Jen japoński zyskał w poniedziałek na giełdach azjatyckich w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, odrabiając część dużych strat poniesionych w piątek w stosunku do dolara amerykańskiego i zaczynając odzyskiwać wartość poniżej najniższego poziomu od czterech tygodni. Jest wspierany przez stosunkowo aktywne zakupy z niższych poziomów oraz ostrzeżenia japońskich przedstawicieli rządu dotyczące możliwości interwencji na rynku walutowym.
W piątek Bank Japonii podniósł swoją referencyjną stopę procentową o ćwierć punktu procentowego do 0,75%, najwyższego poziomu od trzech dekad. Ruch ten był powszechnie oczekiwany przez rynki.
Towarzyszące oświadczeniu w sprawie polityki pieniężnej wzmocniło oczekiwania, że normalizacja i dalsze podwyżki stóp procentowych będą kontynuowane, jeśli prognozy gospodarcze się zmaterializują. Jednak komentarze gubernatora Kazuo Uedy były mniej jastrzębie niż oczekiwano, co doprowadziło do spadku oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w Japonii w pierwszej połowie przyszłego roku.
Przegląd cen
Dziś kurs jena japońskiego spowodował spadek dolara względem jena o 0,3% do 157,23 jenów z poziomu otwarcia wynoszącego 157,68 jenów, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 157,71 jenów.
Jen zakończył piątkową sesję spadkiem o 1,45% w stosunku do dolara, co oznacza drugą stratę w ciągu ostatnich trzech dni i największy dzienny spadek od 6 października, spowodowany komentarzami Kazuo Uedy.
Jen odnotował w zeszłym tygodniu tygodniową stratę w stosunku do dolara o 1,2%. Był to drugi z rzędu tygodniowy spadek, na skutek słabnących oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w Japonii w pierwszej połowie przyszłego roku.
Władze japońskie
Wczesnym rankiem w poniedziałek w Tokio główny dyplomata walutowy Japonii Atsuki Mimura i rzecznik rządu Minoru Kihara wyrazili zaniepokojenie „gwałtownymi i niestabilnymi” ruchami na rynku walutowym.
Potwierdzono, że japońskie władze uważnie monitorują sytuację na rynku walutowym, ostrzegając, że urzędnicy są gotowi podjąć odpowiednie działania, gdy zajdzie taka potrzeba, co stanowi wyraźny sygnał potencjalnej interwencji mającej na celu ograniczenie nadmiernej zmienności.
Japońskie stopy procentowe
Rada polityki pieniężnej Banku Japonii jednogłośnie podjęła w zeszłym tygodniu decyzję o podniesieniu stóp procentowych o 25 punktów bazowych do 0,75%, najwyższego poziomu od września 1995 r. Będzie to druga podwyżka stóp procentowych w 2025 r. po wcześniejszej decyzji ze stycznia.
Bank Japonii poinformował, że biorąc pod uwagę fakt, iż realne stopy procentowe utrzymują się na wyjątkowo niskim poziomie, będzie kontynuował podnoszenie stóp procentowych, jeśli jego prognozy gospodarcze i cenowe się sprawdzą.
Prezes Kazuo Ueda oznajmił, że bank przeanalizuje tzw. neutralną stopę procentową, biorąc pod uwagę reakcję gospodarki i cen na zmiany stóp procentowych, co wskazuje na elastyczne podejście oparte na danych, dostosowane do rzeczywistych warunków gospodarczych.
Po spotkaniu banków i wystąpieniu Uedy, rynkowe prognozy podwyżki stóp procentowych o ćwierć punktu procentowego na styczniowym spotkaniu Banku Japonii pozostały poniżej 20%.
Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy czekają na dalsze dane dotyczące inflacji, bezrobocia i poziomu płac w Japonii.
Widoki i analizy
Tony Sycamore, analityk rynkowy w IG w Sydney, powiedział, że chociaż oświadczenie Banku Japonii stwierdza, iż realne rentowności pozostają „znacznie niskie”, co może być sygnałem dalszego zacieśniania polityki pieniężnej w przyszłości, konferencja prasowa gubernatora Uedy nie wniosła niczego nowego, a jedynie potwierdziła, że podejście opiera się na danych.
Sycamore dodał, że brak bardziej precyzyjnych wytycznych dotyczących przyszłego tempa podwyżek stóp procentowych w Japonii rozczarował rynki i wywołał presję sprzedaży na jena.
Ceny złota wzrosły w piątkowych notowaniach, pomimo silniejszego dolara względem większości głównych walut, na tle utrzymującej się niepewności co do polityki Rezerwy Federalnej.
WięcejOd dawna panowała opinia, że będzie to jeden z „dwóch Kevinów”. Przynajmniej takie było powszechne wrażenie w dużej części Wall Street i Waszyngtonu, gdy chodziło o wybór prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko następnego prezesa Rezerwy Federalnej.
WięcejAmerykańskie indeksy giełdowe wzrosły w piątkowej sesji, wspierane odbiciem w sektorze technologicznym, w szczególności akcji szeregu spółek powiązanych z branżą sztucznej inteligencji.
Więcej