Dolar amerykański osłabił się w środę względem euro na skutek niepewności co do kierunku polityki Rezerwy Federalnej po tym, jak publikacja kluczowych danych z rynku pracy została opóźniona z powodu częściowego zamknięcia rządu USA.
Jednocześnie japoński jen zmierzał ku czwartej z rzędu dziennej stracie wobec dolara tuż przed wyborami krajowymi, ponieważ premier Sanae Takaiichi zabiega o poparcie wyborców dla wyższych wydatków, obniżek podatków i nowej strategii bezpieczeństwa, która ma przyspieszyć budowę potencjału obronnego.
Dolar zyskał w piątek na wartości po tym, jak prezydent Donald Trump wybrał byłego prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha na stanowisko szefa amerykańskiego banku centralnego po zakończeniu kadencji Jerome'a Powella w maju. Osłabiło to obawy, że Fed może przyjąć zbyt gołębie stanowisko.
Warsh argumentował, że wzrost produktywności dzięki sztucznej inteligencji mógłby uzasadniać bardziej elastyczną politykę pieniężną, jednocześnie wzywając do redukcji bilansu Rezerwy Federalnej. Taka kombinacja polityki pieniężnej prawdopodobnie spowodowałaby wystromienie krzywej dochodowości, ale pozostawia ogólny kierunek stóp procentowych niepewnym.
Późnym wtorkiem Trump podpisał ustawę o wydatkach publicznych, kończąc tym samym czterodniowe częściowe zamknięcie rządu USA, ale kluczowy raport o zatrudnieniu, który miał zostać opublikowany w piątek, zostanie przełożony.
Antje Praefcke, analityczka walutowa w Commerzbanku, powiedziała, że rynek wykluczył już obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w marcu i wycenia jedynie dwie obniżki do końca roku.
Dodała, że w szczególności dane z rynku pracy musiałyby okazać się słabe, aby ożywić oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych i ponownie wywrzeć presję na dolara, niezależnie od tego, czy Warsh zostanie przewodniczącym Rezerwy Federalnej, czy nie, zauważając, że raport ADP, który ma zostać opublikowany później w tej sesji, jest słabym prognostykiem oficjalnego raportu o zatrudnieniu.
Indeks dolara, który odzwierciedla kurs amerykańskiej waluty do sześciu głównych walut, utrzymywał się na stabilnym poziomie 97,33.
Euro wzrosło o 0,13% do 1,1833 dolara przed czwartkowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, a inwestorzy oczekują komentarzy na temat wpływu siły wspólnej waluty na perspektywy polityki pieniężnej.
Euro osiągnęło w zeszłym tygodniu czteroipółletni szczyt na poziomie 1,2084 USD, a decydenci wyrażali coraz większe obawy dotyczące tempa jego wzrostu, ostrzegając, że dalsze umocnienie może doprowadzić do obniżenia inflacji w momencie, gdy wzrost cen prawdopodobnie spadnie poniżej celu EBC na poziomie 2%.
Wiceprezes EBC Luis de Guindos powiedział latem ubiegłego roku, że kurs wymiany wynoszący około 1,20 dolara za euro jest akceptowalny, ale poziomy powyżej tej wartości mogą stać się bardziej problematyczne.
Analitycy twierdzą, że ostatnie zmiany w parze euro/dolar były napędzane niemal wyłącznie przez sentyment wobec dolara, podczas gdy różnice w stopach procentowych zeszły na dalszy plan.
Funt brytyjski wzrósł o 0,2% do 1,3727 dolara przed czwartkowym posiedzeniem Banku Anglii. Powszechnie oczekuje się, że zarówno EBC, jak i Bank Anglii utrzymają stopy procentowe na niezmienionym poziomie.
Kurs jena japońskiego spadł w środę o 0,44% do 156,43 za dolara, co jest najniższym poziomem od 23 stycznia, kiedy to jen gwałtownie wzrósł z poziomu 159,23 na skutek spekulacji o testowaniu stóp procentowych przez nowojorską Rezerwę Federalną.
Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, powiedziała, że dobry wynik Partii Liberalno-Demokratycznej zachęci Takaiichiego do kontynuowania planów stymulacji fiskalnej, co zwiększy ryzyko większego obciążenia długiem publicznym i wywrze presję na japońskie obligacje rządowe i jena.
