Ceny aluminium nieznacznie wzrosły w czwartek, wspierane przez pozytywne dane przemysłowe z Chin, Europy i Stanów Zjednoczonych, chociaż ceny pozostawały pod presją słabszej gotowości inwestorów do podejmowania ryzyka i rosnących oczekiwań na ożywienie globalnej podaży po złagodzeniu napięć na linii USA-Iran.
Agencja Reuters podała, że cena referencyjnego, trzymiesięcznego kontraktu na aluminium na London Metal Exchange wzrosła o 0,59% do 3094 dolarów za tonę metryczną po dwóch tygodniach dużych wahań cen.
Wzrost ten był wspierany przez szereg wskaźników aktywności produkcyjnej w Chinach, Europie i Stanach Zjednoczonych, które pokazały, że sektor przemysłowy pozostał odporny pomimo wyższych kosztów produkcji. Jest to pozytywny czynnik dla aluminium, które jest szeroko stosowane w transporcie, opakowaniach i budownictwie.
Ceny miedzi również pozostały w dużej mierze stabilne, ponieważ Biały Dom nie opublikował w czerwcu powszechnie oczekiwanej aktualizacji stawek celnych.
Presja podaży i obawy geopolityczne ograniczają zyski rynkowe
Jednak wcześniej tego dnia ceny aluminium nadal znajdowały się pod presją, osiągając najniższe poziomy od ponad czterech miesięcy, wskutek osłabienia apetytu inwestorów na ryzyko oraz pojawienia się oznak szybszego niż oczekiwano ożywienia globalnej podaży po zakończeniu wojny handlowej między USA a Iranem.
Trzymiesięczny kontrakt referencyjny na aluminium na London Metal Exchange spadł o 0,8% do 3053 dolarów za tonę metryczną o godz. 09:30 GMT, odnotowując czwartą z rzędu sesję spadków po wcześniejszym osiągnięciu ceny 3040 dolarów za tonę, najniższej od 19 lutego.
Wartość aluminium na giełdzie LME spadła o około 20% w ciągu ostatniego miesiąca, ponieważ Stany Zjednoczone i Iran są coraz bliżej zakończenia sporu, co wzmacnia oczekiwania, że podaż powróci na rynki w szybszym tempie.
Najczęściej handlowany kontrakt na aluminium na giełdzie kontraktów terminowych w Szanghaju również spadł o 0,4% do 22 400 juanów za tonę.
Straty dotknęły większość metali notowanych na London Metal Exchange, na skutek słabszej gotowości inwestorów do podejmowania ryzyka i spadków cen akcji azjatyckich przed danymi o zatrudnieniu w USA, które inwestorzy obserwują w nadziei, że dadzą one wskazówki na temat przyszłej ścieżki amerykańskiej polityki pieniężnej.
Według raportu opublikowanego w czwartek przez Biuro Statystyki Pracy, gospodarka amerykańska odnotowała na początku lata wyraźne spowolnienie w tworzeniu miejsc pracy, co wzmocniło oczekiwania inwestorów, że Rezerwa Federalna nie będzie musiała podnosić stóp procentowych w najbliższej przyszłości.
Liczba miejsc pracy poza rolnictwem wzrosła w czerwcu o 57 000 po uwzględnieniu czynników sezonowych, po skorygowanym w dół wzroście o 129 000 w maju. Wynik ten był niższy od prognozy Dow Jonesa na poziomie 115 000 miejsc pracy.
Tymczasem stopa bezrobocia spadła do 4,2%, w porównaniu z 4,1% rok wcześniej.
Spada wskaźnik aktywności zawodowej w związku z niższą korektą wcześniejszych danych
Spadek stopy bezrobocia wynikał głównie ze spadku aktywności zawodowej, która zmniejszyła się o 0,3 punktu procentowego do 61,5%, co stanowi najniższy poziom od marca 2021 r.
Badanie gospodarstw domowych wykazało również gwałtowne pogorszenie sytuacji w zatrudnieniu – liczba osób pracujących spadła w ciągu miesiąca o 507 000. Szerszy wskaźnik bezrobocia, obejmujący osoby zniechęcone i pracujące w niepełnym wymiarze godzin z przyczyn ekonomicznych, spadł o 0,2 punktu procentowego do 7,9%.
Dane z poprzednich miesięcy również zostały zrewidowane w dół. Wzrost liczby miejsc pracy w maju został obniżony o 43 000, po tym jak pierwotnie znacznie przekroczył oczekiwania ekonomistów, natomiast dane dotyczące liczby miejsc pracy w kwietniu zostały zrewidowane w dół o 31 000, do 148 000, co wskazuje, że wzrost na rynku pracy był znacznie słabszy, niż wcześniej sądzono.
