Euro osłabiło się w poniedziałek w handlu europejskim względem koszyka walut globalnych, pogłębiając straty po raz drugi z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i spadając do najniższego poziomu od dwóch miesięcy. Spadek nastąpił w wyniku odejścia inwestorów od aktywów wrażliwych na ryzyko w obliczu narastających napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie po kolejnej wymianie ataków militarnych między Iranem a Izraelem.
Rosnące ceny ropy naftowej na świecie ożywiły również obawy o przyspieszenie inflacji, zwiększając prawdopodobieństwo, że główne banki centralne podniosą stopy procentowe w najbliższej przyszłości, co stanowi radykalne odejście od przedwojennych oczekiwań, że stopy pozostaną niezmienione lub obniżą się na dłuższy okres.
Akcja cenowa
• Kurs EUR/USD spadł o około 0,15% do 1,1506 USD, najniższego poziomu od 6 kwietnia, w porównaniu z piątkowym zamknięciem na poziomie 1,1521 USD. Para osiągnęła dzienne maksimum na poziomie 1,1535 USD.
• Euro zakończyło piątek spadkiem o 0,8% w stosunku do dolara, co stanowiło największą dzienną stratę od 13 marca, po tym jak lepsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu w USA zwiększyły popyt na amerykańską walutę.
• Wspólna waluta straciła 1,2% w stosunku do dolara w zeszłym tygodniu, co oznacza trzeci tygodniowy spadek wartości w ciągu miesiąca, na co wpływ miały rosnące rentowności amerykańskich obligacji skarbowych i odnowione napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w poniedziałek o 0,1%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i osiągając dwumiesięczne maksimum na poziomie 100,17 punktów, co odzwierciedla utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do głównych światowych walut.
Opublikowane w piątek solidne dane z amerykańskiego rynku pracy wzmocniły oczekiwania, że Rezerwa Federalna może kontynuować normalizację polityki pieniężnej i podnieść stopy procentowe w dalszej części roku.
Dolar zyskał również na wzroście popytu na bezpieczne aktywa w związku z nasileniem się napięć militarnych między Iranem a Izraelem, co zagroziło kruchemu porozumieniu o zawieszeniu broni w regionie.
Ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej na świecie wzrosły w poniedziałek o ponad 3%, kontynuując silny wzrost po krótkiej, dwudniowej przerwie i zbliżając się do najwyższych poziomów od kilku tygodni.
Wzrosty te wynikały z odnowionych obaw o zakłócenia w dostawach z Bliskiego Wschodu na skutek eskalacji wymiany wojskowej między Iranem a Izraelem.
Najnowsze wydarzenia w konflikcie irańskim
• Iran i Izrael wymieniły się atakami militarnymi, co wzbudziło obawy o trwałość kruchego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie.
• Irańska Gwardia Rewolucyjna wystrzeliła wiele fal pocisków balistycznych w kierunku obiektów izraelskich, w tym bazy wojskowej w Ramat, w odpowiedzi na izraelskie ataki na południowe przedmieścia Bejrutu.
• Izraelskie wojsko poinformowało o przechwyceniu rakiet, uruchomieniu syren alarmowych i wprowadzeniu w stan najwyższej gotowości szpitali i szkół.
• Prezydent USA Donald Trump podobno odbył pilną rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, wzywając do powściągliwości i odradzając natychmiastową reakcję militarną.
• Izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły intensywne ataki na cele wojskowe i inne miejsca w Teheranie, w wyniku których w stolicy doszło do potężnych eksplozji.
• Trump poinformował izraelskich urzędników, że Waszyngton jest bliski osiągnięcia ostatecznego porozumienia z Teheranem dzięki mediacji Pakistanu i poprosił o więcej czasu na działania dyplomatyczne.
• Kruche zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem formalnie obowiązuje od początku kwietnia.
• Trump wystosował bezpośrednie ostrzeżenie do Teheranu, mówiąc: „Wystrzeliliście rakiety. Wystarczy. Wracajcie natychmiast do stołu negocjacyjnego”.
• Trump oświadczył również, że ostatnie ataki Izraela i Iranu nie zakłócą procesu pokojowego.
Perspektywy europejskich stóp procentowych
• W związku z ciągłym wzrostem cen ropy naftowej rynki pieniężne zwiększyły prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny o 25 punktów bazowych w czerwcu z 93% do 98%.
• Według źródeł cytowanych przez agencję Reuters, powszechnie oczekuje się, że EBC podniesie stopy procentowe w czerwcu, gdyż prognozy inflacji nadal zmierzają w niekorzystnym kierunku.
Jen japoński osłabił się w poniedziałek w stosunku do głównych i drugorzędnych walut w handlu azjatyckim, pogłębiając straty po raz drugi z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i spadając do najniższego poziomu od sześciu tygodni. Spadek ten był spowodowany niechęcią do podejmowania ryzyka na rynkach globalnych, w miarę eskalacji napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie po wznowieniu ataków militarnych między Iranem a Izraelem.
