Euro zyskało w piątek na rynku europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, wznawiając wzrosty, które zostały tymczasowo zatrzymane wczoraj w stosunku do dolara amerykańskiego, zbliżając się ponownie do najwyższych poziomów od trzech tygodni, korzystając z ponownego osłabienia amerykańskiej waluty w obliczu nadziei, że rozejm wojenny w Iranie utrzyma się pomimo eskalacji napięć militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz.
W obliczu malejących wycen prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych w Europie w czerwcu inwestorzy oczekują na dzisiejsze przemówienie prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, które może zawierać dalsze sygnały dotyczące rozwoju inflacji i kierunku polityki pieniężnej w strefie euro.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: Euro wzrosło w stosunku do dolara o 0,2% do 1,1748 USD, z poziomu otwarcia 1,1724 USD, i osiągnęło najniższy poziom 1,1721 USD.
Euro zakończyło czwartkową sesję spadkiem o 0,2% w stosunku do dolara, odnotowując pierwszą stratę w ciągu ostatnich trzech dni. Spowodowane jest to korektą i realizacją zysków. W poprzedniej sesji euro osiągnęło najwyższy poziom od trzech tygodni, 1,1797 USD.
Oprócz sprzedaży realizowanej w celu osiągnięcia zysków, euro osłabiło się z powodu niechęci do ryzyka po wymianie ognia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz.
Dolar amerykański
Indeks dolara spadł w piątek o 0,2%, kontynuując straty tymczasowo zatrzymane w poprzedniej sesji i zbliżając się ponownie do najniższego poziomu od trzech miesięcy, co odzwierciedlało spadek wartości amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Spadek ten nastąpił na tle względnej poprawy nastrojów na rynkach w zakresie ryzyka oraz rosnących nadziei na utrzymanie rozejmu w wojnie z Iranem, zwłaszcza w świetle obecnego spokoju między siłami morskimi USA a irańską Gwardią Rewolucyjną w Cieśninie Ormuz.
Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) ogłosiło w czwartek, że trzy niszczyciele morskie padły ofiarą ataków z użyciem pocisków rakietowych, dronów i łodzi motorowych podczas przepływania przez cieśninę, na co siły USA odpowiedziały uderzeniami „w ramach samoobrony”, wymierzonymi w wyrzutnie pocisków rakietowych i dronów, a także obiekty wojskowe w Bandar Abbas i na wyspie Keszm.
Prezydent Trump określił ostatnie amerykańskie ataki mianem „lekkiego policzka”, podkreślając, że porozumienie o zawieszeniu broni pozostaje „w mocy i jest skuteczne” pomimo tych potyczek.
Teheran oskarżył Waszyngton o złamanie rozejmu i zaatakowanie dwóch irańskich statków oraz obszarów cywilnych. Ogłosił jednocześnie, że jego obrona powietrzna przechwyciła wrogie cele nad Teheranem i regionami przybrzeżnymi.
Chris Weston, szef działu badań w Pepperstone, powiedział: „Droga do trwałego porozumienia pokojowego wcale nie jest łatwa”. Dodał: „Handlowcy zostali zmuszeni do ponownego rozważenia założeń przyjętych podczas ostatnich sesji dotyczących przebiegu konfliktu i normalizacji ruchu żeglugowego przez Cieśninę Ormuz”.
Dziś po południu zostanie opublikowany raport o zatrudnieniu w USA za kwiecień. Raport ten jest dla Rezerwy Federalnej podstawą do określania odpowiednich narzędzi polityki pieniężnej w odpowiedzi na rozwój sytuacji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych.
Europejskie stopy procentowe
Wraz ze spadkiem cen ropy naftowej na świecie w tym tygodniu, wyceny rynku pieniężnego dotyczące prawdopodobieństwa podwyżki europejskich stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Europejski Bank Centralny w czerwcu spadły z 55% do 45%.
