Australijski rynek pracy zyskuje na wartości dzięki dobrym danym dotyczącym zatrudnienia

Economies.com
2026-01-22 06:27AM UTC

Dolar australijski znacząco wzrósł w czwartek na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka walut światowych, umacniając swoją pozycję czwarty dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i osiągając najwyższy poziom od 15 miesięcy. Wsparciem dla tego wzrostu było opublikowanie mocnych danych z australijskiego rynku pracy.

Dane wskazują na coraz bardziej napięte warunki na australijskim rynku pracy, co dodatkowo zwiększa presję inflacyjną na decydentów w Banku Rezerw Australii. Doprowadziło to do gwałtownego spadku prawdopodobieństwa obniżki stóp procentowych w Australii w lutym i wzmocniło oczekiwania, że bank centralny może zaostrzyć politykę pieniężną wcześniej niż wcześniej przewidywano.

Przegląd cen

• Dolar australijski dzisiaj: Dolar australijski wzrósł o 0,75% w stosunku do swojego odpowiednika amerykańskiego, osiągając poziom 0,6811, najwyższy od października 2024 r., z poziomu otwarcia 0,6761. Najniższy kurs sesji wyniósł 0,6754.

• Dolar australijski zakończył wtorkową sesję wzrostem o około 0,4% w stosunku do dolara amerykańskiego, co oznacza trzeci z rzędu dzienny wzrost, na skutek odbicia na giełdach amerykańskich na Wall Street i złagodzenia obaw o rosnące napięcia geopolityczne związane z Grenlandią.

Australijski rynek pracy

Dane opublikowane w czwartek przez Australijski Urząd Statystyczny (Australian Bureau of Statistics) pokazały, że zatrudnienie netto wzrosło w grudniu o 65,2 tys., co stanowi najszybsze tempo od kwietnia 2025 r. i znacznie przekracza oczekiwania rynku na poziomie 28,3 tys. Zatrudnienie w listopadzie zrewidowano w dół, ze straty 21,3 tys. do straty 28,7 tys.

Oficjalne dane pokazały również, że stopa bezrobocia spadła do 4,1%, najniższego poziomu od maja 2025 r., w porównaniu z oczekiwaniami rynkowymi na poziomie 4,4%, po odnotowaniu 4,3% w listopadzie.

Powyższe dane wskazują, że trudne warunki na australijskim rynku pracy nadal się zaostrzają, co podkreśla konieczność utrzymania przez Bank Rezerw Australii restrykcyjnej polityki pieniężnej tak długo, jak to możliwe w roku 2026.

Australijskie stopy procentowe

• Po opublikowaniu danych, rynkowe wycena obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Rezerwę Banku Australii w lutym gwałtownie spadła z 33% do 5%.

• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane dotyczące inflacji i wzrostu płac w Australii.

Widoki i analizy

Tony Sycamore, analityk rynku w IG, powiedział, że dobre wyniki rynku pracy znacznie zwiększają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Bank Rezerw Australii.

Sycamore dodał, że chociaż miesięczne dane dotyczące siły roboczej mogą być zmienne i podatne na zakłócenia, raport za grudzień jest zgodny z oceną Banku Rezerw Australii, że warunki na rynku pracy pozostają silne.

Czy to jest prawdziwy powód, dla którego Waszyngton zabiega o wenezuelską ropę?

Economies.com
2026-01-21 18:37PM UTC

Chronologia konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą wskazuje na długoterminową strategię skoncentrowaną na zabezpieczeniu dostaw ciężkiej ropy naftowej dla amerykańskich rafinerii na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Rafinerie te są skonfigurowane do przetwarzania ciężkich gatunków ropy o wysokiej zawartości siarki i korzystają z możliwości Wenezueli w zakresie dostaw ropy w krótkich terminach. Taka zmiana zmniejszyłaby zależność USA od oleju opałowego o wysokiej zawartości siarki z Bliskiego Wschodu. Oczekuje się, że wenezuelski eksport ropy będzie stopniowo odbudowywał się w kierunku Stanów Zjednoczonych, Europy i Indii, stawiając Chiny w niekorzystnej sytuacji, podczas gdy sojusz OPEC+ pozostaje w defensywie.

