Wyzwanie Warsha: znalezienie równowagi między niezależnością Rezerwy Federalnej a żądaniami Trumpa

Economies.com
2026-01-30 18:38PM UTC

Kevin Warsh z przerwami ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej, odkąd prezydent USA Donald Trump po raz pierwszy rozważał jego nominację, prawie dekadę temu. Teraz, gdy zbliża się moment objęcia tej funkcji, skala stojącego przed nim wyzwania staje się coraz wyraźniejsza.

Aby działać skutecznie, Warsh musi zdobyć zaufanie co najmniej trzech kluczowych grup: przedstawicieli Rezerwy Federalnej, których głosów potrzebuje, aby zmienić stopy procentowe; rynków finansowych, które mogłyby zniweczyć jego wysiłki na rzecz obniżenia kosztów pożyczek, gdyby uznały, że działa z pobudek politycznych; i, co nie mniej ważne, samego prezydenta Trumpa — byłego dewelopera nieruchomości, który doskonale rozumie, jak zmiany stóp procentowych wpływają na wysoko zadłużonych pożyczkobiorców, niezależnie od tego, czy są to korporacje, gospodarstwa domowe, czy nawet rząd.

„Musi balansować na tej cienkiej linie” – powiedział Raghuram Rajan, profesor ekonomii na Uniwersytecie Chicagowskim i były prezes Banku Rezerw Indii. „Jeśli okaże się zbyt uległy wobec administracji, straci poparcie członków Rezerwy Federalnej i nie będzie w stanie budować konsensusu”.

Jednocześnie, dodał Rajan, zrażanie Białego Domu niesie ze sobą ryzyko, potencjalnie wystawiając Rezerwę Federalną ponownie na celownik prezydenta. Za prezydentury Trumpa obecny prezes Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, spotkał się z wielokrotną krytyką za to, że nie obniżył stóp procentowych tak szybko, jak chciał prezydent, i jest obecnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Departament Sprawiedliwości. Powell określił śledztwo jako pretekst mający na celu wywarcie na niego presji, aby obniżył stopy procentowe.

Warsh może również napotkać trudny proces zatwierdzenia w Senacie. Dwóch republikańskich senatorów zapowiedziało już, że sprzeciwią się jego nominacji, dopóki śledztwo karne nie zostanie zakończone. Jeden z nich, senator Thom Tillis z Karoliny Północnej, zasiada w Senackiej Komisji Bankowej i może zablokować nominację, jeśli zagłosuje przeciwko niej wraz z Demokratami. Tillis powtórzył w piątek, że będzie nadal sprzeciwiał się nominacji Warsha do czasu zakończenia śledztwa Departamentu Sprawiedliwości.

Senator Partii Demokratycznej Mark Warner z Wirginii, również członek komisji, powiedział: „Trudno uwierzyć, że jakikolwiek przewodniczący Rezerwy Federalnej wybrany przez tego prezydenta będzie w stanie działać z niezależnością, jakiej wymaga ta funkcja, w sytuacji, gdy administracja grozi oskarżeniami każdemu przywódcy, który ustala stopy procentowe w oparciu o fakty i potrzeby ekonomiczne, a nie osobiste preferencje Trumpa”.

W przyszłości mogą nastąpić dalsze dramaty. W ramach złożonej struktury Rezerwy Federalnej Powell mógłby pozostać członkiem Rady Gubernatorów i komitetu ustalającego stopy procentowe nawet po zakończeniu kadencji przewodniczącego w maju. To mogłoby postawić Warsha w obliczu bezprecedensowej sytuacji, jakiej nie widziano od 80 lat: były przewodniczący mógłby potencjalnie stanowić przeciwwagę dla nowego lidera.

Wykazanie niezależności od Białego Domu będzie prawdopodobnie największym wyzwaniem Warsha. Alan Blinder, były wiceprzewodniczący Fed i profesor ekonomii na Princeton, powiedział, że największą niewiadomą jest to, jakie zapewnienia Trump mógł uzyskać od Warsha w zamian za nominację na stanowisko szefa banku centralnego. „Wiemy, że Donald Trump chce jakiegoś rodzaju deklaracji lojalności” – powiedział Blinder. „Mam nadzieję, że Kevin Warsh mu jej nie złożył”.

