W czwartek kurs bitcoina spadł do poziomu 88 000 dolarów, pozostając pod presją pomimo słabszego dolara amerykańskiego i silnego wzrostu cen złota. Inwestorzy bowiem przyswajali decyzję Rezerwy Federalnej o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.
Wartość największej na świecie kryptowaluty spadła o około 1%, osiągając poziom 88 201,6 USD o godz. 01:56 czasu wschodniego USA (06:56 GMT).
Bitcoin w tym tygodniu poruszał się w pewnym przedziale cenowym, wahając się między 86 000 a 89 000 dolarów, odnotowując jedynie niewielkie zyski, mniejsze niż 1% od początku stycznia.
Bitcoin radzi sobie gorzej pomimo wzrostu cen złota i słabszego dolara
Słabe wyniki kryptowalut stanowiły ostry kontrast w stosunku do silnego wzrostu na rynku złota, gdzie w czwartek ceny po raz pierwszy przekroczyły 5500 dolarów za uncję. Stało się tak dzięki silnemu popytowi na bezpieczne aktywa, rosnącym napięciom geopolitycznym i oczekiwaniom dotyczącym polityki Rezerwy Federalnej.
Mimo że Bitcoin jest często określany mianem „cyfrowego złota”, jego wartość nadal wahała się w wąskim przedziale i nie skorzystała na szerszej ucieczce do aktywów uznawanych za bezpieczne.
W środę Rezerwa Federalna utrzymała swoją referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie w przedziale od 3,50% do 3,75%, wycofując się po trzech kolejnych obniżkach stóp.
Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell powiedział, że decydenci potrzebują więcej dowodów na to, że inflacja w sposób zrównoważony zmierza w kierunku celu 2%, zanim rozważą dalsze luzowanie polityki pieniężnej. Powell wskazał na utrzymującą się dobrą sytuację na rynku pracy i stabilny wzrost gospodarczy.
Komentarze Powella miały ostrożny ton, wzmacniając oczekiwania, że wszelkie przyszłe obniżki stóp procentowych będą stopniowe i uzależnione od danych. Wpłynęło to negatywnie na aktywa wrażliwe na ryzyko, w tym kryptowaluty, ponieważ inwestorzy weryfikowali perspektywy płynności w nadchodzących miesiącach.
Biały Dom podejmuje działania mające na celu przełamanie impasu regulacyjnego
Agencja Reuters poinformowała w odrębnym komunikacie, że Biały Dom planuje zorganizować w przyszłym tygodniu spotkanie z kadrą kierowniczą wyższego szczebla z sektora bankowego i kryptowalut, aby przełamać impas w sprawie kluczowych amerykańskich przepisów regulujących aktywa cyfrowe.
Według raportu spotkanie zostanie zorganizowane przez radę ds. kryptowalut administracji i skupi się na kontrowersyjnych przepisach dotyczących tego, czy firmy kryptowalutowe powinny mieć możliwość oferowania zysków lub nagród ze stablecoinów powiązanych z dolarem.
Decyzja ta jest odzwierciedleniem dążenia prezydenta Donalda Trumpa do uchwalenia ustawodawstwa dotyczącego aktywów cyfrowych po miesiącach rozbieżności między bankami a firmami kryptowalutowymi w sprawie ryzyka konkurencyjnego.
Szczyt może pomóc utorować drogę do kompromisu w sprawie tzw. „Ustawy o przejrzystości”, której celem jest ustanowienie kompleksowych federalnych ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych.
Zwolennicy kryptowalut argumentują, że oferowanie zysków jest niezbędne do przyciągnięcia użytkowników, podczas gdy banki ostrzegają, że może to przyspieszyć odpływ depozytów i zagrozić stabilności finansowej. Według Reutersa, obawy te zahamowały prace nad ustawą w Senacie USA.
Altcoiny nadal tracą na wartości
W pozostałych sektorach rynku kryptowalut większość głównych altcoinów kontynuowała spadki w czwartek, w związku z powszechną niechęcią do ryzyka.
Ethereum, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, straciła około 1,5% na wartości i osiągnęła cenę 2958,92 USD, podczas gdy XRP, trzecia co do wielkości cyfrowa waluta, również straciła 1,5% i osiągnęła cenę 1,88 USD.
Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły w czwartek do najwyższych poziomów od czterech miesięcy. Powodem był narastający niepokój o możliwość ataku militarnego USA na Iran, czwartego co do wielkości producenta ropy w OPEC, wydobywającego około 3,2 mln baryłek dziennie.
John Evans, analityk PVM, powiedział, że „najpilniejszym zmartwieniem dla rynku jest możliwość wystąpienia strat ubocznych, gdyby Iran zaatakował swoich sąsiadów, lub co ważniejsze, gdyby zamknął Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około 20 milionów baryłek ropy dziennie”.
Cena ropy Brent wzrosła o około 1,65 dolara, czyli 2,4%, do 70,05 dolara za baryłkę do godziny 13:08 GMT. W trakcie sesji ceny osiągnęły 70,35 dolara za baryłkę, najwyższy poziom od końca września. Ropa Brent jest na dobrej drodze do osiągnięcia miesięcznych wzrostów przekraczających 15% w styczniu, co oznacza największy miesięczny wzrost od czterech lat.
Cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate również wzrosła o około 1,59 dolara, czyli 2,5%, do 64,80 dolara za baryłkę. Wcześniej w trakcie sesji cena ropy WTI przekroczyła poziom 65 dolarów za baryłkę, osiągając również czteromiesięczne maksimum. Benchmark zmierza w kierunku miesięcznych wzrostów o około 13%, co jest najwyższym wynikiem od lipca 2023 roku.
Prezydent USA Donald Trump nasilił presję na Teheran, aby wstrzymał swój program nuklearny, ostrzegając przed możliwymi atakami militarnymi, po tym jak amerykańska grupa okrętów wojennych przybyła do regionu.
Agencja Reuters, powołując się na poinformowane źródła w USA, poinformowała, że Trump rozważa opcje obejmujące ograniczone ataki na irańskie siły bezpieczeństwa i przywódców, w celu wywołania wewnętrznych niepokojów, które mogłyby doprowadzić do upadku władzy w kraju.
Niektórzy analitycy spodziewają się dalszego wzrostu cen ropy naftowej ze względu na napięcia związane z Iranem. Analitycy Citi w nocie opublikowanej w środę stwierdzili, że „prawdopodobieństwo ataku na Iran podniosło premię za ryzyko geopolityczne w cenach ropy o około 3 do 4 dolarów za baryłkę”, dodając, że dalsza eskalacja może doprowadzić do wzrostu ceny ropy Brent do 72 dolarów za baryłkę w ciągu najbliższych trzech miesięcy.
W innym miejscu produkcja jest stopniowo wznawiana na gigantycznym polu naftowym Tengiz w Kazachstanie po tym, jak pożary instalacji elektrycznej ograniczyły wydobycie. Powrót do pełnej wydajności planowany jest w ciągu tygodnia.
W Stanach Zjednoczonych, które są największym producentem ropy naftowej i czołowym eksporterem skroplonego gazu ziemnego na świecie, producenci ropy naftowej i gazu rozpoczęli ponowne uruchamianie odwiertów po zakłóceniach spowodowanych przez zimowy sztorm „Fern” w ostatni weekend.
Giovanni Staunovo, analityk UBS, powiedział: „Zakłócenia w Kazachstanie, czy to w terminalu Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich, czy na złożu Tengiz, spowodowały znaczne zmniejszenie podaży ropy naftowej na rynku. W połączeniu z niską temperaturą w USA, która tymczasowo ograniczyła produkcję ropy, sytuacja na rynku ropy naftowej stała się bardziej napięta niż wcześniej oczekiwano”.
Dolar amerykański nieznacznie umocnił się w czwartek, jednak pozostał blisko wieloletnich minimów, gdyż ograniczone wsparcie ze strony Rezerwy Federalnej nie zdołało zrównoważyć utrzymujących się obaw dotyczących polityki USA, które w dalszym ciągu ciążyły na nastrojach inwestorów.
Dolar zakończył ubiegły tydzień z największą tygodniową stratą od kwietnia, ponieważ inwestorzy byli coraz bardziej zaniepokojeni swoją inwestycją w aktywa amerykańskie na tle zaostrzającej się debaty na temat stanowiska Waszyngtonu wobec Grenlandii.
Prezydent USA Donald Trump we wtorek odpowiedział, że wartość dolara jest „doskonała”, gdy zapytano go, czy nie spadła zbyt nisko. Komentarz ten zwiększył presję na walutę po tym, jak osiągnęła ona najniższy poziom od czterech lat.
