Ethereum zyskuje ponad 4% na popycie instytucjonalnym

Economies.com
2026-04-06 20:24PM UTC

Większość kryptowalut wzrosła w trakcie dzisiejszego, poniedziałkowego handlu, w tym Ethereum, w związku ze zwiększeniem przez instytucje i firmy swoich zasobów Ethereum.

BitMine Immersion Technologies (BMNR), firma specjalizująca się w zarządzaniu obligacjami skarbowymi Ethereum, zwiększyła swoje zasoby drugiej kryptowaluty po kolejnej rundzie cotygodniowych zakupów.

Firma z siedzibą w Las Vegas zakupiła w zeszłym tygodniu 71 252 Ethereum, co stanowi niewielki wzrost w porównaniu z poprzednim tygodniem. To jej największy tygodniowy zakup od grudnia. Dzięki temu jej łączne zasoby wzrosły do 4,803 mln ETH, umacniając jej pozycję największego publicznie notowanego skarbu Ethereum.

Z tego portfela BitMine pozyskało w zeszłym tygodniu 191 994 ETH w kontraktach stakingowych, zwiększając łączną wartość aktywów zdeponowanych w ramach stakingu do 3,33 miliona ETH, co stanowi około 69% całości portfela. Firma poinformowała, że obecnie osiąga roczną stopę zwrotu w wysokości 196 milionów dolarów z tych aktywów za pośrednictwem niedawno uruchomionej sieci Made in America Validator Network (MAVAN).

Według prezesa BitMine, Thomasa Lee, ETH było drugim najlepiej radzącym sobie aktywem od początku wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem w ciągu ostatnich sześciu tygodni, odnotowując wzrost o 6,8% i przewyższając indeks S&P 500 oraz złoto odpowiednio o 1130 i 1840 punktów bazowych.

Lee napisał w oświadczeniu w poniedziałek: „To dobre wskaźniki, ponieważ spodziewamy się, że przywództwo ETH wzmocni zaufanie inwestorów i przyciągnie płynność z rynku, przy czym Ethereum nadal korzysta z podwójnego impulsu ze strony Wall Street, polegającego na wykorzystaniu tokenów w blockchainie, oraz rosnącego zapotrzebowania na systemy proxy oparte na sztucznej inteligencji dla publicznego i neutralnego blockchaina”.

BitMine posiada również udziały w Beast Industries o wartości 200 milionów dolarów i 198 Bitcoinów (BTC), a także udziały w Eightco Holdings (ORBS) o wartości 92 milionów dolarów, oprócz całkowitej płynności gotówkowej wynoszącej 864 miliony dolarów.

Jednocześnie spółka ogłosiła, że jej akcje zostały dopuszczone do notowań na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (NYSE), a handel na NYSE American zostanie wstrzymany do końca sesji w środę i rozpocznie się w czwartek. Cena akcji BitMine wzrosła o 5% do momentu sporządzenia raportu w poniedziałek.

Oczekiwania cenowe Ethereum: ETH próbuje przełamać zakres handlowy i ponownie przetestować 50-dniową średnią ruchomą

Według danych Coinglass, w ciągu ostatnich 24 godzin Ethereum odnotowało likwidacje o wartości 84,5 mln USD, co było spowodowane likwidacją krótkich pozycji o wartości 74,8 mln USD.

Na wykresie dziennym kurs ETH wynosi 2140 USD. Krótkoterminowa tendencja wydaje się neutralna z lekkim trendem wzrostowym, ponieważ cena utrzymuje się powyżej 20-dniowej wykładniczej średniej kroczącej (Exponential Moving Average) na poziomie 2085 USD i odzyskała siłę po zeszłotygodniowym spadku. 50-dniowa wykładnicza średnia krocząca (Exponential Moving Average) na poziomie 2145 USD tworzy natychmiastowy opór, który utrzymuje cenę w krótkoterminowym i średnioterminowym przedziale.

