Jen traci trzymiesięczny szczyt w związku z odnowionymi napięciami wokół Ormuzu

Economies.com
2026-05-08 04:08AM UTC

Jen japoński osłabił się w piątek na rynku azjatyckim w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, pogłębiając straty drugi dzień z rzędu w stosunku do dolara amerykańskiego i oddalając się od najwyższego poziomu od trzech miesięcy, na tle trwających korekt i operacji realizacji zysków, a także wzmożonego skupu amerykańskiej waluty jako bezpiecznej przystani ze względu na ponowne napięcia militarne między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz.

Dane rządowe z Japonii pokazały, że nominalny wzrost płac w marcu spowolnił bardziej niż oczekiwano, co zmniejszyło presję inflacyjną na decydentów Banku Japonii i obniżyło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w Japonii w czerwcu.

Przegląd cen

Dzisiejszy kurs wymiany jena japońskiego: Dolar wzrósł w stosunku do jena o około 0,1% do 156,99 jenów, z poziomu otwarcia wynoszącego 156,87 jenów, i osiągnął najniższy poziom 156,71 jenów.

Jen zakończył czwartkowe notowania spadkiem o 0,35% w stosunku do dolara na skutek korekt i realizacji zysków, po osiągnięciu najwyższego poziomu od trzech miesięcy, wynoszącego 155,03 jenów w poprzedniej sesji.

Dolar amerykański

Indeks dolara wzrósł w piątek o około 0,1%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i odzwierciedlając utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka walut światowych.

Wzrost ten nastąpił na tle ponownego skupowania dolara amerykańskiego jako najlepszej alternatywnej inwestycji, po wznowieniu działań wojennych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w Cieśninie Ormuz, co stanowiło wyraźne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni.

Odnowione napięcia w Ormuz

Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) ogłosiło, że trzy niszczyciele morskie padły ofiarą ataków z użyciem pocisków rakietowych, dronów i łodzi motorowych podczas przeprawy przez cieśninę, na co siły USA odpowiedziały uderzeniami „w ramach samoobrony”, wymierzonymi w wyrzutnie pocisków rakietowych i dronów, a także obiekty wojskowe w Bandar Abbas i na wyspie Keszm.

Prezydent Trump określił ostatnie amerykańskie ataki mianem „lekkiego policzka”, podkreślając, że porozumienie o zawieszeniu broni pozostaje „w mocy i jest skuteczne” pomimo tych potyczek.

Teheran oskarżył Waszyngton o złamanie rozejmu i zaatakowanie dwóch irańskich statków oraz obszarów cywilnych. Ogłosił jednocześnie, że jego obrona powietrzna przechwyciła wrogie cele nad Teheranem i regionami przybrzeżnymi.

Chris Weston, szef działu badań w Pepperstone, powiedział: „Droga do trwałego porozumienia pokojowego wcale nie jest łatwa”. Dodał: „Handlowcy zostali zmuszeni do ponownego rozważenia założeń przyjętych podczas ostatnich sesji dotyczących przebiegu konfliktu i normalizacji ruchu żeglugowego przez Cieśninę Ormuz”.

japońskie płace

Japońskie Ministerstwo Pracy poinformowało w piątek, że całkowite miesięczne zarobki gotówkowe i oddzielne dane dotyczące wynagrodzeń za pełny etat wzrosły w marcu o 2,7% w ujęciu rok do roku, co jest wynikiem niższym od oczekiwań na poziomie 3,2%, po wzroście płac o 3,4% w lutym.

Nie ma wątpliwości, że wolniejszy wzrost płac w Japonii toruje drogę dalszym spadkom cen i spowolnieniu inflacji w nadchodzącym okresie, łagodząc presję inflacyjną na decydentów Banku Japonii i zmniejszając prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w Japonii w tym roku.

Japońskie stopy procentowe

W świetle powyższych danych, wycena prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii o ćwierć punktu procentowego na posiedzeniu w czerwcu spadła z 65% do 55%.

Aby móc ponownie wycenić te prawdopodobieństwa, inwestorzy czekają na publikację większej ilości danych na temat inflacji, bezrobocia i poziomu płac w Japonii.

