Funt brytyjski osłabił się w czwartek w trakcie handlu na giełdach europejskich względem koszyka głównych walut, wycofując się z dwumiesięcznego maksimum w stosunku do dolara amerykańskiego, gdyż inwestorzy zajęli się realizacją zysków po największym dziennym wzroście od marca. Wspierał ich rosnący optymizm związany z ostatnimi wydarzeniami politycznymi w Wielkiej Brytanii.
Ostatni wzrost cen ropy naftowej zwiększył presję inflacyjną na decydentów Banku Anglii, wzmacniając oczekiwania, że stopy procentowe w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć w najbliższej przyszłości, ponieważ inwestorzy oczekują na kolejną rundę kluczowych danych ekonomicznych.
Cena
• Funt osłabił się o około 0,15% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając poziom 1,3520 USD z dziennego poziomu otwarcia na poziomie 1,3537 USD, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 1,3545 USD.
• Funt szterling zyskał w środę 1,1% w stosunku do dolara amerykańskiego, notując drugi z rzędu dzienny wzrost i największy jednodniowy wzrost od 19 marca. Kurs funta osiągnął dwumiesięczne maksimum na poziomie 1,3558 USD.
Rozwój polityczny
• Andy Burnham jest coraz bliżej objęcia stanowiska premiera Wielkiej Brytanii w związku z rosnącymi oczekiwaniami, że nowy rząd będzie prowadził stabilniejszą politykę fiskalną, co zwiększy zaufanie inwestorów do brytyjskich aktywów.
• Doniesienia sugerowały również, że Shabana Mahmood ma zostać kanclerzem skarbu. Rynki przyjęły tę wiadomość z zadowoleniem, ponieważ uważa się ją za osobę o większej dyscyplinie fiskalnej niż niektórzy inni kandydaci brani wcześniej pod uwagę na to stanowisko.
• Inwestorzy wierzą, że nowy rząd Wielkiej Brytanii prawdopodobnie utrzyma dyscyplinę fiskalną i ograniczy wydatki publiczne oraz zadłużenie.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w czwartek o 0,1%, gdyż amerykańska waluta próbowała odrobić straty z najniższego poziomu od miesiąca w stosunku do koszyka głównych walut.
Popyt na dolara amerykańskiego jako bezpieczne aktywo wzrósł w związku z eskalacją wymiany wojskowej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, podczas gdy ruch transportowy przez Cieśninę Ormuz pozostał ograniczony, co wzmogło obawy o potencjalne zakłócenia w światowych dostawach ropy naftowej.
Aktualności dotyczące konfliktu w Iranie
• Stany Zjednoczone rozpoczęły nową falę nalotów, wymierzonych w irańskie pozycje obrony wybrzeża i wyrzutnie rakiet.
• Iran oświadczył, że obecna konfrontacja stanowi „wojnę egzystencjalną” i zobowiązał się do dalszego reagowania na działania militarne USA, ostrzegając jednocześnie, że może rozszerzyć środki mające wpływ na regionalny eksport energii.
• Flota morska USA, składająca się z 20 okrętów wojennych i setek samolotów wojskowych w regionie, nadal przechwytuje statki płynące do i z irańskich portów.
• Ruch przez Cieśninę Ormuz spadł do zaledwie siedmiu statków, w porównaniu z 13 poprzedniego dnia, a supertankowce i gazowce LNG w ogóle nie pojawiły się na szlaku żeglugowym.
• Prezydent USA Donald Trump powiedział, że Iran „chce osiągnąć porozumienie”, ale podkreślił, że jakikolwiek powrót do negocjacji będzie wymagał zmiany zachowania Teheranu.
• Iran tymczasem twierdzi, że nie powróci do żadnych poprzednich porozumień, dopóki będą kontynuowane operacje wojskowe USA.
Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii
Rosnące ceny ropy naftowej spowodowały, że ceny rynkowe dotyczące podwyżki stóp procentowych Banku Anglii na lipcowym posiedzeniu przekroczyły 35%.
Wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na opublikowanie dziś wieczorem danych o wzroście gospodarczym w Wielkiej Brytanii, które mogą mieć wpływ na perspektywy polityki pieniężnej Banku Anglii.
Miesięczne dane dotyczące PKB zostaną opublikowane o godz. 06:00 GMT; oczekuje się, że w maju wzrośnie on o 0,1%, po spadku o 0,1% w kwietniu.
Dolar nowozelandzki osłabił się w stosunku do koszyka głównych walut podczas azjatyckich sesji w czwartek, cofając się z czterotygodniowego maksimum wobec dolara amerykańskiego i zmierzając do pierwszej straty od trzech sesji, ponieważ inwestorzy zabezpieczyli ostatnie zyski. Ruch ten zbiegł się również z umiarkowanym odbiciem dolara amerykańskiego w związku z trwającymi atakami wojskowymi między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Ostatni wzrost cen ropy naftowej zwiększył presję inflacyjną na decydentów w Banku Rezerw Nowej Zelandii, wzmacniając oczekiwania, że bank centralny może podnieść stopy procentowe na wrześniowym posiedzeniu.
Cena
• Dolar nowozelandzki osłabił się o około 0,3% w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając poziom 0,5834 z poziomu otwarcia dnia wynoszącego 0,5850, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 0,5854.
• W środę kurs kiwi wzrósł w stosunku do dolara amerykańskiego o 0,65%, notując drugi z rzędu dzienny wzrost i osiągając czterotygodniowe maksimum na poziomie 58,63 centów amerykańskich.
• Dolar amerykański pozostawał pod presją w stosunku do głównych walut po kolejnej rundzie słabszych od oczekiwań danych o inflacji w USA, co dodatkowo zmniejszyło oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w tym roku.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w czwartek o 0,1%, gdyż amerykańska waluta próbowała odrobić straty z najniższego poziomu od miesiąca w stosunku do koszyka głównych walut.
Popyt na dolara amerykańskiego jako bezpieczne aktywo wzrósł w związku z eskalacją wymiany wojskowej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, podczas gdy ruch transportowy przez Cieśninę Ormuz pozostał ograniczony, co wzmogło obawy o potencjalne zakłócenia w światowych dostawach ropy naftowej.
Aktualności dotyczące konfliktu w Iranie
• Stany Zjednoczone rozpoczęły nową falę nalotów, wymierzonych w irańskie pozycje obrony wybrzeża i wyrzutnie rakiet.
• Iran oświadczył, że obecna konfrontacja stanowi „wojnę egzystencjalną” i zobowiązał się do dalszego reagowania na działania militarne USA, ostrzegając jednocześnie, że może rozszerzyć środki mające wpływ na regionalny eksport energii.
• Flota morska USA, składająca się z 20 okrętów wojennych i setek samolotów wojskowych w regionie, nadal przechwytuje statki płynące do i z irańskich portów.
• Ruch przez Cieśninę Ormuz spadł do zaledwie siedmiu statków, w porównaniu z 13 poprzedniego dnia, a supertankowce i gazowce LNG w ogóle nie pojawiły się na szlaku żeglugowym.
• Prezydent USA Donald Trump powiedział, że Iran „chce osiągnąć porozumienie”, ale podkreślił, że jakikolwiek powrót do negocjacji będzie wymagał zmiany zachowania Teheranu.
• Iran tymczasem twierdzi, że nie powróci do żadnych poprzednich porozumień, dopóki będą kontynuowane operacje wojskowe USA.
Stopy procentowe w Nowej Zelandii
• Po ostatnim posiedzeniu Rezerwa Banku Nowej Zelandii stwierdziła, że konieczne mogą być dalsze podwyżki stóp procentowych, jednak czas i skala przyszłych zmian zależeć będą od napływających danych ekonomicznych, trendów inflacyjnych i siły aktywności gospodarczej.
• Rynki nadal uwzględniają ponad 90% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych na wrześniowym posiedzeniu w sprawie polityki pieniężnej.
