Loonie notuje ogromne miesięczne zyski w obliczu nadziei na przedłużenie zawieszenia broni między Waszyngtonem a Teheranem

Economies.com
2026-05-28 20:06PM UTC

Dolar kanadyjski gwałtownie wzrósł w czwartek względem dolara amerykańskiego, odrabiając straty w stosunku do najniższego poziomu od sześciu tygodni. Przyczyną był rosnący optymizm co do możliwości osiągnięcia porozumienia w sprawie przedłużenia zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, co zwiększyło apetyt inwestorów na ryzyko.

Dolar kanadyjski, znany jako „loonie”, wzrósł o 0,4% do 1,3780 CAD w stosunku do dolara amerykańskiego, co odpowiada 72,57 centom amerykańskim, zmierzając do największego dziennego wzrostu od 30 kwietnia.

Wcześniej w trakcie sesji kanadyjska waluta osiągnęła najniższy poziom od 13 kwietnia, osiągając poziom 1,3869 CAD za dolara amerykańskiego.

Decyzje te zapadły po pojawieniu się doniesień, że Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły porozumienie w sprawie przedłużenia zawieszenia broni, oczekując na zatwierdzenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa, po tym jak Iran zaatakował amerykańską bazę w Kuwejcie w odpowiedzi na amerykańskie ataki na to, co Waszyngton określił jako irańskie operacje dronów.

Erik Bregar, dyrektor ds. zarządzania ryzykiem walutowym i metalami szlachetnymi w Silver Gold Bull, stwierdził, że rynki znów uwierzyły w możliwość zawarcia umowy, dodając: „Skłonność do ryzyka jest wszędzie, także w przypadku dolara kanadyjskiego”.

Giełda w USA wzrosła, podczas gdy dolar amerykański osłabił się względem koszyka głównych walut.

Ceny amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosły o 0,4% do 89,06 USD za baryłkę, co wsparło dolara kanadyjskiego, ponieważ ropa naftowa jest jednym z głównych towarów eksportowych Kanady.

Dane ekonomiczne pokazują, że deficyt rachunku bieżącego Kanady wzrósł do 7,18 mld dolarów kanadyjskich w pierwszym kwartale, w porównaniu ze skorygowanym deficytem wynoszącym 1 mld dolarów kanadyjskich w czwartym kwartale ubiegłego roku.

Ekonomiści oczekują, że dane o PKB za pierwszy kwartał, które mają zostać opublikowane w piątek, pokażą, że kanadyjska gospodarka wzrosła w ujęciu rocznym o 1,5%.

Odrębnym wydarzeniem były formalne negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem w sprawie zmiany umowy handlowej między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą, w związku z żądaniami USA dotyczącymi zaostrzenia regionalnych reguł pochodzenia. Kanada została natomiast wyłączona z obecnej rundy rozmów.

Premier Kanady Mark Carney wezwał do „nowego partnerstwa” ze Stanami Zjednoczonymi, „aby pomóc Ameryce ponownie stać się wielką” podczas przemówienia w Nowym Jorku.

Na rynkach obligacji rentowność kanadyjskich obligacji rządowych spadła we wszystkich terminach zapadalności, przy czym rentowność 10-letnich obligacji spadła o 2,1 punktu bazowego do 3,444% po wcześniejszym osiągnięciu najwyższego poziomu od około tygodnia, tj. 3,499%.

Ceny ropy spadają, ponieważ rynki czekają na zgodę Trumpa na przedłużenie zawieszenia broni

Economies.com
2026-05-28 19:59PM UTC

Ceny ropy naftowej spadły w czwartek, tracąc wcześniejsze zyski, po tym jak pojawiły się doniesienia, że negocjatorzy ze Stanów Zjednoczonych i Iranu osiągnęli wstępne porozumienie w sprawie przedłużenia zawieszenia broni i rozpoczęcia rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego.

Ropa Brent, światowy benchmark, staniała o 58 centów, zamykając sesję na poziomie 93,71 dolarów za baryłkę, podczas gdy cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosła o 22 centy, do 88,90 dolarów za baryłkę.

Według amerykańskich źródeł rozmawiających z CNBC, negocjatorzy osiągnęli 60-dniowe porozumienie, którego celem jest przedłużenie rozejmu i rozpoczęcie negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego, chociaż prezydent USA Donald Trump nie wydał jeszcze ostatecznej zgody.

