Złoto utrzymuje się w pobliżu czterotygodniowego maksimum przed rozmowami USA-Iran

Economies.com
2026-02-26 09:48AM UTC

Ceny złota wzrosły w czwartek na giełdach europejskich, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i utrzymując się w pobliżu czterotygodniowego maksimum. Wzrosty te są wspierane przez odnowiony popyt na bezpieczne aktywa przed rozmowami nuklearnymi USA i Iranu, które mają się rozpocząć dziś wieczorem w Genewie.

Wzrostowi sprzyjała również słabość dolara amerykańskiego na rynku walutowym, pomimo malejących oczekiwań na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w marcu. Rynki wciąż oczekują na dodatkowe sygnały dotyczące kierunku amerykańskiej polityki pieniężnej w ciągu roku.

Przegląd cen

Dzisiejsze ceny złota: Cena złota wzrosła o 0,8% do 5205,91 USD za uncję, w porównaniu z poziomem otwarcia sesji wynoszącym 5165,55 USD, a jednocześnie osiągnęła dzienne minimum na poziomie 5155,73 USD.

W środę ceny złota wzrosły o 0,45%, kontynuując wzrosty po krótkiej przerwie spowodowanej korektą i realizacją zysków z czterotygodniowego maksimum na poziomie 5249,88 USD za uncję.

Rozmowy USA–Iran

Amerykański wysłannik Steve Witkoff wraz z Jaredem Kushnerem, zięciem prezydenta Donalda Trumpa, mają spotkać się dziś wieczorem w Genewie z irańską delegacją w ramach trzeciej rundy rozmów na temat programu nuklearnego الملف, co odzwierciedla ciągłe wysiłki dyplomatyczne pomimo rosnących napięć.

We wtorek podczas swojego orędzia o stanie państwa Trump zasugerował możliwość ataku na Iran, podkreślając, że nie pozwoli – jak to ujął – „największemu sponsorowi terroryzmu na świecie” na zdobycie broni jądrowej, co podkreśliło twardsze stanowisko w tej sprawie.

Dolar amerykański

Indeks dolara amerykańskiego spadł w czwartek o 0,15%, notując straty już drugą sesję, co odzwierciedla utrzymującą się słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Spadek ten nastąpił na skutek wzrostu niepewności na rynku po przemówieniu Trumpa o stanie państwa, które nie przyniosło zapewnienia o stabilności polityki handlowej po decyzji Sądu Najwyższego unieważniającej poprzednie cła.

Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer powiedział w środę, że stawki celne dla niektórych krajów mogą wzrosnąć do 15% lub więcej, w porównaniu z ostatnio wprowadzonymi 10%, nie określając jednak partnerów handlowych ani nie podając dalszych szczegółów.

Stopy procentowe w USA

• Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller powiedział, że jest otwarty na utrzymanie stóp procentowych bez zmian na posiedzeniu w marcu, jeśli dane z rynku pracy za luty będą sugerować, że warunki zatrudnienia „ustabilizowały się” po słabszych wynikach w 2025 r.

• Według narzędzia CME FedWatch, rynki wyceniają obecnie 95% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe w marcu pozostaną niezmienione, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki o 25 punktów bazowych wynosi 5%.

• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą nadchodzące dane ekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych oraz komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej.

Perspektywy złota

Analityk Swissquote Bank, Carlo Alberto De Casa, powiedział, że utrzymujące się napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, w połączeniu z globalną niepewnością gospodarczą wywołaną polityką taryfową prezydenta Trumpa, wspierają ceny złota.

Dodał, że globalny popyt na złoto jeszcze nie osłabł, zaznaczając, że ogólne nastroje pozostają pozytywne, a duże zakupy złota odnotowują kraje azjatyckie i banki centralne.

SPDR Gold Trust

Zasoby złota w posiadaniu SPDR Gold Trust, największego na świecie funduszu ETF zabezpieczonego złotem, wzrosły w środę o 3,43 tony metrycznej. Oznacza to trzeci z rzędu dzienny wzrost i zwiększa całkowite zasoby do 1097,62 ton metrycznych, najwyższego poziomu od 26 kwietnia 2022 r.

Euro porusza się w strefie wzrostowej przed zeznaniami Lagarde

Economies.com
2026-02-26 06:02AM UTC

Euro zyskało w czwartek na europejskiej giełdzie w stosunku do koszyka walut światowych, pozostając na plusie drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego. Wsparcie zapewniło osłabienie amerykańskiej waluty na skutek niepewności związanej z polityką taryfową prezydenta Trumpa.

