Ceny ropy spadły o około 5% w poniedziałkowym handlu, odnotowując spadek w stosunku do pięciomiesięcznego maksimum osiągniętego pod koniec ubiegłego tygodnia, po tym jak ostatnie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zaczęły znikać.
O godz. 7:09 czasu wschodniego USA cena ropy Brent, będącej światowym punktem odniesienia, wynosiła około 65 dolarów za baryłkę, co stanowi spadek w porównaniu z ceną około 70 dolarów osiągniętą w zeszłym tygodniu. Stało się tak, gdy prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran, że „ogromna flota morska” zmierza w kierunku Zatoki Perskiej.
Ceny ropy Brent spadły w poniedziałek rano o 4,83% do 65,99 dolarów za baryłkę, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate staniała o 5,11% do 61,92 dolarów za baryłkę.
Rynki zareagowały gwałtownie w zeszłym tygodniu na rosnące napięcia w najważniejszym regionie świata produkującym i eksportującym ropę naftową, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen. Jednak ton oświadczeń zmienił się w weekend, gdy prezydent Trump stwierdził, że jego zdaniem Iran „rozmawia poważnie” ze Stanami Zjednoczonymi i wyraził nadzieję, że negocjacje mogą doprowadzić do „akceptowalnego” porozumienia.
Trump powiedział reporterowi na pokładzie Air Force One, że nie może potwierdzić, czy opcja militarna jest nadal brana pod uwagę. Powiedział: „Nie mogę tego potwierdzić”, ale dodał, że „lecimy w tamten region z bardzo dużymi i potężnymi okrętami”, po czym wyjaśnił: „Mam nadzieję, że uda się osiągnąć akceptowalne porozumienie w drodze negocjacji”.
Prezydent USA dodał, odnosząc się do Iranu: „Muszą to zrobić, ale nie wiem, czy to zrobią. Ale rozmawiają z nami… rozmawiają z nami poważnie”.
Wraz ze spadkiem uwzględnionych na rynku tzw. premii za ryzyko geopolityczne, ceny ropy naftowej w poniedziałek spadły z pięciomiesięcznych maksimów osiągniętych w ubiegły czwartek.
Analitycy rynku surowcowego ING, Warren Patterson i Ewa Manthey, stwierdzili, że „szersza korekta na rynkach finansowych dodatkowo wpłynęła na spadkową dynamikę cen ropy naftowej”.
Według analizy Saxo Bank „eskalacja działań wojennych, która mogłaby spowodować gwałtowny wzrost cen benzyny, wydaje się na tym etapie mało prawdopodobna, zwłaszcza że prezydent ma przed sobą słabsze wyniki sondaży, a w listopadzie zbliżają się wybory uzupełniające, w których kwestie kosztów utrzymania i jego kadencji będą głównymi obawami wyborców”.
Dolar amerykański utrzymał w poniedziałek swoje zyski, gdyż inwestorzy oceniali prawdopodobny kształt polityki pieniężnej, jeśli Kevin Warsh obejmie stanowisko prezesa Rezerwy Federalnej. Jednocześnie gwałtowny spadek cen metali szlachetnych i ropy naftowej mocno zaważył na walutach powiązanych z surowcami.
Spadek cen towarów odbił się również na rynkach akcji w Azji i Europie na początku napiętego tygodnia, w którym odbyło się kilka posiedzeń banków centralnych, opublikowano kluczowe dane ekonomiczne i nadeszły wybory w Japonii.
Jen japoński znów znalazł się w centrum uwagi po tym, jak premier Sanae Takaichi stwierdził w weekend, że słaby jen ma swoje zalety. Słowa te pojawiły się w przemówieniu kampanijnym, które wydawało się być sprzeczne z ciągłymi wysiłkami Ministerstwa Finansów mającymi na celu ograniczenie słabości waluty.
Dolar ustabilizował się w handlu europejskim po wzroście w piątek po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa nominacji Warsha na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej. Analitycy zakładają, że Warsh byłby mniej skłonny do forsowania szybkich i agresywnych obniżek stóp procentowych niż niektórzy inni kandydaci, choć jego nastawienie było nieco bardziej gołębie niż obecnego przewodniczącego Jerome'a Powella.
Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych walut, wyniósł 97,21, niewiele się zmieniając po wzroście o 1% w piątek.
Mohammad Al-Sarraf, analityk rynku walutowego i instrumentów o stałym dochodzie w Danske Bank, powiedział: „Kevin Warsh, przynajmniej na pierwszy rzut oka, jest najbardziej korzystnym wyborem Trumpa, jaki mógł podjąć. Jest za wcześnie, by stwierdzić, że premia za ryzyko polityczne w dolarze zniknęła, ale niektóre ryzyka krótkoterminowe uległy zmniejszeniu”.
Ceny rynkowe nadal wskazują na dwie obniżki stóp procentowych w USA w tym roku, z czego pierwsza nie jest spodziewana przed czerwcem, miesiącem, w którym Warsh mógłby objąć urząd, jeśli Senat go zatwierdzi. Euro cofnęło się z poziomu 1,20 USD do 1,1852 USD, podczas gdy funt szterling był zasadniczo stabilny w okolicach 1,3690 USD.
Oczekuje się, że Europejski Bank Centralny i Bank Anglii nie zmienią stóp procentowych, ogłaszając swoje decyzje w czwartek.
Waluty surowcowe pod presją
Waluty gospodarek ściśle powiązanych z cenami surowców i apetytem na ryzyko znalazły się w poniedziałek pod presją. Dolar australijski spadł nawet o 0,7% do 0,6908 USD przed wtorkową decyzją Banku Rezerw Australii w sprawie stóp procentowych, pomimo oczekiwań na podwyżkę, po czym odrobił straty i stracił 0,3%, osiągając 0,6944 USD.
Dolar nowozelandzki również spadł do 0,5991 USD, a dolar kanadyjski osłabił się o około 0,2%. W stosunku do korony norweskiej dolar zyskał aż 0,7%, a ceny kontraktów terminowych na ropę Brent i West Texas Intermediate spadły o około 5% w związku z oznakami możliwego złagodzenia napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Jen nadal słabnie
Kurs jena japońskiego nieznacznie spadł do 154,90 za dolara, częściowo pod wpływem komentarzy Takaichi, postrzeganych jako tolerancyjne wobec słabości waluty, a także oczekiwań, że jej partia odniesie zdecydowane zwycięstwo w nadchodzących wyborach do izby niższej parlamentu. Sondaż gazety Asahi pokazał, że rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna może bez problemu przekroczyć próg 233 mandatów w 465-osobowej izbie.
Analitycy Société Générale stwierdzili, że ten scenariusz, choć „nadmiernie optymistyczny”, byłby „bardzo istotny” dla Takaichi, gdyby się ziścił. Dodali, że „umożliwiłby jej swobodne kontynuowanie ekspansywnej polityki”, a rynki prawdopodobnie zareagują najpierw, wyceniając wyższą premię za ryzyko długoterminowych japońskich obligacji rządowych i jena.
Inwestorzy już przed wyborami sprzedawali jeny i japońskie obligacje rządowe, spodziewając się bardziej ekspansywnej polityki fiskalnej, jeśli Takaichi zdobędzie silny mandat, podczas gdy obniżki podatków promowane przez jej partię mogą dodatkowo obciążyć i tak już napięte finanse publiczne.
Mimo to słabszy jen ostatnio znalazł pewne wsparcie, gdyż inwestorzy pozostają czujni na możliwość skoordynowanej interwencji na rynku walutowym przez Stany Zjednoczone i Japonię, po tym jak rozmowy o kontrolach kursów walutowych przez obie strony pod koniec ubiegłego miesiąca wywołały gwałtowny wzrost jena.
Ceny srebra spadły w poniedziałek o ponad 16% na europejskich giełdach, notując straty trzecią sesję z rzędu i osiągając najniższe poziomy w tym roku oraz najniższe od pięciu tygodni, na tle intensywnej wyprzedaży na rynkach metali szlachetnych, zwłaszcza po tym, jak CME Group podniosła wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego dla kontraktów terminowych na złoto i srebro.