Ceny wzrosły wcześniej w trakcie sesji w następstwie wymiany ataków militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, po tym jak irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w czwartek rano, że zaatakowała amerykańską bazę, nie ujawniając jej lokalizacji.

Tymczasem Centralne Dowództwo USA poinformowało, że Iran wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku Kuwejtu, które zostały pomyślnie przechwycone.

Do tych wydarzeń doszło po tym, jak siły amerykańskie przeprowadziły nowe ataki w Iranie, wymierzone w obiekt wojskowy, który według Waszyngtonu stanowił zagrożenie dla sił amerykańskich i żeglugi handlowej przez Cieśninę Ormuz. Przechwycono i zestrzelono również kilka irańskich dronów.

Ceny ropy spadły o ponad 10% od 18 maja, kiedy Trump ogłosił, że wstrzymał zbliżający się atak militarny na Iran, aby dać sobie więcej czasu na negocjacje.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w środę, że rozmowy z Iranem przyniosły pewien postęp, podkreślając, że Trump preferuje rozwiązanie dyplomatyczne i da negocjacjom „wszelkie możliwe szanse na powodzenie”.

Od czasu zawarcia kruchego rozejmu w kwietniu Waszyngton i Teheran pozostają w impasie w kwestii przyszłości żeglugi przez Cieśninę Ormuz.

Irańska telewizja państwowa poinformowała w środę, że Teheran, na mocy projektu memorandum o porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi, zgodził się na przywrócenie żeglugi handlowej przez Cieśninę Ormuz do poziomu sprzed wojny, przy jednoczesnym wspólnym zarządzaniu szlakiem wodnym między Iranem a Sułtanatem Omanu. Biały Dom określił jednak te doniesienia jako „całkowicie sfabrykowane”.

Trump później podkreślił, że „żaden kraj nie będzie kontrolował żeglugi przez cieśninę”.

W tym samym kontekście Amos Hochstein, były doradca ds. energii w administracji byłego prezydenta USA Joe Bidena, powiedział, że przywódcy Bliskiego Wschodu uważają obecnie, że Iran sprawuje faktyczną kontrolę nad Cieśniną Ormuz, niezależnie od jakiegokolwiek formalnego porozumienia.

Dodał: „Bez względu na to, co się stanie, Irańczycy będą kontrolować Cieśninę Ormuz w dającej się przewidzieć przyszłości”.

Citigroup podał w swojej nocie badawczej, że rynki ropy naftowej zaczęły się stabilizować, a obawy dotyczące całkowitego zakłócenia dostaw maleją na skutek sygnałów, że Waszyngton i Teheran mogą być coraz bliżej zawarcia możliwego porozumienia.

Bank ostrzegł jednak, że stale wyższe ceny ropy naftowej mogą zwiększyć globalną presję inflacyjną, co może skłonić banki centralne do bardziej agresywnej polityki pieniężnej w celu zwalczania inflacji spowodowanej wzrostem cen energii.

Pierwiastki ziem rzadkich: karta nacisku Chin na Waszyngton po szczycie Trump-Xi

Economies.com
2026-05-28 18:10PM UTC

Dwa tygodnie temu prezydent USA Donald Trump odwiedził stolicę Chin, Pekin, na szczycie na wysokim szczeblu z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, którego celem było złagodzenie napięć handlowych między oboma krajami, zawarcie nowych umów biznesowych i wykorzystanie chińskich wpływów dyplomatycznych do pomocy w rozwiązaniu konfliktu z Iranem.

Trumpowi towarzyszyła delegacja czołowych amerykańskich szefów, aby nakłonić Chiny do otwarcia swoich rynków dla amerykańskich firm technologicznych. Udało mu się zapewnić sobie kilka wielomiliardowych porozumień.

Szczyt doprowadził do ograniczonego złagodzenia taktycznego i względnej poprawy stosunków dyplomatycznych między dwoma rywalizującymi mocarstwami, a Biały Dom oświadczył, że Xi Jinping nadal sprzeciwia się militaryzacji Cieśniny Ormuz.

Wizyta Trumpa zakończyła się jednak wyraźną porażką, gdyż rozmowy w Pekinie nie doprowadziły do formalnego porozumienia ani długoterminowego rozejmu handlowego w związku ze złagodzeniem przez Chiny ograniczeń dotyczących eksportu pierwiastków ziem rzadkich.

