Azja w pułapce wąskich gardeł w łańcuchach dostaw, na rynkach energii i wśród rosnących ryzyk geopolitycznych

Economies.com
2026-04-16 15:42PM UTC

Azja znalazła się w pułapce między rynkiem energii, na którego wzrost nie może sobie pozwolić, a łańcuchami dostaw, których powrót do normalnego funkcjonowania może zająć tygodnie — nawet w najlepszym przypadku.

Negocjacje trwają, choć nie są już prowadzone bezpośrednio w Islamabadzie. Przed nami złożona i niestabilna ścieżka, oparta na eskalacji politycznej, dyplomatycznych manewrach i teoriach „gry równoważenia” między stronami, aż do momentu, gdy jedna ze stron zostanie zmuszona do mrugnięcia okiem. Oczekuje się, że proces ten będzie chaotyczny i może pozostawić znaczące ślady w gospodarkach regionu Azji i Pacyfiku.

Nawet przy stopniowym powrocie dostaw przez Cieśninę Ormuz, nowe ładunki będą potrzebowały od trzech do sześciu tygodni, aby dotrzeć do portów azjatyckich. Co więcej, infrastruktura naftowa regionu, zaprojektowana głównie do obsługi ropy naftowej z Zatoki Meksykańskiej, pozostaje w praktyce zakłócona. Z kolei ropa z basenu Atlantyku stała się ekonomicznie nieopłacalna, a dostawy z Zatoki Meksykańskiej nie docierają już normalnie.

W związku z tym dwutygodniowy rozejm nie rozwiąże tych problemów, a konsekwencje dla oleju napędowego, benzyny, gazu płynnego (LPG) i nafty będą poważne i szeroko zakrojone.

Scenariusz twardego lądowania

W najgorszym scenariuszu — gdyby konflikt się rozgorzał na nowo i Cieśnina Ormuz została zamknięta na sześć miesięcy, a cena ropy Brent spadła do 200 dolarów za baryłkę — Azja stanęłaby w obliczu kryzysu o zupełnie innej skali.

Ten scenariusz często porównuje się do azjatyckiego kryzysu finansowego z 1997 roku, który w istocie był kryzysem nierównowagi walutowej, niskich rezerw i polityki gospodarczej nieprzygotowanej na gwałtowne wstrząsy zewnętrzne. Chociaż wiele gospodarek azjatyckich jest dziś silniejszych, z większymi rezerwami, lepszym zarządzaniem walutą i bardziej odporną strukturą zadłużenia, nie można ignorować ryzyka.

Długotrwały szok energetyczny na taką skalę nadwyrężyłby budżety krajowe, zwiększył deficyt na rachunku bieżącym i zwiększyłby presję na waluty, zwłaszcza w przypadku azjatyckich gospodarek wschodzących importujących energię, charakteryzujących się wysokim zadłużeniem i ograniczonymi rezerwami.

Kraje azjatyckie mogą zostać zmuszone do powrotu do narzędzi zarządzania kryzysowego stosowanych podczas pandemii COVID-19: redukcji popytu, wykorzystania rezerw strategicznych, systemów racjonowania i przyspieszenia zmiany paliwa. Jednak środki te są trudne politycznie i pociągają za sobą wysokie koszty społeczne i gospodarcze.

Bezpieczeństwo energetyczne i ciągłość dostaw

Ceny skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Azji odnotowały względny spadek wraz z zawieszeniem broni. Jeśli jednak konflikt się wznowi, prawdopodobnym scenariuszem będą ceny przekraczające 20 dolarów za milion brytyjskich jednostek termicznych (MMBtu), co skłoni region do odwrócenia dotychczasowego trendu przechodzenia z węgla na gaz i ponownego powrotu z gazu na węgiel.

Nasuwa to decydentom dwa kluczowe pytania:

- Które rynki Azji i Pacyfiku mogą faktycznie przełączać się między węglem a gazem?

- Czy ponowna ocena LNG jako źródła geopolitycznie kruchego przyspieszy odchodzenie od niego, pomimo zobowiązań klimatycznych?

