W piątek euro straciło na wartości w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut globalnych, w ramach przerwy po silnym wzroście w stosunku do dolara amerykańskiego w poprzedniej sesji. Wspólna waluta nadal zmierza do osiągnięcia największego tygodniowego wzrostu od czerwca ubiegłego roku, napędzanego rosnącymi napięciami geopolitycznymi wokół Grenlandii.
Inwestorzy oczekują przez cały dzień na publikację kluczowych danych dotyczących głównych sektorów gospodarki europejskiej za styczeń. Oczekuje się, że dostarczą one wyraźniejszych sygnałów na temat przyszłej ścieżki polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego i kierunku stóp procentowych w strefie euro.
Przegląd cen
• Kurs wymiany euro dzisiaj: Euro osłabiło się o około 0,1% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,1743 z poziomu otwarcia wynoszącego 1,1755, po osiągnięciu sesyjnego maksimum na poziomie 1,1759.
• Euro zakończyło czwartkową sesję wzrostem o 0,6% w stosunku do dolara, kontynuując silne wzrosty, które zostały przerwane poprzedniego dnia na skutek korekty i realizacji zysków z trzytygodniowego maksimum na poziomie 1,1768.
Handel tygodniowy
W ciągu tego tygodnia, który oficjalnie kończy się wraz z dzisiejszym rozliczeniem, wspólna waluta europejska, euro, zyskała na wartości około 1,3% w stosunku do dolara amerykańskiego. Jest na dobrej drodze do osiągnięcia pierwszego tygodniowego wzrostu od miesiąca i największego tygodniowego wzrostu od czerwca 2025 roku.
Napięcia na Grenlandii
Trump zapowiedział w niedzielę, że od 1 lutego nałoży dodatkowe cła w wysokości 10% na import z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii, dopóki Stany Zjednoczone nie uzyskają zgody na zakup Grenlandii.
Główne państwa Unii Europejskiej potępiły groźby wprowadzenia ceł wobec Grenlandii, nazywając je szantażem. Francja zaproponowała natomiast podjęcie bezprecedensowych działań kontrekonomicznych.
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Trump wycofał swoją groźbę nałożenia ceł na szereg europejskich państw członkowskich NATO, ogłaszając zawarcie ramowego porozumienia z NATO w sprawie kontroli nad Grenlandią.
Trump powiedział w Truth Social: Przygotowaliśmy ramy przyszłego porozumienia w sprawie Grenlandii i nie nałożymy ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.
Te zmiany geopolityczne wywarły duży wpływ na nastroje rynkowe w tym tygodniu. Największy niepokój inwestorów na rynkach walutowych odczuł dolar amerykański, gdyż aktywa amerykańskie odnotowały gwałtowne spadki.
Terry Wiseman, globalny strateg ds. wymiany walut w Macquarie Group, powiedział, że porozumienie z Grenlandią rozwiązuje wprawdzie bieżące problemy taryf celnych i inwazji, ale nie rozwiązuje głębszego problemu, jakim są widoczne rozbieżności między sojusznikami.
Europejskie stopy procentowe
• Ostatnio opublikowane w Europie dane wykazały spowolnienie inflacji bazowej w grudniu, co wskazuje na zmniejszenie presji inflacyjnej na Europejski Bank Centralny.
• W odpowiedzi na te dane rynki pieniężne podniosły ceny obniżki europejskich stóp procentowych o 25 punktów bazowych w lutym z 10% do 25%.
• Inwestorzy skorygowali oczekiwania dotyczące utrzymania niezmienionych europejskich stóp procentowych przez cały rok, przewidując co najmniej jedną obniżkę stóp o 25 punktów bazowych.
• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą dzisiejszą publikację kluczowych danych z głównych sektorów gospodarki europejskiej za styczeń.
Perspektywy dla euro
W Economies.com spodziewamy się, że euro powróci na terytorium dodatnie wobec dolara amerykańskiego, zwłaszcza jeśli dane z głównych sektorów okażą się lepsze, niż obecnie przewidują rynki.
W piątek japoński jen osłabił się w handlu azjatyckim w stosunku do koszyka walut światowych, kontynuując tym samym ujemny trend wzrostowy trzecią sesję z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego. Stało się tak po tym, jak Bank Japonii utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, zgodnie z oczekiwaniami, i poinformował, że jest w fazie oceny wpływu ostatniego zacieśnienia polityki pieniężnej.