Aby dokonać ponownej wyceny powyższych prawdopodobieństw, inwestorzy oczekują na dzisiejsze przemówienie prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde na forum ekonomicznym Banku Hiszpanii.
Jen japoński osłabił się w piątek na rynku azjatyckim w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, pogłębiając straty drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i oddalając się od najwyższego poziomu od trzech miesięcy, na tle trwających korekt i operacji realizacji zysków, a także wzmożonego skupu amerykańskiej waluty jako bezpiecznej przystani ze względu na ponowne napięcia militarne między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz.
Dane rządowe z Japonii pokazały, że nominalny wzrost płac w marcu spowolnił bardziej niż oczekiwano, co zmniejszyło presję inflacyjną na decydentów Banku Japonii i obniżyło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w Japonii w czerwcu.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany jena japońskiego: Dolar wzrósł w stosunku do jena o około 0,1% do 156,99 jenów, z poziomu otwarcia wynoszącego 156,87 jenów, i osiągnął najniższy poziom 156,71 jenów.
Jen zakończył czwartkowe notowania spadkiem o 0,35% w stosunku do dolara na skutek korekt i realizacji zysków, po osiągnięciu najwyższego poziomu od trzech miesięcy, wynoszącego 155,03 jenów w poprzedniej sesji.
Dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w piątek o około 0,1%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i odzwierciedlając utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Wzrost ten nastąpił na tle ponownego skupowania dolara amerykańskiego jako najlepszej alternatywnej inwestycji, po wznowieniu działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz, co stanowiło wyraźne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni.
Odnowione napięcia w Ormuz
Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) ogłosiło, że trzy niszczyciele morskie padły ofiarą ataków z użyciem pocisków rakietowych, dronów i łodzi motorowych podczas przeprawy przez cieśninę, na co siły USA odpowiedziały uderzeniami „w ramach samoobrony”, wymierzonymi w wyrzutnie pocisków rakietowych i dronów, a także obiekty wojskowe w Bandar Abbas i na wyspie Keszm.
Prezydent Trump określił ostatnie amerykańskie ataki mianem „lekkiego policzka”, podkreślając, że porozumienie o zawieszeniu broni pozostaje „w mocy i jest skuteczne” pomimo tych potyczek.
Teheran oskarżył Waszyngton o złamanie rozejmu i zaatakowanie dwóch irańskich statków oraz obszarów cywilnych. Ogłosił jednocześnie, że jego obrona powietrzna przechwyciła wrogie cele nad Teheranem i regionami przybrzeżnymi.
Chris Weston, szef działu badań w Pepperstone, powiedział: „Droga do trwałego porozumienia pokojowego wcale nie jest łatwa”. Dodał: „Handlowcy zostali zmuszeni do ponownego rozważenia założeń przyjętych podczas ostatnich sesji dotyczących przebiegu konfliktu i normalizacji ruchu żeglugowego przez Cieśninę Ormuz”.
japońskie płace
Japońskie Ministerstwo Pracy poinformowało w piątek, że całkowite miesięczne zarobki gotówkowe i oddzielne dane dotyczące wynagrodzeń za pełny etat wzrosły w marcu o 2,7% w ujęciu rok do roku, co jest wynikiem niższym od oczekiwań na poziomie 3,2%, po wzroście płac o 3,4% w lutym.
Nie ma wątpliwości, że wolniejszy wzrost płac w Japonii toruje drogę dalszym spadkom cen i spowolnieniu inflacji w nadchodzącym okresie, łagodząc presję inflacyjną na decydentów Banku Japonii i zmniejszając prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w Japonii w tym roku.
Japońskie stopy procentowe
W świetle powyższych danych, wycena prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii o ćwierć punktu procentowego na posiedzeniu w czerwcu spadła z 65% do 55%.
Aby móc ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych na temat inflacji, bezrobocia i poziomu płac w Japonii.
