Ceny ropy rosną po tym, jak Trump ostrzegł Iran przed poważnymi represjami za śmierć żołnierzy USA

Economies.com
2026-07-20 19:29 UTC

Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek po tym, jak prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran, że zapłaci „wysoką cenę” za śmierć trzech amerykańskich żołnierzy, a jemeński ruch Huti ogłosił blokadę morską Arabii Saudyjskiej, co wzmogło obawy dotyczące globalnych dostaw energii.

Globalna ropa Brent wzrosła o około 1,3%, zamykając się na poziomie 89,22 USD za baryłkę, podczas gdy amerykańska ropa West Texas Intermediate zyskała 0,9%, zamykając się na poziomie 83,23 USD za baryłkę. Ceny ropy wzrosły o około 20% od początku miesiąca, w związku z zaostrzeniem się napięć militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

„Za każdym razem, gdy Iran zabije amerykańskiego żołnierza, zapłaci za to wielokrotnie” – powiedział Trump w poście na portalu Truth Social.

Dodał, że jego instrukcje zostały przekazane Sekretarzowi Wojny Pete’owi Hegsethowi, Przewodniczącemu Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Danielowi Caine’owi i wyższym dowódcom wojskowym.

Cena ropy Brent wzrosła w ciągu nocy o prawie 4%, przekraczając 90 dolarów za baryłkę po tym, jak Stany Zjednoczone potwierdziły, że trzech ich żołnierzy zginęło w ostatnich starciach z Iranem. Ceny później zmniejszyły wzrosty po komentarzach rzecznika irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeila Baghaeia, który zasugerował, że negocjacje z Waszyngtonem mogą zostać wznowione, jeśli będą służyć interesom narodowym Iranu.

Odrębnym wydarzeniem był fakt, że wspierany przez Iran ruch Huti ogłosił blokadę morską Arabii Saudyjskiej. Może to dodatkowo zakłócić dostawy ropy naftowej, które i tak zostały nadszarpnięte w wyniku irańskich ataków na tankowce przepływające przez Cieśninę Ormuz.

Huti powtórzyli również groźby zamknięcia Cieśniny Bab el-Mandab, która łączy Morze Czerwone z rynkami światowymi i jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej i handlu międzynarodowego.

Arabia Saudyjska przekierowuje miliony baryłek ropy naftowej dziennie rurociągiem prowadzącym do terminalu eksportowego nad Morzem Czerwonym, zapewniając rynkom światowym alternatywne, ważne źródło zbytu w czasie konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Tymczasem Stany Zjednoczone przeprowadzały naloty na terytorium Iranu dziewiątą noc z rzędu w odpowiedzi na powtarzające się ataki na tankowce przepływające przez Cieśninę Ormuz, ponieważ Teheran stara się zmusić statki do tranzytu przez swoje wody terytorialne. Według doniesień, w wyniku ataków zginęło dwóch marynarzy, a ponad 12 osób zostało rannych w tym miesiącu.

Według brytyjskiej jednostki UK Maritime Trade Operations (UKMTO) w weekend również tankowiec przewożący produkty rafinowane u wybrzeży Omanu został trafiony pociskiem, co wywołało pożar na pokładzie. Załoga bezpiecznie opuściła statek, zanim została uratowana przez holownik.

Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) zidentyfikowała tankowiec jako pływający pod banderą Malty Kavomaleas.

Jednocześnie Iran kontynuował odwetowe ataki na amerykańskie ataki, wystrzeliwując pociski w kierunku sojuszników Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie. Według doniesień „Kuwait Times”, w weekend Iran po raz drugi w ciągu dwóch dni zaatakował elektrownię i zakład odsalania wody w Kuwejcie. Kuwejt jest w dużym stopniu zależny od takich obiektów w zakresie zaopatrzenia w wodę pitną.

