Ceny miedzi rosną w związku z obawami o dostawy do Chile i nadziejami na postęp w wojnie z Iranem

Economies.com
2026-05-20 15:00PM UTC

Ceny miedzi nieznacznie wzrosły w środę w związku z nadziejami na zakończenie wojny z Iranem. Jednocześnie Chile, największy producent miedzi na świecie, obniżyło swoje prognozy dotyczące produkcji.

Cena referencyjna trzymiesięcznej miedzi na London Metal Exchange wzrosła o 0,4% do 13 470 dolarów za tonę metryczną o godz. 09:35 GMT, po wcześniejszym osiągnięciu najniższego poziomu od 8 maja, wynoszącego 13 350 dolarów.

Cena miedzi na giełdzie LME spadła już wcześniej w porównaniu z ubiegłotygodniowym, ponad trzymiesięcznym maksimum na poziomie 14 196,50 USD, na co wpływ miała realizacja zysków, silniejszy dolar amerykański i obawy o spadek popytu w Chinach, największym konsumencie metali na świecie.

„Ograniczone zyski, które obserwujemy dzisiaj, wynikają głównie z poprawy apetytu na ryzyko na szerszych rynkach, wspieranej przez niższe ceny ropy naftowej i spadające rentowności obligacji” – powiedział Ole Hansen, dyrektor ds. strategii surowcowej w Saxo Bank w Kopenhadze.

Ceny ropy spadły w środę o około 1% po tym, jak dwa chińskie tankowce wypłynęły z Cieśniny Ormuz, a prezydent USA Donald Trump oświadczył, że wojna z Iranem „bardzo szybko się zakończy”.

Miedź otrzymała również dodatkowe wsparcie po tym, jak Chile ogłosiło niższe prognozy produkcji miedzi, spodziewając się obecnie spadku wydobycia o 2% w tym roku, w porównaniu z lutową prognozą zakładającą wzrost o 3,7% w 2026 roku.

Na innych rynkach metali cena niklu na London Metal Exchange spadła o 0,3% do 18 745 dolarów za tonę, gdyż inwestorzy monitorowali plany Indonezji zmierzające do wprowadzenia większej scentralizowanej kontroli rządowej nad eksportem towarów.

Prezydent Indonezji Prabowo Subianto zapowiedział, że jego rząd wprowadzi nowe regulacje mające na celu wzmocnienie nadzoru nad eksportem towarów.

Nikiel zyskał na wartości we wtorek w Londynie z powodu obaw o podaż, a dynamika ta przeniosła się na notowania w Chinach w środę, gdzie najpopularniejszy kontrakt na nikiel na giełdzie Shanghai Futures Exchange wzrósł o 1,9%, zamykając się na poziomie 145 390 juanów (21 368 USD) za tonę.

Spośród innych metali, cena aluminium spadła o 0,3% do 3593 dolarów za tonę, cena cynku wzrosła o 0,5% do 3530,50 dolarów, cena ołowiu pozostała bez zmian, około 1963 dolarów, a cena cyny wzrosła o 3,4% do 53 375 dolarów za tonę.

Ceny ropy spadają po wypowiedzi Trumpa, mimo ostrzeżeń analityków o kryzysie dostaw

Economies.com
2026-05-20 11:28AM UTC

Ceny ropy spadły w środę o prawie 3% po tym, jak prezydent USA Donald Trump po raz kolejny oświadczył, że wojna z Iranem zakończy się „bardzo szybko”, chociaż inwestorzy nadal ostrożnie oceniają wynik rozmów pokojowych, gdyż nadal utrzymują się zakłócenia w dostawach z Bliskiego Wschodu.

Cena ropy Brent spadła o 2,97 USD, czyli 2,7%, do 108,31 USD za baryłkę o godz. 10:59 GMT, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate potaniała o 2,69 USD, czyli 2,6%, do 101,46 USD za baryłkę.

Oba indeksy zmierzają ku największym dziennym stratom procentowym i dolarowym od dwóch tygodni.

„Nawet jeśli osiągnięte zostanie porozumienie, ceny prawdopodobnie zachowają pewien potencjał wzrostu, ponieważ podaż nie powróci natychmiast do poziomu sprzed wojny” – powiedział Emril Jamil, analityk ds. badań w LSEG.

