Bitcoin osiąga sześciotygodniowy szczyt, a pozycje sprzedaży ulegają likwidacji

Economies.com
2026-03-16 14:20PM UTC

W poniedziałek cena bitcoina przekroczyła poziom 74 000 dolarów, notując najwyższy poziom od około sześciu tygodni. Stało się tak za sprawą fali krótkich pozycji, mimo utrzymującej się ostrożności inwestorów spowodowanej rosnącymi napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.

Największa na świecie kryptowaluta wzrosła o 3,4%, osiągając cenę 73 892,4 USD o godz. 02:21 czasu wschodniego (06:21 GMT), po wcześniejszym wzroście do 74 336,9 USD w trakcie sesji.

Wartość bitcoina wzrosła o 6% w ciągu ostatniego tygodnia, pomimo spadków na światowych rynkach akcji spowodowanych rosnącymi cenami ropy naftowej, które nasiliły obawy o inflację.

Kryptowaluty rosną w wyniku pokrycia krótkich pozycji

Rynki kryptowalut odnotowały znaczne wzrosty, gdyż inwestorzy, którzy spodziewali się dalszych spadków, rzucili się do zamykania swoich pozycji.

Dane z CoinGlass pokazują, że całkowita liczba likwidacji na rynku kryptowalut w ciągu ostatnich 24 godzin osiągnęła kwotę około 344 milionów dolarów, przy czym krótkie likwidacje stanowiły około 83% całości.

Likwidacje zdarzają się, gdy inwestorzy wykorzystujący dźwignię finansową są zmuszeni zamknąć swoje pozycje po tym, jak ceny zmieniają się w niekorzystnym dla nich kierunku, co często wzmacnia ruchy na rynku.

Pomimo odbicia nastroje na rynkach pozostały ostrożne, ponieważ konflikt na Bliskim Wschodzie wkracza w trzeci tydzień, co budzi obawy o globalne dostawy energii i inflację.

Prezydent USA Donald Trump zaapelował do sojuszników USA o pomoc w zabezpieczeniu strategicznej Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku globalnego transportu ropy naftowej, ponieważ w regionie wciąż trwają walki.

Ceny ropy utrzymują się powyżej 100 dolarów za baryłkę w czasie wojny z Iranem

Doniesienia medialne wskazują, że pomimo wielokrotnych oświadczeń władz USA o zniszczeniu potencjału militarnego Iranu, w poniedziałek kontynuowano ataki dronów na kraje Zatoki Perskiej.

Ceny ropy naftowej utrzymywały się powyżej poziomu 100 dolarów za baryłkę ze względu na obawy o zakłócenia w dostawach w Cieśninie Ormuz, będącej kluczowym szlakiem transportowym dla światowego eksportu ropy naftowej.

Kontrakty terminowe na akcje amerykańskie nieznacznie wzrosły w poniedziałek podczas sesji azjatyckiej przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej, które odbędzie się później w tym tygodniu. Oczekuje się, że decydenci utrzymają stopy procentowe na niezmienionym poziomie, oceniając jednocześnie ryzyko inflacji.

Analitycy twierdzą, że niepewność geopolityczna i ryzyko makroekonomiczne mogą sprawić, że rynki kryptowalut będą niestabilne w krótkim terminie, nawet jeśli pokrycie krótkich pozycji będzie wspierać ceny w krótkim terminie.

Altcoiny rosną… Ethereum skacze o 8%

Większość alternatywnych kryptowalut również wzrosła w poniedziałek na skutek ogólnego ożywienia na rynku aktywów cyfrowych.

Druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, Ethereum, wzrosła o 8% do 2265,88 USD.

Dla porównania, trzecia co do wielkości kryptowaluta, XRP, straciła 5% i osiągnęła cenę 1,48 USD.

Ceny ropy naftowej wahają się w obliczu ataków na zakłady eksportowe w Zatoce Perskiej i blokady cieśniny Ormuz

Economies.com
2026-03-16 12:50PM UTC

Ceny ropy naftowej w poniedziałek zachowywały się różnie. Cena światowej ropy Brent nieznacznie wzrosła, a cena amerykańskiej ropy potaniała. Stało się tak na skutek ataków na zakłady produkujące ropę w Zatoce Perskiej i wezwań prezydenta USA Donalda Trumpa do podjęcia międzynarodowych wysiłków w celu zabezpieczenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz.

Cena ropy Brent wzrosła o 16 centów do 103,30 USD za baryłkę o godz. 11:37 GMT, natomiast cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate spadła o 1,50 USD, czyli 1,5%, do 97,21 USD za baryłkę.