Według danych AAA, średnia cena benzyny w USA dla konsumentów wzrosła w tym miesiącu do 4 dolarów za galon, ponieważ ceny ropy naftowej w USA wzrosły o około 18%. To tyle samo, ile odnotowano 17 czerwca, kiedy Stany Zjednoczone i Iran podpisały tymczasowe porozumienie mające na celu ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz i przerwanie walk.

Amrita Sen, założycielka i dyrektor ds. badań w Energy Aspects, powiedziała, że gwałtowne spowolnienie żeglugi przez Cieśninę Ormuz, w połączeniu ze spadkiem światowych zapasów, może spowodować wzrost cen ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę.

„Pomimo gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej rynek nadal podchodzi do całej sytuacji z zadziwiającym spokojem” – powiedział Sen w wywiadzie dla CNBC.

Złoto utrzymuje się na stabilnym poziomie, ponieważ inwestorzy oceniają konflikt USA-Iran i sygnały dotyczące stóp procentowych Fed

Economies.com
2026-07-20 19:27 UTC

Ceny złota w poniedziałek praktycznie nie uległy zmianie, gdyż inwestorzy oceniali rozwój sytuacji w konflikcie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem i jego wpływ na ceny ropy naftowej. Jednocześnie urzędnicy Rezerwy Federalnej zasygnalizowali, że stopy procentowe mogą wymagać podniesienia w celu ograniczenia presji inflacyjnej.

Cena spot złota spadła o 0,2% do 4006,74 USD za uncję, podczas gdy cena kontraktów terminowych na złoto w USA z dostawą w sierpniu spadła o 0,1% do 4015,90 USD za uncję.

Rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie

„Ceny złota nadal zmieniają się odwrotnie proporcjonalnie do cen ropy naftowej, podczas gdy uczestnicy rynku uważnie śledzą rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie” – powiedział Giovanni Staunovo, analityk UBS.

Siły USA kontynuowały ataki na Iran dziewiąty dzień z rzędu, jednocześnie narastały obawy o żeglugę przez Cieśninę Ormuz po tym, jak Iran poinformował, że dwa tankowce zostały uszkodzone w wyniku eksplozji, które je unieruchomiły.

Ceny ropy naftowej zmniejszyły wcześniejsze wzrosty po osiągnięciu najwyższego poziomu od ponad miesiąca. Stało się tak po komentarzach rzecznika irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który zasugerował, że negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi mogą zostać wznowione, jeśli będą służyły interesom narodowym Iranu.

Wyższe ceny ropy naftowej potęgują obawy inflacyjne i wzmacniają oczekiwania, że stopy procentowe pozostaną wysokie przez dłuższy czas. Chociaż złoto jest tradycyjnie uważane za zabezpieczenie przed inflacją, wyższe stopy procentowe zmniejszają atrakcyjność tego metalu niedochodowego.

Polityka Rezerwy Federalnej

W kwestii polityki pieniężnej, Beth Hammack, prezes Rezerwy Federalnej w Cleveland, dołączyła do rosnącej grupy przedstawicieli Rezerwy Federalnej, którzy uważają, że stopy procentowe mogą wymagać podniesienia w celu rozwiązania problemu utrzymującej się inflacji. Stworzyło to podwaliny pod burzliwą debatę na kolejnym posiedzeniu banku centralnego i możliwy sprzeciw podczas drugiego posiedzenia, któremu przewodniczył Kevin Warsh.

Według narzędzia CME FedWatch, rynki zwiększyły prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w grudniu do 80%, w porównaniu z 73% w poprzednim tygodniu.

„Oczekujemy, że słabszy dolar będzie wspierał ceny złota w ciągu najbliższych sześciu do dwunastu miesięcy, a metal ten prawdopodobnie znów wzrośnie powyżej 5000 dolarów za uncję” – dodał Staunovo.

Wzrosty na Wall Street, akcje chipów odbijają przed wynikami Big Tech

Economies.com
2026-07-20 14:51 UTC

Główne indeksy giełdowe Wall Street zanotowały w poniedziałek wzrosty, głównie za sprawą odbicia akcji spółek produkujących półprzewodniki. Inwestorzy spodziewali się fali zysków dużych firm technologicznych, które były głównym motorem napędowym rajdu na giełdach amerykańskich, napędzanego przez sektor sztucznej inteligencji.