Od zarządzania kryzysowego do reformy strukturalnej

Choć radzenie sobie z szokiem wywołanym kryzysem irańskim zmusi decydentów do podjęcia trudnych, krótkoterminowych środków, największym wyzwaniem jest przekształcenie tych nacisków w długoterminowe reformy, które wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne.

Obejmuje to zwiększenie dywersyfikacji źródeł energii, rozwój krajowej produkcji i zapewnienie większej elastyczności popytu, przy jednoczesnym uniknięciu odwetowej polityki między państwami.

Jako istotne modele wyróżniono trzy międzynarodowe doświadczenia:

- Brazylia: Opracowano kompleksowe ramy prawne dla biopaliw poprzez wprowadzenie polityki mieszania produkcji i zachęt inwestycyjnych, co zmniejszyło zależność od importowanej ropy naftowej i stworzyło trwałą przewagę konkurencyjną.

- Chiny: Przyjęły szeroką strategię względnej samowystarczalności energetycznej poprzez masowe inwestycje w energię węglową, słoneczną, wiatrową i jądrową, a także rozbudowę sektora pojazdów elektrycznych i zarządzanie rezerwami strategicznymi, co zmniejszyło względną zależność od importu.

- Norwegia: Udało się skutecznie przekazać przychody z ropy naftowej i gazu do ogromnego funduszu majątku narodowego w celu wsparcia stabilności finansowej, przy czym krajowy system elektroenergetyczny opiera się niemal wyłącznie na energii wodnej, co ograniczyło narażenie na szoki cenowe paliw kopalnych.

Pragmatyzm energetyczny jako wybór na przyszłość

Wspólnym mianownikiem tych modeli jest to, że bezpieczeństwo energetyczne nie powstało przez przypadek; osiągnięto je dzięki długoterminowej polityce, cierpliwym inwestycjom i strategicznej wizji, która uwzględnia krótkoterminowe koszty.

Rządy krajów azjatyckich stoją dziś przed decydującym momentem, który pokazuje, że uzależnienie od importowanej energii w połączeniu ze słabymi budżetami i rezerwami walutowymi stwarza zagrożenie, przed którym trudno się zabezpieczyć wyłącznie za pomocą dyplomacji.

Właściwa reakcja polega nie tylko na zarządzaniu obecnym kryzysem, ale także na budowaniu bardziej odpornej infrastruktury, rozwijaniu elastyczności popytu, zwiększaniu strategicznych zapasów i wspieraniu większej integracji azjatyckich rynków energii.

Okno do działania pozostaje otwarte w okresach kryzysu, ale jego wykorzystanie wymaga szybkich i radykalnych decyzji. Kraje, które teraz podejmą działania w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego, wejdą w kolejny kryzys z pozycji większej siły i stabilności.

Ceny aluminium rosną do czteroletniego szczytu dzięki poprawiającym się prognozom popytu

Economies.com
2026-04-16 15:31PM UTC

Ceny aluminium wzrosły w czwartek do najwyższego poziomu od czterech lat, wspierane przez oczekiwania ograniczeń podaży, a także poprawę perspektyw popytu, gdyby Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły porozumienie w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

Trzymiesięczna cena referencyjna aluminium na London Metal Exchange (LME) wzrosła o 0,5% do 3636,60 USD za tonę metryczną o godz. 06:47 czasu wschodniego (10:47 czasu GMT), osiągając najwyższy poziom od marca 2022 r.

Podobnie, najczęściej handlowany kontrakt na aluminium na giełdzie kontraktów terminowych w Szanghaju zamknął się wzrostem o 2,9% do 25 635 juanów za tonę, osiągając najwyższy poziom od 9 marca, jak podaje Reuters.

Agencja powołała się na prognozy analityków z JPMorgan Chase, którzy prognozują deficyt podaży aluminium pierwotnego na poziomie około 1,9 miliona ton w tym roku — największy od 2000 r. — wynikający z szacowanej straty 2,4 miliona ton dostaw z Bliskiego Wschodu.

Zapasy aluminium spadły również w magazynach zatwierdzonych przez LME i w trzech głównych japońskich portach, wraz ze spadkiem zapasów w Chinach, na tle rosnących oczekiwań na zwiększenie zamówień zagranicznych na chińskie aluminium, zgodnie z raportem Reutersa.