Euro zyskuje na wartości tuż przed zeznaniami prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde przed Parlamentem Europejskim w Brukseli. Oczekuje się, że jej komentarze dostarczą nowych wskazówek na temat kształtowania się europejskich stóp procentowych w tym roku.

Przegląd cen

• Dzisiejszy kurs wymiany euro: Euro wzrosło o około 0,2% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,1829, w porównaniu z otwarciem na poziomie 1,1810, po osiągnięciu dziennego minimum na poziomie 1,1804.

• Euro zakończyło środową sesję wzrostem o 0,3% w stosunku do dolara, co oznacza trzeci wzrost w ciągu ostatnich czterech dni. Wzrost ten jest wspierany przez zakupy dokonywane w ramach odbudowy z czterotygodniowego minimum na poziomie 1,1742.

Dolar amerykański

Indeks dolara spadł w czwartek o 0,15%, notując straty drugą sesję z rzędu. Odzwierciedla to utrzymującą się słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Spadek ten nastąpił po orędziu prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszonym w Kongresie, które zwiększyło niepewność na rynku, gdyż nie udało się zapewnić w wystarczającym stopniu stabilności polityki handlowej po tym, jak Sąd Najwyższy unieważnił poprzednie cła.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł w piątek, że nadzwyczajne cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa są nieważne. W odpowiedzi Trump wprowadził nowe cła na podstawie rzadko stosowanego prawa, znanego jako „Sekcja 122”, które zezwala na cła do 15%, ale wymaga zgody Kongresu na ich przedłużenie na okres dłuższy niż 150 dni. Trump zapowiedział, że wykorzysta 150-dniowe okno czasowe na opracowanie nowych ceł zgodnych z przepisami prawa.

Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer powiedział w środę, że stawki celne dla niektórych krajów mogą wzrosnąć do 15% lub więcej, w porównaniu z ostatnio wprowadzoną stawką 10%. Nie sprecyzował jednak, którzy partnerzy handlowi zostaną objęci tymi zmianami.

Europejskie stopy procentowe

• Ceny na rynku pieniężnym dotyczące obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Europejski Bank Centralny w marcu pozostają stabilne na poziomie około 25%.

• Handlowcy skorygowali swoje oczekiwania z utrzymywania stóp bez zmian przez cały rok na wycenianie co najmniej jednej obniżki o 25 punktów bazowych.

Christine Lagarde

Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy będą dziś uważnie śledzić przesłuchania prezes EBC Christine Lagarde przed Komisją ds. Gospodarczych i Monetarnych Parlamentu Europejskiego, które mają się rozpocząć o godz. 8:30 GMT.

Perspektywy dla euro

W FX News Today spodziewamy się, że jeśli komentarze Lagarde będą bardziej jastrzębie, niż przewidują rynki, oczekiwania co do obniżek stóp procentowych EBC w tym roku spadną, co doprowadzi do dalszego umocnienia euro względem koszyka walut światowych.

Yen próbuje dojść do siebie po wypowiedziach Uedy

Economies.com
2026-02-26 05:20AM UTC

Jen japoński zyskał w czwartek na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, próbując odrobić dwutygodniowe minimum w stosunku do dolara amerykańskiego, przy wzroście zainteresowania zakupami na niższych poziomach, wspieranym przez bardziej jastrzębie komentarze prezesa Banku Japonii Kazuo Uedy.

Ueda powiedział, że bank centralny będzie uważnie analizował dane ekonomiczne podczas posiedzeń w marcu i kwietniu, zanim podejmie decyzję o podwyżce stóp procentowych, pozostawiając otwartą furtkę dla potencjalnej podwyżki w najbliższej przyszłości.

Przegląd cen

• Dzisiejszy kurs jena japońskiego: Dolar amerykański spadł o 0,4% w stosunku do jena do 155,75, w porównaniu z poziomem otwarcia 156,36, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 156,37.

• Jen zakończył środową sesję spadkiem o 0,3% w stosunku do dolara, notując drugą z rzędu dzienną stratę i osiągając dwutygodniowe minimum na poziomie 156,82.

• Spadek przypisano powołaniu przez japoński rząd dwóch naukowców uważanych za gorących zwolenników stymulacji gospodarczej do rady polityki banku centralnego, co wzbudziło obawy dotyczące tempa przyszłych podwyżek stóp procentowych.