Takaiichi wywołała wyprzedaż jena na początku tygodnia po przemówieniu wyborczym, w którym podkreśliła korzyści płynące ze słabszej waluty. Chociaż później wycofała się z tych słów, nadal istnieją obawy, że niejednoznaczne sygnały ze strony premiera mogą zniweczyć wysiłki na rzecz wsparcia kruchego jena.
Gdzie indziej dolar australijski wzrósł o 0,2% do 0,7039 USD po silnym wzroście o 1% w poprzedniej sesji na skutek podwyżki stóp procentowych przez Bank Rezerw Australii.
Kurs juana chińskiego wobec dolara na krótko osiągnął najwyższy poziom od około 33 miesięcy, wspierany przez bardziej zdecydowane wytyczne banku centralnego, chociaż dzienne ustalenia okazały się słabsze od oczekiwań, co inwestorzy zinterpretowali jako próbę ograniczenia dalszych wzrostów.
Juan nadal notował stałe wzrosty dzięki silnym wynikom eksportu. Chociaż analitycy uważają, że władze będą opierać się dalszej aprecjacji, ryzyko nadal jest przechylone w górę, co stanowi potencjalne wyzwanie dla kruchej gospodarki Chin.
Ceny złota wzrosły w środę o prawie 3% na europejskich giełdach, co oznacza drugą z rzędu sesję wzrostową od najniższego poziomu w ciągu czterech tygodni i odzyskanie dużej części strat poniesionych podczas historycznej wyprzedaży metali szlachetnych w piątek i poniedziałek.
Ceny gwałtownie wzrosły powyżej kluczowego psychologicznego poziomu 5000 dolarów za uncję i zbliżają się do 5100 dolarów, wspierane przez popyt na bezpieczne aktywa w obliczu rosnących napięć geopolitycznych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Ceny są również wspierane przez słabszego dolara amerykańskiego przed publikacją kluczowych danych z amerykańskiego rynku pracy, które powinny dostarczyć mocnych sygnałów na temat ścieżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej w tym roku.
Przegląd cen
Cena złota wzrosła dziś o 2,95% do 5091,99 USD, w porównaniu z poziomem otwarcia sesji wynoszącym 4946,06 USD, a najniższa wartość w ciągu dnia wyniosła 4910,17 USD.
Podczas wtorkowego rozliczenia cena złota wzrosła o 6,1%, co stanowiło pierwszy dzienny wzrost w ciągu czterech sesji i największy jednodniowy wzrost od listopada 2008 r., po odbiciu się od najniższego poziomu w ciągu czterech tygodni, wynoszącego 4402,83 USD za uncję.
Cena złota spadła o około 13% łącznie w piątek i poniedziałek podczas historycznej fali wyprzedaży na rynkach metali szlachetnych, spowodowanej zmniejszeniem obaw o niezależność Rezerwy Federalnej oraz po tym, jak CME podniosła wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego dla kontraktów terminowych na złoto i srebro.
Napięcia geopolityczne
Napięcie geopolityczne na Bliskim Wschodzie wzrosło po tym, jak armia amerykańska ogłosiła we wtorek, że zestrzeliła irańskiego drona, który zbliżył się do lotniskowca Abraham Lincoln w sposób, który - jak określono - wrogi.
Centralne Dowództwo USA poinformowało, że dron zbliżył się z wrogimi zamiarami i niejasnymi celami, gdy lotniskowiec znajdował się około 500 mil od irańskich brzegów, ignorując wielokrotne ostrzeżenia i procedury deeskalacji.
Irańskie media państwowe określiły jednak lot jako rutynową i zgodną z prawem misję rozpoznawczą na wodach międzynarodowych, twierdząc, że dron pomyślnie przesłał obrazy i dane przed utratą kontaktu.
dolar amerykański
Indeks dolara spadł o 0,1%, notując straty drugą sesję z rzędu i odrabiając straty z dwutygodniowego maksimum. Odzwierciedla to utrzymującą się słabość amerykańskiej waluty względem koszyka głównych i drugorzędnych walut.
Oprócz realizacji zysków, dolar słabnie, gdyż inwestorzy powstrzymują się od budowania nowych długich pozycji przed publikacjami kluczowych danych z amerykańskiego rynku pracy, które dostarczą wyraźniejszych wskazówek co do ścieżki stóp procentowych Rezerwy Federalnej w tym roku.