Złoto osiąga dwutygodniowy szczyt, podczas gdy ceny ropy spadają w oczekiwaniu na porozumienie pokojowe między Waszyngtonem a Teheranem

Economies.com
2026-05-07 19:44PM UTC

Ceny złota wzrosły w czwartkowych notowaniach do najwyższych poziomów od dwóch tygodni, wspierane przez słabszego dolara i spadające ceny ropy naftowej. Przyczyniły się do tego rosnące nadzieje na zawarcie porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co złagodziło obawy związane z inflacją i wyższymi stopami procentowymi.

Cena złota spot wzrosła o 1% do 4735,32 USD za uncję po wcześniejszym osiągnięciu najwyższego poziomu od 23 kwietnia. Cena kontraktów terminowych na złoto w USA z dostawą w czerwcu również wzrosła o 1,1% do 4745,90 USD.

Fawad Razaqzada, analityk rynku w City Index, powiedział:

„Wszystko jest powiązane z cenami ropy naftowej. Kiedy spadają, ceny obligacji zazwyczaj rosną, co prowadzi do niższych rentowności, ponieważ inwestorzy zmniejszają oczekiwania na podwyżki stóp procentowych przez banki centralne, co z kolei wspiera aktywa takie jak złoto i srebro”.

Prezydent USA Donald Trump przewidział szybkie zakończenie wojny z Iranem, podczas gdy Teheran rozpatruje amerykańską propozycję pokojową, która według źródeł formalnie zakończyłaby konflikt, ale pozostawiłaby nierozstrzygnięte pewne sporne kwestie, w tym żądania Waszyngtonu dotyczące wstrzymania irańskiego programu nuklearnego i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

Akcje wzrosły w czwartek, a ceny ropy naftowej ponownie spadły na fali rosnących nadziei na porozumienie, które mogłoby stopniowo otworzyć cieśninę.

Tymczasem dolar utrzymywał się blisko najniższych poziomów od ponad dwóch miesięcy, odnotowanych w poprzedniej sesji, co sprawiło, że złoto stało się tańsze dla posiadaczy innych walut.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych również spadła, zmniejszając koszt alternatywny posiadania nierentownego złota.

Według danych z narzędzia FedWatch firmy CME Group, rynki zredukowały swoje oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych w USA do grudnia do ok. 12%, w porównaniu z 16% w środę.

Inwestorzy czekają obecnie na miesięczny raport o zatrudnieniu w USA, który ma zostać opublikowany w piątek, aby uzyskać sygnały dotyczące kierunku polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej w bieżącym roku.

Jednocześnie chiński bank centralny kontynuował zwiększanie swoich rezerw złota przez osiemnasty miesiąc z rzędu, a zasoby osiągnęły na koniec marca poziom 74,64 mln uncji trojańskich czystego złota, w porównaniu do 74,38 mln uncji w poprzednim miesiącu.

Jak Iran omija blokadę Cieśniny Ormuz?

Economies.com
2026-05-07 19:29PM UTC

Kampania bombardowań prowadzona przez Stany Zjednoczone i Izrael doprowadziła do zniszczenia dużej części irańskiej infrastruktury i przemysłu, powodując zakłócenia w produkcji krajowej i wzrost cen podstawowych produktów spożywczych.

Blokada morska USA zwiększyła również presję ekonomiczną na Teheran, zakłócając handel przez Cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych korytarzy morskich na świecie, który został skutecznie zamknięty po wybuchu wojny 28 lutego.

W odpowiedzi Iran wybrał alternatywne trasy, transportując towary ciężarówkami z sąsiedniego Pakistanu i Turcji, a także wysyłając towary z Rosji, swojego sojusznika, przez Morze Kaspijskie. Teheran rozważa również możliwość transportu ropy koleją do Chin, jednego z najważniejszych partnerów handlowych Iranu.

Steve Hanke, profesor ekonomii stosowanej na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Baltimore, powiedział, że alternatywne szlaki mogą zaopatrywać irańską gospodarkę w dobra konsumpcyjne, żywność i materiały przemysłowe, ale „nie zastąpią w pełni gospodarki opartej na kontenerach morskich”.