Blinder zauważył, że Warsh wnosi doświadczenie rynkowe i wiedzę z zakresu polityki pieniężnej – ważne kwalifikacje do tej roli. Podkreślił jednak, że równie ważne są umiejętności interpersonalne Warsha i jego zdolność do wywierania wpływu na innych urzędników Fed podczas debat nad polityką. „Ma on ogromne zdolności interpersonalne i dyplomatyczne” – powiedział Blinder. „Umie postępować z ludźmi, jest w tym bardzo dobry i jest powszechnie lubiany”.

Don Kohn, były gubernator Rezerwy Federalnej, który pracował u boku Warsha, opisał go jako „niezwykle inteligentnego – zarówno intelektualnie, jak i pod względem umiejętności wyczuwania sytuacji”. Kohn dodał: „Rozumie, jak ważne jest, aby decyzje Rezerwy Federalnej były podejmowane w oparciu o długoterminową perspektywę celów – stabilność cen i maksymalizację zatrudnienia – a nie krótkoterminowe cele osoby aktualnie zasiadającej w Białym Domu”.

Miedź spada poniżej rekordowych poziomów

Economies.com
2026-01-30 15:34PM UTC

Ceny miedzi spadły w piątkowych notowaniach na London Metal Exchange, pod presją realizacji zysków i silniejszego dolara amerykańskiego względem większości głównych walut, po tym jak czerwony metal osiągnął rekordowy poziom w poprzedniej sesji.

Najaktywniej handlowane kontrakty terminowe na miedź na London Metal Exchange spadły o 2,27% do 13 309,5 USD za tonę o godz. 13:55 czasu w Mekce, po osiągnięciu rekordowego poziomu 14 527 USD za tonę w czwartek.

Kontrakty terminowe odrobiły część strat po spadku do około 13 000 USD na początku sesji. Zbiegło się to w czasie z godzinnym opóźnieniem otwarcia London Metal Exchange, które nastąpiło w wyniku wykrycia potencjalnego problemu technicznego podczas kontroli przed otwarciem.

Tymczasem analitycy Citi Group podtrzymali prognozę, że średnia cena miedzi w tym roku wyniesie 13 000 USD za tonę, powołując się na zwiększoną podaż złomu i mniejszy popyt będący wynikiem wyższych cen, podaje Bloomberg.

Na froncie walutowym indeks dolara amerykańskiego wzrósł o 0,5% o godz. 15:22 GMT do 96,7 punktów, osiągając maksimum na poziomie 96,8 i minimum na poziomie 96,1.

Na amerykańskim rynku marzec to miesiąc, kiedy cena kontraktów terminowych na miedź spadła o 2,7% do 6,02 USD za funt o godz. 15:17 GMT.

Bitcoin spada z powodu dużej likwidacji i niepewności wokół Fed

Economies.com
2026-01-30 13:56PM UTC

Wartość bitcoina gwałtownie spadła w piątkowym handlu, osiągając najniższy poziom od ponad dwóch miesięcy. Stało się to na fali wymuszonych likwidacji aktywów, które dotknęły inwestorów korzystających z dźwigni finansowej. Jednocześnie narastał niepokój inwestorów dotyczący potencjalnych konsekwencji zmiany kierownictwa amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

O godzinie 02:15 czasu wschodniego (07:15 GMT) największa na świecie kryptowaluta spadła o 6,4% do 82 620,3 USD.

W ciągu ostatnich 24 godzin cena bitcoina osiągnęła najniższy poziom w ciągu dnia na poziomie 81 201,5 USD, co oznacza, że jeśli straty się utrzymają, będzie blisko przełamania kwietniowych minimów.

Likwidacje kryptowalut o wartości 1,7 miliarda dolarów

Dane z CoinGlass pokazały, że w ciągu ostatnich 24 godzin w wyniku wyprzedaży zlikwidowano pozycje lewarowane o wartości około 1,68 mld USD, przy czym około 93% tych likwidacji dotyczyło pozycji długich — zakładów na wyższe ceny.

Prawie 270 000 traderów zostało zmuszonych do zamknięcia swoich pozycji, co nasiliło spadek wartości bitcoina i innych aktywów cyfrowych.

