Jen japoński zyskał w piątek na wartości w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut w handlu azjatyckim, próbując odbić się od dwuletniego minimum w stosunku do dolara amerykańskiego. Waluta jest na dobrej drodze do osiągnięcia pierwszego wzrostu od sześciu sesji, wspieranego przez okazyjne zakupy i rosnące oczekiwania, że japońskie władze mogą interweniować w celu wsparcia lokalnej waluty, która zbliża się do poziomów nienotowanych od 1986 roku.
Dane opublikowane dziś w Tokio pokazały, że bazowa stopa inflacji w Japonii w maju pozostała stabilna, zgodnie z oczekiwaniami rynku, pomimo utrzymujących się obaw o wzrost cen energii.
Dane te opublikowano po tym, jak zastępca prezesa Banku Japonii ostrzegł przed ryzykiem, że inflacja przekroczy oficjalny cel w średnim terminie, co sugeruje, że w nadchodzącym okresie możliwe będzie dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.
Cena
• Dzisiejszy kurs wymiany jena japońskiego: Dolar osłabił się o 0,25% w stosunku do jena, osiągając poziom 160,99 jenów z dzisiejszego poziomu otwarcia wynoszącego 161,37 jenów, po osiągnięciu sesyjnego maksimum na poziomie 161,42 jenów.
• Jen zakończył czwartek spadkiem o około 0,5% w stosunku do dolara, notując piąty z rzędu dzienny spadek. Osiągnął dwuletnie minimum na poziomie 161,81 jena, ponieważ popyt na amerykańską walutę utrzymywał się, a jednocześnie była ona najbardziej atrakcyjną inwestycją.
Władze japońskie
Władze Japonii uważnie monitorują ruchy na lokalnym rynku walutowym, zwłaszcza że jen zbliża się do najniższych poziomów od 40 lat po przebiciu kluczowego progu 160 jenów za dolara. Poziom ten jest powszechnie postrzegany jako czerwona linia, która może skłonić japońskie władze do kolejnej interwencji w celu wsparcia waluty.
Źródła Reutersa poinformowały, że Tokio kilkukrotnie interweniowało pod koniec kwietnia i na początku maja, aby powstrzymać spadek wartości jena. Kurs jena osiągnął wówczas 160,72 jena za dolara amerykańskiego, co stanowi najniższy poziom od lipca 2024 roku.
Przedstawiciele władz japońskich ostrzegli przed nadmierną zmiennością jena i wskazali, że władze mogą podjąć zdecydowane działania w odpowiedzi na niekontrolowane ruchy na rynku walutowym.
Minister finansów Satsuki Katayama oświadczył, że rząd jest „gotowy podjąć odpowiednie działania”, jeśli na rynkach walutowych wystąpią nadmierne lub spekulacyjne wahania.
Widoki i analizy
Tony Sycamore, analityk rynku w IG, powiedział: „Uważamy, że japońskie Ministerstwo Finansów prawdopodobnie obroni poziom 161,95 jenów, wykorzystując siłę nabywczą podobną do tej, którą widzieliśmy w kwietniu i maju, czyli około 11,7 biliona jenów”.
Sycamore dodał: „Oznacza to, że w stosunkowo krótkim czasie wykorzystaliby około 11–12% całkowitych japońskich rezerw walutowych, a ich wpływ na rynek walutowy byłby jedynie ograniczony”.
Wyjaśnił dalej: „Na tym etapie władze będą musiały bardziej selektywnie podchodzić do przyszłych interwencji, dbając o zachowanie elastyczności i wiarygodności, a jednocześnie dysponując wystarczającymi rezerwami, aby sprostać potencjalnym przyszłym naciskom”.
Inflacja bazowa
Dane opublikowane dziś w Tokio pokazały, że bazowy wskaźnik cen konsumpcyjnych w Japonii wzrósł w maju o 1,4%, co odpowiada oczekiwaniom rynku na poziomie 1,4%. W kwietniu wskaźnik ten wzrósł również o 1,4%, co oznacza najwolniejsze tempo wzrostu od marca 2022 roku.
Dane te wyraźnie wskazują na zmniejszającą się presję inflacyjną na decydentów Banku Japonii, co zmniejsza prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych w Japonii w tym roku.
Zastępca gubernatora Banku Japonii
Wiceprezes Banku Japonii Ryozo Himino powiedział w piątek, że inflacja może przekroczyć cel banku wynoszący 2% i wskazał na koszty opóźnienia podwyżek stóp procentowych, potwierdzając tym samym zobowiązanie banku centralnego do dalszego podnoszenia kosztów pożyczek.
Japońskie stopy procentowe
• Bank Japonii podniósł we wtorek swoją referencyjną stopę procentową o 25 punktów bazowych do 1,0%, najwyższego poziomu od 1995 r., co stanowi kolejny historyczny krok w kierunku normalizacji polityki pieniężnej w czwartej co do wielkości gospodarce świata.
