Jak sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do rozwiązania kryzysu energetycznego, który sama pomogła stworzyć

Economies.com
2026-05-15 16:33PM UTC

Naukowcy coraz częściej wykorzystują technologie sztucznej inteligencji, aby pomóc w rozwiązaniu niektórych z największych wyzwań stojących przed sektorem energetycznym – w tym, jak na ironię, ogromnego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną spowodowanego przez same duże modele językowe. Obecny i spodziewany wzrost zużycia energii w centrach danych AI napędza falę inwestycji w zaawansowane alternatywy energetyczne, zdolne do dostarczania ogromnych ilości niezawodnej energii elektrycznej bez znaczącej emisji gazów cieplarnianych.

Jedną z technologii postrzeganych jako potencjalny „cudowny środek” jest synteza jądrowa, która w ostatnich latach poczyniła znaczne postępy w laboratoriach, częściowo dzięki narzędziom sztucznej inteligencji.

W tym kontekście naukowcy z Ames National Laboratory w Ames w stanie Iowa opracowują specjalistyczne narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które ma służyć modelowaniu zachowań różnych materiałów wewnątrz układów fuzji jądrowej. Celem jest udoskonalenie metod badawczych i zwiększenie wydajności zarówno procesu naukowego, jak i układów fuzji.

Narzędzie znane jako „DuctGPT” zostało opracowane w oparciu o wcześniejszy model „AtomGPT” opracowany przez Narodowy Instytut Standardów i Technologii. Wersja „Duct” łączy duże modele językowe z symulacjami opartymi na fizyce, aby identyfikować materiały zdolne do wytrzymania trudnych warunków panujących w reaktorze fuzji jądrowej.

Fuzja jądrowa – ten sam proces, który napędza słońce – opiera się na ekstremalnie wysokich temperaturach, których większość materiałów nie toleruje. Oprócz odporności na temperatury sięgające tysięcy, milionów, a nawet setek milionów stopni, materiały te muszą również zachować wystarczającą ciągliwość, aby umożliwić praktyczną produkcję.

Znalezienie odpowiedniego materiału pozostaje jedną z największych przeszkód utrudniających komercyjną fuzję jądrową, a jednocześnie stanowi ogromną szansę dla zespołu naukowego zdolnego do rozwiązania tego problemu, potencjalnie odsłaniając niemal nieograniczone źródło czystej energii. Identyfikacja takich materiałów wymaga zbadania i modelowania ogromnej gamy możliwych kombinacji stopów.

Ten typ projektu jest szczególnie dobrze dostosowany do dużych modeli językowych. W opublikowanym w zeszłym roku raporcie Financial Times zatytułowanym „Jak sztuczna inteligencja może dostarczać więcej energii niż zużywa”, gazeta zauważyła, że „odkrywanie nowych materiałów, katalizatorów lub procesów zdolnych do wydajniejszego wytwarzania energii to dokładnie ten rodzaj problemu „igły w stogu siana”, w którym sztuczna inteligencja sprawdza się znakomicie”.

Nowe narzędzie już teraz przynosi bardzo obiecujące rezultaty w badaniach nad fuzją. Zespół stojący za projektem „DuctGPT” poinformował, że czas potrzebny na odkrycie nowych stopów do eksperymentów z fuzją skrócił się z miesięcy do zaledwie kilku godzin.

Naukowiec Prashant Singh z Ames Laboratory powiedział: „Teraz, gdy poprosisz system o zaprojektowanie materiału do syntezy jądrowej o kluczowych właściwościach wymaganych w reaktorach, dostarczy on odpowiedni skład pierwiastków wraz z ich oczekiwanymi właściwościami”.

Chociaż „DuctGPT” jest jednym z najnowszych i najbardziej obiecujących zastosowań modeli dużych języków w badaniach nad energią jądrową, nie jest jedynym. Inne narzędzie o nazwie „Diag2Diag” jest wykorzystywane do monitorowania i kontrolowania zachowania plazmy w eksperymentach fuzji jądrowej, a konkretnie do zapobiegania zjawisku znanemu jako „tryb lokalizowany krawędziowo” (Edge Localized Mode, ELM).