Bank Japonii podniósł prognozy wzrostu gospodarczego i inflacji na rok fiskalny kończący się w marcu 2026 roku, sygnalizując gotowość do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej i stopniowego podwyższania kosztów kredytów. Jednak rynki nadal wykluczają możliwość podwyżki stóp procentowych na marcowym posiedzeniu.
Przegląd cen
• Dzisiejszy kurs jena japońskiego: Dolar wzrósł w stosunku do jena o 0,25% do 158,74 z poziomu otwarcia wynoszącego 158,34, a najniższy poziom sesji zanotowano na poziomie 158,32.
• Jen zakończył czwartkową sesję spadkiem o około 0,1% w stosunku do dolara, co oznacza drugą z rzędu dzienną stratę, na skutek złagodzenia obaw o globalne napięcia geopolityczne związane z Grenlandią.
Handel tygodniowy
• W ciągu tego tygodnia, który oficjalnie kończy się dzisiejszym rozliczeniem, jen japoński stracił na wartości około 0,45% w stosunku do dolara amerykańskiego, co oznacza czwartą z rzędu tygodniową stratę.
• Premier Japonii Sanae Takaichi zaapelował o przeprowadzenie w lutym przedterminowych wyborów i obiecał obniżki podatków, co spowodowało wzrost rentowności japońskich obligacji rządowych do rekordowych poziomów.
Bank Japonii
Zgodnie z większością oczekiwań rynkowych japoński bank centralny w piątek utrzymał swoją referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie 0,75%, najwyższym poziomie od 1995 r.
Decyzja ta zapadła przed przedterminowymi wyborami, w trakcie których premier Sanae Takaichi może zintensyfikować apele o luzowanie polityki pieniężnej i wsparcie fiskalne.
Głosowanie za utrzymaniem stóp bez zmian przeszło, ośmiu członków poparło decyzję, podczas gdy jeden członek domagał się podwyżki o 25 punktów bazowych do 1,0%. Bank zdecydował się na tymczasowe wstrzymanie prac, aby ocenić wpływ ostatniej podwyżki stóp procentowych wprowadzonej w grudniu 2025 r.
W swoim oświadczeniu dotyczącym polityki pieniężnej Bank Japonii stwierdził, że będzie „elastycznie dostosowywać politykę pieniężną”, jeśli warunki gospodarcze będą się zmieniać w sposób zapewniający stabilne i zrównoważone osiągnięcie celu inflacyjnego wynoszącego 2%.
Perspektywy gospodarcze
• Bank Japonii podniósł prognozę wzrostu gospodarczego na rok fiskalny kończący się w marcu 2026 r. do 0,9% z 0,7% w październiku 2025 r. Podniósł również prognozę wzrostu PKB na rok fiskalny 2026 do 1% z 0,7%.
• Bazowe oczekiwania inflacyjne (z wyłączeniem cen żywności i energii) na rok fiskalny 2026 zostały skorygowane w górę do ok. 1,9%, czyli poziomu bardzo zbliżonego do celu banku wynoszącego 2%.
Japońskie stopy procentowe
• Po spotkaniu ceny rynkowe przewidujące podwyżkę stóp procentowych o ćwierć punktu procentowego przez japoński bank centralny na posiedzeniu w marcu pozostały poniżej 20%.
• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane dotyczące inflacji, bezrobocia i płac w Japonii.
Kazuo Ueda
Dziś po południu prezes Banku Japonii Kazuo Ueda ma wygłosić przemówienie na temat wyników posiedzenia w sprawie polityki pieniężnej. Jego uwagi mają na celu rozjaśnienie kwestii przyszłej ścieżki normalizacji polityki pieniężnej i podwyżek stóp procentowych w Japonii w ciągu bieżącego roku.
Zgodnie z preferowaną miarą banku centralnego opublikowaną w czwartek, inflacja w listopadzie nieznacznie odbiegała od celu Rezerwy Federalnej, ale była zgodna z oczekiwaniami.
Wskaźnik cen wydatków konsumpcyjnych osobistych (PCE), publikowany przez Departament Handlu Stanów Zjednoczonych i wykorzystywany przez Rezerwę Federalną jako główne narzędzie prognostyczne, wykazał, że inflacja w listopadzie wyniosła w ujęciu rocznym 2,8%, zarówno w ujęciu bazowym, jak i ogólnym, co pokrywa się z szacunkami Dow Jones.
Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) podało, że październikowy roczny odczyt wyniósł 2,7% zarówno w przypadku inflacji ogólnej, jak i bazowej, przy czym wskaźnik bazowy nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii.