• Wiceprezes Banku Japonii, Shinichi Uchida, powiedział, że bank centralny będzie kontynuował stopniowe podnoszenie stóp procentowych w odpowiedzi na zmiany aktywności gospodarczej i cen, zaznaczając, że decydenci polityczni nie będą pochopnie wprowadzać gwałtownego zacieśniania polityki pieniężnej.
• Badania ekonomiczne wskazują, że najbardziej prawdopodobnym i bazowym scenariuszem jest podniesienie przez Bank Japonii stóp procentowych o dodatkowe 25 punktów bazowych w grudniu.
• Ceny rynkowe wskazujące na podwyżkę stóp o ćwierć punktu procentowego na lipcowym posiedzeniu Banku Japonii utrzymują się obecnie poniżej 25%.
• Inwestorzy czekają na dodatkowe dane dotyczące inflacji, bezrobocia i wzrostu płac w Japonii, aby móc ponownie ocenić te oczekiwania.
Bitcoin w czwartek pozostawał pod presją, notując kurs poniżej poziomu 64 000 USD, gdyż inwestorzy zareagowali na jastrzębie sygnały ze strony amerykańskiej Rezerwy Federalnej i mieszane sygnały dotyczące popytu instytucjonalnego na kryptowalutę.
Największa na świecie kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej nadal ma problemy ze zbudowaniem dynamiki, ponieważ apetyt na ryzyko na rynkach finansowych słabnie w wyniku zmiany polityki Fed w kierunku bardziej restrykcyjnej, pomimo pozostawienia stóp procentowych bez zmian.
Rezerwa Federalna utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale przyjmuje jastrzębie stanowisko
Amerykańska Rezerwa Federalna na ostatnim posiedzeniu, któremu przewodniczył Kevin Warsh, nie zmieniła swojej referencyjnej stopy procentowej i utrzymała ją w przedziale od 3,50% do 3,75%.
Choć sama decyzja była powszechnie oczekiwana, rynki większą uwagę skupiły na zaktualizowanych wytycznych i prognozach ekonomicznych banku centralnego.
Fed usunął sformułowania, które wcześniej sugerowały tendencję do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej, sygnalizując zamiast tego, że stopy procentowe mogą pozostać wysokie przez dłuższy czas.
Decydenci podnieśli również prognozę stóp procentowych na koniec roku do 3,8%, z 3,4% prognozowanych w marcu.
Zmieniona perspektywa skłoniła inwestorów do zwiększenia zakładów na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej, a rynki wyceniają obecnie około 85% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w grudniu.
W rezultacie rentowność amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła, a dolar umocnił się, co zmniejszyło atrakcyjność aktywów o wyższym ryzyku, takich jak kryptowaluty.
Instytucjonalny popyt na Bitcoiny pozostaje mieszany
Popyt instytucjonalny nadal jedynie w ograniczonym stopniu wspiera trwałą odbudowę wartości bitcoina.
Według danych CoinGlass, fundusze ETF typu spot Bitcoin odnotowały w środę odpływ netto w wysokości 82,2 mln dolarów.
Nierównomierny przepływ środków, w połączeniu z lekko negatywnym nastawieniem, sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni powinni zachować ostrożność w obliczu utrzymującej się niepewności makroekonomicznej.
Jeśli odpływy będą się utrzymywać lub przyspieszą w nadchodzących sesjach, Bitcoin może stawić czoła dodatkowej presji spadkowej.
Perspektywy techniczne: słabe odbicie w ramach szerszego trendu spadkowego
Ostatnie zmiany cen wskazują, że odbicie Bitcoina po okresie wyprzedania mogło być spowodowane raczej wyczerpaniem się sprzedawców niż znaczącym powrotem zainteresowania zakupami.
Kryptowaluta pozostaje w krótkoterminowej strukturze niedźwiedziej i nadal porusza się poniżej kilku kluczowych średnich kroczących.
Obecnie kurs Bitcoina wynosi:
* 50-dniowa wykładnicza średnia ruchoma wynosi 70 042 USD.
* 100-dniowa wykładnicza średnia ruchoma wynosi 72 839 USD.
* 200-dniowa wykładnicza średnia ruchoma wynosi 78 174 USD.
Niepowodzenie w odbiciu tych poziomów wzmacnia szerszy trend spadkowy i wskazuje na utrzymującą się presję sprzedaży po wyższych cenach.
Ponadto, wcześniej przełamany poziom wsparcia w okolicach 73 833 USD stał się teraz istotną strefą oporu.
Wskaźniki techniczne wymagają ostrożności
Wskaźniki techniczne nadal wskazują na ostrożne perspektywy.
Wskaźnik siły względnej (RSI) na wykresie czterogodzinnym utrzymuje się poniżej poziomu 50, co wskazuje na utrzymanie się spadkowego momentum, jednak nie osiągnęło ono jeszcze strefy głębokiego wyprzedania.
Tymczasem histogram MACD pozostaje nieznacznie dodatni, co sugeruje, że ostatnie odbicia mogą stanowić ruchy korekcyjne w ramach szerszego trendu spadkowego, a nie początek długotrwałej fazy wzrostowej.
