Euro zyskało w czwartek na europejskiej giełdzie w stosunku do koszyka walut światowych, kontynuując drugą sesję z rzędu odrabiania strat w stosunku do dolara amerykańskiego, który był najniższy od sześciu tygodni. Sprzyjały temu ciągłe zakupy po okazyjnych cenach i malejący popyt na amerykańską walutę jako bezpieczną przystań na fali optymizmu związanego z potencjalnym porozumieniem pokojowym między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Inwestorzy oczekują obecnie na serię publikacji ekonomicznych, które zostaną opublikowane później w dalszej części dnia i obejmą główne sektory europejskiej gospodarki za maj. Rynki w dalszym ciągu wyceniają bowiem rosnące oczekiwania dotyczące możliwości podniesienia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny na czerwcowym posiedzeniu.
Przegląd cen
• Kurs wymiany euro dzisiaj: Euro wzrosło o około 0,1% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając 1,1635 USD z poziomu otwarcia sesji na poziomie 1,1624 USD, po osiągnięciu dziennego minimum na poziomie 1,1616 USD.
• Euro zakończyło środową sesję wzrostem o około 0,2% w stosunku do dolara po wcześniejszym spadku do sześciotygodniowego minimum na poziomie 1,1583 USD.
• Oprócz okazyjnych zakupów na niższych poziomach, euro zyskało na wartości wraz z rosnącą chęcią podejmowania ryzyka na rynkach światowych po pozytywnych opiniach na temat negocjacji USA-Iran.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego spadł w czwartek o około 0,1%, notując straty drugą sesję z rzędu i oddalając się od półtoramiesięcznego maksimum. Odzwierciedla to utrzymującą się słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Oprócz realizacji zysków, dolar osłabił się w związku ze wzrostem nadziei, że Waszyngton zbliża się do porozumienia z Teheranem mającego na celu zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie.
Rozwój wojny w Iranie
• Trump: Stany Zjednoczone znajdują się w końcowej fazie negocjacji z Iranem.
• Trump powiedział, że jest gotów poczekać jeszcze kilka dni na „właściwą odpowiedź” w sprawie porozumienia pokojowego z Iranem.
• Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu oficjalnie ogłosiło, że obecnie analizuje najnowsze odpowiedzi i propozycje otrzymane z Waszyngtonu za pośrednictwem pakistańskiego mediatora.
• Źródła: Nowa runda rozmów pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem odbędzie się w Islamabadzie po zakończeniu sezonu pielgrzymkowego.
• Dowódca armii Pakistanu może odwiedzić Iran w czwartek, aby ogłosić ostateczną treść porozumienia.
Europejskie stopy procentowe
• Źródła: Europejski Bank Centralny najprawdopodobniej podniesie stopy procentowe w czerwcu ze względu na oczekiwania inflacyjne zmierzające w kierunku niepożądanego scenariusza.
• Rynki pieniężne wyceniają obecnie ponad 70% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych EBC o 25 punktów bazowych na czerwcowym posiedzeniu.
• Inwestorzy oczekują na serię raportów ekonomicznych, które zostaną opublikowane później dzisiaj na temat najważniejszych sektorów gospodarki europejskiej w maju, aby móc zweryfikować te oczekiwania.
Dolar australijski osłabił się w czwartek na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka walut światowych, powracając do spadków po tymczasowym odbiciu w stosunku do waluty amerykańskiej i zbliżając się do najniższego poziomu od pięciu tygodni na skutek słabych danych z australijskiego rynku pracy.
Dane pokazały, że bezrobocie wzrosło do najwyższego poziomu od czterech i pół roku, co wskazuje, że australijski rynek pracy zaczyna odczuwać skutki wojny z Iranem. Może to zachęcić Bank Rezerw Australii do zachowania ostrożności i pozostawienia stóp procentowych bez zmian w najbliższej przyszłości.
Przegląd cen
• Kurs dolara australijskiego dzisiaj: Dolar australijski spadł o około 0,7% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając poziom 0,7100 z dziennego poziomu otwarcia na poziomie 0,7149, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 0,7157.
• Dolar australijski zakończył środową sesję wzrostem o około 0,65% w stosunku do dolara amerykańskiego, co oznacza drugi wzrost w ciągu trzech sesji i jest częścią próby odbicia się od pięciotygodniowego minimum na poziomie 70,80 centów amerykańskich.
• Oprócz okazyjnych zakupów na niższych poziomach, dolar australijski znalazł również wsparcie w postaci dużych wzrostów na giełdach amerykańskich na Wall Street.
Australijski rynek pracy
Dane opublikowane w czwartek przez Australijski Urząd Statystyczny (Australian Bureau of Statistics) pokazały spadek zatrudnienia netto o 18 600 miejsc pracy w kwietniu, co oznacza pierwszy miesięczny spadek zatrudnienia w Australii od listopada 2025 r. i jest znacznie gorszy od oczekiwań rynkowych zakładających wzrost o 16 700 miejsc pracy. W marcu zatrudnienie wzrosło o 23 300 miejsc pracy, po korekcie w górę z wcześniej ogłoszonego wzrostu o 17 900.