• Inwestorzy będą uważnie śledzić nadchodzące dane gospodarcze Nowej Zelandii, w tym wskaźniki inflacji, zatrudnienia i PKB, aby uzyskać dalsze wskazówki dotyczące perspektyw polityki.
Giełda amerykańska zamknęła się w środę na plusie po tym, jak słabsze od oczekiwań dane o inflacji i kolejna fala silnych zysków spółek na początku sezonu sprawozdawczego za drugi kwartał wzmocniły zaufanie inwestorów.
Trzy główne indeksy giełdowe w USA zakończyły sesję umiarkowanymi wzrostami, pomimo utrzymującej się słabości akcji spółek z branży półprzewodników. Jednocześnie akcje spółek z branży detalicznej oraz branży podróży i wypoczynku przewodziły wzrostom na rynku.
Akcje banków i spółek technologicznych przodują w zyskach, PayPal rośnie po raporcie o przejęciu
Akcje PayPal wzrosły o 17,2% po tym, jak agencja Reuters poinformowała, że Stripe i firma private equity Advent International złożyły wspólną ofertę przejęcia firmy po cenie 60,50 USD za akcję, co stanowiło premię w wysokości ok. 28% w stosunku do wtorkowej ceny zamknięcia.
Tymczasem sezon wyników finansowych sektora bankowego w USA nadal przynosił pozytywne niespodzianki – zarówno BlackRock, jak i Morgan Stanley opublikowały kwartalne wyniki, które przekroczyły oczekiwania rynku.
Akcje BlackRock wzrosły o 6,6%, natomiast Morgan Stanley zakończył sesję wzrostem o 0,4%.
„Wszystkie dane płynące z banków wyglądają pozytywnie i nie zdziwiłbym się, gdybyśmy zanotowali kolejny wyjątkowy kwartał” – powiedział Mike Dickson, dyrektor ds. badań i strategii ilościowych w Horizon Investments w Charlotte w Karolinie Północnej.
Według najnowszych danych LSEG analitycy oczekują, że spółki z indeksu S&P 500 odnotują wzrost zysków w ujęciu rok do roku o 23,7% w drugim kwartale.
Na zakończenie:
Średnia Dow Jones Industrial Average wzrosła o 150,91 punktów, czyli 0,29%, do 52 659,18.
Indeks S&P 500 zyskał 28,83 punktów, czyli 0,38%, zamykając sesję na poziomie 7572,42, podczas gdy indeks Nasdaq Composite wzrósł o 162,22 punktów, czyli 0,62%, zamykając sesję na poziomie 26 269,23.
Spośród 11 głównych sektorów indeksu S&P 500 największe wzrosty odnotowały usługi komunikacyjne, natomiast najsłabiej radziły sobie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej.
Niższa inflacja napawa optymizmem, ale ryzyko geopolityczne nadal istnieje
Rynki otrzymały również wsparcie po tym, jak indeks cen producenta (PPI) okazał się niższy od oczekiwań drugi dzień z rzędu, a przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh kontynuował drugi dzień zeznań przed Komisją Bankową Senatu.
W połączeniu z wtorkowym raportem o wskaźniku cen konsumpcyjnych (CPI), dane PPI sugerują, że inflacja nadal spadała w zeszłym miesiącu, choć pozostała podwyższona ze względu na skutki gospodarcze konfliktu między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem. Dane te zmniejszyły presję na Rezerwę Federalną, aby podwyższyła stopy procentowe w najbliższym czasie.
„Moim największym zmartwieniem przed tym tygodniem było to, że inflacja przekroczy 3,8%, ale zamiast tego spadła do 3,5%. Daje to Rezerwie Federalnej możliwość utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie, a nawet ich obniżenia w dalszej części roku, co jest dobrą wiadomością dla rynków” – powiedziała Lauren Goodwin, główna strateg rynkowa w Founders 100 ETF w Dallas.
Według danych CME FedWatch, rynki wyceniają obecnie zaledwie 10,2% prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych po posiedzeniu Rezerwy Federalnej pod koniec tego miesiąca, w porównaniu z 31% tydzień wcześniej.
