Złoto porusza się w strefie wzrostowej, w centrum uwagi dane o zatrudnieniu w USA

Economies.com
2026-02-11 10:03AM UTC

Ceny złota wzrosły w środę na giełdach europejskich, kontynuując wzrosty, które wczoraj chwilowo ustały, i ponownie osiągając poziom bliski dwutygodniowego maksimum. Wspiera je obecny spadek wartości dolara amerykańskiego.

Dziś po południu zostaną opublikowane kluczowe dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy, a konkretnie raport o zatrudnieniu w styczniu, który prawdopodobnie dostarczy mocnych wskazówek na temat tegorocznej ścieżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej.

Przegląd cen

Dzisiejsze ceny złota: Cena złota wzrosła o 0,95% do 5072,19 USD z poziomu otwarcia wynoszącego 5025,48 USD, a najniższa cena sesji wyniosła 5025,48 USD.

Podczas wtorkowego rozliczenia cena złota spadła o 0,7%, co oznaczało pierwszą dzienną stratę w ciągu ostatnich trzech sesji. Ruch ten był częścią korekty i realizacji zysków.

dolar amerykański

Indeks dolara spadł w środę o 0,35%, osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 96,57, co odzwierciedlało słabszą pozycję amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Słabszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota denominowane w dolarach stają się bardziej atrakcyjne dla posiadaczy innych walut.

Spadek wartości dolara nastąpił po tym, jak słabsze od oczekiwań dane dotyczące sprzedaży detalicznej w USA wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna złagodzi politykę pieniężną i obniży stopy procentowe co najmniej dwukrotnie w tym roku.

Stopy procentowe w USA

Prezes Rezerwy Federalnej w San Francisco Mary Daly powiedziała w piątek, że w celu rozwiązania problemu słabości na rynku pracy konieczne może być dokonanie jednej lub dwóch dalszych obniżek stóp procentowych.

Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na posiedzeniu w marcu wynosi 79%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wyceniane jest na 21%.

Dane o zatrudnieniu w USA

Aby zweryfikować powyższe oczekiwania, rynki oczekują na opublikowanie dziś w dalszej części miesiąca raportu o zatrudnieniu w USA, który zawierać będzie kluczowe dane z rynku pracy, zwłaszcza dane o liczbie pracowników poza rolnictwem, a także stopę bezrobocia i średnie stawki godzinowe.

Dane o zatrudnieniu poza rolnictwem zostaną opublikowane o godzinie 13:30 GMT. Oczekuje się, że gospodarka USA doda 66 000 miejsc pracy w styczniu, w porównaniu z 50 000 w grudniu, przy stopie bezrobocia na poziomie 4,4% i przewidywanym wzroście średnich zarobków godzinowych o 0,3%.

Perspektywy dla złota

Analityk Julius Baer, Carsten Menke, powiedział, że niedawne niewielkie osłabienie dolara amerykańskiego wsparło wzrost cen złota i prawdopodobnie wpłynie dziś na wzrost cen.

Giovanni Staunovo, analityk UBS, powiedział, że oczekiwania dotyczące wolniejszego wzrostu zatrudnienia w USA, które mają zostać potwierdzone później dziś, potwierdzają pogląd, że Rezerwa Federalna będzie kontynuować obniżanie stóp procentowych w tym roku.

Fundusz SPDR

Zasoby złota w SPDR Gold Trust, największym na świecie funduszu ETF opartym na złocie, spadły we wtorek o około 0,34 tony metrycznej, co zmniejszyło całkowite zasoby do 1079,32 ton.

Euro wraca do wzrostów przed publikacją danych o zatrudnieniu w USA

Economies.com
2026-02-11 06:10AM UTC

Euro zyskało w środę na europejskiej giełdzie w stosunku do koszyka walut światowych, wznawiając wzrosty, które na krótko zahamowały w stosunku do dolara amerykańskiego. Wsparciem był spadek wartości amerykańskiej waluty do najniższego poziomu od dwóch tygodni przed publikacją kluczowych danych z amerykańskiego rynku pracy.

Prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde zbagatelizowała wpływ kursu wymiany euro na politykę pieniężną, stwierdzając, że ostatni wzrost wartości tej waluty został już uwzględniony w obecnych prognozach inflacji.