Kazuo Ueda

W wywiadzie dla gazety Yomiuri prezes Banku Japonii Kazuo Ueda stwierdził, że bank nadal będzie kontynuował podnoszenie stóp procentowych, jeśli wzrośnie prawdopodobieństwo realizacji prognoz banku dotyczących gospodarki, inflacji i cen.

Ueda dodał, że bank centralny dokładnie przeanalizuje napływające dane podczas nadchodzących posiedzeń w sprawie polityki pieniężnej w marcu i kwietniu, aby określić, czy dalsze podwyżki stóp procentowych są uzasadnione.

Zauważył, że wynik tegorocznych negocjacji płacowych może być decydującym czynnikiem. Jeśli podwyżki płac okażą się silniejsze niż oczekiwano i skłonią firmy do szybszego podnoszenia cen, cel inflacyjny na poziomie 2% może zostać osiągnięty szybciej niż przewidywano.

Ueda powiedział również, że inflacja bazowa nie osiągnęła jeszcze w sposób trwały celu wynoszącego 2%, ale bank dostosuje swoją politykę, aby zapewnić osiągnięcie celu bez nadmiernego przekroczenia, podkreślając, że bank centralny nie pozostaje „w tyle” w reagowaniu na podwyższone ryzyko inflacji.

Japońskie stopy procentowe

• W odpowiedzi na te komentarze ceny rynkowe za podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych na marcowym posiedzeniu wzrosły z 3% do 15%.

• Cena podobnej podwyżki na kwietniowym spotkaniu wzrosła z 30% do 45%.

• Najnowsze badania Reutersa wskazują, że Bank Japonii może podnieść stopy procentowe do 1% do września.

• Inwestorzy oczekują obecnie na dalsze dane dotyczące inflacji, bezrobocia i płac w Japonii, aby móc ponownie ocenić te prawdopodobieństwa.

W jaki sposób Europa może uzyskać dostęp do 22 bilionów stóp sześciennych gazu z Morza Barentsa?

Economies.com
2026-02-25 16:04PM UTC

Nowe badania i analizy przeprowadzone przez Rystad Energy wskazują, że ponowne przemyślenie polityki Unii Europejskiej wobec Arktyki mogłoby pomóc w utrzymaniu norweskiego gazu z Morza Barentsa w europejskim miksie dostaw w latach 30. XXI w., zapewniając bliskie i stosunkowo niskoemisyjne źródło w obliczu rosnącego uzależnienia Europy od globalnego rynku LNG.

Komisja Europejska dokonuje obecnie przeglądu swojej polityki wobec Arktyki na rok 2021 i rozpoczęła konsultacje publiczne, które potrwają do 16 marca 2026 r. Ponieważ projekty na Morzu Barentsa zazwyczaj wymagają od pięciu do dziesięciu lat, aby przejść od fazy odkrycia do stabilnej produkcji, sygnały polityczne wydane dziś przez UE zadecydują o tym, czy dodatkowe wolumeny z obecnie otwartych obszarów Norwegii staną się dostępne do połowy lat 30. XXI wieku — czy też Europa będzie w większym stopniu uzależniona od importowanego LNG w ciągu następnej dekady.

Bardziej ukierunkowana polityka bez podważania celów klimatycznych

Analiza Rystad sugeruje, że UE mogłaby umożliwić zwiększenie produkcji na Morzu Barentsa, określając jaśniejsze granice geograficzne i operacyjne, bez konieczności osłabiania swojej polityki klimatycznej. Można by to osiągnąć poprzez dokładniejsze zdefiniowanie „Arktyki” i powiązanie wszelkiej działalności z rygorystycznymi przepisami dotyczącymi emisji i ochrony środowiska.

Takie podejście umożliwiłoby rozróżnienie między norweskimi obszarami już otwartymi na eksplorację a strefami bardziej wrażliwymi ekologicznie. Propozycja ta prawdopodobnie pozostanie jednak kontrowersyjna wśród organizacji ekologicznych i nie zmieni zasadniczo szerszej debaty na temat wierceń ropy naftowej i gazu w Arktyce, choć mogłaby wpłynąć na sposób, w jaki nabywcy i decydenci oceniają źródła dostaw w latach 30. XXI wieku.