Oba wskaźniki cen ropy spadły już we wtorek o około 1 dolara, po tym jak wiceprezydent USA J.D. Vance poinformował, że Stany Zjednoczone i Iran poczyniły postępy w negocjacjach. Trump stwierdził jednak, że Stany Zjednoczone mogą nadal potrzebować kolejnego ataku na Iran i że był zaledwie godzinę od wydania rozkazu ataku, zanim go przełożył.

Analitycy Citigroup poinformowali we wtorek, że spodziewają się wzrostu cen ropy Brent do 120 dolarów za baryłkę w najbliższym czasie, argumentując, że rynki ropy wciąż niedoszacowują ryzyka przedłużających się zakłóceń w dostawach.

Wood Mackenzie oszacował również, że ceny mogą sięgnąć 200 dolarów za baryłkę, jeżeli Cieśnina Ormuz pozostanie w dużej mierze zamknięta do końca roku.

Tymczasem analitycy PVM ostrzegają, że światowe zapasy ropy naftowej mogą spaść do krytycznie niskiego poziomu.

„Jednakże, jak ostatnio zauważono, uczestnicy rynku wciąż wydają się nieco zadowoleni z siebie lub nadmiernie pewni siebie, jeśli chodzi o potencjalne konsekwencje tego konfliktu” – dodała firma.

Różnica cenowa między kontraktami na ropę Brent z dostawą w przyszłym miesiącu a kontraktami wygasającymi za sześć miesięcy — kluczowy wskaźnik oceny bieżącej sytuacji podaży przez inwestorów — wynosi obecnie około 20 USD za baryłkę, znacznie poniżej poziomów powyżej 35 USD odnotowanych w zeszłym miesiącu.

W środę z Cieśniny Ormuz wypłynęły dwa supertankowce, a kolejny kontynuował podróż po ponad dwumiesięcznym oczekiwaniu, przewożąc 6 milionów baryłek ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Mimo wszystko liczba statków przepływających przez cieśninę nadal jest znacznie niższa od średniej sprzed wojny, która wynosiła 130 statków dziennie.

Aby zrównoważyć niedobory dostaw, państwa coraz częściej polegają na zapasach komercyjnych i strategicznych.

W Stanach Zjednoczonych dane Amerykańskiego Instytutu Naftowego — według źródeł rynkowych — wykazały, że zapasy ropy naftowej spadły w zeszłym tygodniu piąty tydzień z rzędu, jednocześnie spadły również zapasy paliw.

Oficjalne dane z amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej zostaną opublikowane w późniejszym terminie, a sondaż Reutersa prognozuje spadek zapasów ropy naftowej o około 3,4 miliona baryłek.

Kolejnym sygnałem pogarszającej się presji podażowej było złagodzenie przez Wielką Brytanię niektórych sankcji, co umożliwiło import oleju napędowego i paliwa lotniczego rafinowanego w krajach trzecich przy użyciu rosyjskiej ropy naftowej.

Dolar osiągnął sześciotygodniowy szczyt w związku z rosnącymi zakładami na podwyżkę stóp procentowych

Economies.com
2026-05-20 10:49AM UTC

Dolar amerykański w środę osiągnął najwyższy poziom od sześciu tygodni, gdyż inwestorzy coraz bardziej wierzyli, że stopy procentowe mogą wymagać podniesienia w celu przeciwdziałania inflacji spowodowanej wojną z Iranem.

Niepewność co do tego, kiedy konflikt się zakończy, nasiliła obawy o inflację i wywołała szeroką wyprzedaż na światowych rynkach obligacji, co spowodowało wzrost rentowności 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych do najwyższego poziomu od 2007 r.

Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone mogą być zmuszone do przeprowadzenia kolejnego ataku na Iran. Zasugerował jednak również, że Teheran chce osiągnąć porozumienie kończące wojnę, która w efekcie sparaliżowała Cieśninę Ormuz, powodując gwałtowny wzrost cen energii i destabilizując rynki światowe.