W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,2% zarówno w październiku, jak i listopadzie. Dane za te dwa miesiące zostały opublikowane łącznie z powodu zakłóceń spowodowanych zamknięciem rządu USA, które tymczasowo wstrzymało gromadzenie i raportowanie oficjalnych danych.
Oprócz danych dotyczących inflacji raport wykazał wzrost dochodów osobistych o 0,1% w październiku i 0,3% w listopadzie. Wzrost w listopadzie był o 0,1 punktu procentowego niższy od oczekiwań.
Wydatki konsumpcyjne osób fizycznych, kluczowy wskaźnik wydatków konsumpcyjnych, wzrosły o 0,5% w obu miesiącach, zgodnie z prognozami na listopad.
W listopadzie stopa oszczędności osobistych wzrosła do 3,5%, co stanowi spadek o 0,2 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Dane cenowe za listopad wykazały wzrost cen towarów i usług o 0,2%. Ceny żywności pozostały bez zmian, a koszty energii wzrosły o 1,9% po spadku o 0,7% w październiku.
Raport opublikowano tego samego dnia, w którym Biuro Analiz Ekonomicznych (Bureau of Economic Analysis) podało, że produkt krajowy brutto wzrósł w trzecim kwartale w ujęciu rocznym o 4,4%, zgodnie z drugim i ostatecznym szacunkiem. Departament Pracy USA poinformował również, że tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych zmierza w kierunku najniższych poziomów od prawie dwóch lat.
Łącznie dane te wskazują, że gospodarka USA nadal się rozwija, a wydatki konsumpcyjne nadal przewyższają inflację, pomimo pewnego ochłodzenia na rynku pracy.
Rynki oczekują, że Rezerwa Federalna pozostawi stopy procentowe bez zmian na swoim posiedzeniu w przyszłym tygodniu, po trzech kolejnych obniżkach stóp w 2025 r.
Inwestorzy na rynku kontraktów terminowych spodziewają się na razie nie więcej niż dwóch obniżek stóp procentowych w tym roku, gdyż decydenci oceniają wpływ ubiegłorocznego luzowania polityki pieniężnej w połączeniu z utrzymującą się presją inflacyjną i trwającą niepewnością geopolityczną.
Ceny miedzi w czwartek wahały się w wąskim przedziale, po tym jak zapasy w magazynach zatwierdzonych przez Comex w USA po raz pierwszy wzrosły powyżej 500 000 ton metrycznych na tle utrzymujących się obaw o cła.
Najczęściej handlowany kontrakt na miedź na giełdzie Shanghai Futures Exchange wzrósł o 0,07% do 100 490 juanów (14 433,03 USD) za tonę metryczną do godziny 02:55 GMT.
W tym samym czasie trzymiesięczny kontrakt referencyjny na miedź na London Metal Exchange zyskał 0,11% do 12 824,50 USD za tonę.
Zapasy miedzi na giełdzie COMEX wzrosły do 554 904 ton krótkich, co odpowiada 503 400 tonom metrycznym, na dzień 20 stycznia.
Ceny miedzi na giełdzie Comex spadają, ponieważ możliwości arbitrażu między cenami na Comex i LME maleją. Zapasy miedzi wzrosły również w amerykańskim systemie magazynowym powiązanym z Londyńską Giełdą Metali, szczególnie w Nowym Orleanie.
Sucden Financials w nocie badawczej poinformował, że ceny miedzi na giełdzie LME wzrosły powyżej cen na Comex, co spowodowało powrót dostaw metalu do magazynów LME i wzrost poziomu zapasów. Firma dodała, że rynek przechodzi od ograniczonej podaży do bardziej zrównoważonego otoczenia, zmniejszając poczucie pilności, które wcześniej podsycało wzrosty.
Mimo to, miedź nadal wspierana była przez obawy dotyczące podaży wynikające z zakłóceń w pracy kopalń, a także przez przepływy do USA napędzane taryfami. Jednak siła popytu przy wysokich cenach pozostaje niepewna.
W związku z tym, prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę, że wycofa cła nałożone na europejskich sojuszników w związku z Grenlandią, co złagodzi napięcia. Przyczyniło się to do spadku cen złota z rekordowo wysokich poziomów i wzrostu cen akcji w USA.
Wyniki notowań metali nieszlachetnych na giełdzie kontraktów terminowych w Szanghaju
Aluminium: +0,08%
Cynk: +0,25%
Prowadzenie: bez zmian
Nikiel: +0,38%
Cyna: +1,29%
Wyniki notowań metali na London Metal Exchange
Aluminium: −0,03%
Nikiel: −0,45%
Cyna: −0,42%
Cynk: +0,35%
Ołów: +0,20%