Tempo publikacji raportów o zyskach za drugi kwartał ma przyspieszyć pod koniec tygodnia; spodziewane są już wyniki Alphabet (Google), Tesli, Intela i IBM.

Inwestorzy uważnie śledzą również wyniki finansowe spółek Intel i Texas Instruments, wypatrując oznak, że branża półprzewodników może odzyskać dynamikę po niedawnej gwałtownej korekcie.

Ogromne inwestycje dostawców usług chmurowych w infrastrukturę AI były jedną z największych sił napędowych tegorocznych wzrostów na rynku, napędzając akcje spółek produkujących półprzewodniki i innych przedsiębiorstw korzystających z szybkiego rozwoju inwestycji w sztuczną inteligencję, co pomogło Wall Street osiągnąć rekordowe poziomy.

Jednak wyprzedaż z zeszłego tygodnia wzbudziła obawy, że wcześniejsze zyski na rynku mogły zostać nadwyrężone.

Akcje spółek półprzewodnikowych odbijają po wejściu na rynek niedźwiedzia

Indeks Philadelphia Semiconductor Index (SOX) zamknął się w piątek ponad 20% poniżej swojego rekordowego maksimum osiągniętego pod koniec czerwca, oficjalnie potwierdzając wejście w strefę bessy. Jednak w poniedziałkowej sesji indeks odbił się o 2,5%.

„Margines błędu na rynku jest na tym etapie znacznie mniejszy i każde wydarzenie lub raport o zyskach może z łatwością spowodować spadek cen akcji” – powiedział Jack Haire, dyrektor ds. inwestycji w GuideStone Funds.

„W miarę jak wkraczamy w drugą połowę roku, oczekiwania inwestorów są znacznie wyższe niż wcześniej” – dodał.

Według danych LSEG analitycy spodziewają się obecnie, że spółki z indeksu S&P 500 odnotują 26-procentowy wzrost zysków rok do roku w drugim kwartale, w porównaniu z wcześniejszą prognozą na poziomie 23,7%.

O godz. 9:50 czasu wschodniego indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 78,39 punktów, czyli 0,15%, do poziomu 52 224,81.

Indeks S&P 500 zyskał 44,81 punktów, czyli 0,60%, osiągając poziom 7502,50, podczas gdy indeks Nasdaq Composite wzrósł o 234,45 punktów, czyli 0,92%, osiągając poziom 25 754,69.

Akcje technologiczne przodują w zyskach

Wśród akcji z branży półprzewodników liderem wzrostów była spółka Micron Technology, która wzrosła o 5,1%, podczas gdy akcje SanDisk zyskały 5,4%.

Akcje Alphabet wzrosły o 3,4% po tym, jak opublikowano raport, w którym stwierdzono, że spółka macierzysta Google pracuje nad nowymi układami scalonymi, które będą zasilać jej własne modele sztucznej inteligencji.

Sektor technologii informacyjnych i usług komunikacyjnych odnotował wzrosty wśród głównych sektorów indeksu S&P 500.

Odbicie nastąpiło pomimo ubiegłotygodniowego spadku na giełdach amerykańskich, nawet po tym, jak słabsze od oczekiwań dane dotyczące inflacji złagodziły obawy dotyczące możliwej podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w lipcu, a największe amerykańskie banki rozpoczęły sezon publikacji wyników finansowych od mocnych wyników.

Według narzędzia FedWatch firmy CME Group, rynki obecnie wyceniają około 15% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych na lipcowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

Ryzyko geopolityczne pozostaje w centrum uwagi

Inwestorzy nadal śledzili rozwój sytuacji w konflikcie między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem po ostatniej eskalacji trwającej prawie pięć miesięcy wojny, która wywołała ponowne obawy dotyczące presji inflacyjnej.