Na amerykańskich rynkach akcji akcje spółki Alcoa wzrosły w notowaniach przed otwarciem sesji, podobnie jak akcje Century Aluminum.

Z politycznego punktu widzenia, doniesienia „Wall Street Journal” wskazywały, że Waszyngton i Teheran zgodziły się na przeprowadzenie nowych rozmów, po pierwszej rundzie negocjacji, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Pakistanie i zakończyła się bez natychmiastowego porozumienia. Powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, dziennik dodał, że data ani miejsce spotkania nie zostały jeszcze ustalone.

Kruche zawieszenie broni między obiema stronami ma wygasnąć 21 kwietnia. Ponadto prezydent USA Donald Trump oświadczył, że rozmowy między Izraelem a Libanem odbędą się jeszcze dziś, nie podając jednak dalszych szczegółów. Associated Press poinformowała natomiast, że Liban nie ma wiedzy o takich rozmowach.

Niemniej jednak utrzymują się oznaki napięcia na Bliskim Wschodzie, szczególnie w związku z trwającą blokadą morską irańskich portów przez USA. Wysoki rangą irański dowódca wojskowy ostrzegł Stany Zjednoczone przed kontynuowaniem blokady, podczas gdy Centralne Dowództwo USA potwierdza, że żadnemu statkowi handlowemu ani tankowcowi powiązanemu z Iranem nie udało się jej przełamać.

Bitcoin zbliża się do 75 000 dolarów, obawy geopolityczne ustępują, a apetyt na ryzyko rośnie

Economies.com
2026-04-16 13:40PM UTC

Bitcoin wzrósł w czwartek, zbliżając się do poziomu 75 000 dolarów, kontynuując silne wzrosty odnotowane wcześniej w tym tygodniu. Wzrost globalnej skłonności do ryzyka i rosnące nadzieje na wznowienie kontaktów dyplomatycznych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wzmocniły popyt na kryptowalutę.

Największa na świecie kryptowaluta, Bitcoin, wzrosła o 1,1% do 74 890 dolarów o godz. 09:23 czasu wschodniego (13:23 czasu GMT).

Na początku tygodnia cena Bitcoina wzrosła do czterotygodniowego maksimum w okolicach 76 000 USD, po czym część zysków została utracona na skutek realizacji zysków.

Analitycy z IG Group zauważyli w niedawnej notatce: „Ten schemat — wzrosty, po których następują szybkie spadki — stał się znakiem rozpoznawczym ostatnich notowań, odzwierciedlając, że rynek jest w stanie wygenerować dynamikę wzrostową, ale wciąż ma problemy z jej utrzymaniem”.

Bitcoin rośnie w parze z aktywami wysokiego ryzyka

Ostatnie wzrosty wartości bitcoina zbiegły się z szerszym wzrostem wartości aktywów wysokiego ryzyka na całym świecie. W środę Wall Street zamknął sesję na rekordowych poziomach, napędzany silnymi zyskami spółek i wzrostami w sektorze technologicznym, podczas gdy akcje azjatyckie kontynuowały wzrosty w czwartek.

Apetyt inwestorów podsycał rosnący optymizm, że Stany Zjednoczone i Iran mogą wznowić negocjacje w sprawie przedłużenia kruchego zawieszenia broni, co pomogło uspokoić obawy przed przedłużającym się konfliktem.

Doniesienia wskazują, że trwają działania dyplomatyczne, chociaż Waszyngton kontynuuje blokadę morską irańskich portów, a napięcie wokół Cieśniny Ormuz utrzymuje się.

Analitycy IG Group dodali: „Część ostatniego wzrostu jest związana z poprawą nastrojów makroekonomicznych i odnowionym apetytem na ryzyko. Stosunkowo słabsze dane ekonomiczne i stabilny poziom zmienności, w obliczu nadziei na trwałe porozumienie o zawieszeniu broni między USA a Iranem, wsparły popyt na aktywa wysokiego ryzyka, w tym kryptowaluty”.