Likwidacje występują, gdy giełdy automatycznie zamykają pozycje lewarowane, które nie są już w stanie spełnić wymogów dotyczących depozytu zabezpieczającego, gdyż ceny zmieniają się niekorzystnie dla inwestorów. Taka sytuacja często zwiększa zmienność i przyspiesza wyprzedaże na rynkach aktywów wysokiego ryzyka.

Traderzy czekają na wybór Trumpa na przewodniczącego Fed

Piątkowy spadek zbiegł się z rosnącym niepokojem na rynku dotyczącym przyszłego kształtu amerykańskiej polityki pieniężnej.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że w piątek rano ogłosi swój nominację na następcę prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, co wywołało spekulacje, że były prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh może zostać nominowany na to stanowisko.

Doniesienia wskazują, że Biały Dom już przygotowuje się do nominacji Warsha na stanowisko szefa banku centralnego.

Powszechnie uważa się, że Warsh opowiada się za bardziej restrykcyjną polityką pieniężną i redukcją bilansu Rezerwy Federalnej, co może doprowadzić do odwodnienia rynków i osłabienia aktywów ryzykownych, w tym kryptowalut.

Rynki zareagowały na te obawy szerszą awersją do ryzyka, co przejawiało się wzmocnieniem dolara amerykańskiego i wzrostem rentowności obligacji, podczas gdy ceny aktywów cyfrowych ponownie znalazły się pod presją sprzedaży.

Polityka banku centralnego ma bezpośredni wpływ na stopy procentowe, warunki płynności i wycenę aktywów wysokiego ryzyka — wszystkie te czynniki są kluczowe dla kryptowalut, takich jak Bitcoin.

Ceny kryptowalut dzisiaj: altcoiny gwałtownie spadają

Altcoiny nie ucierpiały na wyprzedaży, a dodatkowo znalazły się pod silną presją likwidacji.

Ether, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, spadł o ponad 7% do 2749,92 USD.

XRP, trzecia co do wielkości kryptowaluta, straciła 7% na wartości i osiągnęła 1,75 USD.

Cena ropy Brent spada z pięciomiesięcznego maksimum po wypowiedziach Trumpa na temat rozmów z Iranem

Economies.com
2026-01-30 12:54PM UTC

Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent spadły w piątkowych notowaniach, oddalając się od najwyższych poziomów od pięciu miesięcy, po tym jak prezydent USA Donald Trump zasugerował możliwość rozmów z Iranem, co złagodziło obawy o potencjalne zakłócenia w dostawach.

Do godziny 09:58 GMT cena kontraktów terminowych na ropę Brent spadła o 68 centów, czyli prawie 1%, do 70,03 USD za baryłkę. Spadek nastąpił przed wygaśnięciem kontraktu marcowego w piątek, podczas gdy bardziej aktywny kontrakt kwietniowy spadł o 80 centów, czyli 1,15%, do 68,79 USD za baryłkę. Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate również spadła o 72 centy, czyli 1,1%, do 64,70 USD za baryłkę.

Analityk PVM Tamas Varga powiedział, że gotowość Trumpa do dania szansy dyplomacji z Iranem sprawia, że interwencja militarna USA jest mniej prawdopodobna, niż wydawało się dzień wcześniej. Dodał również, że silniejszy dolar i poprawiające się warunki podaży również zachęcają inwestorów do lokowania zysków.

Wycofanie nastąpiło przed spotkaniem OPEC+ zaplanowanym na niedzielę. Pięciu delegatów poinformowało agencję Reuters, że spodziewają się, iż sojusz utrzyma wstrzymanie wzrostu produkcji w marcu, pomimo wzrostu ceny ropy Brent powyżej 70 dolarów za baryłkę z powodu obaw związanych z Iranem. Cena ropy Brent wzrosła wcześniej do około 72 dolarów za baryłkę, najwyższego poziomu od sierpnia.

Ośmiu producentów realizujących obecną politykę podażową podniosło kwoty produkcji o około 2,9 mln baryłek dziennie między kwietniem a grudniem 2025 roku, po czym podjęło decyzję o zawieszeniu dalszych podwyżek w okresie od stycznia do marca z powodu słabego popytu sezonowego. W niedzielę ma się również zebrać Wspólny Ministerialny Komitet Monitorujący, choć nie podejmuje on bezpośrednich decyzji w sprawie poziomu produkcji.