Ta niestabilność szybko powoduje erozję materiałów otaczających plazmę, co stwarza poważne wyzwania dla ogromnych i kosztownych projektów, takich jak europejski reaktor ITER i chiński reaktor EAST.

W Wielkiej Brytanii rząd brytyjski zainwestuje 45 milionów funtów (około 60 milionów dolarów) w budowę superkomputera opartego na sztucznej inteligencji w kampusie Brytyjskiego Urzędu Energii Atomowej w Oxfordshire.

Komputer o nazwie „Sunrise” ma rozpocząć działanie w przyszłym miesiącu. Według raportu opublikowanego w marcu przez Interesting Engineering, urzędnicy twierdzą, że system pomoże naukowcom lepiej zrozumieć niezwykle złożoną fizykę reaktorów fuzyjnych.

W raporcie dodano, że połączenie zaawansowanych obliczeń z modelami sztucznej inteligencji może umożliwić badaczom wirtualne testowanie pomysłów przed zbudowaniem niezwykle kosztownych systemów eksperymentalnych.

Łącznie te narzędzia mogłyby radykalnie przyspieszyć badania nad fuzją jądrową w czasach, gdy potrzeba przełomowych odkryć stała się pilniejsza niż kiedykolwiek. Inwestowanie w niesprawdzone technologie nadal wiąże się z wysokim ryzykiem, ale fuzja jądrowa wydaje się teraz bliższa rzeczywistości niż kiedykolwiek wcześniej, w miarę jak przełomy naukowe nabierają tempa, konkurencja rośnie, a duże firmy technologiczne agresywnie wkraczają do tego sektora.

Ogromne i niespotykane dotąd zapotrzebowanie na energię generowane przez sztuczną inteligencję stało się tak duże, że narzędzia potrzebne do jego zaspokojenia również mogą musieć być niespotykane dotąd — co pomaga wyjaśnić, dlaczego rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji mogą ostatecznie okazać się jedynym sposobem na rozwiązanie problemów, które sama sztuczna inteligencja stworzyła.

Giełdy amerykańskie otwierają się na minusie, ponieważ rosnące rentowności obligacji podsycają obawy o inflację

Economies.com
2026-05-15 14:18PM UTC

W piątek indeksy giełdowe na Wall Street otworzyły się na minusie, gdyż obawy o rosnącą inflację wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie spowodowały wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, co groziło zatrzymaniem rajdu napędzanego sztuczną inteligencją, który napędzał rynki w ostatnich miesiącach.

Średnia Dow Jones Industrial Average spadła o 133,2 punktów, czyli 0,27%, na otwarciu do 49 930,26 punktów.

Indeks S&P 500 spadł o 56,1 punktów, czyli 0,75%, do poziomu 7445,11 na otwarciu sesji.

Tymczasem indeks Nasdaq Composite spadł o 346,3 punktów, czyli 1,30%, do 26 288,923, gdy zabrzmiał gong otwierający sesję.

Rosnące ceny siarki i ich wpływ na indonezyjski sektor niklu

Economies.com
2026-05-15 13:56PM UTC

Ciągłe zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowało gwałtowny wzrost cen siarki, co ma poważne konsekwencje dla indonezyjskiego sektora niklu. Do zakłóceń doszło w trakcie ciągłych zawirowań w łańcuchu dostaw, co ma ogromny wpływ na kraj, który w znacznym stopniu polega na imporcie z Zatoki Perskiej, aby wspierać swoje operacje przetwórstwa niklu.

W obliczu niedoborów dostaw siarki w Indonezji, zmiany polityczne i regulacyjne wywierają dodatkową presję na ten sektor.

