Euro zyskało we wtorek na rynkach europejskich w stosunku do koszyka walut światowych, umacniając się siódmy dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i osiągając najwyższy poziom od sześciu tygodni. Doszło do tego dzięki spadkowi wartości amerykańskiej waluty po przełomie w negocjacjach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, pomimo blokady morskiej, jaką Marynarka Wojenna USA rozpoczęła na Cieśninie Ormuz i irańskich portach.
Ponieważ inflacja w strefie euro przekroczyła średnioterminowy cel Europejskiego Banku Centralnego ze względu na wysokie ceny energii, wzrosło prawdopodobieństwo podniesienia europejskich stóp procentowych przynajmniej raz w tym roku, w oczekiwaniu na publikację ważniejszych danych ekonomicznych w Europie.
Przegląd cen
• Dzisiejszy kurs wymiany euro: Euro wzrosło w stosunku do dolara o ponad 0,1% do (1,1770 USD), co stanowi najwyższy kurs od 2 marca, z dzisiejszej ceny otwarcia wynoszącej (1,1758 USD), i osiągnęło szczyt na poziomie (1,1753 USD).
• Euro zakończyło poniedziałkowe notowania wzrostem o 0,3% w stosunku do dolara, co stanowi szósty z rzędu dzienny wzrost i jest najdłuższą serią dziennych wzrostów w tym roku, dzięki nadziejom na kontynuację rozejmu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł we wtorek o 0,1%, pogłębiając straty siódmą sesję z rzędu i osiągając najniższy poziom od sześciu tygodni. Odzwierciedla to ciągły spadek wartości amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Spadek ten nastąpił na tle poprawy nastrojów na rynkach po tym, jak doniesienia medialne potwierdziły, że negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie zawarcia trwałego porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie są kontynuowane.
Wysiłki dyplomatyczne
Pakistan i Turcja kontynuują działania dyplomatyczne, mające na celu zbliżenie stanowisk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz rozpoczęcie nowej rundy negocjacji, po niepowodzeniu poprzedniej rundy, która odbyła się w piątek w stolicy Pakistanu, Islamabadzie.
Doniesienia medialne potwierdziły, że nowa runda negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem może odbyć się w Islamabadzie w przyszły czwartek, przy czym stolica Szwajcarii, Genewa, została zaproponowana jako potencjalna alternatywna lokalizacja dla drugiej rundy negocjacji amerykańsko-irańskich.
Keiichi Iguchi, starszy strateg w Resona Holdings, powiedział: Seria oświadczeń przyniosła pewną ulgę rynkom, gdyż otworzyła nową możliwość osiągnięcia rozwiązania dyplomatycznego.
Globalne ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej na świecie spadły średnio o 1%. Pojawiły się sygnały, że Waszyngton i Teheran mogą wznowić rozmowy pokojowe po tym, jak Stany Zjednoczone rozpoczęły blokadę Cieśniny Ormuz.
Niewątpliwie spadek światowych cen ropy naftowej zmniejsza obawy o przyspieszenie inflacji, co z kolei zmniejsza presję na światowe banki centralne, zwłaszcza Europejski Bank Centralny i Bank Anglii, aby w najbliższej przyszłości podnosiły stopy procentowe.
Europejskie stopy procentowe
• Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego, powiedziała: Bank jest gotowy podnieść stopy procentowe, nawet jeśli spodziewany wzrost inflacji będzie krótkotrwały.
• Wycena na rynku pieniężnym prawdopodobieństwa podwyżki europejskich stóp procentowych o około 25 punktów bazowych w kwietniu przez Europejski Bank Centralny utrzymuje się obecnie na stabilnym poziomie około 35%.
• Źródła podały agencji Reuters, że Europejski Bank Centralny prawdopodobnie rozpocznie dyskusję na temat podwyżki stóp procentowych podczas posiedzenia w tym miesiącu.
• Aby dokonać ponownej wyceny powyższych prawdopodobieństw, inwestorzy oczekują na publikację większej ilości danych ekonomicznych w strefie euro dotyczących poziomu inflacji, bezrobocia i płac.
Jen japoński zyskał w poniedziałek na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, zmierzając ku pierwszemu wzrostowi w ciągu ostatnich czterech dni w stosunku do dolara amerykańskiego. Kurs jena skorzystał na spadku wartości amerykańskiej waluty po przełomie w negocjacjach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, pomimo blokady morskiej, jaką Marynarka Wojenna USA rozpoczęła na Cieśninie Ormuz i irańskich portach.
Biorąc pod uwagę obecny spadek światowych cen ropy naftowej, pojawia się coraz więcej sygnałów, że presja inflacyjna na decydentów polityki pieniężnej w Banku Japonii słabnie, co zmniejsza prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w Japonii pod koniec tego miesiąca.