Wskaźnik siły względnej (RSI) utrzymuje się na poziomie 53 powyżej linii środkowej, podczas gdy wskaźnik stochastyczny (Stoch) przesuwa się w stronę strefy wykupienia, co wskazuje na odbudowę dynamiki wzrostowej bez obecności wyraźnego katalizatora dla eksplozji wzrostowej.

Początkowe poziomy wsparcia to 2108 USD, wspierane przez 20-dniową średnią kroczącą poniżej. Przełamanie tego poziomu może otworzyć drogę do 1911 USD, a następnie do głównego wsparcia na poziomie 1741 USD. Ewentualne głębsze spadki mogą sięgnąć 1520 USD, a następnie 1405 USD, co oznacza szersze poziomy spadkowe.

Patrząc w górę, natychmiastowy opór formuje się na poziomie 2389 USD i aby ponownie aktywować ruch wzrostowy w kierunku 2746 USD, konieczne jest zamknięcie dnia powyżej tego poziomu.

Jeśli chodzi o transakcje, cena Ethereum wzrosła dokładnie o godzinie 20:23 GMT na platformie CoinMarketCap o 4,1% do 2148,4 USD.

Czy mała wyspa może zapewnić Trumpowi całkowite zwycięstwo nad Iranem, którego pragnie?

Economies.com
2026-04-06 17:59PM UTC

Amerykański prezydent Donald Trump może szczycić się swoją zdolnością do negocjacji i zawierania korzystnych umów, ale jego ostatnie posunięcia w Iranie przypominają raczej grę w kości w jednym z jego byłych kasyn, nawet jeśli kości, jak sądził, były ustawione na jego korzyść. Podobnie jak jego przyjaciel, prezydent Rosji Władimir Putin, wierzył, że „specjalna operacja wojskowa” na Ukrainie zostanie skutecznie rozstrzygnięta w ciągu siedmiu dni, Trump najwyraźniej również wierzył, że jego interwencja w Iranie zakończy się mniej więcej w tym samym czasie.

Jednak w przeciwieństwie do Putina, Trump miał pewne powody do optymizmu – ponieważ idealne połączenie potencjału wywiadowczego i amerykańskiej potęgi militarnej doprowadziło do cichego obalenia Baszara al-Asada w Syrii, a także do obalenia Nicolasa Maduro w Wenezueli – co zdaniem Trumpa było korzystne dla niego, aby zrobić to samo w Iranie. Wysoko postawione źródło ściśle współpracujące z systemem bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej powiedziało w zeszłym tygodniu portalowi „OilPrice.com”: „Trump nie zdawał sobie sprawy z rozmiaru i głębi reżimu islamskiego w Iranie w porównaniu z reżimami w Wenezueli i Syrii”.

Dodał: „Ale patrząc na to, jak sytuacja będzie wyglądała dalej, nadal będzie miał wyjście z sytuacji”.

Cele misji w Iranie

Ścieżka ta nawiązuje do czterech celów misji w Iranie, które Trump jasno przedstawił na początku konfliktu.

Zgodnie z przytoczonym przez niego rozkazem, cele początkowo zakładały uniemożliwienie Iranowi budowy arsenału nuklearnego, następnie osłabienie i zniszczenie irańskiego arsenału rakiet balistycznych i potencjału produkcyjnego. Następnie pojawił się cel zmiany reżimu, a ostatecznie zaprzestanie finansowania i dozbrajania regionalnych pełnomocników Iranu. Cele te zyskały poparcie wszystkich członków jego gabinetu.

Europejskie źródło podało: „Trump może powiedzieć, że amerykańskie i izraelskie ataki osłabiły zdolność Iranu do wyprodukowania broni jądrowej w dającej się przewidzieć przyszłości, zniszczyły znaczną część arsenału rakiet balistycznych, znacząco ograniczyły jego zdolności produkcyjne, zmieniły reżim i osłabiły regionalne sojusznicze państwa Iranu do tego stopnia, że stały się one znacznie mniejszym zagrożeniem, niż były wcześniej”.