Rynki wciąż analizują nominację Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej przez prezydenta Donalda Trumpa. Dolar generalnie umocnił się w związku z oczekiwaniami, że Warsh nie zdecyduje się szybko na obniżkę stóp procentowych.
Inwestorzy również odetchnęli z ulgą, gdyż nominacja złagodziła obawy dotyczące niezależności Rezerwy Federalnej po wielokrotnych atakach Trumpa na bank centralny i obecnego prezesa Jerome'a Powella.
Stopy procentowe w USA
Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo utrzymania niezmienionych amerykańskich stóp procentowych na marcowym posiedzeniu wynosi 85%, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wyceniane jest na 15%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą szereg bardzo ważnych raportów z amerykańskiego rynku pracy.
Dziś po południu zostaną opublikowane dane dotyczące zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym za styczeń, a w czwartek - dane dotyczące tygodniowej liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Perspektywy dla złota
Soni Kumari, strateg ds. surowców w ANZ, powiedziała, że po gwałtownym wzroście spodziewano się korekty, co nie jest zaskoczeniem, a biorąc pod uwagę ponowny wzrost cen złota, podstawowe czynniki nie zmieniły się znacząco, ponieważ sytuacja geopolityczna i gospodarcza pozostaje w dużej mierze nienaruszona.
Goldman Sachs poinformował w środę, że jego prognoza ceny złota na koniec roku na poziomie 5400 dolarów obarczona jest znacznym ryzykiem wzrostu, powołując się na ciągłą akumulację kapitału przez banki centralne i zwiększony napływ inwestorów detalicznych do funduszy ETF inwestujących w złoto.
Jigar Trivedi, starszy analityk ds. badań w IndusInd Securities, powiedział, że do końca pierwszej połowy roku lub do końca kwietnia cena złota może osiągnąć 5600 dolarów, a następnie do końca roku ma ona nadal rosnąć i osiągnąć cenę 6000 dolarów za uncję.
Fundusz SPDR
Stan posiadania SPDR Gold Trust spadł we wtorek o 3,72 tony metrycznej, co zmniejszyło jego łączną wartość do 1083,38 ton metrycznych.
Ceny palladu wzrosły podczas wtorkowych notowań, gdyż popyt na metale — zwłaszcza metale przemysłowe — poprawił się, a dolar amerykański stracił na wartości w stosunku do większości głównych walut.
W notatce przesłanej klientom w zeszłym miesiącu UBS poinformowało, że podwyższyło prognozę ceny palladu o 300 dolarów za uncję, do 1800 dolarów, powołując się na gwałtowny wzrost napływu inwestycji w ten metal.
Analityk Giovanni Staunovo stwierdził, że rewizja danych wynika z dużego popytu inwestycyjnego w ostatnich miesiącach, zauważając, że stosunkowo niewielka wielkość rynku palladu często prowadzi do gwałtownych wahań cen.
Bank wyjaśnił, że ostatni wzrost cen nie był spowodowany tradycyjnym wykorzystaniem przemysłu, lecz raczej postawą inwestorów spodziewających się obniżek stóp procentowych w USA, osłabieniem dolara i rosnącą niepewnością geopolityczną.
Staunovo stwierdził, że jeśli popyt inwestycyjny utrzyma się na wysokim poziomie, ceny mogą wzrosnąć, ale ostrzegł, że bez tego wsparcia rynek będzie wydawał się ogólnie zrównoważony — dlatego też UBS woli inwestować w złoto.
W ostatnich latach popyt na pallad uległ zmianie po tym, jak zużycie katalizatorów samochodowych osiągnęło szczyt w 2019 r., a ceny wzrosły powyżej cen platyny, co zapoczątkowało trendy substytucyjne.
Popularność pojazdów elektrycznych, które nie posiadają katalizatorów, również wpłynęła na popyt na pallad.
Bank zauważył jednak, że pallad zyskuje na wartości, podobnie jak platyna i srebro, od połowy 2025 roku. Ponieważ pallad jest obecnie znacznie tańszy od platyny, UBS spodziewa się, że producenci katalizatorów będą stopniowo wracać do jego stosowania.
Aktywność inwestycyjna w pallad wyraźnie wzrosła, a UBS podkreślił wzrost posiadanych przez niego ETF-ów od połowy 2025 r., a także gwałtowny wzrost pozycji spekulacyjnych na kontraktach terminowych po tym, jak przez większą część ubiegłego roku pozycja ta była krótka.
