Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły w czwartek, ponieważ Iran nasilił ataki na infrastrukturę naftową i transportową na Bliskim Wschodzie, co wywołało obawy przed przedłużającym się konfliktem i potencjalnymi zakłóceniami w przepływie ropy przez Cieśninę Ormuz.
Cena ropy Brent wzrosła o 6,41 USD, czyli o około 7%, do 98,45 USD za baryłkę o godz. 12:35 GMT, po tym jak na krótko osiągnęła poziom 100 USD na początku sesji. Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate również wzrosła o 5,98 USD, czyli o 6,85%, do 93,23 USD za baryłkę.
Wzrosty utrzymały się po tym, jak sekretarz energii USA Chris Wright powiedział w wywiadzie dla CNBC, że Marynarka Wojenna USA nie może obecnie eskortować statków przez Cieśninę Ormuz, choć dodał, że taki krok może stać się „bardzo prawdopodobny” do końca miesiąca.
W poniedziałek cena ropy Brent osiągnęła poziom 119,50 USD za baryłkę, najwyższy od połowy 2022 r., ale spadła po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział, że wojna z Iranem może wkrótce się zakończyć.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała, że wojna na Bliskim Wschodzie jest przyczyną największych zakłóceń w dostawach ropy naftowej na rynkach światowych w historii. Informacja ta pojawiła się dzień po zatwierdzeniu rekordowego uwolnienia 400 milionów baryłek ze strategicznych rezerw.
W swoim comiesięcznym raporcie agencja podała, że kraje Zatoki Perskiej na Bliskim Wschodzie zmniejszyły produkcję ropy naftowej o co najmniej 10 milionów baryłek dziennie, co stanowi około 10% globalnego zapotrzebowania. Analitycy Energy Aspects wyrazili jednak wątpliwości, czy uda się faktycznie uwolnić pełną ilość, zauważając, że 400 milionów baryłek ropy i produktów ropopochodnych wystarczyłoby jedynie na około 25 dni obecnych zakłóceń w dostawach.
Goldman Sachs prognozuje, że średnia cena ropy Brent w marcu i kwietniu wyniesie około 98 dolarów za baryłkę, po czym spadnie do około 71 dolarów w czwartym kwartale. Bank ostrzegł jednak, że jeśli przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócony przez miesiąc, średnie ceny mogą wzrosnąć do około 110 dolarów w tym samym okresie.
Analitycy ING stwierdzili, że jedynym sposobem na trwałe obniżenie cen ropy naftowej byłoby przywrócenie przepływów ropy przez Cieśninę Ormuz. Dodali jednak, że jeśli się to nie uda, może to oznaczać, że w przyszłości nastąpią kolejne szczyty cenowe.
W kwestiach bezpieczeństwa pojawiły się doniesienia, że irańskie łodzie załadowane materiałami wybuchowymi zaatakowały dwa tankowce na wodach irackich, podpalając je i zabijając jednego członka załogi po tym, jak cztery statki zostały trafione pociskami na wodach Zatoki Perskiej.
Libański Hezbollah przeprowadził w środę wieczorem największą salwę rakietową od początku wojny, co skłoniło Izrael do ataku na Bejrut. Atak wzbudził obawy, że jemeńska grupa Huti może dołączyć do konfliktu u boku Iranu, co mogłoby pogłębić zakłócenia w żegludze na Morzu Czerwonym.
Aby zrekompensować straty w dostawach, Arabia Saudyjska zwiększyła w ostatnich dniach eksport ropy naftowej przez port Janbu nad Morzem Czerwonym. Tymczasem Chiny nakazały natychmiastowy zakaz eksportu paliw rafinowanych w marcu, jako środek zapobiegawczy, aby zapobiec potencjalnym krajowym niedoborom paliwa w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Funt brytyjski zanotował w czwartek trzecią z rzędu dzienną stratę wobec dolara amerykańskiego w związku z rosnącymi obawami o przedłużający się wzrost cen energii i eskalację napięć na Bliskim Wschodzie. Skłoniło to inwestorów do poszukiwania w dolarze bezpiecznego aktywa.