Dane rządowe pokazały również, że stopa bezrobocia wzrosła do 4,5%, najwyższego poziomu od listopada 2021 r., przekraczając oczekiwania rynkowe na poziomie 4,3%, w porównaniu z 4,3% w marcu.
Dane wskazują na zmniejszenie napięć na australijskim rynku pracy, zmniejszenie presji na decydentów w Banku Rezerw Australii i wzmocnienie oczekiwań, że australijskie stopy procentowe pozostaną niezmienione tak długo, jak to możliwe w tym roku.
Australijskie stopy procentowe
• Po opublikowaniu danych rynkowe wycena podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Rezerwę Banku Australii w czerwcu gwałtownie spadła z 25% do 5%.
• Inwestorzy oczekują obecnie na dodatkowe dane dotyczące inflacji, bezrobocia i wzrostu płac w Australii, aby móc ponownie ocenić te oczekiwania.
Opinie i analizy
Krishna Bhimavarapu, ekonomista z State Street Global Advisors, powiedział: „Dzisiejszy gwałtowny wzrost stopy bezrobocia sugeruje, że warunki na rynku pracy mogą zmieniać się szybciej, niż oczekiwano, co wzmacnia skłonność Banku Rezerw Australii do utrzymania niezmienionej polityki pieniężnej w czerwcu”.
Harry Murphy Cruise, ekonomista z Oxford Economics Australia, powiedział, że dane te prawdopodobnie odzwierciedlają warunki gospodarcze sprzed wojny, zauważając, że decyzje o zatrudnieniu podejmowane przez firmy zwykle pozostają w tyle za szerszymi wstrząsami gospodarczymi.
Ceny amerykańskiej ropy naftowej spadły w środę poniżej 100 dolarów za baryłkę po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że negocjacje z Iranem weszły w końcową fazę.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate spadły o ponad 5% do poziomu 98,26 USD za baryłkę, podczas gdy kontrakty terminowe na globalną ropę Brent również straciły ponad 5%, zamykając się na poziomie 105,02 USD za baryłkę.
Trump powiedział na początku tego tygodnia, że wstrzymał wznowienie ataków militarnych na Iran, aby dać sobie więcej czasu na działania dyplomatyczne, w odpowiedzi na prośby sojuszników z Zatoki Perskiej. Później, w środę, powiedział dziennikarzom, według doniesień medialnych, że administracja USA znajduje się w „końcowej fazie” negocjacji z Iranem.
Prezydent USA wielokrotnie wyrażał optymizm co do możliwości osiągnięcia porozumienia z Iranem i szybkiego zakończenia wojny, chociaż napięcia między Waszyngtonem a Teheranem wielokrotnie powracały.
Iran i Stany Zjednoczone od tygodni pozostają w impasie. Teheran nałożył ograniczenia na żeglugę przez Cieśninę Ormuz w Zatoce Perskiej, a Waszyngton kontynuował działania wymierzone w irańskie porty. Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z najważniejszych szlaków globalnego handlu ropą i gazem.
Citibank ostrzegł we wtorek, że rynki nie doceniają ryzyka długotrwałych zakłóceń w dostawach ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz w Zatoce Perskiej, prognozując, że w najbliższym czasie cena ropy Brent może osiągnąć 120 dolarów za baryłkę.
Analitycy bankowi twierdzą, że coraz bardziej wierzą, iż „irański reżim prawdopodobnie na jakiś czas zakłóci przepływ ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz w Zatoce Perskiej”.
Firma konsultingowa Wood Mackenzie prognozuje również, że w przypadku ekstremalnego scenariusza, w którym cieśnina pozostanie w dużej mierze zamknięta do końca roku, ceny ropy mogą wzrosnąć do 200 dolarów za baryłkę.
Firma dodała jednak, że ceny gwałtownie spadną, jeśli szybkie porozumienie pokojowe między Stanami Zjednoczonymi a Iranem doprowadzi do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej do czerwca, co potencjalnie spowoduje spadek ceny ropy Brent do około 80 dolarów za baryłkę do końca 2026 roku.
Z protokołu z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej, opublikowanego w środę, wynika, że większość decydentów uważa, że podwyżki stóp procentowych mogą okazać się konieczne, jeśli wojna z Iranem będzie nadal napędzać inflację.
Chociaż Federal Open Market Committee po raz kolejny utrzymał swoją referencyjną stopę procentową w przedziale od 3,5% do 3,75%, na posiedzeniu oddano cztery głosy sprzeciwu, co stanowiło najwyższą liczbę głosów sprzeciwu od 1992 r. i odzwierciedlało głębokie podziały w kwestii przyszłego kierunku polityki pieniężnej.