Rafinerie na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej w USA przetwarzają około 1,45 miliona baryłek importowanej ropy dziennie, przy całkowitej średniej przepustowości wynoszącej około 9 milionów baryłek dziennie. Przy prognozowanym wzroście od 400 000 do 500 000 baryłek ropy wenezuelskiej dziennie, zwłaszcza ropy Merey, prawie 5% surowca West Texas Intermediate mogłoby zostać zastąpione wenezuelską ropą Merey. Modele programowania liniowego firmy AVEVA zastosowano w kilku rafineriach na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej wyposażonych w instalacje koksowania, fluidalnego krakingu katalitycznego i hydrokrakingu w celu oszacowania zmian w wydajności produktów i stopnia wykorzystania jednostek przeróbczych ropy ciężkiej. Wyniki wskazują na średni wzrost produkcji oleju napędowego o 2%, spowodowany głównie wyższym wykorzystaniem ropy na dole baryłki, wraz ze wzrostem wydajności jednostek przeróbczych ropy ciężkiej o około 2% do 3%.

W dłuższej perspektywie, wraz z przekroczeniem przez wenezuelską produkcję ropy naftowej 900 000 baryłek dziennie w 2025 roku oraz napływem kapitału z USA i związanym z tym popytem, Rystad Energy przewiduje, że wenezuelski sektor rafineryjny, którego nominalna zdolność produkcyjna wynosi 1,2 miliona baryłek dziennie, zacznie podnosić wskaźniki wykorzystania mocy w ciągu 18–24 miesięcy. Obecne wskaźniki są ograniczone przez powtarzające się przerwy w dostawie prądu, nieplanowane przestoje i niedostateczną konserwację. Szacujemy, że efektywny wskaźnik wykorzystania mocy na poziomie około 60% może zostać osiągnięty do połowy przyszłego roku.

Chiny pozostają największym przegranym w tej zmieniającej się strukturze. Utrata dostępu do wenezuelskiej ropy naftowej po znacznych obniżkach cen podważa ekonomikę niezależnych rafinerii typu „teapot” i naraża na ryzyko kredyty zabezpieczone ropą naftową o wartości prawie 12 miliardów dolarów. Chociaż część oleju opałowego o wysokiej zawartości siarki i ciężkich rop z Bliskiego Wschodu może zostać przekierowana do Azji, chińskie rafinerie staną w obliczu wyższych kosztów surowców, dłuższych odległości transportu i większego ryzyka geopolitycznego w porównaniu z wenezuelską ropą, którą wcześniej importowały. Z kolei Indie wyłaniają się jako strukturalny zwycięzca, biorąc pod uwagę ich złożone rafinerie przystosowane do przetwarzania ciężkich rop o wysokiej zawartości siarki oraz nową szansę na absorpcję wenezuelskiej ropy w miarę łagodzenia sankcji.

Ropa naftowa z Wenezueli stanowi około 500 000 baryłek dziennie z całkowitej przepustowości chińskich rafinerii, wynoszącej około 15 milionów baryłek dziennie, od około 2019 roku, kiedy to nasilił się sprzeciw USA wobec wenezuelskiego sektora energetycznego. Chińskie rafinerie przetwarzające ciężkie ropę naftową to zazwyczaj zintegrowane zakłady z zaawansowanymi instalacjami do produkcji na najniższym poziomie (bottom-of-the-barrel). W rezultacie, utrata wenezuelskiej ciężkiej ropy naftowej prawdopodobnie nie będzie miała istotnego wpływu na ogólną wydajność produktów w Chinach, biorąc pod uwagę całkowitą przepustowość wynoszącą około 15 milionów baryłek dziennie. Chociaż niektóre rafinerie, które polegały na tej ropie naftowej, będą musiały dostosować swoje oferty, nie oczekuje się, aby zmiany te miały istotny wpływ na łączną wydajność produktów w Chinach.

Spready miedzi maleją, co wskazuje na krótkotrwały niedobór podaży

Economies.com
2026-01-21 15:43PM UTC

Spready na rynku miedzi w Londynie gwałtownie spadły po wtorkowym wzroście, gdyż analitycy stwierdzili, że nowe dostawy metalu mogą wkrótce trafić do magazynów giełdowych, co złagodzi ograniczenia podaży.

Kontrakty wygasające jutro zamknęły się z premią 2 dolarów za tonę w stosunku do tych wygasających dzień później, po tym jak uważnie obserwowany dzienny spread na krótko wzrósł we wtorek do nietypowo dużej premii 100 dolarów za tonę i utrzymywał się na podwyższonym poziomie przez większość środowego poranka.