Hanke, który wcześniej był doradcą ekonomicznym administracji byłego prezydenta USA Ronalda Reagana, dodał: „Transport ciężarowy jest droższy, a przepustowość portów i flot na Morzu Kaspijskim jest ograniczona. W związku z tym oczekuje się wzrostu kosztów importu i wzrostu inflacji w sektorze dóbr handlowych, ale nie kryzysu gospodarczego, o którym niektórzy mówią”.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył pod koniec kwietnia, że „cała irańska infrastruktura naftowa eksploduje”, argumentując, że blokada USA uniemożliwia Teheranowi eksport ropy naftowej, głównego źródła utrzymania jego gospodarki. Eksperci kwestionują jednak, czy zamknięcie Cieśniny Ormuz może zmusić Iran do kapitulacji lub przyjęcia porozumienia pokojowego na warunkach amerykańskich.

Władze Iranu potwierdziły z kolei, że blokada nałożona przez USA nie wpłynęła na zdolność kraju do zaopatrywania kraju w podstawowe dobra i żywność, wskazując na silną produkcję krajową i istnienie alternatywnych szlaków importowych.

Irański minister rolnictwa Gholamreza Nouri powiedział 21 kwietnia:

„Pomimo blokady morskiej USA nie mamy problemu z dostarczaniem podstawowych towarów i żywności, ponieważ wielkość kraju pozwala na import przez różne granice”.

Rosemary Kelanic, dyrektor programu Bliskiego Wschodu w waszyngtońskim think tanku Defense Priorities, uważa, że położenie geograficzne Iranu zmniejszyło wpływ amerykańskiej blokady morskiej.

Iran, liczący około 90 milionów mieszkańców, ma granice lądowe o długości niemal 6000 kilometrów z siedmioma państwami, a oprócz tego posiada 700-kilometrową linię brzegową nad Morzem Kaspijskim, która łączy go z Azją Środkową i Rosją.

Kelanic powiedział: „Środki takie jak transport towarów ciężarówkami z krajów sąsiednich mogą zrekompensować zakłócenia spowodowane blokadą, nawet jeśli rekompensata nie zostanie zrealizowana. Wolumen handlu może być niższy, koszty transportu wyższe, a rodzaj towarów może się zmienić, ale gospodarka w czasie wojny jest w stanie znaleźć alternatywy”.

Dodała: „Irańczycy mają nieograniczone możliwości ominięcia blokady Trumpa, ponieważ kraj ten ma tysiące kilometrów granic lądowych”.

Zgodnie z prawem międzynarodowym, żadna blokada nie jest dozwolona w celu uniemożliwienia przepływu żywności i leków. Nie jest jasne, czy Stany Zjednoczone celowo czy pośrednio blokują dostawy dóbr cywilnych do Iranu.

Alternatywne trasy lądowe

Irański poseł Ebrahim Najafi powiedział w zeszłym miesiącu, że oprócz Morza Kaspijskiego kraj korzysta również ze szlaków lądowych przechodzących przez Pakistan, Turcję, Armenię i Azerbejdżan, aby importować towary.

25 kwietnia Pakistan otworzył swoje porty dla przesyłek z krajów trzecich zmierzających do Iranu, umożliwiając utworzenie sześciu szlaków lądowych do transportu towarów z Gwadaru, Karaczi i Portu Kasim do granicy z Iranem. Oczekuje się, że szlaki te będą wykorzystywane głównie do importu ryżu, mięsa i mleka modyfikowanego dla niemowląt.

Od czasu wprowadzenia blokady przez Stany Zjednoczone 13 kwietnia w pakistańskich portach utknęło około 3000 kontenerów przeznaczonych do Iranu.

Przejście graniczne Kapikoy-Razi łączy również Iran z Turcją i stanowi część głównego korytarza handlowego łączącego Azję Zachodnią z Europą. Nie jest jasne, czy Teheran zwiększył import przez ten korytarz od czasu rozpoczęcia blokady.

Tymczasem Rosja wznowiła dostawy przez Morze Kaspijskie do irańskiego portu Bandar Anzali, położonego nad największym na świecie zamkniętym akwenem wodnym.

Izrael przeprowadził naloty na Bandar Anzali 18 marca, powodując uszkodzenia portu. Tel Awiw poinformował wówczas, że zaatakował irańskie cele morskie oraz obiekty, w których stacjonowały dziesiątki okrętów wojennych, w tym kutry rakietowe i okręty patrolowe.