Dolar odnotował wzrosty w środę, przerywając czterodniową serię spadków, po tym jak sekretarz skarbu Scott Bessent potwierdził preferencje Stanów Zjednoczonych dotyczące polityki silnego dolara. Jednak ta dynamika nie utrzymała się do czwartkowej sesji.
Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell stwierdził, że wprowadzenie obniżek stóp procentowych może potrwać dłużej, natomiast niektórzy ekonomiści twierdzą, że gospodarka USA nie wymaga obecnie dalszego łagodzenia polityki pieniężnej.
David Doyle, dyrektor ds. ekonomii w Macquarie Group, powiedział: „Chociaż niepewność utrzymuje się na wysokim poziomie, zwłaszcza w związku z oczekiwanym w nadchodzących miesiącach powołaniem nowego prezesa Fed, naszym bazowym scenariuszem jest zakończenie cyklu obniżek stóp procentowych i oczekiwana poprawa sytuacji na rynku pracy”. Dodał: „Następnym krokiem będzie według nas podwyżka stóp procentowych, prawdopodobnie w czwartym kwartale 2026 roku”.
Analitycy uważają, że kondycja dolara zależeć będzie w dużej mierze od rozwoju sytuacji związanej z niezależnością Rezerwy Federalnej, w tym od spodziewanego orzeczenia Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie próby odwołania przez prezydenta Trumpa prezes Rezerwy Federalnej Lisy Cook.
W stosunku do koszyka głównych walut indeks dolara wzrósł o 0,1% do 96,33, utrzymując się w pobliżu wtorkowego czteroletniego minimum na poziomie 95,566.
Euro ponownie przyciąga uwagę EBC
Euro osłabiło się nieznacznie do 1,1948 USD po krótkotrwałym przebiciu poziomu 1,20 USD na skutek osłabienia dolara, po ostrzeżeniach decydentów Europejskiego Banku Centralnego o potencjalnym deflacyjnym wpływie szybkiego umacniania się wspólnej waluty.
Geoff Yu, starszy strateg makroekonomiczny regionu EMEA w BNY, stwierdził: „Chociaż kurs EUR/USD utrzymywał się powyżej scenariusza bazowego EBC przez ostatni rok, nie wywołując przy tym silnego ryzyka deflacyjnego, niepewność związana z handlem pozostaje podwyższona”.
Ekonomiści ostrzegają, że silniejsze euro może zwiększyć presję deflacyjną wynikającą z chińskiego eksportu, co może skłonić EBC do rozważenia dalszych obniżek stóp procentowych.
Yu dodał, że prognozy pracowników EBC z grudnia wskazują, iż kurs euro do dolara na poziomie 1,25 oznaczałby wyraźne przekroczenie oczekiwanego przedziału i mógłby wystarczyć do zmiany przyszłych prognoz.
Isabel Schnabel, członkini zarządu EBC, powiedziała w środę, że polityka pieniężna jest „w dobrym stanie”, wskazując, że stopy procentowe najprawdopodobniej pozostaną na obecnym poziomie przez dłuższy czas, a rynki wyceniają brak zmian do początku 2027 r.
Niektórzy stratedzy twierdzą jednak, że tradycyjna zależność między kursem EUR/USD a różnicami stóp procentowych uległa załamaniu od czasu objęcia urzędu przez Trumpa, ostrzegając, że ewentualne obniżki stóp procentowych przez EBC mogą okazać się niewystarczające, aby wpłynąć na rynki, które w coraz większym stopniu napędzane są ryzykiem geopolitycznym i ekonomicznym, a nie relatywną polityką pieniężną.
Polityka japońska pod lupą
Słabość dolara zapewniła skromne wsparcie japońskiemu jenowi, którego kurs w czwartek wynosił 153,40 za dolara, po tym jak przez większą część tygodnia kurs oscylował w przedziale 152–154.
Stało się to po doniesieniach, że władze USA i Japonii dokonały w zeszłym tygodniu przeglądu kursów walut, co jest krokiem często postrzeganym jako zapowiedź potencjalnej interwencji na rynku.
Goldman Sachs stwierdził w nocie, że koordynacja działań japońskiego Ministerstwa Finansów i amerykańskiego Departamentu Skarbu może ograniczyć krótkoterminową presję na spadek wartości jena, ale ostrzegł, że ewentualny wpływ będzie tymczasowy, chyba że będzie poparty czynnikami fundamentalnymi, takimi jak szybsze zacieśnianie polityki pieniężnej przez Bank Japonii lub większa dyscyplina fiskalna.