Ceny złota wzrosły w czwartkowych notowaniach do najwyższych poziomów od dwóch tygodni, wspierane przez słabszego dolara i spadające ceny ropy naftowej. Przyczyniły się do tego rosnące nadzieje na zawarcie porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co złagodziło obawy związane z inflacją i wyższymi stopami procentowymi.
Cena złota spot wzrosła o 1% do 4735,32 USD za uncję po wcześniejszym osiągnięciu najwyższego poziomu od 23 kwietnia. Cena kontraktów terminowych na złoto w USA z dostawą w czerwcu również wzrosła o 1,1% do 4745,90 USD.
Fawad Razaqzada, analityk rynku w City Index, powiedział:
„Wszystko jest powiązane z cenami ropy naftowej. Kiedy spadają, ceny obligacji zazwyczaj rosną, co prowadzi do niższych rentowności, ponieważ inwestorzy zmniejszają oczekiwania na podwyżki stóp procentowych przez banki centralne, co z kolei wspiera aktywa takie jak złoto i srebro”.
Prezydent USA Donald Trump przewidział szybkie zakończenie wojny z Iranem, podczas gdy Teheran rozpatruje amerykańską propozycję pokojową, która według źródeł formalnie zakończyłaby konflikt, ale pozostawiłaby nierozstrzygnięte pewne sporne kwestie, w tym żądania Waszyngtonu dotyczące wstrzymania irańskiego programu nuklearnego i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Akcje wzrosły w czwartek, a ceny ropy naftowej ponownie spadły na fali rosnących nadziei na porozumienie, które mogłoby stopniowo otworzyć cieśninę.
Tymczasem dolar utrzymywał się blisko najniższych poziomów od ponad dwóch miesięcy, odnotowanych w poprzedniej sesji, co sprawiło, że złoto stało się tańsze dla posiadaczy innych walut.
Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych również spadła, zmniejszając koszt alternatywny posiadania nierentownego złota.
Według danych z narzędzia FedWatch firmy CME Group, rynki zredukowały swoje oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych w USA do grudnia do ok. 12%, w porównaniu z 16% w środę.
Inwestorzy czekają obecnie na miesięczny raport o zatrudnieniu w USA, który ma zostać opublikowany w piątek, aby uzyskać sygnały dotyczące kierunku polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej w bieżącym roku.
Jednocześnie chiński bank centralny kontynuował zwiększanie swoich rezerw złota przez osiemnasty miesiąc z rzędu, a zasoby osiągnęły na koniec marca poziom 74,64 mln uncji trojańskich czystego złota, w porównaniu do 74,38 mln uncji w poprzednim miesiącu.
Kampania bombardowań prowadzona przez Stany Zjednoczone i Izrael doprowadziła do zniszczenia dużej części irańskiej infrastruktury i przemysłu, powodując zakłócenia w produkcji krajowej i wzrost cen podstawowych produktów spożywczych.
Blokada morska USA zwiększyła również presję ekonomiczną na Teheran, zakłócając handel przez Cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych korytarzy morskich na świecie, który został skutecznie zamknięty po wybuchu wojny 28 lutego.
W odpowiedzi Iran wybrał alternatywne trasy, transportując towary ciężarówkami z sąsiedniego Pakistanu i Turcji, a także wysyłając towary z Rosji, swojego sojusznika, przez Morze Kaspijskie. Teheran rozważa również możliwość transportu ropy koleją do Chin, jednego z najważniejszych partnerów handlowych Iranu.
Steve Hanke, profesor ekonomii stosowanej na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Baltimore, powiedział, że alternatywne szlaki mogą zaopatrywać irańską gospodarkę w dobra konsumpcyjne, żywność i materiały przemysłowe, ale „nie zastąpią w pełni gospodarki opartej na kontenerach morskich”.