Prezes Banku Anglii Andrew Bailey ma wygłosić przemówienie w czwartek, zaledwie tydzień przed posiedzeniem banku centralnego, na którym zapadnie decyzja w sprawie stóp procentowych.
Wraz ze wzrostem cen ropy naftowej i gazu ziemnego wzrosły również oczekiwania inwestorów dotyczące inflacji. Chociaż funt spadł zaledwie o 0,7% od wybuchu wojny 28 lutego, nadal pozostaje jedną z najlepiej radzących sobie walut wśród gospodarek silnie uzależnionych od importu energii.
Dla porównania, euro i won południowokoreański straciły od 2% do 3% swojej wartości, podczas gdy rupia indyjska i jen japoński straciły ponad 1,5%. Słabość euro jest również widoczna w jego 1,3% spadku wartości względem funta od początku konfliktu.
W ostatnich notowaniach funt osłabił się o 0,2% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,3386 dolara. Osłabił się również w stosunku do euro, które wzrosło o 0,1% do 86,3 pensa.
Gwałtowne zmiany oczekiwań dotyczących stóp procentowych
Wyższe rentowności obligacji i oczekiwania na podwyżki stóp procentowych zazwyczaj wspierają waluty, co częściowo pomogło ograniczyć straty funta. Jednak oczekiwania rynku dotyczące polityki pieniężnej ulegały gwałtownym wahaniom w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Pod koniec lutego rynki spodziewały się, że Bank Anglii obniży stopy procentowe dwukrotnie w tym roku. Oczekiwania te uległy zmianie i obecnie odzwierciedlają około 50% prawdopodobieństwo jednej podwyżki stóp do grudnia.
W Europie ceny na rynku swapów wskazują, że Europejski Bank Centralny może w tym roku podnieść stopy procentowe dwukrotnie, podczas gdy amerykańska Rezerwa Federalna wydaje się mniej skłonna do wprowadzenia dwóch obniżek stóp, których wcześniej oczekiwały rynki.
Fiona Cincotta, strateg w City Index, stwierdziła, że gwałtowna korekta oczekiwań Banku Anglii na obniżkę stóp procentowych zapewnia pewne wsparcie dla funta. Dodała, że uwaga nadal będzie skupiona na wydarzeniach geopolitycznych oraz obawach dotyczących wzrostu cen energii i inflacji w wyniku wojny.
Ponieważ inwestorzy coraz częściej obstawiają, że kilka głównych banków centralnych może podnieść stopy procentowe zamiast je obniżyć lub utrzymać na stałym poziomie, zaczęli sprzedawać obligacje krótkoterminowe, które zazwyczaj korzystają ze stabilnych lub spadających stóp procentowych.
Obligacje rządu brytyjskiego odczuły największe straty spośród głównych rynków. Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych wzrosła o około 50 punktów bazowych od początku wojny, w porównaniu ze wzrostem rentowności włoskich obligacji skarbowych o 38 punktów bazowych, australijskich o 30 punktów bazowych i zaledwie 21 punktów bazowych rentowności dwuletnich amerykańskich obligacji skarbowych.
Ceny złota spadły w czwartek na europejskich giełdach, pozostając na minusie drugi dzień z rzędu z powodu słabego popytu na bezpieczne aktywa tego metalu oraz presji ze strony umacniającego się dolara amerykańskiego na rynkach walutowych.
Wyższe koszty energii wywołały obawy o ponowne przyspieszenie inflacji w większości regionów świata, zmniejszając prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w najbliższej przyszłości.
Przegląd cen
Dzisiejsze ceny złota: cena złota spadła o 1,0% do 5125,84 USD, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 5175,98 USD, po osiągnięciu szczytu na poziomie 5185,85 USD.
W środę złoto straciło ponad 0,3%, co oznacza drugą dzienną stratę w ciągu ostatnich trzech sesji, będącą wynikiem presji ze strony dolara amerykańskiego.
Dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w czwartek o około 0,3%, kontynuując wzrosty trzecią sesję z rzędu i zbliżając się do czteromiesięcznego maksimum. Odzwierciedla to utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Jak wiadomo, silniejszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota denominowane w dolarach stają się mniej atrakcyjne dla nabywców posiadających inne waluty.