Dodał jednak: „Istnieją pewne zastrzeżenia i zdaje sobie sprawę, że wielu uzna jakiekolwiek ogłoszenie zakończenia misji za puste zwycięstwo, jeśli nie za porażkę”.

Wyniki ataków wojskowych

Amerykańskie raporty wywiadowcze aż do chwili sporządzenia raportu (5 kwietnia 2026 r.) wskazują, że nie da się potwierdzić niczego poza zniszczeniem około jednej trzeciej irańskiego arsenału rakietowego, podczas gdy zniszczeniu lub poważnym uszkodzeniom uległy około dwie trzecie zakładów produkcyjnych rakiet, dronów, okrętów wojennych i stoczni.

Jeśli chodzi o program nuklearny, według amerykańskiego Ministerstwa Wojny, zakład wzbogacania paliwa w Fordow został wyłączony z eksploatacji. Naziemny zakład wzbogacania w Natanz został całkowicie zniszczony, a podziemne laboratoria uległy bardzo poważnym uszkodzeniom.

To samo dotyczy centrum technologii nuklearnej w Isfahanie, które jest kluczowym punktem przetwarzania uranu na gaz niezbędny w procesie wzbogacania.

Jednak około 400–440 kilogramów uranu wzbogaconego do 60% – o którym Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej straciła informacje w zeszłym roku – pozostaje nieznanych. Agencja przyznaje również, że pełny zakres obecnych działań Iranu, zwłaszcza w tajnych ośrodkach, pozostaje nieznany.

Odrębnie Trump może również powiedzieć, że zmienił reżim, ale tylko w takim stopniu, że usunął niemal wszystkie najwyższe stanowiska kierownicze w Iranie, w tym Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego, Naczelnego Dowódcę Irańskiej Straży Rewolucyjnej Mohammada Pakpoura i Sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Alego Laridżaniego. Jednak sam reżim islamski, ze wszystkimi jego podstawowymi elementami, nadal istnieje.

Może również powiedzieć, że usunął wielu kluczowych przywódców regionalnych pełnomocników Iranu i znacząco ograniczył ich możliwości operacyjne.

Irańskie karty nacisku

Problem leży nie tylko w wyraźnych lukach w twierdzeniu, że cztery cele Trumpa zostały w pełni osiągnięte, ale, co bardziej oczywiste, w tym, że Iran dysponuje obecnie kilkoma cennymi kartami nacisku na Stany Zjednoczone i ich sojuszników, których wcześniej w ten sposób nie wykorzystywał.

Jedna z tych kart uderza w sedno strategii Trumpa, która ma na celu przywrócenie amerykańskiej hegemonii na Bliskim Wschodzie po usunięciu z równania bojowego elementu islamskiego w Iranie.

Znane źródło prawne w Waszyngtonie, ściśle współpracujące z Departamentem Skarbu USA, powiedziało w zeszłym tygodniu portalowi „OilPrice.com”:

„Celem Trumpa zawsze było osiągnięcie tego poprzez rozszerzenie zakresu Porozumień Abrahama – umów zawartych za pośrednictwem Stanów Zjednoczonych między Izraelem a krajami arabskimi – na podstawie założenia, że każde porozumienie będzie niosło ze sobą amerykańską gwarancję bezpieczeństwa gospodarczego i militarnego”.

Dodał: „Jednakże biorąc pod uwagę, że w Iranie wciąż panuje ten sam reżim, a na te kraje wciąż spadają rakiety i drony, osiągnięcie tego staje się niemożliwe”.

Ceny energii i wybory

Inną dużą rozbieżnością między potencjalnym przemówieniem Trumpa na cześć zwycięstwa a rzeczywistością jest wzrost cen energii na świecie, przy czym istnieje prawdopodobieństwo, że wzrosną one jeszcze bardziej, jeśli pozostanie to w rękach Iranu.