Według artykułu opublikowanego w tym tygodniu przez amerykańską gazetę wojskową Stars and Stripes, Chiny „mogą sparaliżować amerykańską flotę dronów jednym telefonem”.

W listopadzie ubiegłego roku Pekin potwierdził, że nadal obowiązują szeroko zakrojone ograniczenia nałożone wcześniej na eksport pierwiastków ziem rzadkich, w tym całkowity zakaz stosowania technologii wydobycia i separacji pierwiastków ziem rzadkich, a także ograniczenia ilościowe dotyczące niektórych kluczowych minerałów, takich jak wolfram, bizmut i antymon, a także średnich i ciężkich pierwiastków ziem rzadkich.

Chiny tymczasowo zawiesiły drugą falę ograniczeń, które wymagały uzyskania licencji eksportowych dla podmiotów zagranicznych i produktów zawierających niewielkie ilości chińskich metali ziem rzadkich, od października 2025 r., ale tylko na rok.

Analiza przeprowadzona przez BMI Research, jednostkę grupy Fitch Group, wykazała, że podczas ostatniego spotkania zespół Xi Jinpinga obiecał jedynie zająć się problemami niedoboru dostaw w USA, nie proponując przy tym żadnych strukturalnych rozszerzeń ani konkretnych korekt polityki.

Eksport ciężkich pierwiastków ziem rzadkich pozostaje ograniczony

Pomimo tymczasowego okresu łagodzenia obostrzeń, chiński eksport metali ciężkich ziem rzadkich pozostaje znacznie niższy, przy czym eksport dysprozu wynosi obecnie zaledwie 41% poziomu sprzed ograniczeń, eksport terbu wynosi 49%, a eksport itru 42%.

Ceny itru wzrosły piętnastokrotnie z powodu poważnych niedoborów spowodowanych ograniczeniami nałożonymi przez Chiny, co doprowadziło do poważnych zakłóceń w amerykańskim przemyśle lotniczym i półprzewodnikowym, w którym minerał ten jest stosowany jako niezbędna warstwa izolacyjna i ochronna przed ciepłem.

Chiny pokrywają około 70% zapotrzebowania USA na itr, oprócz 100% zapotrzebowania na terb, holm i lutet.

Waszyngton ściga się z czasem, aby zbudować alternatywy krajowe

Prawie monopolistyczny wpływ Chin na sektor pierwiastków ziem rzadkich zmusił Stany Zjednoczone i ich zachodnich sojuszników do pilnego poszukiwania alternatywnych źródeł tego pierwiastka.

W lipcu ubiegłego roku Departament Obrony USA zgodził się kupić akcje uprzywilejowane MP Materials o wartości 400 milionów dolarów, dzięki czemu Pentagon stał się największym udziałowcem spółki, posiadającym około 15% akcji.

Umowa obejmuje dziesięcioletni kontrakt kupna z gwarantowaną minimalną ceną, co gwarantuje, że produkcja firmy będzie kierowana do klientów z sektora obronnego i komercyjnego w Stanach Zjednoczonych, a tym samym wzmocni niezależność krajowych łańcuchów dostaw.

Firma wykorzystuje te środki, a także 1 miliard dolarów finansowania dłużnego od JPMorgan Chase i Goldman Sachs, do budowy ogromnego kompleksu produkcyjnego magnesów ziem rzadkich w Teksasie.

W tym samym okresie firma USA Rare Earth podpisała niewiążący list intencyjny z Departamentem Handlu USA w celu uzyskania 1,6 miliarda dolarów dofinansowania rządowego w ramach programu CHIPS and Science Act.

Pakiet finansowania obejmuje gwarantowaną pożyczkę w wysokości 1,3 miliarda dolarów oraz 277 milionów dolarów z funduszy federalnych. W zamian rząd USA otrzyma 10% udziałów w kapitale zakładowym wraz z dodatkowymi opcjami zakupu akcji w przyszłości.

Inwestycja ma na celu przyspieszenie operacji wydobywczych, przetwarzania i rafinacji ciężkich pierwiastków ziem rzadkich w projekcie Round Top w Teksasie. Rozpoczęcie produkcji komercyjnej planowane jest na rok 2028.