Wzrost wartości dolara wynika ze zwiększonego popytu na amerykańską walutę jako preferowane bezpieczne aktywo. Wojna z Iranem trwa już drugi tydzień, a narastają coraz liczniejsze sygnały, że konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie może się zaostrzyć.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że Waszyngton znajduje się w „bardzo dobrej pozycji” w wojnie z Iranem i że Stany Zjednoczone będą „zwracać szczególną uwagę” na Cieśninę Ormuz. Dowództwo Centralne USA poinformowało również w oświadczeniu, że armia amerykańska „zniszczyła” 16 irańskich okrętów minowych w pobliżu cieśniny.
Trzy źródła zaznajomione ze sprawą powiedziały agencji Reuters, że amerykański wywiad wskazuje, iż przywództwo Iranu pozostaje w dużej mierze nienaruszone i nie grozi mu upadek w najbliższym czasie po prawie dwóch tygodniach ciągłych bombardowań ze strony USA i Izraela.
Globalne ceny ropy naftowej
Cena ropy Brent wzrosła w czwartek o ponad 8%, notując wzrosty trzeci dzień z rzędu i ponownie przekraczając poziom 100 dolarów za baryłkę po tym, jak Iran przeprowadził kolejne ataki na tankowce i obiekty magazynowania energii.
Irańskie dowództwo wojskowe poinformowało w środę, że świat powinien przygotować się na wzrost cen ropy naftowej do 200 dolarów za baryłkę po tym, jak w oblężonym Zatoce Perskiej doszło do ataku na trzy kolejne statki.
Analitycy twierdzą, że propozycja Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotycząca uwolnienia 400 milionów baryłek ropy naftowej – rekordowej ilości – jest niewystarczająca, aby złagodzić obawy dotyczące zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu.
Indeks zmienności cen ropy naftowej Cboe gwałtownie wzrósł w środę, osiągając 121,01 punktów — najwyższy poziom od 2020 r., czyli początku pandemii COVID-19 — po tym, jak indeks wzrastał w siedmiu z ośmiu sesji handlowych od początku obecnego kryzysu.
Rodrigo Catril, strateg walutowy w National Australia Bank w Sydney, powiedział: „Prezydent Trump wciąż powtarza, nawet z dnia na dzień, że wojna wkrótce się skończy – nie jest jasne, czy rzeczywiście ma na to wpływ”.
Catril dodał, że wahania cen energii prawdopodobnie będą się utrzymywać: Cieśnina Ormuz to nie tylko ropa naftowa, ale także skroplony gaz ziemny i nawozy, a im dłużej trwają zakłócenia w transporcie morskim, tym większa presja na wzrost cen.
Stopy procentowe w USA
Według narzędzia CME FedWatch firmy CME Group, rynki wyceniają 99% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe w USA pozostaną niezmienione na marcowym posiedzeniu, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 1%.
Rynki wyceniają również 89% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe pozostaną niezmienione na kwietniowym posiedzeniu, przy 11% prawdopodobieństwie obniżki stóp o 25 punktów bazowych.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą nadchodzące dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza raport dotyczący wydatków konsumpcyjnych, który ma zostać opublikowany w piątek.
Perspektywy dla złota
Peter Grant, wiceprezes i starszy strateg ds. metali w Zaner Metals, powiedział, że rynek złota najwyraźniej waha się między popytem na bezpieczne aktywa napędzanym wojną a obawami, że stopy procentowe pozostaną wysokie przez dłuższy czas.
Analitycy Standard Chartered dodali, że kilkutygodniowa presja spadkowa na złoto nie jest niczym niezwykłym w okresach zapotrzebowania na płynność. Podtrzymali swoje długoterminowe pozytywne prognozy, oczekując, że złoto wznowi trend wzrostowy po zakończeniu obecnej fazy realizacji zysków.
Fundusz SPDR
Stan posiadania SPDR Gold Trust, największego na świecie funduszu ETF zabezpieczonego złotem, wzrósł w środę o 3,71 tony metrycznej, co oznacza drugi z rzędu dzienny wzrost. Łączne zasoby wynoszą 1077,28 ton metrycznych, co stanowi najwyższy poziom od 4 marca.
