Euro pozostawało pod presją w stosunku do koszyka głównych walut podczas środowych sesji europejskich, notując drugą z rzędu spadki w stosunku do dolara amerykańskiego, gdyż dolar nadal korzystał ze wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych przed uważnie śledzonym przemówieniem prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha.
Inwestorzy oczekują również na najważniejsze dane dotyczące inflacji w strefie euro, które zostaną opublikowane później dzisiaj, a także na wypowiedzi prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde na corocznym Forum EBC w Sintrze w Portugalii. Rynki poszukują bowiem nowych wskazówek dotyczących perspektyw stóp procentowych w Europie.
Cena
• Euro osłabiło się o około 0,2% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając poziom 1,1402 USD, z poziomu otwarcia 1,1421 USD. Maksimum sesji odnotowano na poziomie 1,1423 USD.
• Wspólna waluta zamknęła się we wtorek spadkiem o mniej niż 0,1% w stosunku do dolara, co oznacza pierwszy dzienny spadek w ciągu czterech sesji, na który presję wywierały rosnące rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych.
Dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w środę o 0,2%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i odzwierciedlając utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Dolar zyskał na wartości dzięki ostatniemu wzrostowi rentowności długoterminowych amerykańskich obligacji skarbowych, szczególnie po tym, jak pozytywne dane z amerykańskiego rynku pracy wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna może podnieść stopy procentowe przynajmniej raz w tym roku.
Rynki globalne uważnie śledzą obecnie komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha, które zostaną wygłoszone później dziś na Forum Europejskich Banków Centralnych w Sintrze w Portugalii, w celu uzyskania dalszych wskazówek na temat perspektyw amerykańskiej polityki pieniężnej.
Europejskie stopy procentowe
• Doniesienia sugerują, że Europejski Bank Centralny rozważa wstrzymanie procesu normalizacji polityki w lipcu, jeśli ceny energii utrzymają się na obecnych poziomach.
• Rynki pieniężne nadal wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych EBC o 25 punktów bazowych na około 30% w lipcu.
Inflacja w strefie euro
Aby zweryfikować oczekiwania dotyczące dalszego zacieśniania polityki pieniężnej przez EBC w tym roku, inwestorzy czekają na opublikowanie dziś wieczorem danych o inflacji w strefie euro za czerwiec.
Dane te dadzą aktualny obraz presji inflacyjnej, z jaką mierzą się decydenci w Europejskim Banku Centralnym.
Roczny wskaźnik cen konsumpcyjnych w strefie euro zostanie opublikowany o godzinie 9:00 GMT. Prognozy rynkowe wskazują na spadek rocznej inflacji do 3,0% w czerwcu z 3,2% w maju, podczas gdy inflacja bazowa ma spaść do 2,5% z 2,6% w poprzednim roku.
Christine Lagarde
O godzinie 13:00 GMT prezes EBC Christine Lagarde ma wygłosić ważne przemówienie na Forum Europejskiego Banku Centralnego na temat bankowości centralnej w Sintrze w Portugalii.
Rynki będą chciały poznać dodatkowe informacje dotyczące trendów inflacyjnych w strefie euro, a także pogląd EBC na przyszłą ścieżkę stóp procentowych w tym roku.
Perspektywy dla euro
W Economies.com uważamy, że jeśli dane dotyczące inflacji okażą się słabsze od oczekiwań, a Christine Lagarde wygłosi mniej jastrzębie uwagi, oczekiwania na kolejną podwyżkę stóp procentowych EBC w tym roku mogą się jeszcze bardziej osłabić, co może doprowadzić do dalszych strat euro w stosunku do koszyka walut światowych.
Jen japoński osłabił się w środę w trakcie sesji azjatyckiej względem koszyka głównych i drugorzędnych walut, notując straty po raz trzeci z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i spadając do najniższego poziomu od 1986 r., gdyż obawy o rosnącą różnicę w rentownościach długoterminowych obligacji japońskich i amerykańskich w dalszym ciągu ciążyły na tej walucie.
Spadek jena do najniższego poziomu od czterdziestu lat nasilił spekulacje, że japońskie władze mogą interweniować na rynku walutowym, aby wesprzeć tę walutę. Inwestorzy coraz częściej uważają, że ewentualna interwencja mogłaby mieć miejsce w piątek, podczas zbliżającego się święta na amerykańskim rynku, kiedy to niższa płynność może wzmocnić jej wpływ.
Cena
• Dolar amerykański wzrósł o 0,2% w stosunku do jena japońskiego, osiągając poziom 162,84 jenów, najwyższy od grudnia 1986 roku, po otwarciu na poziomie 162,52 jenów. Najniższy kurs w sesji wyniósł 162,49 jenów.
