Ceny ropy naftowej w środę utrzymywały się w pobliżu siedmiomiesięcznych maksimów, gdyż inwestorzy oceniali ryzyko związane z dostawami, wynikające z możliwości konfliktu zbrojnego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły o 33 centy do 71,10 USD za baryłkę o godz. 11:27 GMT, natomiast cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wzrosła o 22 centy do 65,85 USD za baryłkę.
Ceny ropy Brent w piątek osiągnęły najwyższy poziom od 31 lipca, a cena ropy WTI w poniedziałek osiągnęła najwyższy poziom od 4 sierpnia. Stało się tak po tym, jak Stany Zjednoczone wzmocniły swoją obecność militarną na Bliskim Wschodzie, chcąc nakłonić Iran do podjęcia negocjacji mających na celu zakończenie programu nuklearnego i balistycznego.
Jakikolwiek przedłużający się konflikt może zakłócić dostawy z Iranu – trzeciego co do wielkości producenta ropy naftowej w OPEC – a także z innych głównych krajów produkujących ropę naftową na Bliskim Wschodzie.
Ceny znalazły również poparcie po tym, jak prezydent USA Donald Trump w swoim krótkim orędziu o stanie państwa we wtorek przedstawił uzasadnienie ewentualnego ataku na Iran, stwierdzając, że nie pozwoli, aby państwo będące – jak to określił – największym na świecie sponsorem terroryzmu uzyskało broń jądrową.
Ole Hvalbye, analityk rynku surowcowego w SEB, powiedział: „Rynek próbuje zrozumieć sytuację między USA a Iranem. Bez eskalacji i ostrej retoryki z którejkolwiek ze stron, cena ropy Brent prawdopodobnie będzie oscylować w przedziale 60–65 dolarów za baryłkę”.
Amerykańscy wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner mają spotkać się z irańską delegacją w Genewie w czwartek w ramach trzeciej rundy rozmów.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi powiedział we wtorek, że osiągnięcie porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi „jest w zasięgu ręki, ale tylko jeśli priorytetem będzie dyplomacja”.
W nocie badawczej analityk rynku IG, Tony Sycamore, napisał: „Trump ostrzegł, że brak porozumienia będzie miał bardzo poważne konsekwencje. Czas pokaże, czy irańskie ustępstwa spełnią wyznaczony przez Waszyngton cel zerowego wzbogacenia”.
W obliczu rosnących napięć Iran przyspieszył rozmowy na temat zakupu chińskich pocisków manewrujących przeciwokrętowych, jak podają źródła Reutersa. Broń ta mogłaby potencjalnie zostać wykorzystana przeciwko siłom morskim USA stacjonującym w pobliżu wód irańskich.
Choć napięcia geopolityczne wspierały ceny, na rynku pojawiała się również presja ze strony obaw o duży wzrost zapasów, gdyż globalna podaż nadal przekracza popyt.
Według źródeł rynkowych, Amerykański Instytut Naftowy poinformował we wtorek wieczorem o gwałtownym wzroście zapasów ropy naftowej w USA o 11,43 mln baryłek w tygodniu kończącym się 20 lutego.
Oficjalne dane dotyczące zapasów ropy naftowej w USA, opublikowane przez Agencję Informacji Energetycznej, mają zostać opublikowane w środę wieczorem.
W środę dolar amerykański utrzymywał się na względnie stabilnym poziomie w stosunku do głównych walut, natomiast jen japoński spadł do najniższego poziomu od dwóch tygodni w stosunku do dolara, będąc pod presją odnowionej niepewności co do kierunku polityki Banku Japonii i rosnących napięć z Chinami. Inwestorzy monitorowali globalne nastroje związane z ryzykiem.
Japońska waluta osłabiła się we wtorek po tym, jak doniesiono, że premier Sanae Takaichi wyraziła zastrzeżenia wobec Banku Japonii co do dalszych podwyżek stóp procentowych. Na jena wpłynęła również decyzja Chin o dodaniu kolejnych japońskich firm do listy ograniczeń eksportowych, co powszechnie uznano za reakcję na komentarze Takaichiego dotyczące Tajwanu.
Po zdecydowanym zwycięstwie Takaichiego w wyborach 8 lutego jen umocnił się na skutek oczekiwań rynku, że rząd skłaniający się ku stymulacji fiskalnej może przechylić szalę ryzyka na stronę bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej.
Jen osłabił się o 0,50% do 156,70 wobec dolara, po osiągnięciu poziomu 156,82, co było najniższym poziomem od 9 lutego.