Pomimo zachęcających danych inflacyjnych, analitycy zauważyli, że odzwierciedlają one sytuację z ubiegłego miesiąca, gdy inwestorzy wciąż wierzyli, że dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie jest w zasięgu ręki.
Optymizm ten osłabł w ostatnich dniach ze względu na wznowienie ataków powietrznych USA i Iranu oraz rosnące napięcia dotyczące kontroli nad Cieśniną Ormuz, które wzbudziły obawy, że wyższe ceny energii mogą ponownie wywołać presję inflacyjną.
W oddzielnym oświadczeniu prezes Rezerwy Federalnej Lisa Cook stwierdziła, że jest „gotowa działać”, jeżeli inflacja nie ulegnie dalszemu osłabieniu w nadchodzących miesiącach.
Szerokość rynku pozostała dodatnia, przy czym na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych liczba akcji zyskujących na wartości przewyższała liczbę akcji tracących na wartości w stosunku 1,5 do 1. 269 akcji osiągnęło nowe 52-tygodniowe maksima, a 124 nowe minima.
Na Nasdaq 2647 akcji zyskało, a 2107 straciło. Całkowity wolumen obrotu na giełdach w USA wyniósł 16,27 miliarda akcji, w porównaniu ze średnią z 20 sesji na poziomie 21,40 miliarda.
Ceny ropy naftowej w środę praktycznie nie uległy zmianie, gdyż siły amerykańskie kontynuowały nową falę ataków militarnych na cele irańskie, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę morską irańskich portów w pobliżu Cieśniny Ormuz.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę naftową West Texas Intermediate (WTI) z dostawą w sierpniu spadły o 10 centów, czyli 0,1%, do 79,24 dolarów za baryłkę.
Globalne ceny kontraktów terminowych na ropę Brent z dostawą we wrześniu spadły o 13 centów do 84,60 dolarów za baryłkę.
Rosnące napięcia w pobliżu Cieśniny Ormuz budzą obawy dotyczące dostaw paliwa i podnoszą perspektywę wzrostu cen ropy do 100 dolarów
W oświadczeniu wydanym we wtorek późnym wieczorem czasu amerykańskiego Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało o przeprowadzeniu nowej fali ataków wymierzonych w dziesiątki jednostek wojskowych w pobliżu Cieśniny Ormuz i wzdłuż wybrzeża Iranu. Operacja trwała siedem godzin.
Dowództwo poinformowało, że w atakach uczestniczyły myśliwce, drony i okręty wojenne, których celem były instalacje rakietowe i dronowe, zasoby morskie i systemy obrony wybrzeża. Ich celem było osłabienie zdolności Iranu do zagrażania żegludze handlowej.
Operacja miała miejsce zaledwie kilka godzin po tym, jak siły amerykańskie wznowiły blokadę morską statków płynących do i z irańskich portów.
W kolejnym wpisie w mediach społecznościowych dowódca CENTCOM, generał Brad Cooper, stwierdził, że Iran „celowo” obrał sobie za cel ludność cywilną i zaatakował siedem statków handlowych w ciągu ostatniego tygodnia, w wyniku czego około 12 członków załogi zginęło, zostało rannych lub uznanych za zaginionych.
Saul Kavonic, szef działu badań energetycznych w MST Marquee, powiedział, że najnowsza eskalacja potwierdza, że oczekiwania na szybkie otwarcie Cieśniny Ormuz były przedwczesne.
„Wznowienie walk i przywrócenie blokady morskiej sprawiły, że konflikt ponownie nabrał charakteru eskalacji” – powiedział w komentarzu dla CNBC za pośrednictwem poczty elektronicznej.
Dodał, że jeśli obecna aktywność militarna utrzyma się przez kilka tygodni, ceny ropy mogą ponownie przekroczyć poziom 100 dolarów za baryłkę, a mogą jeszcze wzrosnąć, jeśli ataki rozszerzą się na infrastrukturę energetyczną w całym regionie.