Przegląd cen

• Kurs wymiany euro dzisiaj: Euro wzrosło w stosunku do dolara o 0,2% do 1,1918 USD z poziomu otwarcia 1,1895 USD i osiągnęło najniższy kurs sesji na poziomie 1,1886 USD.

• Euro zakończyło wtorek spadkiem o ponad 0,15% w stosunku do dolara, co było pierwszą stratą od trzech dni, spowodowaną korektą i realizacją zysków, po tym jak wcześniej osiągnęło dwutygodniowe maksimum na poziomie 1,1928 USD.

Dolar amerykański

Indeks dolara spadł w środę o 0,35%, osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 96,57 punktów, co odzwierciedla ogólną słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Spadek nastąpił po słabszych od oczekiwań danych o sprzedaży detalicznej w USA, co wzmocniło oczekiwania, że Rezerwa Federalna złagodzi politykę pieniężną i obniży stopy procentowe co najmniej dwukrotnie w tym roku.

Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy oczekują na opublikowanie dziś w dalszej części dnia raportu o zatrudnieniu w USA za styczeń, którego publikację przesunięto z piątku z powodu tymczasowego zamknięcia rządu USA.

Christine Lagarde

Po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego poświęconym polityce pieniężnej, które odbyło się w ubiegłym tygodniu, prezes Christine Lagarde zbagatelizowała obawy dotyczące wpływu kursu wymiany euro na dolar na politykę banku, podkreślając, że ostatnie wahania kursów walut nie oznaczają istotnej zmiany wymagającej korekty polityki.

Lagarde stwierdziła, że euro ostatnio wzrosło, ale utrzymuje się w oczekiwanych granicach, a skutki tego wzrostu zostały już uwzględnione w obecnych prognozach inflacji, podkreślając, że polityka pieniężna nadal będzie przede wszystkim uzależniona od danych, a nie wyłącznie od zmienności kursów walutowych.

Dodała, że EBC uważnie monitoruje kurs wymiany euro, zauważając, że siła wspólnej waluty pomaga ograniczyć importowaną inflację i może przyspieszyć postęp w kierunku realizacji celów bez potrzeby dalszego zacieśniania polityki.

Europejskie stopy procentowe

• Rynki pieniężne wyceniają prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Europejski Bank Centralny w marcu na poziomie poniżej 30%.

• Aby ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy czekają na dalsze dane ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i płac.

Jen zyskuje na wartości, a ryzyko finansowe w Japonii maleje

Economies.com
2026-02-11 05:38AM UTC

W środę japoński jen wyraźnie wzrósł na giełdach azjatyckich, kontynuując zyski w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut i notując trzeci z rzędu dzienny wzrost w stosunku do dolara amerykańskiego, osiągając dwutygodniowe maksimum. Wspierało go zmniejszające się obawy finansowe w Japonii.

Inwestorzy obstawiają, że miażdżące zwycięstwo premier Sanae Takaichi w wyborach parlamentarnych zapewni jej lepszą pozycję do prowadzenia bardziej odpowiedzialnej polityki fiskalnej i zwiększy jej możliwości ograniczania presji spadkowej na rynku obligacji rządowych.

Przegląd cen

• Dzisiejszy kurs jena japońskiego: Dolar osłabił się względem jena o 0,7% do 153,26 jenów, najniższego poziomu od 30 stycznia, z poziomu otwarcia wynoszącego 154,37 jenów, i osiągnął najwyższą wartość sesji na poziomie 154,52 jenów.

• Jen zakończył wtorek wzrostem o około 1,0% w stosunku do dolara, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost, na skutek miażdżącego zwycięstwa wyborczego partii rządzącej pod przewodnictwem Sanae Takaichi.

Obawy finansowe

Zdecydowane zwycięstwo Takaichi zwiększyło zaufanie inwestorów do jej zdolności do wprowadzania wspierającej wzrost gospodarczy polityki fiskalnej i łagodzenia presji związanej z kosztami utrzymania, przy jednoczesnym bardziej zdyscyplinowanym stosowaniu narzędzi stymulujących.