Wydarzenia te zmieniają oczekiwania dotyczące światowego rynku niklu, przy czym spowolnienie krajowej produkcji skłania analityków do prognozowania przejścia od nadpodaży do deficytu rynkowego do 2026 r.

W miarę rozwoju kryzysu ceny niklu wzrosły, co jest sygnałem, że rynki dostosowują się do mniejszej podaży i wyższych kosztów.

Inwestorzy zaczęli również zajmować strategiczne pozycje w odpowiedzi na bieżące zmiany w polityce Indonezji i napięcia geopolityczne mające wpływ na światowe dostawy siarki.

635 milionów dolarów wycofuje się z ETF-ów na Bitcoina

Economies.com
2026-05-15 12:32PM UTC

Najnowsze wiadomości o cenie bitcoina z 13 maja wskazują na silną presję, po tym jak inwestorzy wycofali 635 milionów dolarów z funduszy ETF opartych na bitcoinie w ciągu jednej sesji, co stanowiło największy odpływ środków od stycznia i spowodowało, że wartość kryptowaluty spadła poniżej poziomu 80 000 dolarów po raz pierwszy od sześciu tygodni.

Wygląda na to, że faza cichego trzymania dobiegła końca, a przyszłe zyski są coraz bardziej uzależnione od tego, jak szybko inwestorzy zmieniają swoją pozycję. Podczas gdy inwestorzy indywidualni nadal się wycofują, przepływy kapitału wciąż napływają do projektu przedsprzedaży, który w tym samym okresie strachu zebrał ponad 10 milionów dolarów.

Pepeto nadal pozyskuje fundusze z portfeli inwestycyjnych, które najwyraźniej już podjęły decyzję o kolejnym kroku, ponieważ projekt zbliża się do potencjalnego notowania na giełdzie Binance.

Wiadomości o Bitcoinie wstrząsają rynkiem ETF

Amerykańskie fundusze ETF oparte na Bitcoinie odnotowały 13 maja odpływ netto w wysokości 635 milionów dolarów, a największy odpływ odnotowano w funduszu IBIT firmy BlackRock, z którego według danych CoinDesk wypłacono łącznie 285 milionów dolarów.

Według danych Yahoo Finance, łączna wartość umorzeń w ciągu ostatnich pięciu sesji wyniosła około 1,26 miliarda dolarów.

Cena bitcoina spadła do 79 300 dolarów po tym, jak cztery razy z rzędu nie udało się jej przebić 200-dniowej średniej kroczącej na poziomie około 82 000 dolarów, podczas gdy inflacja konsumencka w USA sięgająca 3,8% zniweczyła nadzieje na obniżki stóp procentowych w 2026 roku.

Chociaż obecne doniesienia na temat Bitcoina odzwierciedlają oznaki paniki, każdy poprzedni cykl korekty na rynku kryptowalut ostatecznie kończył się wzrostem, który nagradzał posiadaczy portfeli utrzymujących swoje pozycje.

Pozycja Bitcoina i Pepeto w obliczu zmieniających się przepływów kapitału

Projekt Pepeto

Wiadomości dotyczące Bitcoina w tym tygodniu wywołały odpływ 635 milionów dolarów z funduszy ETF, jednak ogólne podstawy rynku kryptowalut nadal się poprawiają, a jeden projekt przedsprzedaży skutecznie przyciągnął kapitał uwolniony z tych wypłat.

Pepeto pozyskało ponad 10 milionów dolarów z portfeli inwestycyjnych, które, według projektu, rozpoznały sygnały jeszcze przed szerszym rynkiem.

Twórcy projektu twierdzą, że jeden ze współzałożycieli oryginalnej kryptowaluty Pepe, która wcześniej osiągnęła kapitalizację rynkową na poziomie 11 miliardów dolarów bez oferowania prawdziwych produktów, jest zaangażowany w projekt Pepeto, a obawy dotyczące udziałów w ETF-ach spowodowały zwiększenie kapitału w przedsprzedaży.

