Europejski Bank Centralny ogłosił swoją decyzję w sprawie stóp procentowych w czwartek na zakończenie posiedzenia w dniach 10-11 czerwca, podnosząc stopy o 25 punktów bazowych do 2,40%.
Decyzja ta oznacza pierwszą podwyżkę stóp procentowych w strefie euro od lipca 2023 r. i jest zasadniczo zgodna z oczekiwaniami rynku.
Bitcoin rozpoczął nowy ruch spadkowy poniżej strefy 62 500 dolarów, a negatywne sygnały techniczne sugerują, że cena może się jeszcze bardziej obniżyć, jeśli spadnie poniżej poziomu 61 200 dolarów.
Obawy związane z podwyżką stóp procentowych
Chociaż amerykański indeks cen konsumpcyjnych wzrósł o 4,2% w ciągu 12 miesięcy do maja, co oznacza najwyższą roczną stopę inflacji od kwietnia 2023 r., ekonomiści nadal widzą ograniczone perspektywy dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrosła w ciągu miesiąca o 0,2% po wzroście o 0,4% w kwietniu, co zwiększyło nadzieje na to, że presję inflacyjną wynikającą z szoku cenowego na rynku energii uda się powstrzymać.
James Knightley, główny ekonomista ds. międzynarodowych w ING, powiedział, że koszty pracy pozostają największym obciążeniem dla amerykańskich przedsiębiorstw, a biorąc pod uwagę wciąż spowalniający wzrost płac, może to pomóc złagodzić presję na inflację bazową.
„Wszystko to powinno pomóc utrzymać oczekiwania inflacyjne pod kontrolą. Dlatego, choć nie oczekujemy już, że Fed obniży stopy procentowe w tym roku ze względu na silniejszą dynamikę gospodarczą, nie przewidujemy również podwyżki stóp procentowych” – powiedział.
Rynki wyceniają obecnie pełną podwyżkę stóp o 25 punktów bazowych w grudniu, co stanowi znaczącą zmianę w stosunku do wcześniejszych oczekiwań, które wskazywały na dwie obniżki stóp w tym roku przed wybuchem konfliktu z Iranem pod koniec lutego.
Bitcoin cofa się w kierunku poziomów wsparcia
Bitcoinowi nie udało się utrzymać powyżej wsparcia na poziomie 63 500 USD, pozostając w niedźwiedzim zakresie handlowym i pogłębiając straty poniżej poziomu 63 200 USD, zanim przebił się również poniżej 62 500 USD.
Cena kryptowaluty spadła poniżej 61 200 USD i osiągnęła minimum 60 746 USD, podczas gdy wskaźniki techniczne nadal wskazują na utrzymującą się presję sprzedaży.
Bitcoin odnotował ograniczone odbicie powyżej poziomu zniesienia Fibonacciego 23,6% spadku z maksimum na poziomie 64 613 USD do minimum na poziomie 60 746 USD.
Kryptowaluta jest obecnie notowana poniżej poziomu 62 500 USD i poniżej 100-godzinnej prostej średniej kroczącej. Ukształtowała się również niedźwiedzia linia trendu, a opór pojawił się w okolicach 62 400 USD na godzinnym wykresie BTC/USD.
Ceny ropy naftowej spadły w czwartek po odnotowaniu wzrostów na początku sesji, spowodowanych eskalacją konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Wówczas inwestorzy zaczęli oceniać rzeczywisty wpływ napięć na globalną podaż.
Teheran ogłosił zamknięcie Cieśniny Ormuz po tym, jak Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejne ataki na cele irańskie, a prezydent Donald Trump zapowiedział dalsze ataki, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie pokojowe.
Pomimo eskalacji, trzy irańskie źródła poinformowały agencję Reuters, że wysiłki na rzecz osiągnięcia wstępnego porozumienia między oboma krajami zintensyfikowały się, mimo że obie strony nadal wymieniają się atakami. Podobno trwają dyskusje na temat mechanizmu uwolnienia zamrożonych irańskich funduszy.
Słaby popyt na paliwo w Chinach przyczynił się również do ograniczenia wzrostu cen ropy naftowej wywołanego kryzysem irańskim, gdyż mniejsze zużycie benzyny i oleju napędowego oraz niższy import ropy naftowej złagodziły presję na ceny światowe.
