W piątek podczas sesji azjatyckiej jen japoński osłabił się względem koszyka głównych i drugorzędnych walut, odrabiając straty względem dolara amerykańskiego po krótkim odbiciu w poprzedniej sesji, gdy inwestorzy zajęli się realizacją zysków.
Pomimo ostatniego spadku, japońska waluta nadal jest na dobrej drodze do odnotowania pierwszego tygodniowego wzrostu od dwóch miesięcy. Pomaga w tym odbicie od najniższych poziomów od 40 lat oraz ponowne ostrzeżenia japońskich urzędników dotyczące nadmiernych wahań na rynku walutowym.
Cena
• Kurs USD/JPY wzrósł o 0,25% do 161,52 ¥ z poziomu otwarcia wynoszącego 161,10 ¥, po osiągnięciu dziennego minimum na poziomie 160,92 ¥.
• Jen zyskał w czwartek 0,9% w stosunku do dolara, co oznaczało pierwszy dzienny wzrost w ciągu czterech sesji i największy jednodniowy wzrost od maja. Inwestorzy kupowali walutę po tym, jak jej kurs spadł do 40-letniego minimum wynoszącego 162,84 jenów.
• Dzięki okazyjnym zakupom jen wzrósł do dwutygodniowego maksimum na poziomie 160,62 jenów. Ruch ten był również napędzany spekulacjami na temat potencjalnej interwencji Banku Japonii na rynku walutowym oraz słabszymi od oczekiwań danymi o zatrudnieniu w USA.
Wydajność tygodniowa
W piątkowych notowaniach jen umocnił się o około 0,25% w stosunku do dolara amerykańskiego w tym tygodniu i jest na dobrej drodze do odnotowania pierwszego tygodniowego wzrostu od maja.
Władze japońskie
Spadek wartości jena do najniższego poziomu od 40 lat ożywił spekulacje na temat możliwości powrotu japońskich władz na rynek po wydaniu rekordowej kwoty 11,7 bln jenów (73,5 mld dolarów) w kwietniu i maju na wsparcie waluty w obliczu nadmiernej zmienności.
Inwestorzy pozostają czujni na możliwość interwencji po tym, jak japońscy urzędnicy odeszli od swojej zwykłej strategii sygnalizowania interwencji z wyprzedzeniem, wybierając zamiast tego bardziej ukierunkowane podejście mające na celu zwiększenie presji na spekulantów i podniesienie kosztów obstawiania przeciwko jenowi.
Toshihiro Nagahama, doradca rządu i członek oficjalnego panelu politycznego, powiedział w czwartek, że Bank Japonii powinien kontynuować stopniowe podnoszenie stóp procentowych, aby pomóc ograniczyć nadmierne osłabienie jena.
Japoński minister finansów Satsuki Katayama również powtórzył w piątek, że rząd jest gotowy odpowiednio reagować na wahania kursów walut, ponawiając oficjalne ostrzeżenia, podczas gdy inwestorzy monitorują możliwość interwencji.
„Nasze stanowisko się nie zmieniło. Zareagujemy odpowiednio, gdy tylko będzie to konieczne” – powiedział Katayama dziennikarzom, dodając, że Japonia pozostaje w bliskim kontakcie z władzami USA w kwestiach walutowych, również w czasie świąt państwowych w USA.
Widoki i analiza
• Kristy Tan, główna strateg ds. inwestycji globalnych w Franklin Templeton Institute, powiedziała, że interwencja mogłaby spowolnić tempo spadku wartości jena, ograniczyć nadmierną spekulację i zasygnalizować obawy decydentów, ale nie zmieniłaby zasadniczo dynamiki rynku.
• Tan dodał, że tak długo, jak inwestorzy będą mogli pożyczać tanio w jenach i inwestować w amerykańskie aktywa o wyższej rentowności, transakcje typu carry trade będą nadal wywierać presję na japońską walutę.
• Inwestorzy postrzegają piątkowe święto na rynku amerykańskim jako potencjalną okazję do interwencji Banku Japonii, gdyż niższa płynność może wzmocnić wpływ wszelkich operacji skupu walut, jednocześnie obniżając ich koszty.