Indeks dolara amerykańskiego, mierzący wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka sześciu głównych walut, wzrósł o 0,1% do najwyższego poziomu od 7 kwietnia, osiągając 99,47 punktu. W maju indeks zyskał ponad 1,3%, wspierany popytem na bezpieczne aktywa i rosnącymi cenami rynkowymi za podwyżkę stóp procentowych Rezerwy Federalnej przed końcem roku.

W międzyczasie euro spadło do sześciotygodniowego minimum 1,158 USD, tracąc 0,16%, podczas gdy funt brytyjski osłabił się o 0,07% do 1,338 USD, osiągając wartość zbliżoną do sześciotygodniowego minimum osiągniętego na początku tego tygodnia.

Dolar australijski, często uważany za wyznacznik globalnej gotowości do podejmowania ryzyka, pozostał na poziomie 0,711 USD po spadku o 0,9% we wtorek.

Dane z narzędzia FedWatch firmy CME pokazały, że inwestorzy wyceniają obecnie ponad 50-procentowe prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe do grudnia, co oznacza gwałtowne odwrócenie przedwojennych oczekiwań, które wskazywały na dwie obniżki stóp.

Inwestorzy oczekują teraz na opublikowanie protokołu z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej, które odbędzie się później w ciągu dnia, w celu uzyskania dodatkowych wskazówek na temat perspektyw polityki pieniężnej.

Analitycy twierdzą, że rosnąca rentowność amerykańskich obligacji skarbowych jest głównym czynnikiem wpływającym na siłę dolara.

„Istnieje potencjał wzrostu rentowności” – powiedział Derek Halpenny, dyrektor ds. badań rynków globalnych EMEA w MUFG.

Dodał: „Chociaż nadal uważamy, że Fed będzie zacieśniał politykę w wolniejszym tempie niż wiele innych banków centralnych G10, ceny rynkowe pozostają na tym etapie stosunkowo niskie, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnące ryzyko kolejnego wzrostu cen ropy naftowej”.

Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent spadły o 1,1% do około 110 dolarów za baryłkę, jednak ceny nadal są o ponad 50% wyższe od poziomów notowanych pod koniec lutego, przed wybuchem wojny.

Odnowione obawy dotyczące jena japońskiego

Wzrost wartości dolara spowodował, że jen japoński ponownie zbliżył się do poziomu 160 jenów za dolara, co skłoniło japońskie władze do interwencji na rynkach walutowych w zeszłym miesiącu po raz pierwszy od prawie dwóch lat.

Jak podają źródła Reutersa, Tokio pod koniec kwietnia i na początku maja kilkukrotnie interweniowało, aby spowolnić spadek jena, jednak efekty tych interwencji okazały się krótkotrwałe.

Jen ostatnio handlowano po cenie 159,01 za dolara, gdyż inwestorzy analizowali komentarze Sekretarza Skarbu USA Scotta Bessenta.

Bessent powiedział we wtorek agencji Reuters, że jest przekonany, iż prezes Banku Japonii Kazuo Ueda „zrobi wszystko, co konieczne”, jeśli tylko uzyska wystarczającą niezależność od japońskiego rządu. Wskazuje to na chęć Waszyngtonu, aby BOJ dokonywał dalszych podwyżek stóp procentowych.

„W krótkiej perspektywie kluczowym czynnikiem pozostaje nadmierna zmienność, a poziom 160–161 nadal stanowi linię, którą rynki obserwują” – powiedział Christopher Wong, strateg walutowy w OCBC Bank.

Dodał: „Ryzyko związane z interwencją może sprawić, że rynki będą ostrożniejsze w kwestii dalszego kupowania pary dolara do jena, ale o ile rentowność amerykańskich obligacji skarbowych nie wzrośnie, a dolar nie osłabnie, wszelkie oficjalne działania prawdopodobnie jedynie tymczasowo spowolnią wzrost, a nie całkowicie odwrócą ten trend”.