Kluczowe poziomy oporu
Jeśli Bitcoin podejmie próbę ponownego odbicia, inwestorzy prawdopodobnie skupią się na kilku ważnych poziomach oporu:
* 64 004 USD, pierwszy kluczowy obszar oporu.
* 70 042 USD, co odpowiada 50-dniowej wykładniczej średniej kroczącej.
Aby poprawić sytuację techniczną i zmniejszyć presję sprzedaży, która obecnie dominuje na rynku, konieczne byłoby zdecydowane przebicie tych poziomów.
Ceny ropy spadły w czwartek o ponad 1%, osiągając najniższy poziom od pierwszej sesji handlowej po rozpoczęciu wojny z Iranem. Tymczasowe porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w sprawie zakończenia konfliktu, ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i złagodzenia sankcji wobec Teheranu wzmocniło oczekiwania na wzrost światowych dostaw ropy naftowej.
Cena ropy Brent spadła o 1,02 dolara, czyli 1,28%, do 78,53 dolara za baryłkę do godz. 10:36 GMT, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate spadła o 1,48 dolara, czyli 1,93%, do 75,31 dolara za baryłkę.
Cena ropy Brent osiągnęła najniższy poziom od 2 marca – był to pierwszy dzień handlowy po pierwszych atakach USA i Izraela na Iran, natomiast cena ropy WTI spadła do najniższego poziomu od 4 marca.
„Wyprzedaż trwała nadal, ponieważ rynki energii wyceniały szybszy niż oczekiwano powrót irańskiej ropy na rynki światowe po podpisaniu najnowszego memorandum o porozumieniu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem” – powiedział Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG.
60-dniowy okres negocjacji
14-punktowe memorandum o porozumieniu przewiduje 60-dniowy okres negocjacji, w trakcie którego Iran zezwoli statkom na przepływanie przez Cieśninę Ormuz bez opłat tranzytowych. Cieśnina jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i gazu na świecie.
Umowa przewiduje również przywrócenie pełnej przepustowości żeglugi przez cieśninę w ciągu 30 dni.
Wstępne porozumienie opóźnia kilka najbardziej złożonych kwestii, w szczególności irański program nuklearny. Wymaga również od Stanów Zjednoczonych i ich partnerów ustanowienia planu finansowania o wartości 300 miliardów dolarów w celu wsparcia odbudowy i odbudowy irańskiej gospodarki.
Oczekiwania stopniowego ożywienia eksportu
Analitycy spodziewają się, że przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz będzie stopniowo wzrastał, a eksperci branżowi ostrzegają, że ceny nie spadną gwałtownie, gdyż popyt globalny się poprawi, a kraje odbudują zapasy ropy uszczuplone w wyniku wojny.
Goldman Sachs przewiduje, że eksport ropy naftowej z Zatoki Perskiej powróci do poziomu sprzed wojny do końca lipca, a produkcja ropy naftowej w pełni wzrośnie do października.
Bank szacuje, że przywrócenie eksportu do poziomu sprzed wojny wymagałoby zwiększenia przepływu ropy przez Cieśninę Ormuz o około 13 milionów baryłek dziennie w stosunku do obecnego poziomu, co sprowadziłoby przepływ do około 70% wolumenu sprzed wojny.
75 dolarów postrzegane jako mocny pułap cenowy
BNP Paribas na razie nie spodziewa się powrotu cen do poziomu sprzed wojny, gdyż uznaje poziom 75 USD za baryłkę za „silną i stabilną cenę minimalną w dającej się przewidzieć przyszłości” ze względu na ciągłe straty podaży i silniejszy popyt globalny.
W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku, zanim wybuchła wojna z Iranem, cena ropy Brent wahała się od 60 do 70 dolarów za baryłkę.
Wolniejszy popyt w Chinach
W Chinach, drugim co do wielkości konsumencie ropy naftowej na świecie, raport jednostki badawczej PetroChina wykazał, że zużycie ropy w tym kraju w 2026 r. ma wynieść 753 mln ton metrycznych, co oznacza spadek o 4,9% w porównaniu z rokiem 2025.
Spadek ten przypisuje się przyspieszonemu przechodzeniu na nowe źródła energii i wyższym cenom ropy naftowej.
Dodatkowe wydarzenia geopolityczne
Tymczasem ukraińskie drony po raz drugi w tym tygodniu zaatakowały rafinerię ropy naftowej w stolicy Rosji, Moskwie. Jak stwierdził Kijów, odzwierciedla to jego rosnące możliwości militarne w zakresie przeprowadzania ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.
Bank Anglii ogłosił decyzję w sprawie stóp procentowych w czwartek na zakończenie posiedzenia z 18 czerwca, pozostawiając stopy bez zmian na poziomie 3,75% – najniższym poziomie od grudnia 2022 r., zgodnie z oczekiwaniami rynku. Oznacza to czwarte z rzędu posiedzenie bez zmian.
To stwierdzenie jest pozytywne dla funta brytyjskiego.