Japońskie stopy procentowe
• Obecne ceny rynkowe wskazują na mniej niż 25% prawdopodobieństwo, że Bank Japonii podniesie stopy procentowe o ćwierć punktu procentowego na swoim lipcowym posiedzeniu.
• Inwestorzy czekają na dodatkowe dane dotyczące inflacji, płac i bezrobocia w Japonii, aby móc ponownie ocenić te oczekiwania.
Kurs XRP kontynuował wzrosty w czwartek, notując kurs powyżej poziomu 1,07 USD po udanym utrzymaniu wsparcia na poziomie 1,03 USD, pomimo silnej presji sprzedaży, która dominowała na rynku kryptowalut w ostatnich tygodniach.
Poprawa nastąpiła w momencie, gdy apetyt inwestorów na aktywa ryzykowne wzrósł po doniesieniach, że niedawno zakończone rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Dosze osiągnęły „pozytywny postęp”.
Dane z rynku pracy w USA i Rezerwa Federalna
Dane opublikowane przez Departament Pracy USA pokazują, że gospodarka USA utworzyła w ubiegłym miesiącu 57 tys. nowych miejsc pracy, co jest wynikiem znacznie poniżej oczekiwań ekonomistów, którzy przewidywali utworzenie 110 tys. nowych miejsc pracy. Stopa bezrobocia pozostała na niezmienionym poziomie 4,2%.
Dane te są kontynuacją raportu opublikowanego w środę, z którego wynika, że wzrost zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym w czerwcu również okazał się niższy od oczekiwań rynkowych.
Po publikacji danych inwestorzy zredukowali oczekiwania dotyczące dalszego zacieśniania polityki pieniężnej. Rynki wyceniają obecnie około 51% prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną do września, w porównaniu z 66% przed raportem o zatrudnieniu, według narzędzia FedWatch firmy CME Group.
Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh powiedział w środę, że oczekiwania inflacyjne i związane z nimi ryzyka zmniejszyły się w ostatnich tygodniach, potwierdzając jednocześnie zaangażowanie banku centralnego w sprowadzenie inflacji z powrotem do docelowego poziomu 2%.
Na froncie geopolitycznym Stany Zjednoczone i Iran zakończyły w środę kolejną rundę pośrednich rozmów, nie dając jednoznacznych sygnałów postępu w kierunku trwałego porozumienia pokojowego. Utrzymująca się niepewność nadal wspierała popyt na bezpieczne aktywa, takie jak złoto.
Według katarskich mediatorów osiągnięto postęp w kwestiach związanych z memorandum o porozumieniu, a obie strony zgodziły się na kontynuowanie rozmów.
Ciągłe odpływy i spadający udział handlu detalicznego
Pomimo niedawnego odbicia, zainteresowanie instytucji XRP pozostaje słabe, o czym świadczą dwa kolejne dni odpływu środków.
Dane SoSoValue pokazały, że fundusze ETF XRP odnotowały w środę odpływ niemal 2 milionów dolarów, po tym jak we wtorek wypłacono około 3 milionów dolarów.
Ciągły odpływ kapitału wskazuje na to, że wśród inwestorów nadal dominują ostrożność i niechęć do ryzyka, co może ograniczyć zdolność XRP do przedłużenia ożywienia w krótkim terminie.
Jednocześnie udział inwestorów detalicznych nadal spada. Otwarte pozycje na kontraktach terminowych na XRP spadły w czwartek do 2,29 mld dolarów, w porównaniu z 2,31 mld dolarów dzień wcześniej.
Ten trend uwydatnia słabnące zaufanie inwestorów do krótkoterminowych i średnioterminowych perspektyw XRP. Sugeruje to również, że inwestorzy nastawieni na spadki nadal są skłonni zapłacić premię za utrzymanie krótkich pozycji, podczas gdy inwestorzy nastawieni na wzrosty wykazują ograniczone zainteresowanie otwieraniem nowych długich pozycji.
