Kurs dolara amerykańskiego w piątek nieznacznie zmienił się w stosunku do głównych walut, jednak pozostał na dobrej drodze do zakończenia tygodnia na minusie po tym, jak źródła podały, że Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły porozumienie w sprawie przedłużenia zawieszenia broni i zniesienia ograniczeń dotyczących żeglugi przez Cieśninę Ormuz.
Według czterech źródeł, które rozmawiały z agencją Reuters, umowa — która wciąż oczekuje na zatwierdzenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa — przedłużyłaby rozejm o dodatkowe 60 dni i pozwoliłaby na wznowienie ruchu morskiego przez strategiczny szlak wodny, podczas gdy negocjatorzy kontynuowaliby dyskusje na temat spornych kwestii, takich jak irański program nuklearny.
Dolar zyskał na wartości we wczesnej fazie konfliktu ze względu na swój status bezpiecznej przystani i stosunkowo niewielką podatność gospodarki USA na inflację związaną z importem energii.
Jednak amerykańska waluta zmierza w kierunku tygodniowego spadku o ok. 0,3%, kończąc dwutygodniową passę wzrostów, gdyż pojawiają się kolejne sygnały, że porozumienie o zawieszeniu broni może być bliskie.
Oczekiwania te spowodowały również, że ceny ropy Brent spadły trzeci dzień z rzędu, a ropa naftowa zmierza w kierunku drugiego z rzędu tygodniowego spadku o ponad 8%.
Kirstine Kundby-Nielsen, główna analityk Danske Bank, stwierdziła, że w perspektywie krótkoterminowej dolar może stanąć w obliczu dodatkowego osłabienia.
Dodała, że dolar może w dłuższej perspektywie zyskać na wartości względem euro, powołując się na silniejszy wzrost gospodarczy w USA w porównaniu ze strefą euro, ekspansywną politykę fiskalną USA, utrzymującą się presję inflacyjną związaną ze sztuczną inteligencją i utrzymującą się dobrą sytuację na amerykańskim rynku pracy.
Kurs euro pozostał na poziomie 1,1643 USD, natomiast funt brytyjski spadł o 0,2% do 1,3418 USD.
Dolar australijski również pozostał stabilny na poziomie 0,7160 USD.
Tymczasem dolar nowozelandzki wzrósł o 0,4% do 0,5963 dolara, osiągając najwyższy poziom od ponad dwóch tygodni, po tym jak prezes Banku Rezerw Nowej Zelandii zasugerował, że stopy procentowe mogą wzrosnąć wcześniej i w szybszym tempie.
Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty w stosunku do koszyka głównych walut, oscylował w pobliżu poziomu 99 po spadku o 0,2% w czwartek i 0,3% w ciągu tygodnia.
Dane opublikowane w czwartek pokazały, że inflacja w USA w kwietniu odnotowała najszybsze tempo wzrostu od trzech lat. Przyczynił się do tego wzrost cen energii na skutek wojny z Iranem. Wzmocniło to oczekiwania ekonomistów, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie do przyszłego roku.
W Japonii jen utrzymywał się na poziomie około 159,30 jenów za dolara, pozostając blisko progu 160 jenów, który wcześniej skłonił japońskie władze do interwencji na rynku walutowym.
Dane opublikowane w piątek pokazały, że roczna inflacja bazowa w Tokio w maju czwarty miesiąc z rzędu pozostała poniżej celu Banku Japonii wynoszącego 2%, podczas gdy produkcja przemysłowa wzrosła w kwietniu.
Samara Hammoud, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia, powiedziała, że nie spodziewa się, aby dane dotyczące inflacji w Tokio powstrzymały Bank Japonii przed podniesieniem stóp procentowych w czerwcu.
Dodała, że wysokie oczekiwania inflacyjne i silny rynek pracy w dalszym ciągu sprzyjają normalizacji polityki pieniężnej w Japonii.
Ceny złota wzrosły w piątek na giełdach europejskich, kontynuując wzrost już drugą sesję z rzędu od najniższego poziomu od dwóch miesięcy. Wspierane są przez ciągłe zakupy po okazyjnych cenach i niższe ceny ropy naftowej na tle poprawiających się relacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz rosnących oczekiwań na porozumienie, które mogłoby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
WięcejW piątek euro osłabiło się w handlu europejskim w stosunku do koszyka walut światowych, kontynuując straty, które zostały tymczasowo zahamowane w stosunku do dolara amerykańskiego, i zmierzając w kierunku miesięcznego spadku w maju, obciążonego wyższymi rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych.
WięcejJen japoński osłabił się w piątek w handlu azjatyckim w stosunku do koszyka głównych i drugorzędnych walut, kontynuując spadki, które zostały tymczasowo zatrzymane wczoraj w stosunku do dolara amerykańskiego i wracając do najniższego poziomu od czterech tygodni. Waluta jest również na dobrej drodze do odnotowania miesięcznej straty w maju, obciążona wyższymi rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych.
Więcej