Wartość obu kontraktów wzrosła w tym miesiącu o ponad 40%, osiągając najwyższy poziom od 2022 r. po tym, jak amerykańsko-izraelski atak na Iran skłonił Teheran do wstrzymania żeglugi przez Cieśninę Ormuz, kluczowy szlak wodny, którym przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Dwa źródła agencji Reuters poinformowały w poniedziałek, że w porcie Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wznowiono operacje przeładunku ropy naftowej po wcześniejszym wstrzymaniu spowodowanym atakiem dronów, który spowodował pożar w strefie przemysłowej emiratu zajmującej się wydobyciem ropy naftowej.

Port Fudżajra znajduje się na obrzeżach Cieśniny Ormuz i służy jako punkt eksportu około 1 miliona baryłek dziennie głównej ropy naftowej ZEA, gatunku Murban, co stanowi wolumen odpowiadający około 1% światowego zapotrzebowania na ropę naftową.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała w czwartek, że wojna na Bliskim Wschodzie jest przyczyną największych zakłóceń w dostawach ropy naftowej w historii, a najwięksi producenci, tacy jak Arabia Saudyjska, Irak i Zjednoczone Emiraty Arabskie, obniżyli poziom produkcji.

Tamas Varga, analityk ds. ropy naftowej w PVM Oil Associates, powiedział, że inwestorzy zdają sobie sprawę, iż skoro zaledwie dwa tygodnie zakłóceń w Cieśninie Ormuz doprowadziły do tak poważnych szkód w produkcji, eksporcie i rafinacji, to konsekwencje przedłużającego się konfliktu będą poważne, zwłaszcza biorąc pod uwagę ciągły spadek zapasów.

Analitycy ING poinformowali w poniedziałek, że amerykańskie ataki na wyspę Kharg, które miały miejsce w ten weekend, wzbudziły obawy dotyczące dostaw, biorąc pod uwagę fakt, że większość irańskiego eksportu ropy naftowej przechodzi przez tę wyspę.

Mimo że celem ataków najwyraźniej były obiekty wojskowe, a nie infrastruktura energetyczna, nadal stanowią one zagrożenie dla dostaw, ponieważ, jak podaje bank, irańska ropa jest obecnie niemal jedyną ropą przepływającą przez Cieśninę Ormuz.

W weekend Trump groził kolejnymi atakami na wyspę Kharg, na którą trafia około 90% irańskiego eksportu ropy naftowej, po tym jak zaatakowano tamtejsze obiekty wojskowe, co skłoniło Teheran do podobnej odpowiedzi.

Trump powiedział w niedzielę, że prosi inne kraje o pomoc w ochronie tego kluczowego korytarza energetycznego, dodając, że Waszyngton prowadzi rozmowy z kilkoma krajami na temat zabezpieczenia cieśniny.

W tym samym kontekście brytyjski premier Keir Starmer powiedział w poniedziałek, że Wielka Brytania współpracuje ze swoimi sojusznikami nad wspólnym planem ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i przywrócenia wolności żeglugi na Bliskim Wschodzie, choć przyznał, że zadanie to nie będzie łatwe.

Trump powiedział, że Stany Zjednoczone również utrzymują kontakty z Iranem, ale wyraził wątpliwości, czy Teheran jest gotowy na podjęcie poważnych rozmów w celu zakończenia konfliktu.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała w niedzielę, że wkrótce na rynek trafi ponad 400 milionów baryłek rezerw ropy naftowej. Będzie to największa w historii redukcja zapasów strategicznych, mających na celu przeciwdziałanie wzrostowi cen spowodowanemu wojną na Bliskim Wschodzie.

Agencja dodała, że zapasy z Azji i Oceanii zostaną udostępnione natychmiast, natomiast dostawy z Europy i obu Ameryk będą dostępne do końca marca.

Pierre Meyerson z SEB Bank powiedział, że konflikt trwa już trzeci tydzień i brak wyraźnego jego zakończenia zwiększa obawy na światowym rynku dotyczące możliwości niekontrolowanej eskalacji.

Sekretarz Energii USA Chris Wright powiedział w niedzielę, że spodziewa się zakończenia wojny w ciągu kilku najbliższych tygodni, gdy zapasy ropy naftowej się odbudują, a koszty energii spadną.

Dolar amerykański traci impet przed pracowitym tygodniem dla banków centralnych

Economies.com
2026-03-16 12:44PM UTC

Dolar osłabił się w poniedziałek z najwyższych poziomów od dziesięciu miesięcy, co oznacza ostrożny początek tygodnia, w którym odbędzie się seria posiedzeń banków centralnych w związku z wojną USA i Izraela z Iranem.