Ceny ropy naftowej w czwartek praktycznie nie uległy zmianie po tym, jak Katar ogłosił „pozytywny postęp” w pośrednich negocjacjach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co wzbudziło nadzieje na dalsze zmniejszenie napięć w regionie.
Kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą we wrześniu wzrosły o 23 centy, zamykając się na poziomie 71,80 dolarów za baryłkę.
Kontrakty terminowe na ropę naftową West Texas Intermediate z dostawą w sierpniu zyskały 11 centów i zamknęły się na poziomie 68,69 dolarów za baryłkę.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Kataru poinformował w mediach społecznościowych, że mediatorzy z Kataru i Pakistanu zakończyli w środę w Dosze oddzielne spotkania z negocjatorami ze strony USA i Iranu, dodając, że osiągnięto „pozytywny postęp” w kwestiach związanych z memorandum o porozumieniu między obiema stronami.
Prezydent USA Donald Trump również powiedział reporterom w środę, że negocjacje z Iranem przebiegają pomyślnie.
„Mieli bardzo dobre spotkania, zobaczymy, co z nich wyniknie” – powiedział Trump.
We wtorek w Dosze rozpoczęły się pośrednie rozmowy między Waszyngtonem a Teheranem. Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff i Jared Kushner prowadzili dyskusje za pośrednictwem katarskich mediatorów, nie spotykając się bezpośrednio z irańskimi urzędnikami.
Obawy dotyczące dostaw maleją wraz z ożywieniem żeglugi w Cieśninie Ormuz
Wznowione wysiłki dyplomatyczne nastąpiły po wzroście napięć w minionym tygodniu, które zagroziły 60-dniowemu porozumieniu o zawieszeniu broni między oboma krajami po tym, jak Iran zaatakował dwa statki handlowe, co wywołało odwetowe ataki USA na cele w Iranie.
Inwestorzy coraz częściej biorą pod uwagę możliwość mniejszego ryzyka geopolitycznego, jeśli negocjacje będą nadal postępować, co może zmniejszyć obawy dotyczące zakłóceń w dostawach ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
ING stwierdziło, że rynki pozostają optymistyczne i wierzą, że przepływy ropy z regionu Zatoki Perskiej powrócą do normy pomimo niedawnej eskalacji działań wojennych, co pomaga wyjaśnić, dlaczego ropa Brent odnotowała najgorsze wyniki kwartalne od początku 2020 r.
Bank dodał, że ruch żeglugowy w Cieśninie Ormuz zaczął się stopniowo odradzać.
Według ING, we wtorek przez cieśninę przepłynęło około 11 tankowców, podczas gdy w ubiegłym tygodniu liczba ta wyniosła maksymalnie 24.
Firma zauważyła również, że ruch towarowy w kierunku Zatoki Perskiej zaczął ponownie rosnąć, co wskazuje na rosnącą pewność armatorów co do powrotu ich tankowców na szlaki handlowe w Zatoce.
Zespół naukowców z Niemiec opracował niezwykle wydajną metodę bezpośredniej konwersji światła słonecznego na wodór. To przełom, który może pomóc w rozwiązaniu niektórych z największych wyzwań stojących przed przemysłem zielonego wodoru i utorować drogę czystszym przemysłowym systemom energetycznym.
Nowy prototyp, który opiera się na typie ogniw słonecznych powszechnie stosowanych w zastosowaniach kosmicznych, służy jako dowód koncepcji, która może ostatecznie umożliwić masową produkcję całkowicie bezemisyjnego paliwa wodorowego.
Naukowcy z Instytutu Fraunhofera ds. Systemów Energii Słonecznej we Fryburgu w Badenii-Wirtembergii opracowali system łączący ogniwa fotowoltaiczne z technologią elektrolizy wykorzystującą membranę wymiany protonów (PEM), co pozwala im przekształcać światło słoneczne w wodór ze sprawnością wynoszącą 31,3%.
„Nasz nowy rekord pokazuje, że wodór można wytwarzać bezpośrednio ze światła słonecznego z bardzo dużą wydajnością” – powiedział dr Frank Dimroth.