Tymczasem powiązany z Iranem ruch Huti w Jemenie ogłosił blokadę morską Arabii Saudyjskiej, otwierając nowy front w konflikcie na Bliskim Wschodzie i zwiększając zagrożenia dla globalnych dostaw energii i szlaków handlowych.

Spośród akcji pojedynczych, akcje Domino's Pizza zyskały 3,6% po tym, jak spółka ogłosiła kwartalne przychody nieznacznie przekraczające oczekiwania Wall Street.

Na szerszym rynku, na New York Stock Exchange liczba akcji zyskujących przewyższyła liczbę akcji tracących w stosunku 1,14 do 1, a na Nasdaq w stosunku 1,11 do 1.

Indeks S&P 500 odnotował osiem nowych 52-tygodniowych maksimów i jeden nowy dołek, podczas gdy indeks Nasdaq Composite odnotował 31 nowych maksimów i 55 nowych dołków.

Roczna inflacja w Kanadzie spada bardziej niż oczekiwano, ponieważ ceny paliw spadają

Economies.com
2026-07-20 14:44 UTC

Roczna stopa inflacji w Kanadzie spadła w czerwcu do 2,8%, czyli poniżej oczekiwań rynkowych. Przyczynił się do tego gwałtowny spadek cen benzyny po podpisaniu memorandum o porozumieniu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, mającego na celu zakończenie wojny, jak wynika z danych opublikowanych w poniedziałek.

Jednakże później walki na Bliskim Wschodzie wznowiły się, co spowodowało, że ceny benzyny zaczęły stopniowo rosnąć.

Według Statistics Canada wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) spadł w czerwcu o 0,4% w ujęciu miesięcznym.

Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters przewidywali roczną inflację na poziomie 2,9% i miesięczny spadek o 0,2%.

W poprzednim miesiącu inflacja osiągnęła 3,2%, co stanowi najwyższy poziom od 29 miesięcy i po raz pierwszy od ponad dwóch lat przekroczyła górny limit Banku Kanady wynoszący 3%.

Ceny benzyny obniżają inflację

Według Statistics Canada głównym czynnikiem powodującym spowolnienie inflacji były ceny benzyny, po tym jak ceny na stacjach benzynowych spadły w czerwcu o ponad 10%.

W ujęciu rocznym ceny benzyny wzrosły w czerwcu o 20,5%, podczas gdy w maju wzrosły o 33,2%.

Z wyłączeniem benzyny roczna inflacja utrzymała się na poziomie 2,2%, bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Mimo to koszty transportu, które stanowią około 18% koszyka CPI, wzrosły w czerwcu w ujęciu rok do roku o 6,7%, gdyż ceny paliw przez część okresu utrzymywały się na wysokim poziomie.

Kilka innych składników koszyka inflacyjnego również odnotowało wzrost o ponad 3%, przy czym ceny żywności wzrosły o 3,5%, a ceny usług rekreacyjnych, edukacyjnych i czytelniczych wzrosły o 3,8%.

Tymczasem roczny wzrost zakupów żywności w sklepach spadł do 3,9% w czerwcu z 4,3% w maju.

Czerwiec był jednak siedemnastym z rzędu miesiącem, w którym inflacja w sektorze artykułów spożywczych przekroczyła ogólną stopę inflacji.

Wskaźniki inflacji bazowej nadal łagodzą

Dane wykazały również dalszy spadek wskaźników inflacji bazowej, uważnie monitorowanych przez Bank Kanady w celu oceny presji cenowej.

Mediana wskaźnika CPI spadła w czerwcu do 1,9% z 2,1% w maju.

Obniżka wskaźnika CPI również nastąpiła ze spadkiem do 1,8% z 2,0% w poprzednim miesiącu.

Po publikacji danych dolar kanadyjski osłabił się wobec dolara amerykańskiego o 0,18%, osiągając kurs 1,4045 CAD za dolara amerykańskiego, co odpowiada 71,20 centom amerykańskim za dolara kanadyjskiego.