Premie na kontraktach terminowych – znane jako backwardacja – sygnalizują, że popyt na metal w systemie magazynowym London Metal Exchange przewyższa dostępną podaż. Jednakże spadek tzw. spreadu tom/next i pojawienie się rabatów w dalszej części krzywej sugerują, że napięcie może być krótkotrwałe.

Backwardacja może przynieść duże straty traderom przesuwającym krótkie pozycje do przodu, jednocześnie tworząc zachęty do dostarczania metalu do sieci magazynów LME. Dane giełdowe pokazują, że znaczne zapasy w prywatnych rękach można stosunkowo łatwo przenieść do magazynów w Azji, Stanach Zjednoczonych i Europie.

Analitycy twierdzą, że zmniejszanie się spreadów wskazuje na materializację takich przepływów. Zapasy miedzi śledzone przez London Metal Exchange wzrosły w środę o 3,8% do 112 575 ton, co oznacza szósty z rzędu dzienny wzrost.

Al Munro, szef strategii metali nieszlachetnych w Marex, powiedział telefonicznie: „Widzieliśmy już pewne dostawy i w rzeczywistości prawdopodobnie więcej zapasów zostanie dostarczonych, aby skorzystać z backwardacji”. Dodał: „Niektórzy uważają, że przenoszenie zapasów między giełdami jest proste, ale może być uciążliwe, a inwestorzy grający na spadki czasami napotykają opóźnienia w dostawie metalu w zamian za swoje pozycje”.

Zakłócenia na spreadach LME miały niewielki wpływ na ceny miedzi. Trzymiesięczny kontrakt referencyjny wzrósł w środę o 1,6%, zbliżając się do 13 000 dolarów za tonę, ponieważ globalne rynki akcji ustabilizowały się po wtorkowej wyprzedaży. Jednocześnie Goldman Sachs poinformował, że spodziewa się kontynuacji napływu miedzi do Stanów Zjednoczonych – kluczowego czynnika napędzającego ostatni wzrost cen.

Ten metal przemysłowy odnotował serię rekordowych cen od końca ubiegłego roku, w związku z zakłóceniami w dostawach z kopalń i rosnącymi dostawami do Stanów Zjednoczonych przed potencjalnymi cłami, co ograniczyło dostępność w innych krajach. Inwestorzy dostrzegają również gwałtowny wzrost popytu w związku z dynamicznym rozwojem sektora sztucznej inteligencji.

Wpływa do Stanów Zjednoczonych

Rzadka okazja handlowa – transport rekordowych wolumenów miedzi do Stanów Zjednoczonych – napędzała wzrosty cen w tym kraju. Chociaż ostatni wzrost na LME spowodował dyskontowanie pobliskich kontraktów na amerykańskie kontrakty, Goldman Sachs spodziewa się utrzymania napływu, ponieważ możliwości arbitrażu pozostają otwarte w dalszej części krzywej.

„Naszym obecnym poglądem jest, że gromadzenie zapasów będzie kontynuowane, nawet przy dzisiejszych różnicach cen pomiędzy COMEX i LME” – powiedział analityk Eoin Dinsmore podczas briefingu w środę.

Goldman Sachs prognozuje, że zapasy miedzi w USA wzrosną w tym roku o około 600 000 ton, w tym o 200 000 ton w pierwszym kwartale. Oczekuje się, że tempo wzrostu spadnie w drugim i trzecim kwartale, a następnie ponownie przyspieszy pod koniec roku.

Inne metale przemysłowe również zyskały na wartości wraz ze złotem – które osiągnęło nowy rekord – w obliczu kryzysu na Grenlandii i zawirowań na japońskim rynku obligacji rządowych, co zwiększyło popyt na bezpieczne aktywa. Gwałtowne napływy inwestycyjne do kilku metali przyczyniły się do wzrostów w ostatnich tygodniach, a tzw. „transakcje deprecjacyjne”, w ramach których inwestorzy odchodzą od tradycyjnych aktywów finansowych, zapewniły dalsze wsparcie.

Miedź podrożała ostatnio o 1,3% do 12 920 dolarów za tonę na London Metal Exchange o godzinie 13:57 czasu lokalnego. Cena aluminium wzrosła o 0,6% do 3126 dolarów za tonę, a cena cyny wzrosła aż o 6,9% do 52 810 dolarów za tonę.