Trump może planować ubieganie się o trzecią kadencję, a może nie, ale źródła potwierdzają, że jest człowiekiem, który głęboko troszczy się o swoje prezydenckie dziedzictwo.

A wejście w ważne wybory uzupełniające w listopadzie, przy utrzymującym się wzroście cen benzyny, prawdopodobnie będzie oznaczało dla niego i dla Partii Republikańskiej wyborczą katastrofę.

Źródło w Waszyngtonie podało: „Trump nie może spędzić dwóch lat jako prezydent bez wpływu, niezdolny do osiągnięcia czegokolwiek, podczas gdy wszyscy po latach będą pamiętać, że najbardziej charakterystyczną rzeczą, która charakteryzowała ten okres, była porażka Iranu, dokładnie tak samo jak stało się to w przypadku prezydenta Jimmy'ego Cartera”.

Dodał: „Jeśli więc nie zrobi nic więcej, zanim ogłosi zwycięstwo i odejdzie, to jestem pewien, że spróbuje coś z tym zrobić”.

Wyspa Abu Musa: Opcja wyjścia

Istnieje strategia przetestowana w scenariuszach militarnych — którą źródła w Waszyngtonie i Unii Europejskiej określiły jako skuteczną — która mogłaby przenieść kontrolę nad cenami energii z Iranu do Stanów Zjednoczonych, a jednocześnie zapewnić Trumpowi upragnioną drogę ucieczki od władzy.

A ten plan koncentruje się wokół wyspy Abu Musa.

Powierzchnia wyspy wynosi zaledwie 4,9 mili kwadratowej, a wyspa położona jest 40 mil na wschód od emiratu Szardża w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i 42 mile na południe od irańskiego portu Bandar Lengeh.

Jego znaczenie nie wynika z jego rozmiarów, lecz z położenia za Cieśniną Ormuz, wąskim korytarzem morskim, przez który przepływa około jednej trzeciej światowej ropy naftowej i około jednej piątej światowego skroplonego gazu ziemnego.

Do roku 1971 wyspa znajdowała się pod zarządem Wielkiej Brytanii, zanim wycofała się z Zatoki Perskiej. Od tego czasu roszczenia do niej zgłaszają Zjednoczone Emiraty Arabskie, ale pozostaje ona pod kontrolą Iranu, co stanowi prawną niejasność, którą planiści w Waszyngtonie uważają za szansę, a nie za przeszkodę.

A jedną z najciekawszych rzeczy na wyspie jest długi pas startowy, niewspółmiernie długi do jej rozmiarów, który może pomieścić kilka typów amerykańskich bombowców i myśliwców. Z militarnego punktu widzenia wyspa jest niezatapialną, zaawansowaną bazą operacyjną, czekającą na wykorzystanie.

Potencjalny scenariusz militarny

Według scenariusza krążącego wśród wysokich rangą amerykańskich planistów wojskowych, rozmieszczone w regionie siły piechoty morskiej USA są w stanie kontrolować wyspę.

A gdy już zostanie zabezpieczona, może zostać szybko przekształcona w bazę startową dla amerykańskich operacji powietrznych i morskich za linią frontu w Cieśninie Ormuz.

Współpracując z pobliskimi wyspami Wielki Tunb i Mały Tunb, Stany Zjednoczone mogą utworzyć sieć stanowisk w celu monitorowania, odstraszania lub neutralizowania irańskich zagrożeń dla tankowców.

Zagrożenia te mogą obejmować:

Baterie rakietowe

Miejsca startu dronów

Roje szybkich łodzi

Operacje stawiania min morskich

A co najważniejsze, Trump może przedstawić ten ruch nie jako inwazję na Iran, lecz jako zwrot terytoriów, do których roszczenia zgłaszają Emiraty, co pozwoli mu twierdzić, że wojska amerykańskie nie wkroczyły na wrogie terytoria.