Średnie zarobki godzinowe wzrosły w czerwcu o 0,3% i o 3,5% w porównaniu z rokiem poprzednim, zgodnie z oczekiwaniami rynku.
Usługi profesjonalne i biznesowe przyniosły wzrost zatrudnienia, tworząc 36 000 nowych miejsc pracy. Zatrudnienie w pomocy społecznej wzrosło o 25 000 miejsc pracy, a w ochronie zdrowia o 22 000, choć wzrost ten był wolniejszy niż typowy dla tego sektora. Zatrudnienie w administracji publicznej również wzrosło o 8 000 miejsc pracy.
Dla porównania, sektor rozrywkowo-hotelarski stracił 61 000 miejsc pracy, co Biuro Statystyki Pracy przypisało słabszemu niż zwykle sezonowemu zatrudnieniu. Oczekiwano, że Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej przyczynią się do wzrostu zatrudnienia, a Goldman Sachs szacuje, że wydarzenie to może dodać około 40 000 miejsc pracy.
W większości pozostałych sektorów poziom zatrudnienia nie uległ większym zmianom.
Rynki ograniczają oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych, ponieważ Fed stoi w obliczu bardziej złożonej sytuacji na rynku pracy
Kontrakty terminowe na akcje w USA wzrosły po opublikowaniu raportu, gdyż inwestorzy już we wrześniu zredukowali oczekiwania dotyczące możliwej podwyżki stóp procentowych.
W tym samym czasie rentowność amerykańskich obligacji skarbowych spadła, a rentowność dwuletnich obligacji wrażliwych na politykę pieniężną spadła o 3,5 punktu bazowego do 4,13%.
Seema Shah, główna strateg globalna w Principal Asset Management, powiedziała: „Spowolnienie wzrostu zatrudnienia podważa narrację, która rozwijała się w ostatnich miesiącach, że rynek pracy odzyskiwał siły. Jednocześnie wzmacnia pogląd, że Rezerwa Federalna nie jest pod presją dalszego zacieśniania polityki pieniężnej”.
Raport pojawia się w momencie, gdy przedstawiciele Rezerwy Federalnej wyrażają mieszane opinie na temat amerykańskiej gospodarki. Decydenci polityczni pozostają stosunkowo optymistycznie nastawieni do wzrostu gospodarczego, jednocześnie nadal martwiąc się inflacją, po tym jak wcześniejsze obawy dotyczące słabości rynku pracy osłabły. Jednak czwartkowe słabe dane o zatrudnieniu mogą skłonić decydentów do ponownej oceny sytuacji na rynku pracy.
Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh podczas wystąpienia prasowego w środę określił rynek pracy jako „stabilny”, podkreślając jednocześnie wagę powrotu inflacji do docelowego poziomu 2% ustalonego przez bank centralny.
Inflacja utrzymuje się powyżej tego poziomu od prawie pięciu lat, przy czym ostatni wzrost spowodowany jest częściowo wojną z Iranem i trwającymi skutkami ceł.
„Te dane są korzystne dla Rezerwy Federalnej” – powiedział Thomas Simons, główny ekonomista Jefferies, w nocie badawczej. „Wzrost zatrudnienia utrzymuje się na wystarczającym poziomie, aby utrzymać stopę bezrobocia na stabilnym poziomie, a wzrost płac utrzymuje się na solidnym poziomie, bez przyspieszenia. Nie ma pilnej potrzeby natychmiastowego podjęcia działań w sprawie stóp procentowych, a wolniejsze tempo wzrostu płac sugeruje, że podwyżka stóp w tym roku stała się wysoce nieprawdopodobna”.
Rynki oczekują, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe bez zmian przez całe lato. Po opublikowaniu raportu o zatrudnieniu, inwestorzy w dużej mierze wykluczyli podwyżkę stóp na wrześniowym posiedzeniu, choć rynki kontraktów terminowych nadal sugerują pewne prawdopodobieństwo podwyżki w październiku, według narzędzia CME FedWatch Tool.
Kevin Warsh z kolei unikał udzielania wskazówek na temat przyszłego kształtu stóp procentowych, wielokrotnie podkreślając od momentu objęcia urzędu, że nie trzyma się żadnego z góry określonego kursu polityki.
W odrębnych danych z rynku pracy opublikowanych w czwartek, liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 215 000 w tygodniu kończącym się 27 czerwca po uwzględnieniu czynników sezonowych, co stanowi spadek o 1000 w porównaniu z poprzednim tygodniem i jest wynikiem niższym od rynkowych oczekiwań na poziomie 220 000.