Złoto pogłębia spadki do najniższego poziomu od dwóch miesięcy przed protokołem posiedzenia Rezerwy Federalnej

Economies.com
2026-05-20 09:48AM UTC

Ceny złota spadły w środę na giełdach europejskich, pogłębiając spadki drugą sesję z rzędu i osiągając najniższe poziomy od prawie dwóch miesięcy, na co wpływ miało silniejszego dolara amerykańskiego i rosnące rentowności obligacji skarbowych, które przeważyły nad wpływem nadziei na porozumienie pokojowe między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Wraz z ponownym nasileniem się presji inflacyjnej na decydentów Rezerwy Federalnej, wzrosły oczekiwania, że Fed może podnieść stopy procentowe przynajmniej raz w tym roku. Inwestorzy oczekują również na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia amerykańskiej komisji polityki pieniężnej, która odbędzie się dziś wieczorem, aby uzyskać dalsze wskazówki dotyczące perspektyw stóp procentowych.

Przegląd cen

• Dzisiejsze ceny złota: Cena złota spadła o 0,65% do 4453,60 USD za uncję, najniższego poziomu od 30 marca, z poziomu otwarcia 4482,19 USD, po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 4508,87 USD.

• Według wtorkowego rozliczenia złoto straciło 1,9%, co stanowi piątą stratę w ciągu ostatnich sześciu sesji na skutek rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie.

Dolar amerykański

Indeks dolara amerykańskiego wzrósł w środę o około 0,2%, kontynuując wzrosty drugą sesję z rzędu i odzwierciedlając utrzymującą się siłę amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut.

Jak wiadomo, silniejszy dolar amerykański sprawia, że sztabki złota denominowane w dolarach stają się mniej atrakcyjne dla posiadaczy innych walut.

Dolar nadal otrzymuje wyraźne wsparcie ze strony wyższych rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, gdyż inwestorzy coraz częściej obstawiają, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe przynajmniej raz w tym roku.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych w środę pozostała w pobliżu najwyższego poziomu od ponad roku, zwiększając koszt alternatywny posiadania nierentownego złota.

Rozwój wojny w Iranie

• Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że „bardzo szybko zakończy wojnę z Iranem”, wyrażając pewność, że konflikt zostanie rozwiązany.

• Wiceprezydent JD Vance ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran poczyniły „bardzo znaczący postęp” w trwających negocjacjach.

• Postępy dyplomatyczne nastąpiły po oficjalnym ogłoszeniu przez Trumpa, że planowany na szeroką skalę atak wojskowy na Teheran został przełożony na bezpośrednią prośbę przywódców Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru, aby dać wysiłkom mediacyjnym ostatnie „dwa lub trzy dni”.

Stopy procentowe w USA

• Kevin Warsh zostanie zaprzysiężony na stanowisko prezesa Rezerwy Federalnej w piątek.

• Prezes Rezerwy Federalnej w Filadelfii Anna Paulson stwierdziła, że obecny poziom stóp procentowych pozostaje na razie odpowiedni, co przyczynia się do obniżenia inflacji, podczas gdy presja cenowa pozostaje wysoka.

• Paulson dodał, że „zdrowo” jest, aby inwestorzy zaczęli brać pod uwagę scenariusze, które mogą wymagać dalszych podwyżek stóp procentowych.

• Według narzędzia CME FedWatch, rynki obecnie wyceniają 45% prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe w grudniu, w porównaniu z nieco ponad 16% na początku maja.

• Rynki wyceniają również 99% prawdopodobieństwo, że stopy procentowe pozostaną niezmienione na czerwcowym posiedzeniu, podczas gdy prawdopodobieństwo obniżki stóp o 25 punktów bazowych wynosi zaledwie 1%.

• Aby zweryfikować te oczekiwania, inwestorzy uważnie śledzą publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej o godzinie 18:00 GMT.

Perspektywy dla złota

Tim Waterer, główny analityk rynkowy w KCM Trade, powiedział, że złoto traci część dynamiki w miarę wzrostu rentowności i umacniania się dolara na tle coraz bardziej jastrzębich oczekiwań co do polityki Rezerwy Federalnej.

SPDR Gold Trust

Stan posiadania SPDR Gold Trust, największego na świecie funduszu ETF zabezpieczonego złotem, spadł we wtorek o 2 tony metryczne, co spowodowało zmniejszenie całkowitych zasobów do 1036,85 ton metrycznych, najniższego poziomu od tygodnia.