Potencjalne zwycięstwo polityczne

Kontrola nad wyspą Abu Musa może pozwolić Trumpowi na stwierdzenie, że Stany Zjednoczone:

Ponowne przejęcie kontroli nad najważniejszym punktem przecięcia szlaków energetycznych na świecie

Zakończyło to możliwość wykorzystania przez Iran cen ropy jako broni

Osiągnął strategiczne zwycięstwo, jakiego nie osiągnął żaden poprzedni amerykański rząd

Da mu to również polityczne przyzwolenie na ogłoszenie zakończenia misji i wycofanie sił amerykańskich, zanim konflikt przedłuży się do okresu wyborów parlamentarnych.

S&P 500 i Nasdaq otwierają się wyżej, ponieważ inwestorzy oceniają perspektywy zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie

Economies.com
2026-04-06 14:29PM UTC

Indeksy S&P 500 i Nasdaq Composite otworzyły się w poniedziałek na plusie, po tym jak w poprzedniej sesji zanotowały największe tygodniowe wzrosty od czterech miesięcy. Inwestorzy rozważają bowiem możliwość zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Dla porównania, indeks Dow Jones Industrial Average spadł na otwarciu o 32,5 punktu, czyli 0,07%, osiągając poziom 46 472,2 punktu.

Indeks S&P 500 wzrósł o 5 punktów, czyli 0,08%, osiągając na otwarciu poziom 6587,66 punktów.

Indeks Nasdaq Composite wzrósł o około 60,6 punktów, czyli 0,28%, osiągając 21 939,8 punktów na otwarciu sesji.

Agencja Axios poinformowała, że Stany Zjednoczone, Iran i grupa mediatorów regionalnych omawiają warunki potencjalnego 45-dniowego zawieszenia broni, które mogłoby doprowadzić do trwałego zakończenia wojny. Szanse na osiągnięcie częściowego porozumienia przed wtorkowym terminem wydają się jednak nikłe. 45-dniowy rozejm to jednak tylko jeden z kilku obecnie rozważanych pomysłów.

Agencja Reuters poinformowała również, że Iran i Stany Zjednoczone otrzymały plan zakończenia działań wojennych, który, jeśli zostanie uzgodniony, doprowadzi do natychmiastowego zawieszenia broni i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Według źródła zaznajomionego ze sprawą, na które powołuje się agencja, proponowane ramy zostały przygotowane przez Pakistan i mogą wejść w życie od poniedziałku.

Trump ostrzegł w niedzielę, że Stany Zjednoczone zaatakują elektrownie i mosty w Iranie, jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta do wtorku.

W poście na platformie Truth Social napisał: „Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostu, wszystko w jednym dniu. Nie będzie niczego podobnego!”

Jak kształtują się ceny miedzi w kontekście danych o inflacji w USA?

Economies.com
2026-04-06 14:05PM UTC

Około trzy tygodnie temu cena miedzi na giełdzie COMEX spadła poniżej linii trendu wzrostowego, która wyznaczała jej ruchy od początku sierpnia 2025 r. Chociaż długoterminowe prognozy popytu na ten metal pozostają pozytywne, trwające konflikty na Bliskim Wschodzie rzucają cień na krótkoterminowe oczekiwania.

„Dr Miedź” – przydomek nadany temu metalowi jako wskaźnikowi globalnej kondycji gospodarki – zmaga się z presją ze względu na siłę dolara amerykańskiego i rosnące obawy o inflację.

W tym skróconym z powodu świąt tygodniu inwestorzy skupią uwagę na wskaźnikach dotyczących kierunku inflacji, prezentowanych za pośrednictwem danych amerykańskiego indeksu cen konsumpcyjnych (CPI) oraz protokołów z posiedzeń Rezerwy Federalnej.