Kontrakty terminowe na ropę Brent spadły o 53 centy, czyli 0,6%, do 92,57 USD za baryłkę o godz. 09:41 GMT, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate spadła o 36 centów, czyli 0,4%, do 89,67 USD za baryłkę. Oba benchmarki wzrosły wcześniej w trakcie sesji o ponad 2 dolary.
Połączone Dowództwo Wojskowe Iranu ogłosiło zamknięcie Cieśniny Ormuz dla tankowców i statków handlowych, ostrzegając, że każdy statek próbujący przepłynąć przez tę drogę wodną zostanie ostrzelany.
„Najnowsza eskalacja zwiększa niepewność i tak już kruchych negocjacji w sprawie zawieszenia broni i zwiększa ryzyko przedłużających się zakłóceń w dostawach, które od początku konfliktu ograniczają światowy eksport ropy naftowej, paliw rafinowanych i skroplonego gazu ziemnego” – powiedziała Soojin Kim, analityczka w MUFG Bank.
Statki handlowe nadal przepływają tranzytem
Mimo napięć pojawiły się sygnały, że warunki dostaw mogą nie być tak trudne, jak wielu się obawia.
Wojsko amerykańskie poinformowało w środę w programie X, że statki handlowe nadal przepływają przez Cieśninę Ormuz i z powrotem, dodając, że żaden amerykański okręt wojenny nie został zaatakowany na tym akwenie. Oświadczenie to nastąpiło po doniesieniach irańskich mediów, które twierdziły, że amerykańskie jednostki w pobliżu cieśniny były celem ataków rakietowych i dronów.
Dane z LSEG i Kpler wykazały również, że trzy dodatkowe gazowce LNG pomyślnie opuściły Cieśninę Ormuz w drodze do Azji z wyłączonymi systemami śledzenia, choć dokładny czas ich rejsu pozostaje nieznany.
Tymczasem Indie poinformowały o incydencie z udziałem statku w pobliżu omańskiego portu Szinas, co stanowi trzecie tego typu zdarzenie w tym tygodniu. Przedstawiciele indyjskich rafinerii poinformowali jednak agencję Reuters, że zabezpieczyli wystarczające dostawy ropy naftowej, aby zaspokoić popyt co najmniej do sierpnia.
Abu Dhabi National Oil Company (ADNOC) i kilku innych sprzedawców zdołało również wyeksportować część swoich dostaw ropy naftowej i zaoferować dodatkowe ładunki na sprzedaż nabywcom w Azji.
W Stanach Zjednoczonych dane Energy Information Administration wykazały, że zapasy ropy naftowej spadły o 7,2 mln baryłek do 426,5 mln baryłek w tygodniu kończącym się 5 czerwca, podczas gdy analitycy w sondażu Reuters przewidywali spadek o ok. 4 mln baryłek.
Kolejnym sygnałem zacieśniania się dostaw jest badanie Reutersa, które wykazało, że produkcja OPEC w maju spadła do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad, po tym jak amerykańskie ograniczenia morskie ograniczyły irański eksport, a faktyczne zamknięcie Cieśniny Ormuz ograniczyło dostawy od kilku innych producentów z Zatoki Perskiej.
Dolar amerykański osłabił się w czwartek, gdyż nowe strajki w USA na Bliskim Wschodzie nadal negatywnie wpływały na nastroje inwestorów. Jednocześnie wzrost inflacji w USA do najwyższego poziomu od trzech lat w maju sprawił, że rynki skupiły się na przyszłej ścieżce polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej.
Rynki walutowe pozostały w tym tygodniu stosunkowo spokojne, gdyż inwestorzy uznali kruchość zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie za konsekwencję wznowienia ataków między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co osłabiło nadzieje na rychłe zawarcie porozumienia pokojowego.
Euro wzrosło do 1,1553 dolara, oddalając się od 10-tygodniowego minimum, które osiągnęło w zeszłym tygodniu, choć straciło większość zysków osiągniętych po ogłoszeniu zawieszenia broni na początku kwietnia. Uwaga skupia się teraz na posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego, które odbędzie się dziś po południu, gdzie decydenci prawdopodobnie podniosą stopy procentowe w celu walki z inflacją.