ReElement Technologies dąży również do wzmocnienia swojej pozycji w rozwijającym się zachodnim łańcuchu dostaw metali ziem rzadkich poprzez umowy dotyczące przetwarzania ciężkich minerałów i produkcji stopów w Ameryce Północnej.

Firma podpisała długoterminowe umowy na dostawy z kanadyjską Radą ds. Badań Naukowych Saskatchewan, obejmujące dostawy neodymu-prazeodymu, dysprozu i terbu, a także rozwijanie zakładów produkujących metale i stopy do zastosowań obronnych w Ohio.

Podpisano również umowy o pozyskiwaniu surowców z projektów w Grenlandii i amerykańskim stanie Montana w ramach zintegrowanej strategii ukierunkowanej na amerykańskie rynki obronne i przemysłowe.

Europa podejmuje działania mające na celu zmniejszenie zależności od Chin

W Europie Unia Europejska stara się przezwyciężyć dominację Chin na rynku pierwiastków ziem rzadkich, wprowadzając ustawę o surowcach krytycznych, która ogranicza zależność od pojedynczego kraju w łańcuchach dostaw.

UE dokonuje znacznych nakładów na działalność wydobywczą, przetwórczą i recyklingową w Europie, a także uruchamia szereg projektów strategicznych i podpisuje umowy partnerskie z bogatymi w zasoby państwami Zachodu.

Komisja Europejska wdraża również skoordynowane strategie obronne za pośrednictwem inicjatyw takich jak „Plan UE na rzecz zasobów”, wspierany finansowaniem w wysokości do 3 miliardów euro, którego celem jest koordynacja popytu, przeprowadzanie testów wytrzymałości łańcucha dostaw i realizacja wspólnych zakupów kluczowych minerałów między państwami członkowskimi.

Prawo europejskie stanowi również, że do 2030 r. co najmniej 25% strategicznych surowców UE musi pochodzić z recyklingu.

Jednocześnie europejskie firmy motoryzacyjne i technologiczne opracowują produkty, które nie wymagają stosowania metali ziem rzadkich, w tym przechodzą na produkcję silników, które nie wykorzystują trwałych magnesów neodymowych, takich jak silniki indukcyjne i synchroniczne silniki reluktancyjne, szczególnie w pojazdach elektrycznych.

Bitcoin spada poniżej 73 000 dolarów, ponieważ wznowione ataki USA-Iran osłabiają apetyt na ryzyko

Economies.com
2026-05-28 12:15PM UTC

W czwartek cena bitcoina spadła poniżej 73 000 dolarów po tym, jak wznowienie walk między Stanami Zjednoczonymi a Iranem osłabiło apetyt na ryzyko i skłoniło inwestorów do zajmowania pozycji defensywnych.

Cena kryptowaluty spadła do około 72 500 dolarów, po czym nieznacznie wzrosła i w chwili pisania tego tekstu wynosiła około 73 303 dolarów, co oznacza spadek o 3,54% w ciągu ostatnich 24 godzin.

Do spadku doszło po eskalacji działań wojennych między Waszyngtonem a Teheranem, co zagroziło kruchemu rozejmowi i osłabiło nadzieje rynku na rychłe zawarcie porozumienia pokojowego.

Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała, że zaatakowała amerykańską bazę lotniczą po tym, jak Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki na irańskie drony i platformę startową w pobliżu Cieśniny Ormuz.

Gwałtowne pogorszenie nastrojów na rynku kryptowalut

Spadek zbiegł się również z wyraźnym pogorszeniem nastrojów na rynku kryptowalut, a indeks Crypto Fear & Greed Index spadł do 22 punktów, powracając do strefy „ekstremalnego strachu”.

Dane rynkowe wykazały, że w ciągu ostatnich 24 godzin zlikwidowano ponad 166 000 pozycji traderów, a łączna kwota likwidacji wyniosła około 932 milionów dolarów.

Napięcia w okolicach Ormuzu wywierają presję na aktywa wysokiego ryzyka

Konflikt związany z Cieśniną Ormuz w dalszym ciągu budzi poważne obawy rynków, biorąc pod uwagę jej znaczenie jako jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.

Ceny ropy naftowej ponownie wzrosły po ostatnich strajkach, odrabiając część wcześniejszych strat związanych z doniesieniami o postępach w rozmowach pokojowych.

Cena ropy Brent wzrosła o ok. 2,5% do 96,63 dolarów za baryłkę, natomiast cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosła do ok. 90,93 dolarów.