Debata koncentrowała się głównie na wpływie wojny z Iranem na ceny i tym, jak powinien on kształtować decyzje w zakresie polityki pieniężnej. Urzędnicy nie byli również zgodni co do tego, jak długo mogą utrzymywać się inflacyjne skutki konfliktu oraz czy oświadczenie po spotkaniu powinno nadal sygnalizować tendencję do obniżek stóp procentowych jako najbardziej prawdopodobnego kolejnego kroku.
Choć kilku uczestników stwierdziło, że obniżki stóp procentowych staną się właściwe, gdy inflacja wyraźnie powróci w kierunku celu Fed wynoszącego 2% lub jeśli rynek pracy osłabnie, w protokole stwierdzono, że „większość uczestników podkreśliła mimo wszystko, że bardziej restrykcyjna polityka pieniężna może okazać się właściwa, jeśli inflacja utrzyma się powyżej 2%”.
Trzy z czterech głosów sprzeciwu pochodziły od prezesów regionalnych banków centralnych Fed, którzy argumentowali, że bank centralny powinien pozwolić sobie na dalsze podwyżki stóp procentowych w obliczu obecnej fali inflacji.
Chociaż zgodzili się z utrzymaniem stóp bez zmian, sprzeciwili się zachowaniu w oświadczeniu sformułowania mówiącego o „dodatkowych korektach” stóp procentowych, co powszechnie interpretuje się jako sugestię, że następnym ruchem prawdopodobnie będzie obniżka stóp.
W protokole zauważono, że „wielu uczestników wolało usunąć z oświadczenia sformułowania sugerujące łagodne nastawienie co do prawdopodobnego kierunku przyszłych decyzji w sprawie stóp procentowych”.
Jednak w terminologii Rezerwy Federalnej słowo „wiele” niekoniecznie oznacza większość, dlatego też sformułowanie to pozostało niezmienione w oficjalnym oświadczeniu.
Urzędnicy byli zgodni, że konflikt z Iranem będzie miał „poważne konsekwencje” dla wysiłków Rezerwy Federalnej zmierzających do osiągnięcia podwójnego celu pełnego zatrudnienia i stabilności cen, chociaż nadal istniały rozbieżności co do tego, jak długo mogą utrzymywać się inflacyjne skutki wojny.
W protokole stwierdzono, że „zdecydowana większość uczestników wskazała, iż wzrosło ryzyko, że inflacja może potrzebować więcej czasu, aby powrócić do celu komisji na poziomie 2%, niż wcześniej zakładano”.
Wyzwanie Kevina Warsha
Spotkanie odbyło się w nietypowych okolicznościach, ponieważ było to ostatnie spotkanie, któremu przewodniczył Jerome Powell jako przewodniczący komitetu. Zbiegło się ono również z narastającą presją inflacyjną, napędzaną głównie wojną, a także innymi czynnikami, które skłoniły decydentów do zachowania ostrożności w kwestii przyszłego kierunku polityki pieniężnej.
Były prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh ma objąć stanowisko szefa Rezerwy Federalnej po długim procesie selekcji, w którym według doniesień wzięło udział aż 11 kandydatów.
Prezydent USA Donald Trump wyraźnie wybrał Warsha, spodziewając się, że Fed obniży stopy procentowe.
Jednakże ceny rynkowe wskazują obecnie, że kolejnym krokiem Fed będzie raczej podwyżka stóp procentowych, niezależnie od tego, czy nastąpi to pod koniec 2026 r., czy na początku 2027 r.
Inflacja przez cały rok 2025 i na początku bieżącego roku zmierzała w kierunku celu Fed wynoszącego 2%, ale wojna zmieniła sytuację, ponieważ ceny energii gwałtownie wzrosły, przez co większość wskaźników inflacji ponownie przekroczyła 3%.
Bankierzy centralni zazwyczaj pomijają szoki podażowe, takie jak rosnące ceny ropy naftowej, zakładając, że mają one charakter przejściowy. Jednak inflacja bazowa – która nie uwzględnia cen żywności i energii – również nadal rośnie.
Goldman Sachs oczekuje, że preferowany przez Fed wskaźnik inflacji wykaże roczny wzrost na poziomie 3,3% w kwietniu, gdy dane zostaną opublikowane w przyszłym tygodniu.
Kevin Warsh będzie musiał zmierzyć się z wyzwaniem przekonania decydentów, że wzrost wydajności napędzany przez zastosowanie sztucznej inteligencji może wywołać efekt deflacyjny na tyle silny, że zrównoważy tymczasowy wpływ wyższych kosztów energii.
Jednym z tych kolegów będzie sam Jerome Powell, który postanowił pozostać w Radzie Gubernatorów Rezerwy Federalnej.
Powellowi pozostały jeszcze dwa lata kadencji w zarządzie i w kwietniu powiedział, że pozostanie na stanowisku „przez okres, który zostanie ustalony później”, powtarzając tym samym wcześniejsze oświadczenie, że pozostanie na stanowisku „do czasu całkowitego zakończenia dochodzeń”.
Od prawie 80 lat żaden z przewodniczących Rezerwy Federalnej nie pozostał w Radzie Gubernatorów po ustąpieniu ze stanowiska.