• Jen zamknął wtorek spadkiem o 0,35% w stosunku do dolara, co oznacza drugi z rzędu dzienny spadek, będący pod presją rosnących rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych.
• W czerwcu jen stracił 2,1% w stosunku do dolara amerykańskiego, notując drugi z rzędu miesięczny spadek, gdyż rynki nadal reagowały na jastrzębie nastawienie Rezerwy Federalnej.
Dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w środę o 0,2%, utrzymując zyski drugą sesję z rzędu i odzwierciedlając utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Dolar zyskał na wartości dzięki ostatniemu wzrostowi rentowności długoterminowych amerykańskich obligacji skarbowych, zwłaszcza po tym, jak kluczowe dane z rynku pracy wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna może podnieść stopy procentowe przynajmniej raz w tym roku.
Rynki uważnie śledzą obecnie komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha, które zostaną wygłoszone później dzisiaj na Forum Europejskiego Banku Centralnego w Sintrze w Portugalii, w celu uzyskania dalszych wskazówek na temat perspektyw amerykańskiej polityki pieniężnej.
Władze japońskie
Japoński minister finansów Satsuki Katayama powtórzył, że rząd jest gotowy podjąć odpowiednie działania w obliczu nadmiernej zmienności kursów walut.
Katayama dodał, że obejmuje to zdecydowane środki uzgodnione między Japonią i Stanami Zjednoczonymi.
Widoki rynkowe
• Chidu Narayanan, szef strategii makroekonomicznej regionu Azji i Pacyfiku w Wells Fargo, powiedział, że dalsza interwencja nadal jest możliwa: „Uważamy, że zbliżamy się do punktu, w którym podjęcie działań będzie coraz bardziej prawdopodobne”.
• Narayanan dodał, że obecne poziomy są krytyczne, niekoniecznie ze względu na konkretny kurs wymiany, ale dlatego, że władze mogą musieć interweniować, aby utrzymać wiarygodność.
• Handlowcy postrzegają piątkowe święto w USA jako potencjalną okazję dla władz Japonii do zakupu jenów, gdyż niższa płynność mogłaby spotęgować skutki interwencji i obniżyć jej ogólny koszt.
• Matt Simpson, starszy analityk rynkowy w StoneX, powiedział, że japońskie Ministerstwo Finansów może chcieć interweniować, ale stanie przed trudnym wyzwaniem, jakim jest walka z jastrzębią polityką Rezerwy Federalnej.
• Simpson dodał, że jeśli nadchodzące dane gospodarcze w USA niespodziewanie osłabną i wzmocnią oczekiwania na łagodzenie polityki pieniężnej, japońskie władze mogą wykorzystać słabszy kurs dolara do bardziej agresywnej interwencji. Do tego czasu groźby interwencji prawdopodobnie pozostaną głównie werbalne.
Japońskie stopy procentowe
• Ceny rynkowe podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Bank Japonii na lipcowym posiedzeniu pozostają poniżej 25%.
• Inwestorzy czekają na dodatkowe dane dotyczące inflacji, płac i bezrobocia w Japonii, aby móc ponownie ocenić prawdopodobieństwo dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
Kontrakty terminowe na soję i zboża na giełdzie Chicago Board of Trade we wtorek nieznacznie wzrosły, gdyż inwestorzy korygowali pozycje przed kwartalnym raportem Departamentu Rolnictwa USA o zapasach zbóż, jednocześnie nadal monitorując warunki pogodowe w regionie Środkowego Zachodu USA.
Najbardziej aktywne kontrakty na soję na giełdzie CBOT wzrosły o 0,04% do 11,39½ dolara za buszel o godz. 08:28 GMT, podczas gdy cena kukurydzy zyskała 0,37% do 4,11¾ dolara za buszel.
Kontrakty terminowe na pszenicę również wzrosły o 0,82% do 5,84¼ dolara za buszel.
Kwartalny raport USDA dotyczący zapasów zbóż, który ma zostać opublikowany w dalszej części dnia, prawdopodobnie dostarczy nowych informacji na temat perspektyw dostaw w nadchodzącym sezonie sprzedaży kukurydzy i soi.
Analitycy spodziewają się, że USDA obniży swoje szacunki dotyczące powierzchni zasiewów kukurydzy, a zwiększy prognozę dotyczącą powierzchni zasiewów soi.
Fala upałów, która w tym tygodniu przetoczy się przez duże obszary środkowo-zachodnich Stanów Zjednoczonych, prawdopodobnie dodatkowo obciąży uprawy i wpłynie na ceny, choć prognozowane opady deszczu pod koniec tygodnia i niższe temperatury mogą pomóc ograniczyć potencjalne szkody.
