedziałek o ponad 10% na rynkach europejskich, pogłębiając straty piąty dzień z rzędu i osiągając najniższy poziom od trzech miesięcy, na skutek intensywnej wyprzedaży, gdyż inwestorzy nadal wycofują się z rynków metali szlachetnych pod presją wzrostu wartości dolara amerykańskiego na rynku walutowym.
Rosnące napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz ponownie doprowadziły do wzrostu cen ropy naftowej na świecie, co nasiliło obawy o przyspieszenie inflacji w większej części świata i znacznie zwiększyło oczekiwania na podwyżki stóp procentowych na świecie.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny srebra: srebro spadło o 10,2% do 61,01 USD – najniższego poziomu od 12 grudnia, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 67,88 USD, po osiągnięciu maksimum na poziomie 69,61 USD.
Podczas piątkowego rozliczenia cena srebra spadła o 6,8%, co oznacza czwartą z rzędu dzienną stratę.
Cena białego metalu, srebra, spadła w ubiegłym tygodniu o 15,75%, odnotowując trzecią z rzędu tygodniową stratę i największy tygodniowy spadek od końca stycznia. Powodem spadku była globalna inflacja.
Rynki metali szlachetnych
Spadek wartości srebra, tradycyjnie uznawanego za bezpieczne aktywa w okresach zawirowań na rynkach, nastąpił na tle utrzymującej się niechęci do ryzyka na rynkach metali szlachetnych, ponieważ konflikt w Iranie wzmaga obawy o inflację i rosnące ceny energii.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w poniedziałek o 0,5%, notując wzrosty drugą sesję z rzędu, co odzwierciedla utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Wzrosty następują w momencie, gdy inwestorzy skupiają się na kupowaniu dolara jako preferowanego, bezpiecznego aktywa w obliczu eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził atakiem na irańską sieć energetyczną, jeśli Teheran nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz. Jednocześnie irańska Gwardia Rewolucyjna zapowiedziała reakcję polegającą na ataku na infrastrukturę w sąsiednich krajach Zatoki Perskiej.
Izrael ogłosił rozpoczęcie zakrojonych na szeroką skalę ataków na Iran, natomiast Arabia Saudyjska poinformowała, że irańskie wojsko wystrzeliło dwa pociski balistyczne w kierunku Rijadu.
Globalne ceny ropy naftowej
Światowe ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek na początku sesji, kontynuując wzrosty rozpoczęte pod koniec ubiegłego tygodnia, na skutek eskalacji konfliktu zbrojnego w Cieśninie Ormuz i zakłóceń w dostawach z regionu Zatoki Perskiej.
Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, ostrzegł, że obecny kryzys stanowi poważne zagrożenie dla światowej gospodarki i jest gorszy od kryzysu energetycznego, który miał miejsce na Bliskim Wschodzie w latach 70.
Stopy procentowe w USA
Rezerwa Federalna utrzymała w zeszłym tygodniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie już po raz drugi z rzędu i ostrzegła przed zagrożeniami wynikającymi z wojny z Iranem.
Po spotkaniu, według narzędzia CME FedWatch, rynki obniżyły wyceny prawdopodobieństwa utrzymania stóp procentowych bez zmian na kwietniowym posiedzeniu z 99% do 95%, podczas gdy prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 punktów bazowych wzrosło z 1% do 5%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje kolejnych danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych oraz komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
W poniedziałek euro osłabiło się w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, pogłębiając straty drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego, ponieważ inwestorzy nadal kupowali amerykańską walutę jako preferowane bezpieczne aktywa w obliczu eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie.
Nasiliły się napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co obecnie powoduje wzrost cen energii na świecie i kryzys, który rzuca negatywny cień na gospodarkę europejską.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: euro spadło o 0,35% w stosunku do dolara do 1,1532 USD, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 1,1570 USD, po osiągnięciu maksimum na poziomie 1,1570 USD.
Euro zakończyło piątkową sesję spadkiem o 0,15% w stosunku do dolara, obniżając się o tydzień od poziomu 1,1616 USD zanotowanego w poprzedniej sesji.
Euro zyskało 1,35% w stosunku do dolara w zeszłym tygodniu, notując pierwszy tygodniowy wzrost w ciągu ostatnich trzech tygodni. Przyczyniło się do tego jastrzębie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w poniedziałek o ponad 0,2%, notując wzrosty drugą sesję z rzędu, co odzwierciedla utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Wzrosty następują w momencie, gdy inwestorzy skupiają się na kupowaniu dolara jako preferowanego, bezpiecznego aktywa w obliczu eskalacji wojny na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził atakiem na irańską sieć energetyczną, jeśli Teheran nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz. Jednocześnie irańska Gwardia Rewolucyjna zapowiedziała reakcję polegającą na ataku na infrastrukturę w sąsiednich krajach Zatoki Perskiej.
Izrael ogłosił rozpoczęcie zakrojonych na szeroką skalę ataków na Iran, natomiast Arabia Saudyjska poinformowała, że irańskie wojsko wystrzeliło dwa pociski balistyczne w kierunku Rijadu.
Globalne ceny energii
Ceny ropy naftowej i gazu wzrosły w poniedziałek na początku sesji, kontynuując wzrosty rozpoczęte pod koniec ubiegłego tygodnia, na skutek eskalacji konfliktu zbrojnego w Cieśninie Ormuz i zakłóceń w dostawach z regionu Zatoki Perskiej.
Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, ostrzegł, że obecny kryzys stanowi poważne zagrożenie dla światowej gospodarki i jest gorszy od kryzysu energetycznego, który miał miejsce na Bliskim Wschodzie w latach 70.
Rodrigo Catril, strateg walutowy w National Australia Bank, powiedział, że na rynku panuje przekonanie, iż kraje i gospodarki dysponujące nadwyżkami energii najprawdopodobniej osiągną lepsze wyniki niż te, w których występują niedobory.
Catril dodał, że w związku z tym euro i jen mają problemy ze stabilnością, a jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, obie waluty prawdopodobnie znajdą się pod większą presją.
Europejskie stopy procentowe
Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie już szósty raz z rzędu.
Źródła Reutersa poinformowały, że Europejski Bank Centralny prawdopodobnie rozpocznie rozmowy na temat podwyżek stóp procentowych w przyszłym miesiącu.
Po spotkaniu rynki pieniężne podniosły ceny podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Europejski Bank Centralny na kwietniowym posiedzeniu z 1% do 25%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane ekonomiczne ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i poziomu płac.