Przegląd cen
• Dzisiejszy kurs wymiany jena japońskiego: Dolar osłabił się w stosunku do jena o 0,2% do (159,08¥) od dzisiejszej ceny otwarcia wynoszącej (159,42¥) i osiągnął szczyt na poziomie (159,44¥).
• Jen zakończył poniedziałkowe notowania spadkiem o 0,1% w stosunku do dolara, notując trzecią z rzędu dzienną stratę, na skutek rynkowej oceny fiaska rozmów w pierwszej rundzie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Pakistanie.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł we wtorek o około 0,1%, pogłębiając straty siódmą sesję z rzędu i osiągając najniższy poziom od sześciu tygodni. Odzwierciedla to ciągły spadek wartości amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Spadek ten nastąpił na tle poprawy nastrojów na rynkach po tym, jak doniesienia medialne potwierdziły, że negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie zawarcia trwałego porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie są kontynuowane.
Wysiłki dyplomatyczne
Pakistan i Turcja kontynuują działania dyplomatyczne, mające na celu zbliżenie stanowisk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz rozpoczęcie nowej rundy negocjacji, po niepowodzeniu poprzedniej rundy, która odbyła się w piątek w stolicy Pakistanu, Islamabadzie.
Doniesienia medialne potwierdziły, że nowa runda negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem może odbyć się w Islamabadzie w przyszły czwartek, przy czym stolica Szwajcarii, Genewa, została zaproponowana jako potencjalna alternatywna lokalizacja dla drugiej rundy negocjacji amerykańsko-irańskich.
Globalne ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej na świecie spadły średnio o 1%. Pojawiły się sygnały, że Waszyngton i Teheran mogą wznowić rozmowy pokojowe po tym, jak Stany Zjednoczone rozpoczęły blokadę Cieśniny Ormuz.
Japońskie stopy procentowe
• Wycena prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii o ćwierć punktu procentowego na posiedzeniu w kwietniu utrzymuje się obecnie na stabilnym poziomie około 10%.
• Aby ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych na temat poziomu inflacji, bezrobocia i płac w Japonii.
Rynki amerykańskie wzrosły w poniedziałek, a indeksy S&P 500 i Nasdaq zdołały odrobić wszelkie straty poniesione od wybuchu wojny między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,63% (301,68 punktu) i zamknął się na poziomie 48 218,25 punktu. Indeks Nasdaq Composite również wzrósł o 1,23% (280,84 punktu) i osiągnął poziom 23 183,74 punktu, a indeks S&P 500 wzrósł o 1,02% (69,35 punktu) i zamknął się na poziomie 6886,24 punktu.
Wypowiedzi Trumpa potwierdzają nastroje
Ten wzrost przywrócił dwa główne indeksy powyżej poziomów sprzed wojny, odzwierciedlając szybką poprawę nastrojów inwestorów po tymczasowym zawieszeniu broni z zeszłego tygodnia i rozpoczęciu sezonu publikacji wyników finansowych. Akcje spółek technologicznych zdominowały wzrosty po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom, że Iran „bardzo chce osiągnąć porozumienie”, co pomogło zniwelować obawy wywołane ogłoszeniem Waszyngtonu o rozpoczęciu blokady morskiej irańskich portów. Weekendowe rozmowy w Islamabadzie zakończyły się bez postępu, ale sygnały z Waszyngtonu podtrzymywały nadzieje dyplomatyczne.
Cena ropy zbliża się do 100 dolarów, interweniują mediatorzy
Ceny ropy wzrosły z powodu obaw o podaż związanych z Cieśniną Ormuz, ale później spadły, ponieważ cena ropy Brent ustabilizowała się na poziomie 99,36 USD za baryłkę, a West Texas Intermediate na poziomie 99,08 USD. Według raportu Axios, Pakistan, Egipt i Turcja prawdopodobnie będą kontynuować mediacje między Waszyngtonem a Teheranem. Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, Fatih Birol, ostrzegł, że od 28 lutego uszkodzonych zostało ponad 80 obiektów energetycznych na Bliskim Wschodzie, a przywrócenie dostaw może potrwać dwa lata. Rynki europejskie zamknęły się z niewielkimi spadkami, a niemiecki indeks DAX spadł o 0,26%.
Wall Street odnotowało w poniedziałek silne odbicie, odrabiając wszystkie straty poniesione w wyniku wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, w czasie gdy rynki wciąż liczą na możliwość uniknięcia najgorszego scenariusza dla światowej gospodarki.
Indeks S&P 500 wzrósł o 1%, powracając do poziomów sprzed ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego, spadając zaledwie o około 1,3% poniżej rekordowego poziomu osiągniętego w tym roku. Indeks Dow Jones również wzrósł o 301 punktów, czyli 0,6%, a Nasdaq o 1,2%.