Wśród instytucji, które po raz pierwszy od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie organizują posiedzenia dotyczące polityki pieniężnej, znajdują się Rezerwa Federalna USA, Europejski Bank Centralny, Bank Anglii i Bank Japonii. Oczekuje się, że posiedzenia te dadzą inwestorom wskazówki, jak decydenci oceniają wpływ rosnących cen ropy naftowej na inflację i wzrost gospodarczy.

Indeks dolara nieznacznie spadł poniżej poziomu 100 punktów, utrzymał się jednak blisko dziesięciomiesięcznego maksimum na poziomie 100,27 punktów odnotowanego w piątek.

Dolar korzystał z popytu inwestorów na bezpieczne aktywa od czasu rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich ataków na Iran pod koniec lutego. Z kolei inne główne waluty, takie jak euro, znalazły się pod presją ze względu na zależność swoich gospodarek od importu ropy naftowej.

Według cotygodniowych danych publikowanych przez amerykańskiego regulatora rynku, od początku konfliktu inwestorzy niemal całkowicie odwrócili swoje oczekiwania w związku ze słabszym dolarem.

Jednak euro odbiło się od najniższego poziomu od siedmiu i pół miesiąca zanotowanego wcześniej w trakcie sesji i zyskało 0,6%, osiągając poziom 1,1485 USD, podczas gdy funt brytyjski wzrósł o 0,46%, osiągając poziom 1,3284 USD, nieznacznie powyżej najniższego poziomu od trzech i pół miesiąca zanotowanego w piątek.

Francesco Pesole, strateg walutowy w ING, powiedział, że fakt, iż w tym tygodniu odbywają się posiedzenia banków centralnych, zachęca rynki do nieznacznego wyhamowania na razie.

Dodał, że wysiłki prezydenta USA Donalda Trumpa mające na celu zawiązanie międzynarodowej koalicji, która zagwarantuje bezpieczny przepływ statków przez Cieśninę Ormuz, mogły również przyczynić się do spadku wartości dolara.

W weekend Trump wezwał sojuszników USA do pomocy w zabezpieczeniu cieśniny, informując, że jego administracja prowadzi w tej sprawie rozmowy z siedmioma krajami. „Wall Street Journal” doniósł, że Waszyngton planuje ogłosić na początku tego tygodnia, że kilka krajów zgodziło się eskortować statki przez cieśninę.

Mimo to ceny ropy naftowej nadal rosły, gdyż napięcia geopolityczne się utrzymują, a koniec wojny, trwającej już trzeci tydzień, pozostaje niepewny.

Rezerwa Banku Australii skłania się ku podwyżce stóp procentowych… Bank Japonii w trudnej sytuacji

Dolar australijski wzrósł o 1% do 0,705 USD, wspierany przez jastrzębie oczekiwania dotyczące krajowych stóp procentowych. Oczekuje się, że Rezerwa Banku Australii zaostrzy politykę pieniężną we wtorek.

Rynki wyceniają obecnie na około 72% prawdopodobieństwo, że bank podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych.

Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, powiedziała, że obecnie można się spodziewać dwóch kolejnych podwyżek stóp procentowych, jednej w tym tygodniu i kolejnej w maju.

Dodała, że w Australii inflacja była wysoka już przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie, a nowy szok cenowy na rynku energii zwiększy ryzyko wyższej inflacji.

Tymczasem jen japoński otrzymał pewne wsparcie, co spowodowało spadek wartości dolara o 0,4% do 159,1 jenów.

Jen był pod presją ze względu na duże uzależnienie Japonii od importu energii z Bliskiego Wschodu, co rzuciło cień na oczekiwania Banku Japonii co do stóp procentowych.

Naomi Fink, główna strateg globalna w Amova Asset Management, powiedziała, że głównym ryzykiem dla Japonii są nie tylko rosnące ceny ropy naftowej, ale także pogarszające się warunki handlowe z powodu importowanej energii i kosztów logistyki, a także słaby jen i ograniczona elastyczność polityki pieniężnej.

Dodała, że rynki, zwłaszcza rynek walutowy, mogą nie doceniać prawdopodobieństwa, że presja ta zmusi Bank Japonii do trudniejszych kompromisów w zakresie polityki pieniężnej.

W innych miejscach dolar nowozelandzki wzrósł o 1,2% do 0,584 USD, podczas gdy juan chiński w obrocie krajowym pozostał stabilny, ponieważ inwestorzy oceniali nowe dane ekonomiczne i trwające rozmowy handlowe między Chinami i Stanami Zjednoczonymi.