Ponieważ jen jest obecnie notowany powyżej pilnie obserwowanego poziomu 160 jenów za dolara, rosną oczekiwania, że japońskie władze mogą nasilić ostrzeżenia przed nadmiernymi wahaniami kursu waluty. Jednocześnie nasilają się spekulacje, że decydenci polityczni mogą interweniować, aby wesprzeć walutę i spowolnić jej spadek.
Akcja cenowa
• Kurs USD/JPY wzrósł o około 0,15% do 160,39 jenów, najwyższego poziomu od 30 kwietnia, po otwarciu na poziomie 160,19 jenów i osiągnięciu dziennego minimum na poziomie 160,14 jenów.
• Jen zakończył piątek spadkiem o 0,2% w stosunku do dolara, co oznacza piątą stratę w ciągu ostatnich sześciu sesji, po opublikowaniu lepszych od oczekiwań danych o zatrudnieniu w USA.
• Japońska waluta straciła 0,65% w stosunku do dolara w zeszłym tygodniu, notując czwarty z rzędu tygodniowy spadek, na który wpływ miały wyższe rentowności amerykańskich obligacji skarbowych i mniejsze oczekiwania co do podwyżki stóp procentowych w Japonii w czerwcu.
dolar amerykański
Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w poniedziałek o 0,1%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i osiągając dwumiesięczne maksimum na poziomie 100,17 punktów, co odzwierciedla utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych walut światowych.
Opublikowane w piątek solidne dane o zatrudnieniu w USA wzmocniły oczekiwania inwestorów, że Rezerwa Federalna może kontynuować normalizację polityki pieniężnej i podnieść stopy procentowe w dalszej części roku.
Dolar zyskał również na wzroście popytu na bezpieczne aktywa w związku z nasileniem się napięć militarnych między Iranem a Izraelem, które zagroziły kruchemu porozumieniu o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie.
Ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej na świecie wzrosły w poniedziałek o ponad 3%, kontynuując wzrosty, które zatrzymały się na przestrzeni dwóch poprzednich sesji, i zbliżając się do najwyższych poziomów od kilku tygodni.
Wzrost ten był spowodowany odnowionymi obawami o potencjalne zakłócenia w dostawach na Bliskim Wschodzie w związku z ostatnimi wymianami zbrojeń między Iranem a Izraelem.
Rozwój konfliktu irańsko-izraelskiego
• Iran i Izrael przeprowadziły ataki militarne, co wzbudziło obawy o stabilność kruchego zawieszenia broni w regionie.
• Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu wystrzelił wiele fal pocisków balistycznych w kierunku pozycji izraelskich, w tym bazy wojskowej w Ramat, w odpowiedzi na ataki powietrzne na południowe przedmieścia Bejrutu.
• Izraelskie wojsko poinformowało, że przechwyciło rakiety, jednocześnie włączając ogólnokrajowe syreny alarmowe i wprowadzając w stan najwyższej gotowości szpitale i szkoły.
• Prezydent USA Donald Trump podobno odbył pilną rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, wzywając do powściągliwości i odradzając natychmiastową reakcję militarną.
• Izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły intensywne ataki na cele wojskowe i inne miejsca w Teheranie, w wyniku których w stolicy odnotowano duże eksplozje.
• Trump poinformował izraelskich urzędników, że Waszyngton jest bliski osiągnięcia ostatecznego porozumienia z Teheranem dzięki mediacji Pakistanu i poprosił o kilka dodatkowych dni na kontynuację działań dyplomatycznych.
• Zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem formalnie obowiązuje od początku kwietnia.
• Trump przekazał Teheranowi stanowczą wiadomość: „Wystrzeliliście rakiety. Wystarczy. Natychmiast wróćcie do stołu negocjacyjnego”.
• Trump oświadczył również, że ostatnie ataki Izraela i Iranu nie zniweczą wysiłków zmierzających do osiągnięcia porozumienia pokojowego.
Strefa interwencji 160 jenów
Władze Japonii nadal uważnie monitorują rynki walutowe, gdyż kurs jena przekroczył krytyczny próg 160 jenów za dolara, poziom powszechnie uznawany za potencjalny powód oficjalnej interwencji.
Według źródeł Reutersa, Tokio kilkukrotnie interweniowało pod koniec kwietnia i na początku maja, aby wesprzeć jena. W tym okresie kurs jena osłabił się do 160,72 jenów za dolara, najniższego poziomu od lipca 2024 roku.
Japońscy urzędnicy wielokrotnie ostrzegali przed nadmierną zmiennością kursów walut i podkreślali, że władze są gotowe podjąć zdecydowane działania w odpowiedzi na niekontrolowane ruchy rynkowe.