Doniesienia medialne wskazują, że Moskwa i Teheran wykorzystują Morze Kaspijskie do przemytu ropy naftowej i broni objętej sankcjami, choć oba kraje wymieniają się tą trasą również produktami żywnościowymi. Handel zbożem między Rosją a Iranem został natychmiast wstrzymany po ataku izraelskim, a następnie wznowiony.

Kpler, firma zajmująca się analizą rynku towarów i transportu morskiego, poinformowała, że od połowy kwietnia do irańskich portów nad Morzem Kaspijskim dotarło około 12 statków z Rosji, Kazachstanu i Turkmenistanu, przewożących zboże, kukurydzę i olej słonecznikowy.

Ropa naftowa transportem kolejowym

Oprócz zabezpieczania nowych szlaków importowych Iran poszukuje również alternatywnych metod eksportu ropy naftowej.

Mimo że blokada nałożona przez USA poważnie utrudniła irański eksport ropy drogą morską, nie zatrzymała go całkowicie, gdyż niektóre tankowce powiązane z Iranem zdołały ominąć blokadę, jak wynika z danych firmy śledzącej ładunki Vortexa oraz firmy zajmującej się danymi morskimi Lloyd's List.

Eksperci uważają, że Iran może wytrzymać blokadę jeszcze co najmniej przez dwa miesiące, opierając się na założeniu, że przed wprowadzeniem blokady w morzu znajdowało się około 130 milionów baryłek irańskiej ropy.

Mimo to Teheran zwraca się w stronę innych rozwiązań, w tym eksportu ropy koleją do Chin, które kupują około 90% irańskiego eksportu ropy, jak twierdzi Hamid Hosseini, rzecznik Irańskiego Związku Eksporterów Ropy Naftowej.

Irańska infrastruktura kolejowa jest połączona z chińskimi miastami Yiwu i Xi'an. Korytarz Kazachstan-Turkmenistan-Iran został otwarty w 2014 roku i rozbudowany o 10 400-kilometrową chińską linię towarową, która ma zostać ukończona w 2025 roku.

Hanke powiedział: „Koleje mogą transportować strategicznie duże ilości ropy, ale w krótkiej perspektywie nie zastąpią gigantycznych tankowców”.

Dodał: „Ich znaczenie leży częściowo w logistyce, a częściowo w polityce, ponieważ działają całkowicie poza jakimkolwiek szlakiem wodnym, który mogłyby monitorować zachodnie marynarki wojenne, i poza systemem płatności w dolarach, zwłaszcza że Chiny płacą za irańską ropę w juanach od 2012 roku”.

Kelanic z kolei stwierdził, że transport ropy drogą morską nadal jest bardziej wydajny, jednak Iran może wykorzystać metody lądowe, aby ominąć amerykański zakaz.

Dodała: „Iran może również transportować ropę naftową ciężarówkami szlakami lądowymi, tak jak robił to wcześniej Irak, przesyłając ropę przez Syrię na Morze Śródziemne, aby ominąć Cieśninę Ormuz”.

Dodała: „W krótkim okresie ilości będą niższe ze względu na ograniczoną liczbę ciężarówek transportowych, ale kraje importujące lub strony trzecie mogą zapewnić dodatkowe ciężarówki, albo w ramach wsparcia politycznego dla Iranu, albo dlatego, że chcą mieć większy dostęp do ropy na rynku zmagającym się z niedoborami podaży”.

S&P 500 i Nasdaq zbliżają się do rekordowych poziomów, ceny ropy spadają, a rynki znajdują ulgę

Economies.com
2026-05-07 14:19PM UTC

Indeksy S&P 500 i Nasdaq utrzymywały się w czwartek blisko nowych rekordowych poziomów, wspierane przez ciągły spadek cen ropy naftowej i nadzieje na porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które mogłoby przywrócić przepływ ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz do normalnego poziomu.

Urzędnicy i źródła twierdzą, że Stany Zjednoczone i Iran zbliżają się do zawarcia ograniczonego i tymczasowego porozumienia mającego na celu zakończenie wojny. Panuje coraz większy optymizm, że może to utorować drogę do ponownego otwarcia wąskiego szlaku wodnego, który jest uważany za ważną arterię dla światowej energii i handlu.

Oczekuje się, że Teheran wkrótce odpowie na propozycje pokojowe.

Giełdy światowe odnotowały nowe rekordowe wzrosty, podczas gdy ceny ropy spadły o około 4%, oddalając się od poziomu 100 dolarów za baryłkę.