Wojna USA z Iranem wywiera presję na krótkoterminowe perspektywy

Ceny miedzi rozpoczęły rok silnie, wspierane optymizmem dotyczącym globalnego wzrostu gospodarczego. Pod koniec stycznia 2026 roku czerwony metal osiągnął historyczny rekord, a kontrakty na miedź na giełdzie COMEX osiągnęły cenę 6,57 USD za funt.

Od tego czasu cena spadła o około 15%.

Pomimo tego spadku, długoterminowe prognozy pozostają pozytywne, ponieważ rośnie popyt ze strony takich sektorów jak:

Elektryfikacja

Energia odnawialna

Centra danych AI

Oczekuje się, że doprowadzi to do znacznego deficytu na rynku miedzi w 2026 r.

Na przykład szacuje się, że same centra danych AI zużyją w tym roku około 500 000 ton miedzi. Tymczasem globalne łańcuchy dostaw tego metalu nadal stoją w obliczu kruchości.

Jednak niepewność związana z wojną pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Iranem ograniczyła zyski na rynku miedzi.

Zamknięcie Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych morskich korytarzy energetycznych – wywindowało ceny ropy naftowej do poziomów trzycyfrowych, wywołując szok na rynkach energii i zwiększając obawy inwestorów o potencjalną recesję gospodarczą i spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego.

Inflacja i dolar wywierają dodatkową presję

Rosnące obawy o inflację sprawiły również, że zmniejszyły się oczekiwania na obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną i inne główne banki centralne.

Ta agresywna polityka pieniężna wzmocniła dolara amerykańskiego, co wywiera presję na miedź denominowaną w dolarach.

W nadchodzącym tygodniu inwestorzy będą oczekiwać nowych wskaźników inflacji, skupiając się na:

Protokół ze środowego posiedzenia Rezerwy Federalnej

Dane o wskaźniku cen konsumpcyjnych (CPI) w piątek

Podczas ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) w połowie marca amerykański bank centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

W swoim wystąpieniu przewodniczący Rezerwy Federalnej zwrócił uwagę na niepewność wynikającą z konfliktu na Bliskim Wschodzie i jego długoterminowych skutków dla gospodarki USA, wyjaśniając, że w obliczu szoku energetycznego inflacja może utrzymać się na podwyższonym poziomie 2,4% przez dłuższy okres.

Rosnąca inflacja może dodatkowo wzmocnić dolara, co sprawi, że miedź stanie się droższa dla nabywców płacących innymi walutami, a krótkoterminowe oczekiwania dotyczące popytu osłabną.

Analiza techniczna cen miedzi

Cena miedzi odnotowała drugi tydzień z rzędu wzrostów, mimo że marcowe spadki przerwały siedmiomiesięczną passę wzrostów.

Jednak siła dolara i niepewność związana z wojną USA z Iranem ograniczają potencjał wzrostu czerwonego metalu.

Miedzi brakowało również dynamiki niezbędnej do utrzymania się ceny powyżej poprzedniego obszaru wsparcia na poziomie 5,70 USD za funt.

Aktualna cena wynosi:

Poniżej 25-dniowej wykładniczej średniej ruchomej (EMA)

Poniżej 50-dniowej EMA

Co więcej, cena utrzymuje się poniżej linii trendu wzrostowego, która wyznaczała kierunek zmian cen od połowy 2025 r.

Krótkoterminowa perspektywa

Cena miedzi prawdopodobnie pozostanie pod presją w nadchodzącym tygodniu, gdyż konflikt na Bliskim Wschodzie w dalszym ciągu wpływa na prognozy popytu.

Cena może napotkać opór w pobliżu 50-dniowej średniej kroczącej na poziomie 5,69 USD.

Jeśli uda się przekroczyć ten poziom, może napotkać dodatkowy opór w pobliżu punktu zbieżności wskaźników technicznych na poziomie 5,75 USD.

Odwrotnie, jeśli cena spadnie poniżej obecnego obszaru wsparcia na poziomie 5,50 USD, może ona zmierzać w kierunku poziomu 5,46 USD.