Hanke, który wcześniej był doradcą ekonomicznym administracji byłego prezydenta USA Ronalda Reagana, dodał: „Transport ciężarowy jest droższy, a przepustowość portów i flot na Morzu Kaspijskim jest ograniczona. W związku z tym oczekuje się wzrostu kosztów importu i wzrostu inflacji w sektorze dóbr handlowych, ale nie kryzysu gospodarczego, o którym niektórzy mówią”.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył pod koniec kwietnia, że „cała irańska infrastruktura naftowa eksploduje”, argumentując, że blokada USA uniemożliwia Teheranowi eksport ropy naftowej, głównego źródła utrzymania jego gospodarki. Eksperci kwestionują jednak, czy zamknięcie Cieśniny Ormuz może zmusić Iran do kapitulacji lub przyjęcia porozumienia pokojowego na warunkach amerykańskich.
Władze Iranu potwierdziły z kolei, że blokada nałożona przez USA nie wpłynęła na zdolność kraju do zaopatrywania kraju w podstawowe dobra i żywność, wskazując na silną produkcję krajową i istnienie alternatywnych szlaków importowych.
Irański minister rolnictwa Gholamreza Nouri powiedział 21 kwietnia:
„Pomimo blokady morskiej USA nie mamy problemu z dostarczaniem podstawowych towarów i żywności, ponieważ wielkość kraju pozwala na import przez różne granice”.
Rosemary Kelanic, dyrektor programu Bliskiego Wschodu w waszyngtońskim think tanku Defense Priorities, uważa, że położenie geograficzne Iranu zmniejszyło wpływ amerykańskiej blokady morskiej.
Iran, liczący około 90 milionów mieszkańców, ma granice lądowe o długości niemal 6000 kilometrów z siedmioma państwami, a oprócz tego posiada 700-kilometrową linię brzegową nad Morzem Kaspijskim, która łączy go z Azją Środkową i Rosją.
Kelanic powiedział: „Środki takie jak transport towarów ciężarówkami z krajów sąsiednich mogą zrekompensować zakłócenia spowodowane blokadą, nawet jeśli rekompensata nie zostanie zrealizowana. Wolumen handlu może być niższy, koszty transportu wyższe, a rodzaj towarów może się zmienić, ale gospodarka w czasie wojny jest w stanie znaleźć alternatywy”.
Dodała: „Irańczycy mają nieograniczone możliwości ominięcia blokady Trumpa, ponieważ kraj ten ma tysiące kilometrów granic lądowych”.
Zgodnie z prawem międzynarodowym, żadna blokada nie jest dozwolona w celu uniemożliwienia przepływu żywności i leków. Nie jest jasne, czy Stany Zjednoczone celowo czy pośrednio blokują dostawy dóbr cywilnych do Iranu.
Alternatywne trasy lądowe
Irański poseł Ebrahim Najafi powiedział w zeszłym miesiącu, że oprócz Morza Kaspijskiego kraj korzysta również ze szlaków lądowych przechodzących przez Pakistan, Turcję, Armenię i Azerbejdżan, aby importować towary.
25 kwietnia Pakistan otworzył swoje porty dla przesyłek z krajów trzecich zmierzających do Iranu, umożliwiając utworzenie sześciu szlaków lądowych do transportu towarów z Gwadaru, Karaczi i Portu Kasim do granicy z Iranem. Oczekuje się, że szlaki te będą wykorzystywane głównie do importu ryżu, mięsa i mleka modyfikowanego dla niemowląt.
Od czasu wprowadzenia blokady przez Stany Zjednoczone 13 kwietnia w pakistańskich portach utknęło około 3000 kontenerów przeznaczonych do Iranu.
Przejście graniczne Kapikoy-Razi łączy również Iran z Turcją i stanowi część głównego korytarza handlowego łączącego Azję Zachodnią z Europą. Nie jest jasne, czy Teheran zwiększył import przez ten korytarz od czasu rozpoczęcia blokady.