Oczekiwania, że Takaichi przyjmie spójniejszą politykę gospodarczą, pomogły zmniejszyć obawy finansowe i wzmocnić zaufanie do szerszej ścieżki rozwoju gospodarczego, przy czym środki stymulujące postrzegano jako bardziej zgodne z kontrolą deficytu i ograniczaniem długu.

Widoki i analiza

• Vishnu Varathan, szef działu badań makroekonomicznych w Mizuho, powiedział, że tak miażdżące zwycięstwo daje rządowi Takaichi większą kontrolę nad spadkami wartości japońskich obligacji rządowych i jena, w ramach tzw. „transakcji Takaichi”.

• Varathan dodała, że może przyjąć bardziej spójną politykę fiskalną i ma plan oparty na rozsądnych liczbach, co powinno zmniejszyć wątpliwości wokół niej. Potrzebowała kapitału politycznego, aby go wdrożyć, bez konieczności pójścia na liczne ustępstwa wobec frakcji popierających bodźce gospodarcze.

• Yosuke Miyairi, strateg ds. walut i stóp procentowych w Nomura, powiedział, że para dolar-jen może pójść w ślady zmniejszającej się różnicy stóp procentowych między USA i Japonią i spaść w kierunku 150, jeśli inwestorzy uznają Takaichiego za bardziej odpowiedzialnego fiskalnie.

• Harvey Bradley, współdyrektor ds. stóp procentowych w Insight Investment, powiedział, że w miarę jak premier Sanae Takaichi odchodzi od stosunkowo konserwatywnego stanowiska fiskalnego w stronę bardziej precyzyjnie ukierunkowanych bodźców, bilans ryzyk może przechylić się w stronę dalszego zacieśniania polityki pieniężnej przez Bank Japonii.

• Bradley dodał, że neutralna stopa procentowa Banku Japonii na poziomie około 1,5% wydaje się być rozsądnym szacunkiem.

Japońskie stopy procentowe

• Ceny rynkowe podwyżki stóp procentowych o ćwierć punktu procentowego przez Bank Japonii na jego marcowym posiedzeniu utrzymują się obecnie na poziomie poniżej 10%.

• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy śledzą dalsze dane dotyczące inflacji, bezrobocia i płac w Japonii.

Dlaczego sztuczna inteligencja traci swój blask w oczach dużych firm naftowych?

Economies.com
2026-02-10 18:11PM UTC

Emocje wokół sztucznej inteligencji zaczęły przygasać, ponieważ płynność ponownie przesunęła się w stronę akcji dużych koncernów naftowych, co oznacza znaczącą zmianę w apetycie inwestorów na ryzyko. Pomimo zapowiedzi gigantów technologicznych o planach zainwestowania w tym roku setek miliardów dolarów w sztuczną inteligencję, rynki zareagowały falą wyprzedaży akcji, ponieważ inwestorzy są coraz bardziej sceptyczni co do krótkoterminowych korzyści płynących z rozwoju sztucznej inteligencji.

W miarę jak inwestorzy poszukują bezpieczniejszych przystani, kapitał przenosi się do sektora energetycznego, w szczególności do dużych firm naftowych i gazowych, które są postrzegane jako mniej ryzykowne i bardziej zdolne do generowania natychmiastowych przepływów pieniężnych.

Obawy ciążą na akcjach technologicznych

W zeszłym tygodniu nastąpił gwałtowny spadek cen akcji głównych spółek technologicznych, ponieważ inwestorzy ograniczyli swoje udziały w obawie, że sztuczna inteligencja może wyprzeć tradycyjny sektor oprogramowania. Jednak prezes Nvidii, Jensen Huang, odrzucił te obawy, nazywając je nielogicznymi.

Huang stwierdził, że twierdzenie, iż branża narzędzi programistycznych jest w kryzysie i zostanie zastąpiona przez sztuczną inteligencję (AI) — co znajduje odzwierciedlenie w dużej presji na akcje spółek z branży oprogramowania — nie ma większego sensu, dodając, że czas pokaże co innego.

Duże wydatki budzą obawy

Głównym zmartwieniem jest nie tylko substytucja sztucznej inteligencji (AI), ale także ogromne plany wydatków firm technologicznych, które w tym roku przekraczają 660 miliardów dolarów. Na przykład Amazon ogłosił wydatki kapitałowe w wysokości 200 miliardów dolarów w 2026 roku, czyli o około 50 miliardów dolarów więcej niż oczekiwali rynkowi.