Tymczasem dolar australijski kontynuował zyski w związku z oczekiwaniami na możliwość podwyżki lokalnych stóp procentowych już w przyszłym tygodniu, osiągając trzyletni szczyt, a następnie stabilizując się w okolicach 0,7038 USD.
Ceny srebra wzrosły w czwartek na rynku europejskim, kontynuując wzrosty szóstą sesję z rzędu i nadal ustanawiając nowe rekordy, po tym jak po raz pierwszy w historii przekroczyły poziom 120 dolarów za uncję. Wzrost ten jest napędzany silnym zainteresowaniem inwestorów detalicznych, a także utrzymującym się osłabieniem dolara amerykańskiego.
Zgodnie z oczekiwaniami rynku Rezerwa Federalna pozostawiła stopy procentowe bez zmian, przyjmując ostrożny ton w swoim oświadczeniu i unikając jakichkolwiek wyraźnych sygnałów dotyczących wznowienia cyklu obniżek stóp procentowych w najbliższej przyszłości.
Przegląd cen
• Dzisiejsze ceny srebra: Cena srebra wzrosła o 3,15% do 120,46 USD za uncję, co stanowi najwyższy poziom w historii. Cena otwarcia wyniosła 116,79 USD, po osiągnięciu najniższego poziomu sesji na poziomie 115,38 USD.
• W momencie rozliczenia w środę ceny srebra wzrosły o 4,15%, co oznacza piąty z rzędu dzienny wzrost. Wzrost ten jest wspierany przez utrzymujący się popyt na bezpieczne metale szlachetne.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego spadł w czwartek o 0,3%, kontynuując spadki, które na krótko przerwano w poprzedniej sesji, i oscylując w pobliżu czteroletniego minimum na poziomie 95,55 punktów. Ten ruch odzwierciedla ponowne osłabienie amerykańskiej waluty względem koszyka walut głównych i drugorzędnych.
Dolar pozostaje pod ciągłą presją, a komentarze Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta nie złagodziły narastających obaw dotyczących polityki gospodarczej USA i rozwoju sytuacji geopolitycznej.
W środę Bessent zaprzeczył doniesieniom sugerującym potencjalną interwencję USA na rynkach walutowych, w obliczu nasilenia się spekulacji na temat interwencji na rynku jena japońskiego i faktu, że dolar amerykański znajduje się na najniższym poziomie od wielu lat.
Bessent powiedział, że Stany Zjednoczone od dawna prowadzą politykę silnego dolara, dodając, że taka polityka opiera się na solidnych fundamentach. Zauważył, że jeśli fundamenty są silne, kapitał będzie napływał, a wysiłki na rzecz redukcji deficytu handlowego z czasem naturalnie będą wspierać silniejszego dolara.
Rezerwa Federalna
Zgodnie z oczekiwaniami większości, po pierwszym w tym roku posiedzeniu w sprawie polityki pieniężnej Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie w przedziale 3,50%–3,75%, najniższym od września 2022 r.
Decyzja nie była jednomyślna. Federal Open Market Committee zagłosował stosunkiem głosów 10–2, przy czym dwóch członków, Stephen Miran i Christopher Waller, było przeciwnych i opowiadało się za dalszą obniżką stóp procentowych o 25 punktów bazowych.
Rezerwa Federalna podała, że dostępne wskaźniki wskazują na dalszy stabilny wzrost aktywności gospodarczej, inflacja pozostaje na stosunkowo wysokim poziomie, a wskaźniki rynku pracy wskazują na pewien stopień stabilizacji.
Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell stwierdził, że obecna polityka pieniężna jest „właściwa”, dodając, że decydenci są w dobrej pozycji, aby określić tempo i termin dalszych zmian stóp procentowych.
Stopy procentowe w USA
• Po spotkaniu, według narzędzia CME FedWatch Tool, rynkowe wycena utrzymania stóp procentowych w USA bez zmian na marcowym posiedzeniu wzrosła z 82% do 88%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych spadło z 18% do 12%.
• Inwestorzy nadal uwzględniają w cenach dwie obniżki stóp procentowych w ciągu najbliższego roku, podczas gdy prognozy Rezerwy Federalnej wskazują na pojedynczą obniżkę o 25 punktów bazowych.