Nawet na rynku ropy naftowej, który odnotował wzrost powyżej 100 dolarów za baryłkę po fiasku rozmów o zawieszeniu broni w weekend, zyski spadły w miarę upływu poniedziałkowej sesji. Te wahania odzwierciedlają, że rynki finansowe poruszają się w wolniejszym tempie w porównaniu z dużymi wahaniami, które panowały od początku wojny.
Rynki znajdują się w stanie wahań pomiędzy obawami przed przedłużającą się wojną a nadziejami na osiągnięcie porozumienia, tym bardziej że wszystkie strony czerpią korzyści ze swobodnego przepływu ropy naftowej.
Po niepowodzeniu weekendowych rozmów prezydent USA Donald Trump ogłosił blokadę Cieśniny Ormuz, próbując w ten sposób zwiększyć presję na Iran i uniemożliwić mu czerpanie korzyści z eksportu ropy naftowej.
Oczekuje się, że każda dodatkowa blokada doprowadzi do zmniejszenia światowych zapasów ropy naftowej, po tym jak ceny wzrosły z powodu irańskich ograniczeń w zakresie ruchu statków w Cieśninie, będącej kluczowym korytarzem, którym duża część ropy z Zatoki Perskiej trafia na rynki światowe.
Iran odpowiedział groźbą ataku na porty w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej. Następnie cena ropy Brent wzrosła o 4,4%, zamykając się na poziomie 99,36 USD, co jest znacznie powyżej poziomu sprzed wojny, wynoszącego około 70 USD.
Cena jest jednak nadal niższa od szczytu, który osiągnęła na poziomie 119 dolarów podczas poprzednich szczytów napięć, i spadła również z poziomu 104 dolarów, który zanotowała wcześniej w poniedziałkowej sesji.
Samir Samana, szef strategii globalnych akcji i aktywów realnych w Wells Fargo Investment Institute, powiedział: „Rynki napawają się optymizmem, ponieważ obie strony wciąż prowadzą rozmowy i jak dotąd ogólne zawieszenie broni wydaje się obowiązywać”.
W poniedziałek przed Białym Domem Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone pozostają otwarte na dialog z Iranem, mówiąc: „Mogę powiedzieć, że otrzymaliśmy telefony z drugiej strony”.
Z kolei duże amerykańskie firmy zaczęły ogłaszać wyniki za pierwszy kwartał. Dobre wyniki mogą złagodzić obawy związane z Cieśniną Ormuz, ponieważ w dłuższej perspektywie akcje podążają za trendem zysków spółek.
Goldman Sachs ogłosił, że w tym kwartale osiągnął zyski w wysokości 5,63 mld dolarów, co przewyższyło oczekiwania analityków. Jednak niektóre wskaźniki zawarte w raporcie wzbudziły obawy, zwłaszcza spadek przychodów z obrotu instrumentami o stałym dochodzie, surowcami i walutami, który doprowadził do spadku akcji o 1,9%.
Oczekuje się, że liderami sezonu wyników kwartalnych będą główne banki, gdyż w tym tygodniu swoje wyniki ogłoszą JPMorgan, Citigroup, Wells Fargo i Bank of America, a także takie firmy jak Johnson & Johnson, Netflix i PepsiCo.
Wśród spółek, które najbardziej zyskały w poniedziałkowej sesji, znalazły się akcje SanDisk, których wartość wzrosła o 11,8% po ogłoszeniu 20 kwietnia wejścia spółki do indeksu Nasdaq 100, co oznacza wejście do funduszy inwestycyjnych powiązanych z tym indeksem, takich jak QQQ firmy Invesco.
Akcje Oracle wzrosły również o 12,7%, odrabiając część niedawnych strat związanych z obawami o zwiększenie wydatków na technologie sztucznej inteligencji.
Zyski odnotowały również akcje spółek oprogramowania – akcje ServiceNow wzrosły o 7,3%, a AppLovin o 6,7%.
Na rynku obligacji rentowność obligacji skarbowych spadła na skutek spadku cen ropy naftowej – rentowność 10-letnich obligacji obniżyła się do 4,29% w porównaniu z 4,31% pod koniec poprzedniego tygodnia.
Może to stanowić pewne wsparcie dla rynku nieruchomości i stóp procentowych kredytów hipotecznych, które wzrosły od początku wojny z powodu obaw o inflację wywołaną rosnącymi cenami ropy naftowej. Raport wykazał również, że sprzedaż domów na rynku wtórnym w marcu była niższa niż oczekiwali ekonomiści.
Jeśli chodzi o rynki globalne, spadki dominowały w Europie i Azji – indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 0,9%, a indeks KOSPI w Korei Południowej zanotował spadek o taki sam procent.
Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek po tym, jak Marynarka Wojenna USA nałożyła blokadę na irańskie porty w następstwie fiaska rozmów pokojowych między Waszyngtonem a Teheranem w miniony weekend.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę naftową z dostawą w maju wzrosły o ponad 2%, zamykając się na poziomie 99,08 USD za baryłkę, podczas gdy cena ropy Brent z dostawą w czerwcu wzrosła o ponad 4%, osiągając poziom 99,36 USD za baryłkę.
Blokada weszła w życie o godz. 10:00 czasu wschodniego (ET), gdy Centralne Dowództwo USA potwierdziło, że siły zbrojne nie będą blokować przepływu statków płynących do lub z portów innych niż irańskie.
Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało w oświadczeniu: „Blokada będzie stosowana w równym stopniu wobec statków wszystkich krajów wpływających do irańskich portów i obszarów przybrzeżnych lub wypływających z nich, w tym ze wszystkich irańskich portów w Zatoce Perskiej i Zatoce Omańskiej”.
Eskalacja po załamaniu się negocjacji w Pakistanie
Decyzja zapadła po tym, jak prezydent USA Donald Trump wydał rozkaz wprowadzenia blokady po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran nie osiągnęły porozumienia w sprawie zakończenia wojny podczas rozmów przeprowadzonych w Pakistanie w ostatni weekend.
Trump zagroził w poniedziałek, że zniszczy każdy irański okręt wojenny, który zbliży się do obszarów blokady.
Prezydent oświadczył, że wydał rozkaz Marynarce Wojennej USA przechwytywania każdego statku na wodach międzynarodowych, który uiścił na rzecz Iranu opłatę tranzytową za przepływanie przez Cieśninę Ormuz, ważny korytarz morski łączący bliskowschodnich producentów ropy naftowej ze światowymi rynkami energii.
Iran odpowiada i wzajemne groźby
W odpowiedzi siły irańskie zagroziły atakiem na porty po drugiej stronie Zatoki Perskiej w odwecie za blokadę ze strony USA, podała irańska państwowa telewizja Press TV.
Ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz gwałtownie spadł z powodu ryzyka ataków, co doprowadziło do największych zakłóceń w dostawach ropy naftowej w historii. Przed wybuchem wojny między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem 28 lutego przez Cieśninę przepływało około 20% światowych dostaw ropy naftowej.
Niejednoznaczność dotycząca eskalacji militarnej
Nadal nie jest jasne, czy Trump wznowi ataki powietrzne na Iran, chociaż w zeszłym tygodniu zgodził się na tymczasowy dwutygodniowy rozejm w zamian za zezwolenie statkom na przepływanie przez Cieśninę.
Wcześniej groził zbombardowaniem mostów i elektrowni w Iranie.
Dziennik „Wall Street Journal” zacytował urzędników, którzy poinformowali, że Trump rozważa przeprowadzenie ograniczonych ataków w celu przełamania impasu w negocjacjach.
Spadek ruchu statków i kryzys w Cieśninie Ormuz
Teheran oświadczył, że przepływ statków w okresie zawieszenia broni jest uzależniony od jego zgody, natomiast doradca Najwyższego Przywódcy Iranu Ali Akbar Velayati potwierdził, że „klucz do Cieśniny Ormuz pozostaje w rękach Republiki Islamskiej” – podaje Press TV.
Dane LSEG wykazały, że w sobotę przez Cieśninę przepłynęły zaledwie trzy supertankowce, pomimo że każdy z nich mógł przewieźć dwa miliony baryłek, podczas gdy przed wojną liczba ta przekraczała 100 statków dziennie.
Nieporozumienia w negocjacjach i obawy przed przedłużającym się kryzysem
Wiceprezydent USA J.D. Vance, który przewodniczył delegacji USA, powiedział, że negocjacje zakończyły się fiaskiem, ponieważ Iran odmówił złożenia „wyraźnego zobowiązania”, że nie będzie dążył do uzyskania broni jądrowej.
Dodał: „Proste pytanie brzmi: czy widzimy rzeczywiste zobowiązanie ze strony Irańczyków do nierozwijania broni jądrowej? Jeszcze tego nie widzieliśmy i mamy nadzieję, że to się zmieni”.
Z drugiej strony, przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf stwierdził, że Stanom Zjednoczonym „nie udało się zdobyć zaufania delegacji irańskiej w tej rundzie negocjacji”.
Oczekiwania rynku
Malcolm Melville, zarządzający funduszem surowcowym w Schroders, powiedział, że rynki potrzebują znacznego wzrostu ruchu statków w ciągu najbliższych dwóch tygodni, aby przekonać inwestorów, że kryzys się skończył.
Dodał, że jeśli ruch powróci do ok. 75% poziomu sprzed wojny, będzie można uznać, że dostawy wróciły niemal do normy, szczególnie przy wykorzystaniu alternatywnych rurociągów, które wcześniej nie działały z pełną przepustowością.