Wzrost ten odzwierciedla ciągłe wycenianie przez rynek ryzyka związanego z zakłóceniami w przepływach energii, nawet jeśli ceny utrzymują się poniżej szczytów odnotowanych na początku konfliktu.

Biały Dom odrzucił również doniesienia irańskich mediów o projekcie porozumienia, które zakładałoby zniesienie blokady morskiej USA w zamian za przywrócenie przez Iran ruchu handlowego przez Cieśninę Ormuz w ciągu jednego miesiąca, określając te doniesienia jako „nieprawdziwe”.

Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że nie będzie się spieszył z zawarciem porozumienia, ostrzegając, że irańskie próby przedłużenia negocjacji nie zmienią jego stanowiska.

Bitcoin traci kluczowy poziom wsparcia

Z technicznego punktu widzenia struktura Bitcoina uległa pogorszeniu po utracie wsparcia na poziomie 74 000 dolarów, co obecnie przekształciło się w krótkoterminowy opór.

Handlowcy obserwują, czy kryptowaluta będzie w stanie odzyskać ten poziom, aby złagodzić presję sprzedaży.

Analityk rynku kryptowalut Ted stwierdził, że Bitcoin nie zdołał utrzymać się powyżej poziomu 81 453 USD, po czym spadł poniżej 78 921 USD, a następnie przebił barierę 75 000 USD, co odzwierciedlało krótkoterminową dominację sprzedawców po nieudanej próbie odbicia kursu.

Pierwszy poziom wsparcia znajduje się obecnie pomiędzy 73 300 a 73 400 USD, czyli w przedziale, w którym obecnie handluje się Bitcoinem.

Jeśli kupującym nie uda się obronić tego obszaru, następne duże wsparcie znajdzie się w okolicach 70 671 USD.

Przełamanie tego poziomu może otworzyć drogę do strefy popytu pomiędzy 66 318 a 65 816 dolarów.

Kluczowe poziomy oporu

Z drugiej strony, zanim nastąpi jakiekolwiek większe odbicie, cena Bitcoina musi ponownie przekroczyć poziom 75 000 dolarów.

Następnie opór pojawia się w okolicach 78 921 USD, a następnie 81 453 USD.

Analitycy uważają, że zamknięcie dnia na poziomie powyżej 81 453 USD może poprawić krótkoterminową prognozę techniczną i otworzyć drogę do przedziału 84 000–85 000 USD.

Wyższe poziomy oporu znajdują się w okolicach 90 235 USD, a następnie 97 899 USD, choć na razie nie są one postrzegane jako aktywne cele, chyba że Bitcoin najpierw odzyska bliższe strefy oporu.

Spowolnienie aktywności sieciowej budzi obawy

Dane on-chain również wykazały spadek aktywności w sieci Bitcoin. Liczba aktywnych adresów spadła o 39,8% w ciągu dwóch tygodni, z 821 000 do zaledwie 494 000, zgodnie z danymi opublikowanymi przez analityka Alego Martineza.

Malejąca aktywność w okresach konsolidacji cen często wskazuje na słabsze zaangażowanie inwestorów krótkoterminowych.

Jednocześnie dane Binance pokazały, że wolumen zakupów spot spada od miesięcy, co oznacza, że coraz mniej inwestorów agresywnie kupuje Bitcoiny po cenach rynkowych. Odzwierciedla to słaby popyt spot podczas ostatniej próby odbicia rynku.

Ryzyko przymusowej likwidacji pozostaje wysokie

Oprocentowanie funduszy na giełdzie Binance znów jest dodatnie, co wskazuje, że inwestorzy na rynku instrumentów pochodnych nadal skłaniają się ku długim pozycjom, pomimo słabego momentum cenowego.

Gdy wraz ze słabym popytem rośnie dźwignia finansowa w pozycji długiej, rynek staje się bardziej podatny na wymuszone likwidacje.

Było to wyraźnie widoczne podczas ostatnich transakcji, gdy na rynku kryptowalut w ciągu 24 godzin likwidowano aktywa o wartości niemal 1 miliarda dolarów.

Traderzy uważają, że jeśli Bitcoinowi nie uda się odzyskać poziomu 75 000 USD, uwaga skupi się nadal na strefie 71 000–73 000 USD jako kluczowym obszarze potencjalnych odbić.