W posunięciu, które może wzmocnić bardziej gołębie stanowisko, japoński rząd nominował w środę dwóch naukowców uważanych za zdecydowanych zwolenników polityki stymulacyjnej do rady polityki banku centralnego, co może potencjalnie skierować Bank Japonii na bardziej akomodacyjną ścieżkę, chociaż szef globalnych badań rynkowych MUFG, Derek Halpenny, wyraził pewną ostrożność.
Powiedział: „Nie można stwierdzić, że znacząco zmieni to ogólny kierunek działania rady politycznej, zwłaszcza że odchodzący członkowie należeli już do obozu gołębiego”.
Zyski Nvidii w centrum uwagi
Inwestorzy oczekują na wyniki producenta układów AI, firmy Nvidia, po zamknięciu sesji w środę, gdyż akcje tej spółki stanowią prawie 8% udziału w indeksie S&P 500, co oznacza, że jej wyniki mogą mieć znaczący wpływ na apetyt rynku na ryzyko.
Francesco Pesole, strateg ds. walut obcych w ING, powiedział: „Jeśli dolar amerykański osłabi się wraz z walutami o wyższym ryzyku, będzie to niepokojący sygnał, że na rynkach pojawiają się szersze obawy związane z ponowną oceną amerykańskiego sektora sztucznej inteligencji”.
Dodał: „Uważamy ten scenariusz za mniej prawdopodobny i spodziewamy się, że dolar nadal będzie respektował swoją – choć słabszą – negatywną korelację z akcjami amerykańskimi”.
Dolar australijski wzrósł o 0,35% do 0,7084 USD na skutek szybszej inflacji, co wzmocniło oczekiwania na dalsze podwyżki stóp procentowych.
Dolar australijski jest uważany za walutę o wysokiej wrażliwości na ryzyko, ściśle powiązaną z wynikami globalnych aktywów ryzykownych, zwłaszcza akcji, i pozostaje podatny na gwałtowne wahania, jeśli rynki akcji staną się niestabilne ze względu na jego napięte pozycjonowanie.
Euro napędzane ruchami dolara
Biorąc pod uwagę przewidywania, że Europejski Bank Centralny utrzyma swoją politykę pieniężną bez zmian przez cały 2026 r., obrót euro prawdopodobnie nadal będzie w dużej mierze zależny od zmian kursu dolara amerykańskiego.
Roberto Mialich, globalny strateg ds. walut obcych w UniCredit, powiedział: „Niedawne orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie taryf zwiększa niepewność i może skłonić administrację Donalda Trumpa do poszukiwania słabszej waluty, aby wesprzeć eksport i ograniczyć rosnący deficyt handlowy”.
W orędziu o stanie państwa wygłoszonym we wtorek Trump odniósł się jedynie do pewnych kwestii, nie rozwiując obaw dotyczących kierunku przyszłej polityki handlowej i taryfowej.
Euro wzrosło o 0,05% do 1,1718 USD, podczas gdy indeks dolara amerykańskiego spadł o 0,05% do 97,92.
Kurs juana chińskiego, który w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy zyskał około 7%, osiągnął we wtorek poziom 6,8766 wobec dolara, co stanowi najwyższy poziom od prawie trzech lat, a następnie ustabilizował się na poziomie 6,8652 w obrocie zagranicznym.
Analitycy Goldman Sachs stwierdzili, że punkt wyjścia w postaci mocno niedowartościowanej waluty, w połączeniu z silnymi wynikami sektora eksportowego, pozostaje istotnym czynnikiem wspierającym.
Chiny potwierdziły również, że uważnie monitorują politykę USA i „w odpowiednim czasie” podejmą decyzję o ewentualnym dostosowaniu środków zaradczych do amerykańskich taryf.
Ceny złota wzrosły w środę na rynkach europejskich, kontynuując wzrosty, które zostały tymczasowo wstrzymane wczoraj, i osiągnęły poziom najwyższy od czterech tygodni. Przyczynił się do tego spadek wartości dolara amerykańskiego na rynku walutowym.
Ponieważ oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w marcu nadal słabną, rynki oczekują na dalsze dowody dotyczące kierunku amerykańskiej polityki pieniężnej w tym roku.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: cena złota wzrosła o 1,3% do 5210,74 USD, w porównaniu z poziomem otwarcia sesji wynoszącym 5142,85 USD, a najniższa cena osiągnęła 5121,57 USD.
Podczas wtorkowego rozliczenia ceny złota spadły o ok. 1,65%, co oznacza pierwszą stratę od pięciu sesji. Nastąpiło to na skutek ruchów korekcyjnych i realizacji zysków po wcześniejszym osiągnięciu czterotygodniowego maksimum na poziomie 5249,88 USD za uncję.
Dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego spadł w środę o ponad 0,2%, powracając do spadków, które zatrzymały się na przestrzeni dwóch poprzednich sesji. Odzwierciedla to ponowne osłabienie amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Jak powszechnie wiadomo, słabszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota denominowane w dolarach stają się atrakcyjniejsze dla nabywców posiadających inne waluty.
Orędzie prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszone w Kongresie zwiększyło niepewność na rynku, gdyż nie zapewniło w wystarczającym stopniu stabilności polityki handlowej po orzeczeniu Sądu Najwyższego unieważniającym poprzednie cła, co skłoniło inwestorów do sprzedaży aktywów denominowanych w dolarach.
Stopy procentowe w USA
Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller powiedział, że jest otwarty na utrzymanie stóp procentowych bez zmian na posiedzeniu w marcu, jeśli dane z rynku pracy za luty pokażą, że warunki zatrudnienia ustabilizowały się po słabych wynikach odnotowanych w 2025 r.
Według narzędzia CME FedWatch, prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na posiedzeniu w marcu pozostaje na poziomie 95%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 5%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikacje danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych oraz wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Perspektywy złota
Jim Wyckoff, starszy analityk w Kitco Metals, powiedział, że ceny złota ponownie rosną po tymczasowej korekcie, dodając, że słabszy dolar amerykański również przyczynia się do wzrostu cen.
SPDR Gold Trust
Zasoby złota w SPDR Gold Trust – największym na świecie funduszu ETF zabezpieczonym złotem – wzrosły we wtorek o 7,72 tony metrycznej, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost. Całkowite zasoby wzrosły do 1094,19 ton metrycznych, najwyższego poziomu od 29 kwietnia 2022 r.
Euro zyskało w środę na wartości w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, umacniając się w stosunku do dolara amerykańskiego, ponieważ po orędziu prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszonym w Kongresie, ponownie wzrosła presja na aktywa amerykańskie, w szczególności na dolara, co zwiększyło niepewność na rynku.
Wraz ze zmniejszającą się presją inflacyjną wywieraną na decydentów Europejskiego Banku Centralnego odżyły nadzieje na co najmniej jedną obniżkę stóp procentowych w Europie w tym roku, podczas gdy inwestorzy oczekują na dalsze dowody dotyczące terminu takiego ruchu.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: euro wzrosło w stosunku do dolara o około 0,3% do 1,1805 USD, z poziomu otwarcia wynoszącego 1,1772 USD, odnotowując jednocześnie sesyjne minimum na poziomie 1,1771 USD.
Euro zakończyło wtorkowe notowania spadkiem o 0,1% w stosunku do dolara, kontynuując spadki po dwudniowej przerwie w odbiciu od czterotygodniowego minimum na poziomie 1,1742 USD.
dolar amerykański
Indeks dolara spadł w środę o ponad 0,2%, powracając do spadków po dwusesyjnej przerwie, co odzwierciedla słabszą pozycję amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Przemówienie prezydenta Donalda Trumpa o stanie państwa wygłoszone w Kongresie zwiększyło niepewność na rynku, gdyż nie zapewniło dostatecznego bezpieczeństwa co do stabilności polityki handlowej po orzeczeniu Sądu Najwyższego unieważniającym poprzednie cła. W rezultacie inwestorzy zaczęli sprzedawać aktywa denominowane w dolarach.
Napięcia handlowe
Parlament Europejski podjął decyzję o odroczeniu głosowania nad umową handlową ze Stanami Zjednoczonymi w reakcji na to, co określił jako „chaos celny” wywołany niedawnymi decyzjami prezydenta Donalda Trumpa.
Niektórzy europejscy ustawodawcy twierdzą, że obecna umowa faworyzuje Stany Zjednoczone, gdyż gwarantuje amerykańskim produktom dostęp do rynków europejskich bez cła, podczas gdy Europa musiałaby się zmierzyć z cłami sięgającymi 15%, co zwiększa presję na zawieszenie ratyfikacji.
Europejskie stopy procentowe
Ostatnie dane opublikowane w Europie pokazały, że presja inflacyjna na decydentów Europejskiego Banku Centralnego maleje.
Po otrzymaniu tych danych rynki pieniężne podniosły ceny obniżki europejskich stóp procentowych o 25 punktów bazowych w marcu z 10% do 25%.
Inwestorzy skorygowali również oczekiwania dotyczące utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie przez cały rok, zakładając co najmniej jedną obniżkę o 25 punktów bazowych.
Inwestorzy czekają obecnie na dalsze dane ekonomiczne ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i płac, aby móc zweryfikować te oczekiwania.