Podczas czwartkowej sesji cena ropy Brent wzrosła o 3,4% do poziomu 70,71 USD za baryłkę, co stanowiło najwyższą cenę od 31 lipca. Pojawiły się doniesienia, że Trump rozważa podjęcie kroków przeciwko Iranowi, a Unia Europejska zamierza nałożyć nowe sankcje na Teheran za tłumienie protestów.

Analityk PVM John Evans stwierdził, że głównym ryzykiem pozostaje potencjalne zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20 milionów baryłek ropy dziennie. Gwałtowny wzrost cen ropy Brent zepchnął ją na technicznie „wykupiony” poziom i poszerzył spread między Brent a WTI do 5,30 USD za baryłkę, co może sprzyjać wzrostowi eksportu ropy z USA.

Zdaniem inwestorów piątkowe posunięcia bardziej przypominały ostrożną redukcję ryzyka przed weekendem niż zmianę szerszego trendu rynkowego, przy czym dodatkową presję wywierało wygaśnięcie kontraktu na najbliższy miesiąc i przesuwanie się w kierunku pozycji o późniejszej dacie zapadalności wzdłuż krzywej kontraktów terminowych.

Handel ropą naftową z Iranem był w tym tygodniu bardzo wrażliwą kwestią, gdyż ceny uwzględniają tzw. „premię geopolityczną” odzwierciedlającą ryzyko zakłóceń, które może szybko zniknąć, jeśli uda się poczynić postępy w kierunku potencjalnych rozmów.

Waluty również odgrywają kluczową rolę. Silniejszy dolar zazwyczaj wpływa na ceny ropy naftowej, ponieważ surowiec jest wyceniany w dolarach, co czyni go droższym dla nabywców płacących innymi walutami.

Po stronie podaży sygnały pozostają mieszane. Produkcja w USA odradza się po zakłóceniach spowodowanych pogodą, podczas gdy Kazachstan pracuje nad stabilizacją produkcji po niedawnych zakłóceniach, częściowo łagodząc narrację o ograniczonej podaży.

Spread między ropą Brent a WTI dodatkowo poprawia perspektywy. Wraz ze wzrostem spreadu, amerykańska ropa naftowa staje się bardziej atrakcyjna dla eksportu, co z czasem może ograniczyć wzrosty cen światowych benchmarków w miarę wzrostu dostaw.

Ankieta Reutersa, przeprowadzona wśród 31 ekonomistów i analityków, prognozuje, że średnia cena ropy Brent wyniesie 62,02 USD za baryłkę w 2026 roku, a nadwyżka podaży ostatecznie przeważy nad czynnikami geopolitycznymi. Norbert Rucker, dyrektor ds. ekonomii i badań nowej generacji w Julius Baer, stwierdził, że geopolityka generuje sporo szumu informacyjnego, ale rynek ropy naftowej wydaje się utrzymywać nadwyżkę. Ankieta szacuje potencjalną nadwyżkę na 0,75–3,5 mln baryłek dziennie, a OPEC+ oczekuje, że utrzyma wydobycie na niezmienionym poziomie na niedzielnym spotkaniu po odłożeniu planowanych podwyżek na pierwszy kwartał.

Ryzyko pozostaje dwustronne. Jeśli rozmowy z Iranem utkną w martwym punkcie lub napięcia się zaostrzą, rynek może szybko zrewidować wycenę premii za ryzyko. I odwrotnie, jeśli nadwyżki baryłek się zwiększą, a popyt spadnie poniżej oczekiwań, wszelkie wzrosty mogą osiągnąć wyraźny pułap.

Handlowcy skupiają się obecnie na niedzielnej decyzji OPEC+, która ma dać wskazówki dotyczące podaży w marcu oraz na tym, co może nastąpić w zależności od rozwoju rozmów USA–Iran. Jednocześnie uważnie śledzą decyzję Trumpa dotyczącą przyszłego szefa Rezerwy Federalnej, biorąc pod uwagę jej bezpośredni wpływ na dolara, a tym samym na popyt na ropę.