Bitcoin spada poniżej 90 000 dolarów na Grenlandii, obawy o ryzyko finansowe

Economies.com
2026-01-21 14:04PM UTC

W środę cena bitcoina spadła poniżej kluczowych poziomów w związku z nasileniem się obaw geopolitycznych wynikających ze sporu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Grenlandią. Rosnące obawy o perspektywy fiskalne Japonii osłabiły apetyt inwestorów na aktywa wysokiego ryzyka.

Wartość największej na świecie kryptowaluty spadła o 1,2% do 89 801,1 USD o godz. 01:10 czasu wschodniego USA (06:10 GMT), utrzymując się w pobliżu najniższych poziomów w tym roku.

Bitcoin rozpoczął rok 2026 niemrawo, nie utrzymując żadnych znaczących zysków w obliczu globalnego spadku apetytu na ryzyko. Dynamikę osłabiło również opóźnienie w uchwaleniu ważnego amerykańskiego projektu ustawy regulującej sektor kryptowalut.

Pozostałe kryptowaluty odnotowały spadek, podążając za stratami Bitcoina podczas środowej sesji.

Bitcoin pod presją napięć na Grenlandii i ryzyka fiskalnego

Słabość Bitcoina i szerszego rynku kryptowalut wynikała przede wszystkim z rosnących obaw dotyczących żądań prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii.

Trump zagroził nałożeniem ceł na osiem krajów europejskich do czasu osiągnięcia porozumienia. Dodał również, że nie wyklucza użycia siły militarnej w celu przejęcia kontroli nad terytorium Danii.

Trump ma wziąć udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w środę, gdzie – jak zapowiedział – będzie rozmawiał z „różnymi stronami” na temat Grenlandii.

Jednocześnie rosnące obawy o niestabilność fiskalną gospodarek rozwiniętych wpłynęły na nastroje związane z ryzykiem. Globalne rentowności obligacji wzrosły w tym tygodniu, a liderem tego ruchu była Japonia, gdzie inwestorzy są coraz bardziej zaniepokojeni obciążeniem długiem publicznym tego kraju – największym wśród gospodarek rozwiniętych.

Obawy o sytuację fiskalną Japonii nasiliły się po tym, jak premier Sanae Takaichi zaapelowała o przedterminowe wybory na początku lutego. Inwestorzy zastanawiali się, jak Tokio sfinansuje plany Takaichiego, które obejmują duże pakiety stymulacyjne i dalsze obniżki podatków.

Obawy geopolityczne i fiskalne wywołały powszechną niechęć do podejmowania ryzyka na rynkach, co odciągnęło inwestorów od aktywów spekulacyjnych, takich jak kryptowaluty, w stronę bezpiecznych przystani, w szczególności złota, które w tym tygodniu odnotowało serię nowych rekordowych cen.

Strategia kupuje Bitcoiny o wartości 2,1 miliarda dolarów

Ceny bitcoinów nie zyskały większego wsparcia po ogłoszeniu Strategy Inc (Nasdaq: MSTR), największego instytucjonalnego posiadacza bitcoinów, który ujawnił zakup około 22 305 bitcoinów pomiędzy 12 a 19 stycznia za łączną kwotę 2,13 miliarda dolarów.

Po zakupie łączna liczba Bitcoinów w posiadaniu Strategy wzrosła do 709 715 monet, co umocniło jej pozycję największego korporacyjnego posiadacza Bitcoinów na świecie.

Jednak po ogłoszeniu wartość akcji spółki spadła o 7%, a sam Bitcoin nie odniósł natychmiastowych korzyści.

Inwestorzy w dużej mierze stracili zaufanie do strategii spółki opartej na bitcoinie w ciągu ostatniego roku, na skutek przedłużającej się słabości rynków kryptowalut, która spowodowała znaczne straty papierowe.

Na początku stycznia firma Strategy poinformowała o niezrealizowanej stracie w wysokości 17,44 miliardów dolarów na swoich aktywach cyfrowych w czwartym kwartale, co wzbudziło dalsze obawy inwestorów co do długoterminowej rentowności jej agresywnej strategii pozyskiwania bitcoinów, finansowanej w dużej mierze za pomocą długu i emisji akcji.

Akcje Strategy spadły o prawie 50% w 2025 roku.

Dzisiejsze ceny kryptowalut: altcoiny podążają za Bitcoinem w dół

Inne kryptowaluty odnotowały znaczne spadki. Ethereum, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, spadło o 4,8% do 2984,21 dolarów, najniższego poziomu od końca grudnia.

XRP i BNB spadły odpowiednio o 1,5% i 3,8%, podczas gdy Solana i Cardano straciły około 2%.