Dalej napisano: „Techniczne przebicie powyżej ok. 76 100 USD sygnalizowałoby kontynuację trendu wzrostowego, natomiast niepowodzenie w tym zakresie utrzymuje notowania w tym przedziale”.

Doniesienia medialne wskazywały również na dalszą akumulację instytucjonalną i duże napływy na rynki kryptowalut, chociaż zyski są nadal ograniczone przez okresowe realizowanie zysków w pobliżu ostatnich maksimów.

Ceny kryptowalut dzisiaj: Ograniczone zyski altcoinów

Większość altcoinów również odnotowała w czwartek ograniczone zyski w związku z sprzyjającym otoczeniem ryzyka.

Ethereum, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, wzrosła o 0,8% do 2344 dolarów.

Tymczasem Ripple, trzecia co do wielkości kryptowaluta, zanotowała wzrost o około 4%, osiągając cenę 1,422 USD.

Ceny ropy rosną z powodu wątpliwości co do rozmów pokojowych USA-Iran

Economies.com
2026-04-16 12:28PM UTC

Ceny ropy naftowej wzrosły w czwartek, odwracając wcześniejsze spadki, gdyż rynki zaczęły sceptycznie podchodzić do możliwości osiągnięcia porozumienia w rozmowach pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które zakończy wojnę, która zakłóciła dostawy energii z Bliskiego Wschodu.

Kontrakty na ropę Brent wzrosły o 67 centów, czyli 0,7%, do 95,60 USD za baryłkę o godz. 12:05 GMT. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) również wzrosły o 17 centów, czyli 0,2%, do 91,46 USD za baryłkę.

John Evans, analityk rynku ropy naftowej w PVM, powiedział: „Wciąż sceptycznie podchodzimy do szybkiego rozwiązania tej wojny. Każdy nagłówek w prasie spotyka się z kontrnagłówkiem”.

Wojna USA i Izraela z Iranem spowodowała niespotykane dotąd zakłócenia na światowych rynkach ropy naftowej i gazu, skutkując zawieszeniem żeglugi przez Cieśninę Ormuz, przez którą normalnie przepływa około 20% światowego przepływu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Perspektywy wznowienia rozmów pokojowych

Amerykańscy i irańscy urzędnicy rozważali powrót do Pakistanu na kolejną rundę rozmów już w najbliższy weekend. Dowódca pakistańskiej armii również przybył do Teheranu w środę, pełniąc rolę mediatora.

Źródło w Teheranie zaznajomione ze sprawą powiedziało agencji Reuters, że Iran może rozważyć zezwolenie statkom na swobodny przepływ przez omańską stronę Cieśniny Ormuz, jeśli osiągnięte zostanie porozumienie zapobiegające wznowieniu konfliktu po rozpoczęciu dwutygodniowego zawieszenia broni 8 kwietnia.

Jak twierdzi wysoki rangą urzędnik izraelski, kolejnym sygnałem potencjalnej deeskalacji działań wojennych jest zorganizowanie w środę przez rząd Izraela spotkania w celu omówienia sytuacji w sąsiednim Libanie, ponad sześć tygodni po wybuchu wojny ze wspieranym przez Iran Hezbollahem.

Analitycy banku ING szacują, że z powodu zamknięcia Cieśniny zakłócony został przepływ ropy naftowej rzędu 13 milionów baryłek dziennie, po uwzględnieniu zmian trasy rurociągów i ograniczonej liczby tankowców, którym udało się przepłynąć.

W związku z ogłoszeniem przez Stany Zjednoczone blokady irańskich portów w następstwie załamania się rozmów pokojowych w ostatni weekend, zakłócenia mogą się pogłębić, chociaż niektórym tankowcom objętym sankcjami USA udało się przepłynąć.

Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent oświadczył, że Waszyngton nie przedłuży zezwoleń, które umożliwiały zakup pewnej ilości irańskiej i rosyjskiej ropy.

Kolejnym sygnałem napięć w światowych zapasach ropy naftowej i jej pochodnych są dane amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA), które wykazały, że zapasy ropy naftowej, benzyny i destylatów spadły w zeszłym tygodniu, ponieważ kraje starały się zrekompensować straty w dostawach, co doprowadziło do wzrostu eksportu i spadku importu.