Meta ujawniła również plany wydania w tym roku 135 miliardów dolarów, co stanowi prawie dwukrotność wydatków z 2025 r., przy czym większość tej kwoty zostanie przeznaczona na projekty związane ze sztuczną inteligencją.

Ropa naftowa nadal przynosi zyski

Podczas gdy firmy technologiczne inwestują w centra danych, układy scalone i infrastrukturę energetyczną, duże firmy naftowe i gazowe nadal skupiają się na swojej podstawowej działalności, czyli wydobyciu ropy naftowej i gazu, co samo w sobie stanowi kluczowy wkład w rozbudowę infrastruktury AI.

Zainteresowanie inwestorów akcjami spółek energetycznych wzrosło także w związku ze zmniejszeniem liczby ostrzeżeń o szczytowym zapotrzebowaniu na ropę naftową po tym, jak Międzynarodowa Agencja Energetyczna przyznała, że ropa naftowa najprawdopodobniej będzie wykorzystywana także po 2030 r.

Duże zyski dla akcji energetycznych

Według raportu Financial Times, powołującego się na dane Bloomberga, akcje amerykańskich spółek naftowo-gazowych wzrosły o około 17% od początku roku. Wzrosty te przyczyniły się do wzrostu wartości rynkowej ExxonMobil, Chevron i ConocoPhillips o około 25% w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Europejskie spółki naftowe również odnotowały wzrost cen akcji, choć w wolniejszym tempie niż ich amerykańscy odpowiednicy.

Paradoks niższych cen ropy naftowej

„Financial Times” zauważył, że wzrosty te nastąpiły pomimo spadku światowych cen ropy naftowej, co jest zjawiskiem zazwyczaj nietypowym. Jednak duże koncerny naftowe utrzymują rentowność nawet przy niższych cenach, podczas gdy ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję nie przełożyły się jeszcze na wyraźne zyski finansowe.

Mimo że ubiegłoroczny spadek cen ropy naftowej odbił się na zyskach zarówno dużych, jak i mniejszych producentów, sektor ten nadal przynosi zyski, częściowo dzięki prognozom Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), zgodnie z którymi popyt na ropę może rosnąć co najmniej do 2050 r.

Dług i dywidendy sprzyjają ropie naftowej

Kolejnym czynnikiem zwiększającym atrakcyjność spółek naftowych jest ich stosunkowo umiarkowany poziom zadłużenia w porównaniu z firmami technologicznymi, które coraz częściej decydują się na zaciąganie pożyczek w celu finansowania dużych programów inwestycyjnych.

Według niektórych analityków, spółki naftowe nadal nagradzają akcjonariuszy poprzez dywidendy i wykup akcji, choć czasami wiąże się to z koniecznością zaciągnięcia dodatkowego zadłużenia.

Przepływy pieniężne w sektorze technologicznym pod presją

Z kolei firmy technologiczne spodziewają się w tym roku gwałtownego spadku przepływów pieniężnych z powodu dużych wydatków na sztuczną inteligencję. Morgan Stanley spodziewa się, że Amazon odnotuje ujemne przepływy pieniężne w wysokości około 17 miliardów dolarów, a Bank of America prognozuje deficyt sięgający 28 miliardów dolarów.

Alphabet czterokrotnie zwiększył swoje długoterminowe zadłużenie w ciągu ostatniego roku, a analitycy spodziewają się, że jego wolne przepływy pieniężne spadną w tym roku o około 90%. Podobny trend spodziewany jest w przypadku Meta, według szacunków Barclays.

Rosnąca ostrożność inwestorów

Chociaż banki nadal zalecają kupowanie akcji dużych spółek technologicznych i nie wyrażają poważnych obaw dotyczących sektora lub podmiotów o charakterze hiperskalowym, inwestorzy stali się ostrożniejsi w alokacji kapitału.

Obietnice przyszłych zysków nie wystarczają już wszystkim, zwłaszcza gdy inny sektor oferuje zyski dziś, a nie jutro — rolę tę obecnie pełnią duże firmy naftowe.