Minister finansów Satsuki Katayama powtórzył, że rząd nadal jest „gotowy podjąć odpowiednie środki” w przypadku pojawienia się spekulacyjnych lub nadmiernych wahań kursów walut.
Główne indeksy giełdowe w USA zanotowały w piątek spadki, gdyż akcje spółek półprzewodnikowych znalazły się pod presją po silnym wzroście, podczas gdy lepszy od oczekiwań raport o zatrudnieniu w USA wzmocnił oczekiwania, że Rezerwa Federalna może utrzymać bardziej jastrzębie stanowisko w polityce pieniężnej.
Najnowsze dane z rynku pracy pokazały, że zatrudnienie poza rolnictwem wzrosło w maju o 172 000 miejsc pracy, po wzroście o 115 000 miejsc pracy w kwietniu. Według sondażu Reutersa liczba ta znacznie przekroczyła oczekiwania ekonomistów, którzy oczekiwali 85 000 nowych miejsc pracy.
Po opublikowaniu raportu rynki finansowe gwałtownie zwiększyły oczekiwania na zacieśnienie polityki pieniężnej. Inwestorzy uważają obecnie, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych przed końcem roku na 98%, w porównaniu z około 60% przed opublikowaniem danych o zatrudnieniu.
Raport opublikowano przed pierwszym posiedzeniem decyzyjnym nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha, które odbędzie się pod koniec tego miesiąca. Decydenci polityczni wciąż zmagają się z rosnącą presją inflacyjną, częściowo nasiloną przez konflikt na Bliskim Wschodzie.
Mark Malek, dyrektor ds. inwestycji w Siebert Financial, powiedział, że rynek pracy pozostaje odporny pomimo oznak spowolnienia.
„Nie można powiedzieć, że rynek pracy kwitnie, ale na pewno też się nie załamuje” – powiedział Malek.
Dodał, że korekta po ostatnich wzrostach byłaby korzystna dla rynku.
Sektor technologiczny pod presją
Akcje producentów chipów zdominowały spadki. Gigant półprzewodników NVIDIA, obecnie najcenniejsza firma na świecie pod względem kapitalizacji rynkowej, stracił 2,5%.
Tymczasem akcje spółek Intel, Micron Technology, Advanced Micro Devices i Broadcom spadły o 4,2%–6,2%.
Sektor technologiczny spadł o 2,5% trzecią sesję z rzędu, podczas gdy indeks Philadelphia Semiconductor Index stracił ponad 5%.
Akcje spółek chipowych były wcześniej głównym motorem odbicia na Wall Street od marcowych minimów do rekordowych maksimów, czemu sprzyjał entuzjazm wokół sztucznej inteligencji i wysokie zyski przedsiębiorstw.
W tym samym czasie sześć z jedenastu głównych sektorów indeksu S&P 500 odnotowało wzrosty, przy czym liderem wzrostów były dobra konsumpcyjne, gdyż inwestorzy skupili się na bardziej defensywnych obszarach rynku.
Wydajność rynku
O godzinie 9:43 czasu wschodniego indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 128,36 punktów, czyli 0,25%, do poziomu 51 433,57.
Indeks S&P 500 spadł o 64,63 punktów, czyli 0,85%, do poziomu 7519,68, podczas gdy indeks Nasdaq Composite stracił 374,02 punktów, czyli 1,39%, osiągając poziom 26 456,94.
Jeśli straty utrzymają się do końca sesji, indeks S&P 500 odnotuje pierwszy tygodniowy spadek od kwietnia, a Nasdaq zakończy tydzień nieznacznie niżej. Dow Jones utrzymał się jednak na drodze do trzeciego z rzędu tygodniowego wzrostu.
Geopolityka i wiadomości korporacyjne
Negocjacje między USA a Iranem pozostały w impasie, co uwydatniło wciąż złożoność wysiłków zmierzających do osiągnięcia szerszego porozumienia pokojowego i ograniczenia ryzyka geopolitycznego.
Tymczasem [Citigroup](https://www.citigroup.com?utm_source=chatgpt.com) poinformowało, że zmniejszyło swoją ekspozycję na akcje po niedawnym wzroście, powołując się na obawy dotyczące inflacji i zatłoczone pozycje inwestorów, jednocześnie utrzymując pozytywne długoterminowe perspektywy dla akcji amerykańskich, napędzane przez wzrost zysków związanych ze sztuczną inteligencją.
Spośród akcji pojedynczych, akcje Lululemon Athletica spadły o 8% po obniżeniu prognozy zysków na cały rok i opublikowaniu prognoz kwartalnych niższych od oczekiwań Wall Street.
Dla porównania, spółka The Cooper Companies zyskała 6,4% po ogłoszeniu wyników za drugi kwartał, które przerosły oczekiwania.