Chiny również mogą wspierać popyt, ponieważ Staunovo powiedział, że wprowadzenie w Kantonie kontraktów terminowych na platynę denominowanych w juanach prawdopodobnie zwiększyło popyt na pallad w ramach szerszej aktywności handlowej w obrębie kompleksu metali z grupy platynowców.
Indeks dolara amerykańskiego spadł o 0,2% do 97,4 o godz. 15:29 GMT, po osiągnięciu maksimum sesji na poziomie 97,6 i minimum na poziomie 97,3.
W handlu marcowe kontrakty terminowe na pallad wzrosły o 6,3% do 1813 dolarów za uncję o godz. 15:30 GMT.
Bitcoin odbił się we wtorek od najniższego poziomu od około 10 miesięcy, jednak nadal znajdował się pod presją poniżej poziomu 80 000 dolarów, po tym jak na rynku ciążyły duże weekendowe wyprzedaże i niepewność co do amerykańskiej polityki pieniężnej.
Wartość największej kryptowaluty na świecie wzrosła o 2,8% do 78 558,4 USD o godz. 01:42 ET (06:42 GMT).
W ciągu ostatnich 24 godzin cena bitcoina spadła do 74 635,5 USD, najniższego poziomu od początku kwietnia, ponieważ sprzedaż przyspieszyła z powodu fali zleceń stop-loss i wezwań do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego.
Duże likwidacje i nominacja Trumpa na stanowisko w Fed obciążają Bitcoina
Gwałtowny spadek w weekend spowodowany był powszechną przymusową likwidacją pozycji lewarowanych, co uwypukliło skalę spekulacyjnego narażenia na ryzyko nagromadzonego podczas ubiegłorocznego wzrostu.
Firmy śledzące instrumenty pochodne wykazały, że w krótkim czasie stracono miliardy dolarów zainwestowane w kryptowaluty, przy czym największą część wymuszonych zamknięć stanowiły pozycje długie.
Raporty wskazywały, że słaba płynność wzmacniała wahania cen, co powodowało, że stosunkowo ograniczone ruchy mogły wywołać kaskady likwidacji na szeroką skalę.
Na nastroje społeczne wpływała także niepewność makroekonomiczna, ponieważ inwestorzy oceniali konsekwencje nominacji Kevina Warsha na stanowisko prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej, co skłoniło rynki do ponownej oceny przyszłego poziomu stóp procentowych.
Powszechnie uważa się, że Warsh opowiada się za bardziej jastrzębim stanowiskiem w sprawie polityki pieniężnej, co budzi obawy, że warunki finansowe mogą pozostać trudne przez dłuższy czas.
Jednocześnie, zgodnie z informacjami Biura Statystyki Pracy, opublikowanie w piątek pilnie śledzonego raportu o zatrudnieniu w USA za styczeń zostało opóźnione z powodu częściowego zamknięcia rządu USA.
Brak porozumienia w sprawie rentowności stablecoinów na spotkaniu w Białym Domu
Doniesienia medialne wskazują, że branża kryptowalut i główne amerykańskie banki pozostają podzielone w kwestii sposobu regulacji rentowności stablecoinów po spotkaniu w Białym Domu, co uwypukla ciągłe przeszkody stojące przed od dawna zalegającym ustawodawstwem dotyczącym aktywów cyfrowych.
W spotkaniu w Waszyngtonie wzięli udział dyrektorzy firm kryptowalutowych, przedstawiciele banków i urzędnicy państwowi, aby omówić zasady struktury rynku. Nie poczyniono jednak większych postępów w kwestii tego, czy emitenci stablecoinów powinni mieć możliwość oferowania zysków na poziomie odsetek.
Banki twierdzą, że stablecoiny przynoszące dochód mogą przyspieszyć odpływ depozytów i stwarzać ryzyko dla stabilności finansowej, podczas gdy firmy kryptowalutowe twierdzą, że takie cechy są niezbędne dla wzrostu i konkurencyjności.
Dzisiejsze ceny kryptowalut: Altcoiny odzyskują siły, Polygon skacze
Większość alternatywnych kryptowalut również odnotowała we wtorek umiarkowane zyski.
Ether, druga co do wielkości kryptowaluta na świecie, wzrósł o 4,6% do 2325,92 dolarów.
XRP, trzecia co do wielkości kryptowaluta, zyskała 2,1% do 1,61 USD.