Pepeto prowadzi platformę do bezpośredniego handlu, umożliwiającą wymianę bez opłat i spreadów, które zwykle obowiązują na głównych giełdach.

Projekt obejmuje również narzędzie do oceny ryzyka, które skanuje inteligentne kontrakty tokenów przed dokonaniem zakupu. Ma to na celu ochronę kapitału inwestorów przed oszukańczymi projektami, które wyczerpują cyfrowe portfele.

Jego system łączy wiele sieci blockchain, umożliwiając transfer tokenów pomiędzy łańcuchami w jednym kroku, redukując dodatkowe koszty, które często dotykają mniejszych inwestorów.

Pepeto oferuje również roczną stopę zwrotu ze stakingu sięgającą 173%, a także oczekiwania na przyszłą notowanie na giełdzie Binance, co mogłoby zapewnić kumulowane nagrody oprócz ceny wejścia.

W skład zespołu deweloperskiego wchodzi podobno były ekspert Binance, co zdaniem projektu wzmacnia potencjał wysokich wolumenów obrotu po wejściu na giełdę. SolidProof przeprowadził również audyt inteligentnych kontraktów.

Obecna cena przedsprzedaży wynosi 0,0000001864 USD, podczas gdy całkowita podaż wynosi 420 bilionów tokenów, co odpowiada strukturze podaży, która była wykorzystywana w przypadku oryginalnego tokena Pepe, zanim osiągnął on wartość wielomiliardową.

Zgodnie z projektem, inwestorzy posiadający portfele już obliczyli ryzyko i obstawiają, co token powiązany z założycielem Pepe i wspierany prawdziwymi narzędziami handlowymi mógłby osiągnąć po oficjalnym notowaniu.

Perspektywy ceny bitcoina

Według danych CoinMarketCap, 14 maja cena bitcoina oscylowała w okolicach 81 400 USD, po przebiciu poziomu wsparcia wynoszącego 80 000 USD, który utrzymywał się przez sześć tygodni.

200-dniowa średnia ruchoma na poziomie 82 228 USD potwierdziła, że sprzedający nadal kontrolują krótkoterminowy trend po czterokrotnym odrzuceniu wzrostów cen.

Główny poziom wsparcia wynosi obecnie 75 800 USD, co było poziomem zapoczątkowującym kwietniową hossę.

Tymczasem zamknięcie powyżej poziomu 82 000 USD mogłoby początkowo otworzyć drogę do 85 000 USD, a następnie do przedziału 88 000–92 000 USD.

Rekordowa wartość bitcoina utrzymuje się na poziomie 126 198 USD i została odnotowana w październiku 2025 r., co oznacza potencjalny wzrost o ok. 58% w stosunku do obecnych poziomów. Oznacza to, że inwestycja w wysokości 1000 USD mogłaby teoretycznie wzrosnąć do 1580 USD.

W raporcie porównano to z tanimi projektami przedsprzedaży, gdzie jedno wydarzenie polegające na dodaniu oferty może całkowicie zmienić cenę tokena w krótkim czasie.

Bitcoin nadal jest na pierwszych stronach gazet, ale biorąc pod uwagę jego kapitalizację rynkową wynoszącą obecnie 1,3 biliona dolarów, raport wskazuje, że osiągnięcie ogromnych, zmieniających życie zysków, obserwowanych we wcześniejszych cyklach rynkowych, stało się trudniejsze.

Sugeruje to, że większe możliwości mogą teraz kryć się w projektach, które nadal są przedmiotem obrotu po cenach sprzed notowania, są wspierane przez rzeczywiste narzędzia operacyjne i nadal dostępne dla inwestorów uważnie obserwujących rynek.

Według raportu, do Pepeto napłynęło już ponad 10 milionów dolarów od inwestorów, którzy uważają, że weszli na rynek jeszcze przed potwierdzeniem kolejnego dużego trendu przez szerszy rynek.