Srebro traci ponad 4% i osiąga najniższy poziom od czterech tygodni

Economies.com
2026-03-16 11:27AM UTC

Ceny srebra spadły w poniedziałek na europejskich giełdach o ponad 4%, kontynuując spadki czwarty dzień z rzędu i osiągając najniższy poziom od czterech tygodni. Powodem spadku był słaby popyt inwestycyjny na metale szlachetne, zwłaszcza że nadzieje na obniżki stóp procentowych przez globalne banki centralne maleją na skutek rosnących cen energii.

Pogłębiające się straty zostały ograniczone przez osłabienie dolara amerykańskiego względem koszyka walut globalnych na skutek ruchów korekcyjnych i realizacji zysków na początku pracowitego tygodnia spotkań światowych banków centralnych, zwłaszcza Rezerwy Federalnej, która ma utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie już drugi raz z rzędu.

Przegląd cen

Dzisiejsze ceny srebra: srebro spadło o 4,3% do 77,08 USD – najniższego poziomu od 19 lutego, z poziomu otwarcia sesji wynoszącego 80,57 USD, po osiągnięciu maksimum na poziomie 81,57 USD.

W piątek ceny srebra spadły o 3,9%, co oznacza trzecią z rzędu dzienną stratę.

Srebro białe straciło w zeszłym tygodniu 4,6%, co stanowi drugą z rzędu tygodniową stratę z powodu wzrostu wartości dolara amerykańskiego na skutek reperkusji wojny z Iranem.

Globalne ceny ropy naftowej

Cena ropy Brent rośnie piąty dzień z rzędu, przekraczając poziom 100 dolarów za baryłkę. Wojna USA i Izraela z Iranem wkracza w trzeci tydzień, narażając infrastrukturę naftową na ryzyko i blokując Cieśninę Ormuz, co stanowi największe w historii zaburzenie dostaw.

Wyższe ceny ropy naftowej przyczyniają się ponownie do przyspieszenia inflacji poprzez wzrost kosztów transportu i produkcji. Oczekuje się, że zmusi to światowe banki centralne do poważnego rozważenia podniesienia stóp procentowych.

Metale szlachetne są uważane za zabezpieczenie przed inflacją, ale wyższe stopy procentowe sprawiają, że aktywa przynoszące dochód stają się bardziej atrakcyjne, co zmniejsza atrakcyjność tych metali.

Globalne banki centralne

Co najmniej osiem banków centralnych, w tym amerykańska Rezerwa Federalna, Europejski Bank Centralny, Bank Anglii i Bank Japonii, spotkają się w tym tygodniu, aby ustalić wysokość stóp procentowych. Będzie to pierwsze spotkanie w tej sprawie od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, powiedziała, że wojna stwarza ryzyko spadku wzrostu gospodarczego i wzrostu inflacji, co oznacza, że reakcja banku centralnego będzie w dużej mierze zależeć od bieżącej sytuacji, a konkretnie od tego, czy inflacja jest powyżej, w granicach celu czy poniżej niego.

dolar amerykański

Indeks dolara spadł w poniedziałek o 0,3%, obniżając się z dziesięciomiesięcznego maksimum na poziomie 100,54 punktów i zmierzając ku pierwszej stracie w ciągu ostatnich pięciu sesji, ze względu na korektę i realizację zysków.

Oprócz realizacji zysków, amerykańska waluta osłabiła się na początku tygodnia w stosunku do koszyka walut światowych. Inwestorzy nadal oceniają rozwój sytuacji w wojnie z Iranem, a dodatkowo oczekują intensywnego tygodnia spotkań głównych banków centralnych w sprawie polityki pieniężnej.

Stopy procentowe w USA

W obliczu rosnących cen ropy naftowej prezydent USA Donald Trump ponownie zaapelował do prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella o obniżenie stóp procentowych.

Według narzędzia CME FedWatch firmy CME Group, rynki wyceniają 99% prawdopodobieństwa, że stopy procentowe w USA pozostaną w tym tygodniu bez zmian, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 1%.

Rynki wyceniają również 95% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe pozostaną niezmienione na kwietniowym posiedzeniu, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi 5%.

Rezerwa Federalna

Drugie w tym roku posiedzenie Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej rozpoczyna się jutro, we wtorek, a decyzje mają zostać ogłoszone w środę. Oczekiwania, że stopy procentowe pozostaną zasadniczo niezmienione przez drugie kolejne posiedzenie, pozostają stabilne.