Zgodnie ze scenariuszem bazowym Rystad dla UE-27 i Zjednoczonego Królestwa, Norwegia ma nadal zaspokajać około 20–30% europejskiego zapotrzebowania na gaz do 2050 r., podczas gdy zależność Europy od LNG ma wzrosnąć z 30% do 50%, co zwiększy narażenie na globalną zmienność rynku.

Wielkość zasobów i wyzwania rozwojowe

Norweska Dyrekcja Offshore szacuje, że obecnie otwarte dla eksploracji obszary na Morzu Barentsa zawierają zasoby gazu ziemnego wynoszące około 3,5 miliarda baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, co odpowiada w przybliżeniu 22 bilionom stóp sześciennych.

Rystad szacuje, że projekty zatwierdzone przed 2030 r. przyczynią się do skumulowanej produkcji na poziomie około 2,25 miliarda baryłek ekwiwalentu ropy naftowej do 2050 r. Dodatkowe wydobycie będzie wymagało nowych odkryć, skoordynowanego rozwoju wielu pól i — co najważniejsze — odpowiedniej infrastruktury eksportowej.

Infrastruktura jako kluczowe ograniczenie

Infrastruktura pozostaje jednym z największych wyzwań dla długoterminowej ekspansji. Badanie przeprowadzone przez Gassco i Norweski Dyrektoriat Naftowy wykazało, że dodatkowe możliwości eksportowe z Morza Barentsa mogą być ekonomicznie opłacalne, jeśli udowodnione zostaną wystarczające wolumeny produkcji.

Obecnie głównym odbiorcą jest terminal eksportowy Hammerfest LNG, ale jest on w dużej mierze powiązany ze złożem Snøhvit, co ogranicza elastyczność w zakresie dodatkowej produkcji. Rurociąg łączący południe z siecią Morza Norweskiego jest potencjalną opcją, ale wymagałby dużych wolumenów produkcji i skoordynowanych harmonogramów projektu, aby uzasadnić finansowanie.

Emisje i normy środowiskowe

Emisje stanowią kluczową kwestię w trwającym przeglądzie polityki, bezpośrednio wpływając na sposób, w jaki nabywcy porównują przyszłe źródła dostaw gazu.

Norweska produkcja jest uznawana na całym świecie za stosunkowo niskoemisyjną, a gaz rurociągowy z Norwegii jest uważany za opcję o niższej emisji dla Europy. W projekcie Snøhvit dwutlenek węgla jest wychwytywany i ponownie wprowadzany do środowiska morskiego, a planowana elektryfikacja obiektów Snøhvit–Hammerfest ma dodatkowo zmniejszyć ślad węglowy projektu.

Krytycy środowiska argumentują, że niższa intensywność emisji nie zmienia faktu, że spalanie gazu nadal powoduje emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Jednak intensywność emisji metanu i emisje w cyklu życia są coraz częściej wykorzystywane w zamówieniach publicznych i ramach polityki w celu rozróżnienia źródeł energii.

Zarządzane podejście zamiast pełnego otwarcia

W raporcie argumentuje się, że pełne otwarcie Arktyki na eksplorację jest nierealne. Zamiast tego, surowe ramy regulacyjne mogłyby umożliwić dalszy rozwój na już otwartych obszarach Norwegii, wykluczając jednocześnie regiony wrażliwe ekologicznie.

Wszelkie zatwierdzenia mogą być powiązane z mierzalnymi kryteriami, takimi jak:

Ograniczanie emisji metanu i dwutlenku węgla

Zakończenie rutynowego spalania gazu

Elektryzowanie obiektów, gdzie to możliwe

Niezależna weryfikacja i przejrzyste raportowanie środowiskowe

Dodatkowe zabezpieczenia mogą obejmować ochronę wrażliwych ekosystemów, sezonowe ograniczenia działalności oraz konsultacje ze społecznościami Saamów, populacjami przybrzeżnymi i przemysłem rybackim.

Bezpieczeństwo energetyczne i zmiany rynkowe

Kluczowym czynnikiem jest również bezpieczeństwo popytu, gdyż okresowe przeglądy polityki mogą ograniczyć ryzyko utraty aktywów, jeśli zużycie gazu będzie spadać szybciej niż przewidywano.

Ostatecznie Europa najprawdopodobniej porówna marginalne źródła gazu, zamiast dodawać ogromne ilości, wykorzystując wskaźniki emisji i cyklu życia, aby wybrać pozostałe dostawy o mniejszym wpływie na środowisko — zmiana, która może pomóc skierować popyt w stronę mniej emisyjnych źródeł energii podczas transformacji energetycznej.