Agencja S&P Global ogłosiła, że nie zmieni kryteriów uwzględniania swoich głównych indeksów, zmniejszając w ten sposób prawdopodobieństwo, że SpaceX dołączy do indeksu S&P 500 zaraz po spodziewanej pierwszej ofercie publicznej, która mogłaby okazać się największą ofertą publiczną w historii.
Jednocześnie indeks S&P Dow Jones przygotowuje się do ogłoszenia wyników regularnego rebalansowania indeksu po zamknięciu sesji. Firma Marvell Technology jest postrzegana jako jeden z głównych kandydatów do włączenia do indeksu benchmarkowego po przekroczeniu wartości rynkowej 270 miliardów dolarów.
Szerokość rynku pozostała ujemna, przy czym na NYSE akcje tracące na wartości przewyższały akcje zyskujące na wartości w stosunku 2,04 do 1, a na Nasdaq w stosunku 2,11 do 1.
Indeks S&P 500 odnotował siedem nowych 52-tygodniowych maksimów i dwa nowe minima, podczas gdy Nasdaq zanotował 27 nowych maksimów i 38 nowych minimów.
Indonezyjski przemysł niklowy zaczyna odczuwać skutki mniejszej podaży surowca po tym, jak rząd podjął działania mające na celu ograniczenie produkcji rudy niklu, zmuszając wiele hut do obniżenia stawek operacyjnych i ograniczenia produkcji.
Ceny niklu odzwierciedlały zmiany w dynamice rynku – cena spot niklu spadła o 2,3% do 18 300 USD za tonę o godz. 15:26 GMT.
Ministerstwo Energii Indonezji obniżyło limit produkcji rudy niklu w kraju na rok 2026 do 260–270 mln ton metrycznych, z 320 mln ton wyprodukowanych w roku ubiegłym. Nowy cel jest również znacznie niższy od szacunków zapotrzebowania branży, które na bieżący rok wynoszą od 340 do 350 mln ton.
Cięcia produkcji wprowadzono po latach nadpodaży, która mocno odbiła się na światowych cenach niklu.
Spadek wykorzystania huty
Według indonezyjskiego stowarzyszenia przemysłu niklowego, wskaźniki wykorzystania mocy w hutach niklu z obrotowym piecem elektrycznym (RKEF) spadły do 76%, w porównaniu z 84% rok temu.
Arif B. Kusuma, przewodniczący grupy branżowej, poinformował w piątek podczas indonezyjskiej konferencji Critical Minerals, że kilka linii produkcyjnych w Południowym Sulawesi i Centralnym Sulawesi ograniczyło produkcję do mniej niż 50% swoich możliwości.
Wyjaśnił, że operatorzy utrzymują minimalny poziom produkcji, aby uniknąć całkowitego wyłączenia pieców, gdyż ponowne uruchomienie nieczynnych pieców jest kosztowne i może zająć kilka miesięcy.
Rząd stara się zapobiec kolejnej nadwyżce podaży
Septian Hario Seto, członek Indonezyjskiej Rady Gospodarczej, powiedział, że kontrola produkcji stała się konieczna po tym, jak lata nadpodaży wywarły znaczną presję na ceny niklu.
„Jeśli nie będziemy kontrolować produkcji, uważam, że w 2026 roku zobaczymy największą nadwyżkę w historii rynku niklu” – powiedział Seto.
Ceny niklu na London Metal Exchange wzrosły 6 maja do 20 000 dolarów za tonę, osiągając najwyższy poziom od maja 2024 r., ponieważ inwestorzy zaczęli się obawiać potencjalnych niedoborów dostaw z Indonezji, największego producenta niklu na świecie.
Seto stwierdził, że przedział cenowy od 18 000 do 20 000 dolarów za tonę stanowi „idealny poziom” dla Indonezji.
„Chcielibyśmy, aby ceny utrzymały się w tym przedziale, ale z pewnością nie spodziewamy się, że ceny niklu wzrosną znacząco powyżej 20 000 dolarów za tonę, ponieważ mogłoby to stwarzać problemy dla użytkowników końcowych” – powiedział.
Główny producent wyczerpał kwotę
Tymczasem PT Weda Bay Nickel, indonezyjska spółka będąca częściowo własnością francuskiej firmy górniczej Eramet, zawiesiła produkcję rudy niklu po wyczerpaniu limitu wydobywczego pod koniec maja.
Spółka planuje ubiegać się o dodatkowy przydział produkcji w związku ze wznowieniem działalności.
Wydarzenia te podkreślają coraz aktywniejszą rolę Indonezji w zarządzaniu światową podażą niklu, gdyż decydenci starają się znaleźć równowagę między rentownością producentów a ryzykiem kolejnego przedłużającego się okresu nadpodaży na rynku.