Ceny są również pod presją ze względu na silniejszego dolara amerykańskiego względem koszyka walut światowych, czemu sprzyja powszechne poparcie inwestorów dla nominacji Kevina Warsha na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej przez Donalda Trumpa.
Przegląd cen
• Dzisiejsze ceny srebra: Cena srebra spadła o 16,25% do 71,38 USD za uncję, najniższego poziomu od 31 grudnia, w porównaniu z ceną otwarcia sesji na poziomie 85,23 USD, a najwyższa cena sesji wyniosła 88,96 USD.
• W piątek ceny srebra spadły o 26,5%, co oznacza drugą z rzędu dzienną stratę i największy jednodniowy spadek w historii. Było to spowodowane przyspieszoną korektą i realizacją zysków z historycznego maksimum na poziomie 121,65 USD za uncję.
• W styczniu ceny srebra wzrosły o 19%, co oznacza dziewiąty z rzędu miesięczny wzrost, wspierany przez silny popyt ze strony inwestorów indywidualnych.
Decyzje CME Group
CME Group, właściciel największych i najważniejszych giełd instrumentów pochodnych na świecie, ogłosił w sobotę, że podniesie wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego dla kontraktów terminowych na metale. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po zamknięciu rynku w poniedziałek, 2 lutego 2026 r.
Decyzja obejmuje podniesienie wymogów dotyczących depozytu zabezpieczającego w przypadku kontraktów terminowych na złoto na giełdzie COMEX z 6% do 8%, a depozyty zabezpieczające w przypadku kontraktów terminowych na srebro wzrosły bardziej drastycznie z 11% do 15%.
Podwyżki obejmują również kontrakty na platynę i pallad, a ich celem jest wzmocnienie zabezpieczeń finansowych i ograniczenie dźwigni finansowej dostępnej dla inwestorów po rekordowym wzroście cen metali szlachetnych.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w poniedziałek o 0,15%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i osiągając najwyższy poziom od tygodnia. Odzwierciedla to utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Awans nastąpił po pozytywnej reakcji rynku na nominację Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej przez prezydenta Donalda Trumpa, co zwiększyło zaufanie co do przyszłego kierunku polityki pieniężnej.
Wzrosły oczekiwania, że Rezerwa Federalna przyjmie bardziej agresywną postawę w walce z inflacją, co skłoniło inwestorów do otwierania długich pozycji w dolarze w stosunku do głównych i drugorzędnych walut.
John Higgins, główny ekonomista Capital Economics, powiedział, że reakcja rynku na nominację Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej przez Donalda Trumpa zasadniczo pokrywa się z poglądem, że prezydent podjął stosunkowo bezpieczną decyzję.
Dodał, że przeważające wrażenie jest takie, iż Warsh nie jest całkowicie pod wpływem prezydenta i nie będzie podważał niezależności Rezerwy Federalnej ani nie będzie potęgował obaw o osłabienie waluty.
Ceny złota spadły w poniedziałek o ponad 10% na europejskich giełdach, pogłębiając straty trzecią sesję z rzędu i osiągając najniższy poziom od czterech tygodni. Stało się tak na tle gwałtownej wyprzedaży na rynkach metali szlachetnych, zwłaszcza po tym, jak CME Group podniosła wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego dla kontraktów terminowych na złoto i srebro.
Na ceny presję wywiera także wzrost wartości dolara amerykańskiego względem koszyka walut światowych, wspierany przez powszechne poparcie inwestorów dla nominacji Kevina Warsha na stanowisko prezesa Rezerwy Federalnej przez Donalda Trumpa.
Przegląd cen
Cena złota spadła dziś o ponad 10% do 4402,83 USD, najniższego poziomu od 5 stycznia, podczas gdy sesja rozpoczęła się na poziomie 4894,33 USD, a w trakcie dnia osiągnęła szczyt na poziomie 4894,33 USD.