Ceny soi i kukurydzy są pod presją ze względu na spadające ceny ropy naftowej, ponieważ obie uprawy są wykorzystywane w produkcji biopaliw, natomiast ceny pszenicy są obciążone trwającymi zbiorami na amerykańskich równinach i dużymi dostawami globalnymi.
W opublikowanym w poniedziałek cotygodniowym raporcie dotyczącym postępów w uprawach USDA oceniło stan 67% amerykańskich upraw kukurydzy i 65% upraw soi jako „dobry lub doskonały”, co oznacza spadek o jeden punkt procentowy w porównaniu z poprzednim tygodniem i jest poniżej oczekiwań rynku.
Ocena pszenicy ozimej pozostała niezmieniona i wyniosła 26% (od dobrej do doskonałej), podczas gdy postęp zbiorów był niższy od oczekiwań i wyniósł 48%, podczas gdy prognozy wskazywały 54%.
Handlowcy poinformowali, że w poniedziałek fundusze surowcowe były sprzedawcami netto kontraktów terminowych na kukurydzę, soję i pszenicę na giełdzie Chicago Board of Trade.
Ceny złota spadły we wtorek i utrzymują się na drodze do największego kwartalnego spadku od 13 lat, gdyż utrzymujące się obawy o inflację związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzmacniają oczekiwania, że Rezerwa Federalna będzie w stanie utrzymać bardziej restrykcyjną politykę pieniężną przez dłuższy czas.
Cena złota spot spadła o 0,2% do 4008,94 USD za uncję, osiągając najniższy poziom od listopada na początku sesji. Od początku czerwca ceny spadły o 11,3%.
Tymczasem sierpniowe kontrakty terminowe na złoto spadły o 0,4% do 4022,70 dolarów za uncję.
Ten szlachetny metal zmierza ku pierwszej kwartalnej stracie od 2024 r. i największemu kwartalnemu spadkowi od drugiego kwartału 2013 r.
Mimo że złoto jest tradycyjnie postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją, wyższe stopy procentowe zwykle obciążają aktywa niedochodowe, zwiększając atrakcyjność inwestycji przynoszących odsetki.
„Rynki są nieco zaniepokojone tym, na ile stabilne jest w rzeczywistości porozumienie, a złoto jest pod presją, ponieważ inwestorzy nie widzą zbyt wiele światła na końcu tunelu” – powiedział Edward Meir, analityk Marex.
Do Dohy przybyli wysocy rangą wysłannicy USA, ale katarski urzędnik oświadczył, że nie odbędzie się żadne spotkanie na wysokim szczeblu z Iranem, co wzbudziło wątpliwości co do postępów w kierunku trwałego zakończenia konfliktu z Iranem.
Wyższa perspektywa na dłużej
Jednocześnie inflacja w USA utrzymuje się na wysokim poziomie, znacznie przekraczając założony przez Rezerwę Federalną cel wynoszący 2%.
Meir powiedział, że rynki coraz częściej spodziewają się, że stopy procentowe pozostaną wyższe przez dłuższy czas, z możliwością dalszego zacieśniania polityki pieniężnej, co w dalszym ciągu wywiera presję na ceny złota.
Według narzędzia CME FedWatch Tool inwestorzy wyceniają obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu na około 65%.
Inwestorzy oczekują teraz na dane ADP dotyczące zatrudnienia w sektorze prywatnym, które zostaną opublikowane w środę, oraz na raport o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA, który zostanie opublikowany w czwartek, aby uzyskać dalsze wskazówki na temat kierunku polityki Fed.
W odrębnym opracowaniu, badanie przeprowadzone przez Official Monetary and Financial Institutions Forum wykazało, że banki centralne są bardziej skłonne do ograniczania swojego zaangażowania w dolara amerykańskiego w ciągu najbliższej dekady ze względu na rosnące obawy geopolityczne, jednocześnie zwiększając swoje zasoby złota w najbliższej przyszłości.
Spośród innych metali szlachetnych cena spot srebra spadła o 0,8% do 58,2585 dolarów za uncję i zmierza w kierunku najgorszego wyniku kwartalnego od pierwszego kwartału 2020 r.
Cena platyny spadła o 0,7% do 1564,34 dolarów za uncję, podczas gdy cena palladu wzrosła o 0,2% do 1215,94 dolarów za uncję.
Zarówno platyna, jak i pallad nadal zmierzają w kierunku ponoszenia miesięcznych i kwartalnych strat.