W prototypie zastosowano ogniwa słoneczne III-V, które są obecnie najbardziej wydajnymi ogniwami słonecznymi dostępnymi na rynku.
Jak podaje Interesting Engineering, ogniwa te są od dawna stosowane w statkach kosmicznych ze względu na ich wyjątkową wydajność i trwałość.
Bezpośrednia produkcja wodoru z energii słonecznej może zmienić oblicze czystej energii
Zielony wodór od dawna uważany jest za jedno z najbardziej obiecujących rozwiązań dla sektorów trudnych do dekarbonizacji, takich jak produkcja stali i żegluga morska.
Wodór podczas spalania wytwarza niezwykle wysokie temperatury, podobnie jak węgiel kamienny i ciężki olej opałowy, jednak w wyniku jego spalania powstaje jedynie para wodna, a nie dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane.
Jednak korzyści środowiskowe wynikające ze stosowania wodoru zależą wyłącznie od sposobu jego produkcji.
Większość wodoru wykorzystywanego obecnie na świecie to wodór szary, wytwarzany z paliw kopalnych, który w związku z tym ma niewielki wpływ na redukcję emisji dwutlenku węgla w przemyśle.
Zielony wodór, wytwarzany z odnawialnych źródeł energii, od lat jest promowany jako kluczowy element transformacji energetycznej na rzecz czystej energii. Jednak jego praktyczne wdrożenie okazało się znacznie droższe i bardziej złożone, niż początkowo oczekiwano.
Badanie z 2025 r. zatytułowane *The Gap Between Green Hydrogen Ambitions and Implementation* wykazało, że mniej niż 10% projektów dotyczących zielonego wodoru ogłoszonych w 2023 r. faktycznie weszło do eksploatacji.
Badanie, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie *Nature Energy* po prześledzeniu 190 projektów na przestrzeni trzech lat, wykazało, że tylko 7% ogłoszonych światowych mocy produkcyjnych ukończono zgodnie z harmonogramem.
W wielu przypadkach bezpośrednie wykorzystanie energii odnawialnej pozostaje bardziej efektywne niż jej wcześniejsze przekształcenie w wodór.
Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA) w raporcie z 2022 r. ostrzegała przed „niekontrolowanym wykorzystaniem wodoru”, argumentując, że masowa produkcja wodoru może powodować odpływ energii odnawialnej z zastosowań, w których zapewnia ona większą wydajność.
Mówiąc wprost, zielony wodór pozostaje drogi, a jego produkcja wiąże się ze znacznymi stratami energii.
Potencjalny przełom
Nowe podejście Instytutu Fraunhofera może pomóc rozwiać te obawy.
Zamiast wytwarzać energię elektryczną za pomocą paneli słonecznych i wykorzystywać ją do produkcji wodoru, system przekształca światło słoneczne bezpośrednio w wodór, całkowicie eliminując pośredni etap wytwarzania energii elektrycznej.
Ponieważ światło słoneczne jest powszechnie dostępnym i odnawialnym źródłem energii, technologia ta może w przyszłości przyczynić się do dekarbonizacji przemysłu ciężkiego, bez konieczności zużycia czystej energii elektrycznej, która może być potrzebna w innych gałęziach gospodarki.
Technologia ta jest jednak wciąż na wczesnym etapie rozwoju i wymaga dalszego rozwoju, zanim będzie mogła stać się komercyjnie opłacalna.
„Projekt jest wciąż na wczesnym etapie i trudno oszacować, ile czasu upłynie, zanim będziemy mogli dostarczyć systemy konkurencyjne pod względem komercyjnym” – powiedział Dimroth w oświadczeniu towarzyszącym badaniu.
Dodał, że zespół poszukuje obecnie inwestorów, którzy wesprą planowany startup o nazwie ClearSun Energy, którego celem będzie rozwijanie i komercjalizacja tej technologii.
Przełom nastąpił w odpowiednim momencie, ponieważ zainteresowanie inwestorów zielonym wodorem zaczęło się odradzać po kilku latach spowolnienia, czemu sprzyjają odnowione obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne po zakłóceniach związanych z napięciami wokół Cieśniny Ormuz.