Kurs funta szterlinga pozostał na poziomie 1,33905 USD, natomiast indeks dolara amerykańskiego, który śledzi kurs amerykańskiej waluty względem koszyka sześciu głównych walut, spadł do 99,903 po tym, jak armia amerykańska ogłosiła zakończenie ataków na kilka celów w Iranie.
Wojsko amerykańskie poinformowało o przeprowadzeniu kolejnej rundy nocnych ataków na Iran, natomiast prezydent Donald Trump zapowiedział dalsze ataki, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie pokojowe.
Ponowna eskalacja wywołała niepokój na rynkach i spowodowała wzrost cen ropy naftowej. Cena ropy Brent wzrosła o ponad 2% do 95,40 USD za baryłkę.
Mimo to reakcje rynku były bardziej powściągliwe niż w poprzednich okresach, a dolar wykazywał jedynie ograniczone wahania na początku sesji azjatyckiej.
„Wciąż widzimy oznaki zmęczenia informacjami na rynkach” – powiedział Nick Twidale, główny analityk rynku w ATFX Global. „Kilka tygodni temu tego typu eskalacja spowodowałaby wzrost cen ropy Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę i wywołałaby znacznie silniejszy wzrost dolara amerykańskiego”.
Dodał: „Problem polega na tym, że rynki potrzebują większej pewności. Czy ten konflikt i zamknięcie Cieśniny Ormuz staną się nową normą, czy też jest to jedynie taktyka negocjacyjna, która mogłaby ożywić nadzieję na pokój?”
Obawy związane z podwyżką stóp procentowych
Chociaż amerykański indeks cen konsumpcyjnych wzrósł o 4,2% w ciągu 12 miesięcy do maja, co oznacza najwyższą roczną stopę inflacji od kwietnia 2023 r., ekonomiści nadal widzą ograniczone perspektywy dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, wzrosła w ciągu miesiąca o 0,2% po wzroście o 0,4% w kwietniu, co zwiększyło nadzieje na to, że presję inflacyjną wynikającą z szoku cenowego na rynku energii uda się powstrzymać.
James Knightley, główny ekonomista ds. międzynarodowych w ING, powiedział, że koszty pracy pozostają największym obciążeniem dla amerykańskich przedsiębiorstw, a biorąc pod uwagę wciąż spowalniający wzrost płac, może to pomóc złagodzić presję na inflację bazową.
„Wszystko to powinno pomóc utrzymać oczekiwania inflacyjne pod kontrolą. Dlatego, choć nie oczekujemy już, że Fed obniży stopy procentowe w tym roku ze względu na silniejszą dynamikę gospodarczą, nie przewidujemy również podwyżki stóp procentowych” – powiedział.
Rynki wyceniają obecnie pełną podwyżkę stóp o 25 punktów bazowych w grudniu, co stanowi znaczącą zmianę w stosunku do wcześniejszych oczekiwań, które wskazywały na dwie obniżki stóp w tym roku przed wybuchem konfliktu z Iranem pod koniec lutego.
Jen japoński pod presją
Jen japoński notowano po 160,52 jenów za dolara, co sprawiło, że inwestorzy byli czujni na ewentualną interwencję japońskich władz w celu wsparcia waluty.
Tymczasem prezes Banku Japonii Kazuo Ueda trafił do szpitala na leczenie i nie weźmie udziału w posiedzeniu banku centralnego w dniach 15-16 czerwca, na którym rynki powszechnie spodziewają się podwyżki stóp procentowych.
„Nie spodziewamy się, że nieobecność Uedy wpłynie na decyzję Banku Japonii” – powiedziała Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia. „Zarówno my, jak i rynki nadal spodziewamy się podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych w przyszłym tygodniu”.
Na innych rynkach walutowych dolar australijski pozostał w niewielkim stopniu na poziomie 0,7006 USD po osiągnięciu dziewięciotygodniowego minimum na początku sesji, podczas gdy dolar nowozelandzki utrzymał się na poziomie 0,5797 USD.