Bitcoin kontynuował wzrosty w czwartek, przekraczając poziom 61 000 dolarów po spadku do najniższego poziomu od 21 miesięcy podczas poprzedniej sesji.
Odbicie zostało wsparte doniesieniami o postępach w pośrednich rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Dosze, co zwiększyło zaufanie inwestorów i wsparło ożywienie aktywów ryzykownych, pomimo utrzymującej się presji sprzedaży ze strony inwestorów instytucjonalnych, ponieważ amerykańskie fundusze ETF na Bitcoina odnotowały kolejny dzień odpływu netto.
Postęp w rozmowach USA-Iran zwiększa apetyt na ryzyko
Poprawa nastrojów geopolitycznych przyczyniła się do zwiększenia apetytu inwestorów na ryzyko, zapewniając ograniczone wsparcie dla Bitcoina.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru poinformowało, że Stany Zjednoczone i Iran poczyniły „pozytywny postęp” podczas pośrednich rozmów w Dosze, a dyskusje na temat kwestii związanych z czerwcowym memorandum o zawieszeniu broni posuwają się naprzód.
Rzecznik ministerstwa dodał, że negocjatorzy „opierają się na wynikach” niedawnego szczytu, który odbył się w Szwajcarii, co budzi nadzieje na trwalsze porozumienie pokojowe.
Prezydent USA Donald Trump powtórzył te słowa, stwierdzając, że rozmowy dotyczące potencjalnych ograniczeń irańskiego programu nuklearnego przyniosły postęp i że „proces denuklearyzacji w tym kraju przebiega pomyślnie”.
Wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdził jednak, że kwestia programu nuklearnego zostanie rozpatrzona na późniejszym etapie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru poinformowało również, że kolejna runda rozmów odbędzie się po ceremonii pogrzebowej zmarłego Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego, zaplanowanej na 9 lipca.
Mimo to, niepewność wokół Cieśniny Ormuz utrzymuje się. Ruch statków na tym szlaku wodnym znacznie wzrósł, co sprzyja optymizmowi inwestorów, ale nadal pozostaje znacznie niższy niż około 160 statków, które przepłynęły przez cieśninę przed wybuchem konfliktu.
Analitycy uważają, że inwestorzy powinni nadal uważnie śledzić rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdyż niestabilna sytuacja nadal stanowi ryzyko dla nastrojów rynkowych, chociaż ostatnie postępy dyplomatyczne zapewniły krótkoterminowe wsparcie dla aktywów ryzykownych, w szczególności Bitcoina.
Presja sprzedaży instytucjonalnej utrzymuje się
Pomimo poprawy cen, popyt instytucjonalny pozostaje słaby.
Dane SoSoValue pokazały, że amerykańskie fundusze ETF oparte na Bitcoinie odnotowały w środę odpływ netto w wysokości 294,62 mln USD, co oznacza dziesiąty z rzędu dzień wypłat.
Analitycy uważają, że jeśli odpływy kapitału będą się utrzymywać do końca tygodnia, Bitcoin może stawić czoła dodatkowej presji spadkowej.
Raport o zatrudnieniu w USA może zwiększyć zmienność ceny bitcoina
Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy ma opublikować dane dotyczące zatrudnienia poza rolnictwem za czerwiec w czwartek o 12:30 GMT.
Biorąc pod uwagę, że rynki wyceniają możliwość bardziej jastrzębiej postawy Rezerwy Federalnej pod przewodnictwem nowego prezesa Kevina Warsha, raport o zatrudnieniu może wpłynąć na oczekiwania dotyczące terminu przyszłych podwyżek stóp procentowych.
Agencja ADP podała w środę, że zatrudnienie w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosło w czerwcu o 98 tys. miejsc pracy, w porównaniu do 122 tys. w maju i poniżej rynkowych oczekiwań na poziomie 113 tys.
Tymczasem dane Instytutu Zarządzania Dostawami pokazują, że wskaźnik PMI dla sektora wytwórczego spadł w czerwcu do 53,3 z 54,0 w maju.
Wskaźnik cen płaconych spadł do 73,0 z 82,1, co sygnalizuje zmniejszenie presji inflacyjnej, natomiast wskaźnik zatrudnienia poprawił się z 48,6 do 49,7.
Oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej nadal stanowią istotną przeszkodę dla aktywów ryzykownych.
Według narzędzia CME FedWatch, inwestorzy obecnie wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu na około 63%, a do końca roku prawdopodobieństwo to wzrośnie do około 84%.