Tymczasem Rosja wznowiła dostawy przez Morze Kaspijskie do irańskiego portu Bandar Anzali, położonego nad największym na świecie zamkniętym akwenem wodnym.
Izrael przeprowadził naloty na Bandar Anzali 18 marca, powodując uszkodzenia portu. Tel Awiw poinformował wówczas, że zaatakował irańskie cele morskie oraz obiekty, w których stacjonowały dziesiątki okrętów wojennych, w tym kutry rakietowe i okręty patrolowe.
Doniesienia medialne wskazują, że Moskwa i Teheran wykorzystują Morze Kaspijskie do przemytu ropy naftowej i broni objętej sankcjami, choć oba kraje wymieniają się tą trasą również produktami żywnościowymi. Handel zbożem między Rosją a Iranem został natychmiast wstrzymany po ataku izraelskim, a następnie wznowiony.
Kpler, firma zajmująca się analizą rynku towarów i transportu morskiego, poinformowała, że od połowy kwietnia do irańskich portów nad Morzem Kaspijskim dotarło około 12 statków z Rosji, Kazachstanu i Turkmenistanu, przewożących zboże, kukurydzę i olej słonecznikowy.
Ropa naftowa transportem kolejowym
Oprócz zabezpieczania nowych szlaków importowych Iran poszukuje również alternatywnych metod eksportu ropy naftowej.
Mimo że blokada nałożona przez USA poważnie utrudniła irański eksport ropy drogą morską, nie zatrzymała go całkowicie, gdyż niektóre tankowce powiązane z Iranem zdołały ominąć blokadę, jak wynika z danych firmy śledzącej ładunki Vortexa oraz firmy zajmującej się danymi morskimi Lloyd's List.
Eksperci uważają, że Iran może wytrzymać blokadę jeszcze co najmniej przez dwa miesiące, opierając się na założeniu, że przed wprowadzeniem blokady w morzu znajdowało się około 130 milionów baryłek irańskiej ropy.
Mimo to Teheran zwraca się w stronę innych rozwiązań, w tym eksportu ropy koleją do Chin, które kupują około 90% irańskiego eksportu ropy, jak twierdzi Hamid Hosseini, rzecznik Irańskiego Związku Eksporterów Ropy Naftowej.
Irańska infrastruktura kolejowa jest połączona z chińskimi miastami Yiwu i Xi'an. Korytarz Kazachstan-Turkmenistan-Iran został otwarty w 2014 roku i rozbudowany o 10 400-kilometrową chińską linię towarową, która ma zostać ukończona w 2025 roku.
Hanke powiedział: „Koleje mogą transportować strategicznie duże ilości ropy, ale w krótkiej perspektywie nie zastąpią gigantycznych tankowców”.
Dodał: „Ich znaczenie leży częściowo w logistyce, a częściowo w polityce, ponieważ działają całkowicie poza jakimkolwiek szlakiem wodnym, który mogłyby monitorować zachodnie marynarki wojenne, i poza systemem płatności w dolarach, zwłaszcza że Chiny płacą za irańską ropę w juanach od 2012 roku”.
Kelanic z kolei stwierdził, że transport ropy drogą morską nadal jest bardziej wydajny, jednak Iran może wykorzystać metody lądowe, aby ominąć amerykański zakaz.
Dodała: „Iran może również transportować ropę naftową ciężarówkami szlakami lądowymi, tak jak robił to wcześniej Irak, przesyłając ropę przez Syrię na Morze Śródziemne, aby ominąć Cieśninę Ormuz”.
Dodała: „W krótkim okresie ilości będą niższe ze względu na ograniczoną liczbę ciężarówek transportowych, ale kraje importujące lub strony trzecie mogą zapewnić dodatkowe ciężarówki, albo w ramach wsparcia politycznego dla Iranu, albo dlatego, że chcą mieć większy dostęp do ropy na rynku zmagającym się z niedoborami podaży”.