Euro osłabiło się w czwartek w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, notując straty trzeci dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i zbliżając się do najniższego poziomu od czterech miesięcy. Powodem jest to, że inwestorzy nadal faworyzują amerykańską walutę jako bezpieczne aktywa w obliczu zaostrzających się konfrontacji militarnych na Bliskim Wschodzie.
Ceny ropy naftowej na świecie ponownie wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę po tym, jak Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu przeprowadził ataki na kilka tankowców w Cieśninie Ormuz. Teheran ostrzegł świat, że należy przygotować się na wzrost cen ropy do 200 dolarów za baryłkę.
Przegląd cen
Dzisiejszy kurs wymiany euro: euro spadło o 0,3% w stosunku do dolara amerykańskiego do 1,1532 USD, czyli o 1,1567 USD mniej niż na otwarciu sesji, po osiągnięciu maksimum na poziomie 1,1574 USD.
Euro zakończyło środową sesję spadkiem o 0,4% w stosunku do dolara, co oznacza drugą z rzędu dzienną stratę spowodowaną narastającymi spekulacjami o wzrastającej presji inflacyjnej na decydentów w Rezerwie Federalnej.
Dolar amerykański
Indeks dolara wzrósł w czwartek o około 0,3%, kontynuując wzrosty trzecią sesję z rzędu i zbliżając się do najwyższego poziomu od czterech miesięcy. Odzwierciedla to utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że Waszyngton znajduje się w „bardzo dobrej pozycji” w wojnie z Iranem i że Stany Zjednoczone „będą zwracać szczególną uwagę na Cieśninę Ormuz”.
Centralne Dowództwo USA poinformowało także, że armia amerykańska „zniszczyła” 16 irańskich statków minujących w pobliżu Cieśniny Ormuz.
Trzy źródła zaznajomione ze sprawą powiedziały agencji Reuters, że oceny amerykańskiego wywiadu wskazują, iż przywództwo Iranu pozostaje w dużej mierze nienaruszone i nie grozi mu upadek w najbliższym czasie po prawie dwóch tygodniach ciągłych bombardowań prowadzonych przez USA i Izrael.
Globalne ceny ropy naftowej
Cena ropy Brent wzrosła w czwartek o ponad 8%, kontynuując wzrosty trzeci dzień z rzędu i ponownie przekraczając 100 dolarów za baryłkę po tym, jak Iran przeprowadził kolejne ataki na tankowce i obiekty magazynowania energii.
Irańskie dowództwo wojskowe ogłosiło w środę, że świat powinien przygotować się na wzrost cen ropy naftowej do 200 dolarów za baryłkę po tym, jak w oblężonym Zatoce Perskiej doszło do ataku na trzy kolejne statki.
Analitycy twierdzą, że propozycja Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotycząca uwolnienia 400 milionów baryłek ze strategicznych rezerw — rekordowej ilości — jest niewystarczająca, aby uspokoić obawy dotyczące zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu.
Indeks zmienności cen ropy naftowej Cboe wzrósł gwałtownie w środę do 121,01 punktów, najwyższego poziomu od 2020 r., czyli od początku pandemii COVID-19. Wskaźnik ten rósł w siedmiu z ośmiu sesji handlowych od początku obecnego kryzysu.
Opinie i analizy
Rodrigo Catril, strateg walutowy w National Australia Bank w Sydney, powiedział: „Prezydent Trump wciąż powtarza – nawet z dnia na dzień – że wojna wkrótce się skończy. Nie jest dla nas jasne, czy rzeczywiście ma na to wpływ”.
Catril dodał, że wahania cen energii prawdopodobnie się utrzymają: „Cieśnina Ormuz to nie tylko ropa naftowa – to także skroplony gaz ziemny i nawozy. Im dłużej transport morski będzie zakłócony, tym większa będzie presja na ceny”.
Europejskie stopy procentowe
Rynki pieniężne szacują na 5% prawdopodobieństwo, że Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych na posiedzeniu w marcu.
Jednak w obliczu rosnących cen energii na świecie dane London Stock Exchange Group wskazują, że można się spodziewać podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny w czerwcu.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane ekonomiczne ze strefy euro dotyczące inflacji, bezrobocia i wzrostu płac.