Oczekiwania te zostały wzmocnione przez komentarze prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha, który powtórzył swoje zaangażowanie w utrzymanie celu inflacyjnego banku centralnego na poziomie 2% i zasugerował, że inwestorzy spodziewający się gołębiej zmiany polityki prawdopodobnie będą rozczarowani, pomimo wezwań prezydenta Donalda Trumpa do obniżenia stóp procentowych.
Kilku przedstawicieli Rezerwy Federalnej wskazało również, że utrzymanie wysokich stóp procentowych może okazać się konieczne, aby przywrócić inflację do celu, co mogłoby wesprzeć dolara amerykańskiego i rentowność obligacji skarbowych, ograniczając jednocześnie potencjał wzrostu wartości bitcoina.
Ceny ropy naftowej spadły w czwartek o ponad 1%, notując straty trzecią sesję z rzędu. Obawy o zakłócenia w dostawach osłabły po ogłoszeniu przez Katar postępu w rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem na temat Cieśniny Ormuz.
Do godziny 10:00 GMT cena kontraktów terminowych na ropę Brent spadła o 1,06 dolara, czyli 1,48%, do 70,51 dolara za baryłkę.
Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate potaniała o tę samą kwotę, tj. 1,55%, do 67,52 dolarów za baryłkę, przy czym obie ropy osiągnęły najniższe poziomy od 27 lutego.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru poinformowało, że rozmowy przyniosły „pozytywny postęp” w kwestiach związanych z memorandum o porozumieniu, które zakończyło wojnę w czerwcu, aczkolwiek zauważyło, że nie ma żadnych oznak znaczącego postępu w kierunku zawarcia trwałego porozumienia pokojowego.
Ministerstwo dodało, że kolejna runda rozmów między irańskimi i amerykańskimi negocjatorami odbędzie się po ceremonii pogrzebowej zmarłego Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego, zaplanowanej po 9 lipca.
Stałe przepływy dostaw wpływają na ceny
Bjarne Schieldrop, główny analityk ds. surowców w SEB, powiedział: „Ropa nadal płynie przez Cieśninę Ormuz, a rezerwy strategiczne są również uwalniane. Jednocześnie chińskie zakupy ropy i globalny popyt nie w pełni się odbudowały”.
Dodał: „Może to być dynamiczny schemat, w którym ceny gwałtownie spadną, a następnie wzrosną”.
Tymczasem Iran ostrzegł w czwartek, że jakakolwiek interwencja USA w Cieśninie Ormuz spotka się z „zdecydowaną i szybką odpowiedzią”, dodając, że ciągła obecność amerykańskich sił powietrznych nad tym szlakiem wodnym zagraża bezpieczeństwu regionalnemu – donoszą państwowe media.
Zapasy w USA spadają w związku z obniżeniem prognoz cenowych
Dane opublikowane w środę przez amerykańską Agencję Informacji Energetycznej (EIA) pokazują, że zapasy ropy naftowej w USA spadły w zeszłym tygodniu do najniższego poziomu od 2018 r., na skutek wzrostu popytu ze strony rafinerii, a jednocześnie zmniejszyły się zapasy benzyny.
W obliczu rosnącego przepływu ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz, UBS obniżył prognozy cen ropy Brent.
Bank obniżył prognozę cen ropy Brent na trzeci kwartał o 25 dolarów za baryłkę do 80 dolarów, a prognozę na czwarty kwartał 2026 roku o 10 dolarów do 80 dolarów za baryłkę. Obniżył również prognozę na 2027 rok o 10 dolarów do 75 dolarów za baryłkę.
Analitycy z HSBC twierdzą, że rynek powinien być w stanie wchłonąć powrót dostaw z Bliskiego Wschodu dzięki stopniowej odbudowie zapasów, wraz z zakończeniem w lipcu programu uwolnienia rezerw strategicznych Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Bank podał w nocie badawczej: „W miarę jak tymczasowa nadpodaż w najbliższej przyszłości będzie zanikać, cena ropy Brent może powrócić do 80 dolarów za baryłkę lub wyżej”.
Rozwój sytuacji w Nigerii i Rosji
Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła w odrębnym oświadczeniu, że Nigeria przystąpiła do organizacji jako członek stowarzyszony, dzięki czemu największy producent ropy naftowej w Afryce stanie się częścią sieci pokrywającej ponad 80% światowego zapotrzebowania na energię.
W Rosji Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że siły ukraińskie zaatakowały rafinerię Łukoil–Nizhegorodnefteorgsintez w rosyjskim obwodzie niżnonowogrodzkim.