Robert Pavlik, starszy menedżer portfela w Dakota Wealth, powiedział:

„Byłbym zaskoczony, gdyby ten konflikt trwał długo. A jeśli tak, to dlatego, że Irańczycy chcą go przedłużyć. Myślę, że Trump chce położyć kres tej sprawie”.

Silny i ciągły wzrost akcji spółek technologicznych i zajmujących się sztuczną inteligencją również odegrał znaczącą rolę w osiągnięciu przez akcje amerykańskie nowych historycznych maksimów, gdyż inwestorzy z zadowoleniem przyjęli oznaki dużego popytu na technologie AI, a także udany sezon wyników finansowych i pozytywne dane ekonomiczne.

Jednak w czwartek dynamika akcji spółek technologicznych nieco osłabła, a notowane na giełdzie w USA akcje Arm Holdings spadły o 6,9% z powodu obaw o zdolność firmy do zabezpieczenia wystarczających dostaw dla swoich nowych układów AI, pomimo dobrych prognoz zysków.

Akcje Intela spadły o 3,3%, natomiast akcje Advanced Micro Devices (AMD) straciły 2%.

O godzinie 09:40 czasu wschodniego indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 39,22 punktu, czyli 0,08%, do 49 949,81 punktów, podczas gdy indeks S&P 500 zyskał 5,43 punktu, czyli 0,07%, do 7370,55 punktów, a indeks Nasdaq Composite wzrósł o 79,70 punktu, czyli 0,31%, do 25 918,64 punktów.

Sześć z jedenastu głównych sektorów objętych indeksem S&P 500 odnotowało spadki, przy czym sektor energetyczny odnotował największy spadek na poziomie 2,1%.

Dane pokazały, że liczba Amerykanów składających nowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła w zeszłym tygodniu mniej niż oczekiwano, a liczba zwolnień utrzymywała się na niskim poziomie, co wspierało stabilność rynku pracy.

Po opublikowaniu w środę mocnego raportu o zatrudnieniu w sektorze prywatnym inwestorzy oczekują na bardziej kompleksowy raport o zatrudnieniu poza rolnictwem, który zostanie opublikowany w piątek. Oczekuje się wzrostu liczby miejsc pracy o 62 tys. w kwietniu, po wzroście o 178 tys. miejsc pracy w marcu, zgodnie z wynikami sondażu przeprowadzonego przez agencję Reuters.

Inwestorzy nadal obstawiali, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe bez zmian do końca roku, w obliczu stabilnej sytuacji na rynku pracy i wysokich cen energii. To istotna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami dotyczącymi wielokrotnych obniżek stóp przed wybuchem wojny.

Dziś wieczorem przemówienia wygłoszą prezes Rezerwy Federalnej w Minneapolis, prezes Rezerwy Federalnej w Cleveland, Beth Hammack, oraz prezes Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, John Williams. Wszyscy trzej są w tym roku członkami z prawem głosu w Federal Open Market Committee.

Wśród innych ruchów cen akcji, akcje spółek z branży cyberbezpieczeństwa wzrosły po tym, jak Datadog podniósł swoje całoroczne prognozy zysków. Akcje spółki wzrosły o 30%, podczas gdy akcje CrowdStrike i Palo Alto Networks wzrosły odpowiednio o 4,8% i 6,4%.

Tymczasem akcje Snap spadły o 2,2% po tym, jak spółka macierzysta Snapchata ogłosiła, że przychody z reklam w pierwszym kwartale ucierpiały z powodu wojny na Bliskim Wschodzie i wolniejszego wzrostu w Ameryce Północnej.

Akcje Whirlpool spadły o 13% po tym, jak producent sprzętu AGD nie osiągnął prognoz sprzedaży w pierwszym kwartale i podjął decyzję o zawieszeniu wypłaty dywidendy.

Na giełdzie nowojorskiej (NYSE) akcje zyskujące na wartości przewyższyły akcje tracące na wartości w stosunku 1,07 do 1, a na giełdzie Nasdaq w stosunku 1,09 do 1.

Indeks S&P 500 odnotował 13 nowych 52-tygodniowych maksimów wobec 8 nowych minimów, podczas gdy Nasdaq Composite odnotował 73 nowe maksima i 34 nowe minima.