Podczas piątkowego rozliczenia metal szlachetny stracił 9,0%, co oznacza drugą z rzędu dzienną stratę i największy jednodniowy spadek od 1983 r.
Oprócz przyspieszonej realizacji zysków z rekordowego poziomu 5589,13 USD za uncję, ceny złota spadły znacząco z powodu zmniejszenia się obaw o niezależność Rezerwy Federalnej.
W styczniu ceny złota wzrosły o 13%, co oznacza szósty z rzędu miesięczny wzrost i największy miesięczny wzrost od września 1999 r., spowodowany zakupami bezpiecznych aktywów w obliczu rosnących napięć geopolitycznych i gospodarczych na świecie.
Decyzje CME Group
CME Group, właściciel największych na świecie giełd instrumentów pochodnych, ogłosił w sobotę zwiększenie wymogów dotyczących depozytu zabezpieczającego dla kontraktów terminowych na metale. Nowe zmiany zaczną obowiązywać po zamknięciu rynku w poniedziałek, 2 lutego 2026 r.
Decyzja ta obejmowała podniesienie wymogów dotyczących depozytu zabezpieczającego w kontraktach terminowych na złoto na giełdzie COMEX z 6% do 8%, a depozyty zabezpieczające w kontraktach terminowych na srebro wzrosły bardziej drastycznie z 11% do 15%.
Podwyżki objęły również kontrakty na platynę i pallad, co było posunięciem mającym na celu wzmocnienie zabezpieczeń finansowych i ograniczenie dźwigni finansowej dostępnej dla inwestorów w obliczu rekordowo wysokich cen metali szlachetnych.
dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w poniedziałek o 0,15%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i osiągając najwyższy poziom od tygodnia. Odzwierciedla to utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut podobnych.
Ten postęp nastąpił po tym, jak rynki przyjęły z zadowoleniem nominację Kevina Warsha przez prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej, co wzmocniło zaufanie co do przyszłego kierunku polityki pieniężnej.
Wzrosły oczekiwania, że Rezerwa Federalna przyjmie bardziej agresywną postawę w walce z inflacją, co skłoniło inwestorów do zajmowania długich pozycji w dolarze amerykańskim w stosunku do głównych i drugorzędnych walut.
John Higgins, główny ekonomista Capital Economics, powiedział, że reakcja rynku na nominację Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej przez Trumpa zasadniczo pokrywa się z poglądem, że prezydent podjął stosunkowo bezpieczną decyzję.
Higgins dodał, że przeważające wrażenie jest takie, iż Warsh nie jest całkowicie pod wpływem prezydenta i jest mało prawdopodobne, aby podważył niezależność Rezerwy Federalnej lub nasilił obawy dotyczące słabości waluty.
Stopy procentowe w USA
Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych stóp procentowych w USA na marcowym posiedzeniu wynosi 85%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 15%.
Aby ocenić prawdopodobieństwo wystąpienia takich zdarzeń, inwestorzy uważnie śledzą nadchodzące dane ekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych oraz komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej.
Perspektywy dla złota
Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade, powiedział, że chociaż nominacja Warsha była prawdopodobnie początkowym impulsem, nie w pełni uzasadnia ona gwałtowny spadek cen metali szlachetnych, zauważając, że wymuszona likwidacja i wyższe wymagania dotyczące marży wywołały reakcję łańcuchową.
Waterer dodał, że Warsh może obniżyć stopy procentowe wkrótce po objęciu urzędu, ale nie jest on „ultragołębim” kandydatem, jakiego w dużej mierze oczekiwał rynek.
Wyjaśnił, że polityka Warsha generalnie sprzyja dolarowi, a zatem jest negatywna w stosunku do złota, biorąc pod uwagę jego skupienie na inflacji i sceptycyzm wobec luzowania ilościowego oraz dużych bilansów Rezerwy Federalnej.
Fundusz SPDR
Zasoby złota w SPDR Gold Trust, największym na świecie funduszu ETF opartym na złocie, wzrosły w piątek o około 0,57 tony metrycznej, co daje łącznie 1087,10 ton metrycznych.